Miesięcznik Egzorcysta 49 - wrzesień 2016 - ebook

Oceń:
Format ebooka:
PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
ISBN:
2299-2197
Język:
Polski
Data wydania:
1 września 2016
Rozmiar pliku:
9,4 MB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Cena Virtualo
9,80 zł
10,50 zł
Cena w punktach Virtualo:
980 pkt.

Pełny opis

W pismach duchowych Ojców Pustyni nieczystość była traktowana jako choroba duszy, w przyczynach której zawsze znajduje się jakieś oddziaływanie demoniczne. Ojcowie Pustyni widzieli, że nieczystość prowadzi do rozpaczy, poczucia bezsensu, depresji, a także do ateizmu – wskazuje Artur Winiarczyk, redaktor naczelny „Miesięcznika Egzorcysta”, we wprowadzeniu do wrześniowego numeru.

Ks. Sławomir Sosnowski, egzorcystą archidiecezji łódzkiej, w wywiadzie dla naszego miesięcznika zaznacza: Kusiciel nie daje człowiekowi wyboru pomiędzy sobą a Bogiem, nie mówi: „Służ mnie, a nie Bogu!”. On sugeruje: „Odrzuć Boga i wybierz siebie… Wtedy będziesz jak Bóg”. Przez to, że człowiek stawia siebie w centrum, a nie szuka woli Bożej, zostaje sam, a więc i narażony jest na zło, które nim manipuluje. Tę ogólną myśl możemy zastosować do grzechów przeciwko czystości. Jeśli człowiek jest nastawiony na doznania seksualne i tak bardzo mu na nich zależy, że jest w stanie wszystko zrobić, nie obchodzą go zasady, drugi człowiek, własna wolność (wystawiając się na uzależnienie od seksu), to naraża się na zło.

Teresa wyznaje w swoim świadectwie: Byłam szczęśliwa, a jednocześnie nieszczęśliwa. Miałam bliską osobę, ale duchowo cierpiałam. Zdawałam sobie sprawę, że pogrążam się w grzechu cudzołóstwa. Czułam się tak, jakbym wsiadła do pędzącego pociągu i nie potrafiła z niego wysiąść. Nie chciałam z niego wysiąść, bo mknął przez życie pewnie, naprzód, śmiało, ale nie chciał się też zatrzymać, bym trzeźwo oceniła bieg mojego życia. Nie reagowałam na sygnały ostrzegawcze płynące z mojego sumienia i prawd wiary. (…) Coraz częściej chciałam wysiąść z tego pociągu, z tego cudzołóstwa, ale diabeł mocno mnie trzymał.

Z kolei Milena opowiada o swoich doświadczeniach ze Złym: Gdy siedziałam w nocy przy tarocie, to „coś” zaczynało mnie… molestować. To było przerażające. W następnych dniach było jeszcze gorzej. Wiedziałam, kiedy to przychodziło, bo wszystkie psy na osiedlu wyły. Byłam molestowana i gwałcona, choć nie wiem przez co, bo tego nie widziałam… Byłam też zmuszana do czynów, których zdecydowanie nie chciałam wykonywać. Brzydziłam się tego. (…) Gdy po spowiedzi i egzorcyzmach przystąpiłam do Komunii Świętej, czułam gorącą Hostię na języku, a następnie żar, który przesuwał się do żołądka. Byłam jednak pewna, że jest to dobre.

Czy muzyk, by zyskać szacunek i podziw fanów, musi podle się prowadzić? Czy musi śpiewać o „zaliczaniu” panienek i wyszydzaniu religii (…)? Czy musi gloryfikować hitlerowską armię i prawić farmazony o współczesnym terroryzmie? Czy musi bluźnić? – pyta Grzegorz Kasjaniuk w artykule „Seksoholiczny rock and roll”.

Grzegorz Górny w tekście „Herbert Marcuse, czyli maksimum przyjemności” zaznacza: Marcuse zmienił wektor rewolucyjnej mitologii. Uznał, że hołubiony do tej pory mit Prometeusza, jako buntownika przeciw bogom i kapłanom, powinien zostać zastąpiony mitem Narcyza, pięknoducha dbającego jedynie o własną przyjemność. O ile Prometeusz poświęcał się dla szczęścia ludzkości, o tyle Narcyz myślał tylko o sobie.

W kolejnym wywiadzie dla naszego miesięcznika ks. dr Marek Dziewiecki, wykładowca psychologii i pedagogiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu, ostrzega: Nieczystość prowadzi do szukania przyjemności za wszelką cenę i do manipulowania drugą osobą po to, by postępowała według czyjejś wygody. Seksualność jest przesadnie atrakcyjna dla tych, którzy najmniej kochają i jest chorobliwie atrakcyjna dla tych, którzy nie kochają wcale.

Natomiast ks. prof. dr hab. Andrzej Zwoliński w tekście „Nieczystość, czyli brud” mówi o skutkach pożądliwości: Nieuporządkowana pożądliwość jest źródłem słabości moralnej, a słabość woli rzutuje na całość życia człowieka. Do istotnych skutków nieuporządkowanej pożądliwości należą też: niepokój sumienia, poczucie winy, fałszywy wstyd, negatywna ocena samego siebie, niekiedy okrucieństwo (w tym przemoc i gwałt).

Ks. dr hab. Krzysztof Guzowski w artykule „Duch Święty mocą Mesjasza i chrześcijanina” wyjaśnia znaczenie gestu namaszczenia olejem: Namaszczenie olejem oznaczać ma w sposób zewnętrzny to, co dzieje się na sposób rzeczywisty we wnętrzu osoby, na której spoczywa Duch Święty. (…) Osoba namaszczona już nie stoi obok Boga, lecz stoi w Nim jak w rzece.

Prof. dr hab. Ryszard Stachowski w artykule „Freud i czarownice” pisze: Na początku 1895 r. Wilhelm Fliess (1858-1928) w celu uśmierzenia neuralgicznych bólów brzucha Emmy Eckstein (1865-1924), pierwszej pacjentki Freuda, za jego zgodą dokonuje zabiegu chirurgicznego usunięcia części małżowiny nosowej. (…) Po operacji u pacjentki pojawiły się obfite krwotoki z nosa. (…) Po chwilowej konsternacji Freud przyczynę krwotoków przypisał reakcji histerycznej pacjentki wywołanej jej tęsknotą, a nie błędowi w sztuce lekarskiej.

 

Ponadto w numerze m.in. o objawieniu Boga Ojca, młodej pustelnicy św. Rozalii, a także o masonie nawróconym w Lourdes.