Magazyn Literacki KSIĄŻKI - nr 2/2013 (197) - ebook

Oceń:
Format:
PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
Język:
Polski
Rok wydania:
2013
Rozmiar pliku:
17 MB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Cena Virtualo
0,00 zł
Cena w punktach Virtualo:
0 pkt.

Pełny opis

Polska fantastyka ma niezwykle silny filar w postaci nazwisk będących klasą samą
dla siebie. Na scenie półkach od dawna pojawiają się przecież takie nazwiska jak
Huberath, Grzędowicz, Ziemkiewicz, Piekara, Kres, Białołęcka, Kołodziejczak, Oramus, Dukaj i wielu innych. Jeśli zastanowimy się, w jakiej kondycji jest współczesna polska fantastyka pierwszą myślą przeciętnego polskiego zjadacza książek jest – coś jest wydawane, ale jak może to konkurować z Georgem R. R. Martinem czy Gaimanem? Otóż może i w wielu przypadkach jestem pewien, że polscy fantaści stając w szranki ze swoimi zagranicznymi kolegami po piórze najpierw deptaliby im po piętach a potem zostawili daleko w tyle – subiektywnego przeglądu polskiej literatury fantastycznej dokonuje Krzysztof Ożóg

Jerzy Giedroyc raz w życiu wykorzystał protekcję: aby zdobyć lokum. Sam
w każdym razie użył tego określenia. Kamienice przy ul. Brzozowej i Bugaj należały
do PKO, którego dyrektorem był wówczas Henryk Gruber – niezwykle sprawny finansista o dużym, jakbyśmy dziś powiedzieli, marketingowym wyczuciu.
Za jego sprawą w nowo powstałych kamienicach PKO na Starym Mieście mogli
mieszkać nie tylko pracownicy banku, ale też osoby liczące się w świecie kultury – tu się przeprowadziła Monika Żeromska z matką, tu mieszkał Kornel Makuszyński. Zapewne ktoś z wpływowych przyjaciół Giedroycia zasugerował Gruberowi, że takim godnym mieszkania na Brzozowej „VIP-em” jest też redaktor „Buntu Młodych”. Tak się też stało. Ale była to sytuacja wyjątkowa – jak mówił Henryk Giedroyc, jego brat był w tej mierze bardzo rygorystyczny, zarówno, gdy szło o korzystanie z protekcji, jak i o udzielanie ich – z Markiem Żebrowskim, autorem książki „Jerzy Giedroyć. Życie przed ‘Kulturą’” rozmawia Tomasz Zbigniew Zapert

Spis treści

Książki miesiąca:
„Planeta dobrych myśli” Beaty Pawlikowskiej oraz „Teatry Warszawy 1944-1945” Tomasza Mościckiego, „Uczciwa oszustka” Tove Jansson oraz „Uporczywe
upodobanie” Jerzego Stelmacha

Wydarzenia • Fotoreportaż • Z przymróżeniem oka • Bestsellery
• Co czytają inni • Koszyk z książkami • Między wierszami
• Felieton Marka Ławrynowicza • Recenzje