Magazyn Literacki KSIĄŻKI - nr 8/2012 (191) - ebook

Oceń:
Format:
PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
Język:
Polski
Rok wydania:
2012
Rozmiar pliku:
4,8 MB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Cena Virtualo
0,00 zł
Cena w punktach Virtualo:
0 pkt.

Pełny opis

 

Dostępna obecnie oferta tytułowa zdaje się podtrzymywać wyrażany przez wydawców pogląd, iż w Polsce „sprzedają się” głównie książki dotyczące uznanych marek muzycznych. Wśród nich są: Pink Floyd, Led Zeppelin, Depeche Mode, U2, Metallica, Nirvana i nieco dalej już: Deep Purple, The Doors, Iron Maiden. Do tego dochodzą książki chwili. Wydawcy próbują „podpinać” się pod wielkie wydarzenia — trasy, koncerty, nowe płyty czy wreszcie najgłośniejszą medialnie — śmierć artysty – rynek książek muzycznych wziął pod lupę Tomasz Nowak

Spis treści

 

Dostępna obecnie oferta tytułowa zdaje się podtrzymywać wyrażany przez wydawców pogląd, iż w Polsce „sprzedają się” głównie książki dotyczące uznanych marek muzycznych. Wśród nich są: Pink Floyd, Led Zeppelin, Depeche Mode, U2, Metallica, Nirvana i nieco dalej już: Deep Purple, The Doors, Iron Maiden. Do tego dochodzą książki chwili. Wydawcy próbują „podpinać” się pod wielkie wydarzenia — trasy, koncerty, nowe płyty czy wreszcie najgłośniejszą medialnie — śmierć artysty. Nakłady są bardzo różne. Zaczynają się od 1200-1500 egz. i na początek zwykle kończą na ok. 3000 egz. Oczywiście bywają także tytuły publikowane „na start” w nakładzie 10 tys. i więcej egz., ale wówczas wydawca z góry musi liczyć się z dużymi kosztami promocji. Tak więc mianem bestsellera można spokojnie nazwać książkę muzyczną, która przekroczyła 20 tys. egz. sprzedanych. Nawet wówczas, gdy trwa to kilka lat, jak w przypadku wspomnianych wyżej „evergreenów” – rynek książek muzycznych wziął pod lupę Tomasz Nowak

Jestem Włochem, pochodzę z środkowych Włoch, z małej miejscowości leżącej nad Adriatykiem. Piętnaście lat temu przyjechałem do Polski, na zaproszenie – i służbę – katolickiego ruchu Focolari. Skończyłem akurat studia na wydziale fizyki i rozpocząłem pracę nad doktoratem, który obroniłem parę lat później. Już wtedy przeżywałem pierwsze objawy niepokoju, że to nie jest to. Ciągnęło mnie do literatury. Skończyło się tym, że zwolniłem się z pracy i już w Polsce podjąłem studia literackie. Moje przejście nie było takie dziwne i trudne, bo obie dziedziny wymagają podobnego wysiłku, wymagają „powołania” – ze Stefano Redaellim, autorem powieści „Trzydziesty kilometr”, rozmawia Piotr Dobrołęcki

W sierpniowym numerze „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” pojawia się również temat olimpiady w literaturze. Nie tylko sportowcy zdobywali olimpijskie laury – przypomina Tomasz Zbigniew Zaper. W latach 1912-1948 (od Sztokholmu do Londynu) igrzyskom towarzyszyły konkursy artystyczne. Był to pomysł wskrzesiciela olimpizmu Pierre’a de Coubertina. Chciał w ten sposób odrodzić helleńską tradycję, łączącą sport ze sztuką. Jury złożone z działaczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego honorowało dzieła plastyczne, muzyczne i literackie o szeroko rozumianej tematyce sportowej. „Dyskowi olimpijskiemu” Jana Parandowskiego, miłośnika antyku (studiował archeologię, filologię klasyczną oraz historię sztuki) oraz sportu (kibica Czarnych Lwów), przyznano medal brązowy. Stało się to w 1936 roku w Berlinie, gdzie na trybunie honorowej gościł Adolf Hitler, reprezentujący „wartości” absolutnie i zbrodniczo przeciwstawne ideałom głoszonym przez prozaika. Tym większą wartość miał ten krążek dla niego i wszystkich, którzy te same wartości wyznawali.

Książki miesiąca:

„Katarzyna Wielka” Ewy Stachniak i „55 skarbów Polski” Marii Poprzckiej

„Pakt Ribbentrop-Beck” Piotra Zychowicza i „Amy. Moja córka” Mitcha Winehouse’a

Proponujemy także

Wydarzenia

Bestsellery

Koszyk z książkami

Na-molny książkowiec

Między wierszami

Felieton Marka Ławrynowicza

Recenzje