Miesięcznik Egzorcysta 61 (wrzesień 2017) - Ebook (Książka PDF) do pobrania w formacie PDF
Fragment:

Miesięcznik Egzorcysta 61 (wrzesień 2017) - ebook

Oceń:
Format:
PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
Język:
Polski
Data wydania:
1 września 2017
Rozmiar pliku:
7,8 MB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Cena Virtualo
10,50 zł
Cena w punktach Virtualo:
1050 pkt.

Pełny opis

Materializacje należą do domeny złego ducha – świadczy o tym choćby odraza osoby opętanej wobec tego, co święte (lub poświęcone), świętych osób lub miejsc. Dodatkowo kontekst ujawniania się tych fenomenów (zwłaszcza egzorcystyczny czy spirytystyczny) zwykle nacechowany jest niegodziwością i złem moralnym – np. chęć szkodzenia innym, kłamstwo, nienawiść, zaś same przedmioty, które się materializują, przywołują ciemną i negatywną symboliką (gwoździe, pentagramy, żaby, muchy). Egzorcyści przechowują wiele z nich podkreśla Artur Winiarczyk, redaktor naczelny „Miesięcznika Egzorcysta”, we wprowadzeniu do wrześniowego numeru.

Najczęściej występującymi materializacjami są wymiotowane lub wypluwane przedmioty, które wydają się być nagromadzone w żołądku, pomimo że ich natura nie pozwala zrozumieć, w jaki sposób mogły się tam znaleźć, dlaczego nie spowodowały poważnych i nieodwracalnych uszkodzeń fizycznych żołądka, przełyku i ust w czasie wychodzenia. Chodzi o najróżniejsze przedmioty: kawałki szkła, gwoździe, zwoje włosów, krew albo inny materiał o niewiarygodnych wprost rozmiarach – pisze ks. prof. Gabriele Nanni, demonolog i egzorcysta.

Zły duch jakby przechodził przeze mnie (mówiłam wtedy męskim głosem, co mnie przerażało) oraz ocierał się o mnie (czułam wówczas zimne mrowienie). Miałam wrażenie, że moje ciało było przeszywane czymś ostrym. Coraz bardziej dochodziło do mnie to, że wszelkie zdolności nadprzyrodzone, które uzyskałam, pochodziły od złego ducha. Wszystko było grzechem. Zaczęłam prosić Boga, bym nie umarła, bo trafię do piekła, a właśnie wówczas doświadczałam jego fragmentu. Chciałam dożyć ranka, by pobiec do kościoła i prosić o pomoc– wyznaje w swoim świadectwie Elżbieta.

Jeśli chodzi o manifestacje związane z egzorcyzmami, to osoba, która na co dzień normalnie funkcjonuje, w zetknięciu z sacrum, np. ze stułą kapłańską, Najświętszym Sakramentem, relikwiami świętych, powoduje u szatana lęk. On boi się utracić swoją ofiarę. Zbliża się Chrystus, Jego moc w Kościele i on manifestuje swoją złość. Pokazuje, że jest jak pies w budzie. Jak się go nie drażni, to jest spokojny, a gdy ktoś podejdzie do niego z kijem, to on się broni. Bóg dopuszcza manifestacje demoniczne, żeby pokazać diabelską moc i to, że Szatan jest bytem realnym, osobowym, zdeprawowanym, a nie ślepą energią – mówi w wywiadzie dla naszego miesięcznika ks. Edmund Szaniawski MIC, były egzorcysta w Licheniu.

Nuno de Santa Maria. Żył w latach 1360-1431 i był nie tylko jednym z najsłynniejszych rycerzy swojej epoki, ale i genialnym strategiem. Jego talenty wojskowe, a w konsekwencji sukcesy, pieniądze i sława, nie przeszkadzały mu w prowadzeniu głębokiego życia wewnętrznego. Przyszły święty codziennie modlił się do Matki Bożej i na Jej cześć pościł w środy, piątki i soboty. W roku 1423, po śmierci żony, porzucił życie świeckie i wstąpił do zakonu karmelitów. Przybrał imię Nuna od Świętej Maryi. Zamiast starość spędzić w wygodnym zamku, wybrał trudne życie klasztorne – pisze dr Wincenty Łaszewski w swoim artykule „Próśb do Boga nie nosi wiatr”.

Istotą tej walki jest zbawienie. Jeśli człowiek chce je otrzymać, to powinien podjąć walkę i opowiedzieć się za Bogiem. Bóg obdarzył człowieka wolnością i sumieniem. Jednak z historii znamy okresy i metody, którymi deprawowano całe społeczeństwa. Manipulowano sumieniami ludzi. Np. Hitlerjugend potrafiło zdeprawować tak bardzo, że „wychowankowie” tej organizacji bez problemu zabijali dzieci. Jest to postępowanie nienaturalne, wbrew człowieczeństwu. Jeśli w walce duchowej zwyciężymy, zostaniemy zbawieni, a być może do zbawienia pociągniemy także innych – o walce duchowej mówi ks. dr Paweł Nowogórski, kapłan ze Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, w kolejnym wywiadzie zamieszczonym w naszym miesięczniku.

Hinduski guru Sathya Sai Baba rzekomo potrafił materializować i dematerializować rozmaite przedmioty. Ponoć pojawiał się zupełnie niespodziewanie w różnych miejscach, przebywał w kilku miejscach równocześnie, a nawet w niewytłumaczalny sposób znikał sprzed oczu zebranych. (…) Teorii tłumaczących materializację jest wiele. Z jednej strony można przyjąć, że za opisanymi zjawiskami stoją ponadnaturalne zdolności osób legitymizujących się tego typu umiejętnościami. Jednakże źródłem wielu z tych zdolności jest demon – stwierdza ks. dr Mariusz Gajewski.

W duchowości mężczyzny dominować będzie konkret, decyzja, walka, konstrukcja, stałość, ojcostwo. Będą też zupełnie inne słabości i zagrożenia duchowe niż u kobiet, inne pojmowanie modlitwy, miłości. W moich książkach jak ognia unikam porównywania i wartościowania: co jest lepsze, a co gorsze u mężczyzn i u kobiet. Jesteśmy inni i mamy tacy być po to, by się nawzajem uzupełniać – o męskiej duchowości mówi w kolejnym wywiadzie ks. prof. dr hab. Adam Rybicki, pracownik Katedry Teologii Duchowości Systematycznej i Praktycznej KUL.

Materializacja i dematerializacja to zjawisko, które przekracza możliwości człowieka. Jego skutki są nieproporcjonalne do tego, co człowiek może. Osoba ludzka staje się medium, ale przez manipulację nazwami próbuje to ukryć. Mediumizmu się unika, a zamiast tego propaguje się utopie o nieskończonych możliwości człowieka – podkreśla ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ w tekście „Materializacje i dematerializacje. Przyczyny zjawisk”.

W numerze m.in. także o zjawiskach paramistycznych w życiu duchowym, o rekolekcjach dla kobiet, które dokonały aborcji, a także o krzyżu jako widzialnym znaku egzorcyzmu.

BESTSELLERY

Serwis korzysta z plików cookies w celach określonych w Polityce Prywatności i Cookies (aktualizacja dn. 26.10.2016 r.). Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce internetowej. Korzystanie z Serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na używanie cookie.