Bardzo długi bieg - audiobook

Oceń:
Format audiobooka:
MP3
Format MP3
słuchaj
na czytniku
słuchaj
na laptopie
słuchaj
na smartfonie
Format stosowany przy audiobookach. Jest to plik dźwiękowy (książka w wersji audio, czytana przez lektora), który można odsłuchać na urządzeniach posiadających głośnik, takich jak: smartfon, tablet, laptop czy czytnik.
słuchaj
na laptopie
Zakupiony audiobook trafi do Twojej Biblioteki, gdzie będzie dostępny jako .zip. Po jego rozpakowaniu będziesz mógł odsłuchać audiobooka za pośrednictwem dowolnego programu umożliwiającego odtwarzanie plików mp3. Obecnie większość komputerów od momentu zakupienia wyposażona jest w program umożliwiający odsłuchiwanie plików MP3. Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego programu, możesz go szybko zainstalować na swoim laptopie.
słuchaj
na czytniku
Spora część czytników poza możliwością odczytywania e-booków (plików EPUM, MOBI, PDF) posiada również możliwość odsłuchiwania audiobooków. Wystarczy, że zgrasz zakupiony plik w formacie .zip na komputer, rozpakujesz go, wgrasz na czytnik i... gotowe! Audiobooków możesz słuchać m.in. na czytnikach marki PocketBook oraz wszystkich innych, które posiadają wejście słuchawkowe.
słuchaj
na smartfonie
Zakupiony audiobook trafi do Twojej Biblioteki, gdzie będzie dostępny jako .zip. Po jego rozpakowaniu będziesz mógł odsłuchać audiobooka za pośrednictwem dowolnego programu umożliwiającego odtwarzanie plików mp3. Obecnie większość smartfonów od momentu zakupienia wyposażona jest w program umożliwiający odsłuchiwanie plików MP3. Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego programu, możesz go szybko zainstalować na swoim smartfonie.
Wydawnictwo:
Tłumacz:
ISBN:
978-83-7579-429-8
Język:
Polski
Data wydania:
18 listopada 2015
Rozmiar pliku:
84 MB
Czas:
2 godz. 18 min.
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Cena Virtualo
18,70 zł
19,90 zł
Cena w punktach Virtualo:
1870 pkt.

Pełny opis

Mishka Shubaly soczystym, dosadnym językiem opisuje swoje przegrane młodzieńcze lata. „Alkohol jest uniwersalnym usprawiedliwieniem: jeśli go nadużywasz, zaczynasz sobie nim tłumaczyć każdy problem”. A tych miał Shubaly niemało: wstręt do samego siebie, skłonność do autodestrukcji i pogarda dla trzeźwości. Gdy przypadkiem odkrył, że bieganie pozwala ujarzmić demony skuteczniej niż burbon z górnej półki, zaczął odwracać się od dotychczasowego życia i stał się kimś, kim nigdy być nie chciał: biegaczem... I to w dodatku biegaczem ultra.

JEŚLI CHCESZ WIEDZIEĆ, CO SIĘ STANIE, GDY TRZYDZIESTOLETNI ALKOHOLIK BEZ KONDYCJI, ZA TO ZE SKŁONNOŚCIĄ DO NARKOTYKÓW, ZASMAKUJE W BIEGANIU, KONIECZNIE PRZECZYTAJ TĘ KSIĄŻKĘ.

Bardzo długi bieg to świetny tytuł, bo zanim otworzymy książkę, już wiemy, że bohater nie będzie miał łatwo. I to nie z powodu picia i ćpania, ale dlatego że do celu, jakim jest życie bez nałogów, prowadzi tylko ciężka i żmudna praca. Nie ma cudów... i nie ma sekretnych sposobów na nagłe ozdrowienie. Jest codzienny trud, po którym przychodzi nagroda – odnalezienie własnej drogi. Mishce Shubalyowi udało się to dzięki bieganiu. Pisze o nim bez koloryzowania i dorabiania idei. Bardzo długi bieg to mocna książka dla tych, którzy nie lubią upiększania rzeczywistości.

Łukasz Grass,

redaktor naczelny portalu Akademia Triathlonu

Bardzo długi bieg to na pierwszy rzut oka historia typowa. Alkoholik rzuca po latach nałóg i traci głowę na punkcie biegania. Jak to często bywa w przypadku uzależnionych, szybko przechodzi od biegowego neofity do ultramaratończyka. Tyle że Mishka Shubaly nie robi z tego sensacji, nie napawa się swoimi biegowymi sukcesami i nie oczekuje braw za wyrwanie się ze szponów nałogu. Potrafi za to rozbawić do Łez. Komediowych wstawek jest w jego książce całe mnóstwo. Podobnie jak upiornie trzeźwych porównań biegania do alkoholizmu. Shubaly nie owija w bawełnę, pisząc, że w obu przypadkach trzeba się nacierpieć. Konkluduje jednak przytomnie, że ultrapicie lepiej zamienić na ultra bieganie.

Paweł Januszewski i Krzysztof Łoniewski,

Program III Polskiego Radia