Morderstwo na Rue Morgue - audiobook

Oceń:
Format audiobooka:
MP3
Format MP3
słuchaj
na czytniku
słuchaj
na laptopie
słuchaj
na smartfonie
Format stosowany przy audiobookach. Jest to plik dźwiękowy (książka w wersji audio, czytana przez lektora), który można odsłuchać na urządzeniach posiadających głośnik, takich jak: smartfon, tablet, laptop czy czytnik.
słuchaj
na laptopie
Zakupiony audiobook trafi do Twojej Biblioteki, gdzie będzie dostępny jako .zip. Po jego rozpakowaniu będziesz mógł odsłuchać audiobooka za pośrednictwem dowolnego programu umożliwiającego odtwarzanie plików mp3. Obecnie większość komputerów od momentu zakupienia wyposażona jest w program umożliwiający odsłuchiwanie plików MP3. Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego programu, możesz go szybko zainstalować na swoim laptopie.
słuchaj
na czytniku
Spora część czytników poza możliwością odczytywania e-booków (plików EPUM, MOBI, PDF) posiada również możliwość odsłuchiwania audiobooków. Wystarczy, że zgrasz zakupiony plik w formacie .zip na komputer, rozpakujesz go, wgrasz na czytnik i... gotowe! Audiobooków możesz słuchać m.in. na czytnikach marki PocketBook oraz wszystkich innych, które posiadają wejście słuchawkowe.
słuchaj
na smartfonie
Zakupiony audiobook trafi do Twojej Biblioteki, gdzie będzie dostępny jako .zip. Po jego rozpakowaniu będziesz mógł odsłuchać audiobooka za pośrednictwem dowolnego programu umożliwiającego odtwarzanie plików mp3. Obecnie większość smartfonów od momentu zakupienia wyposażona jest w program umożliwiający odsłuchiwanie plików MP3. Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego programu, możesz go szybko zainstalować na swoim smartfonie.
Wydawnictwo:
ISBN:
978-83-65449-74-0
Język:
Polski
Rok wydania:
2005
Rozmiar pliku:
72 MB
Czas:
1 godz. 19 min.
Zabezpieczenie:
brak
Cena Virtualo
PROMOCJA
-50%
8,80 zł
17,50 zł
Cena w punktach Virtualo:
880 pkt.

Pełny opis

To bestia! Nie sposób zareagować inaczej niż zdumieniem i oburzeniem, dowiedziawszy się, kto jest sprawca nieludzkiej zbrodni. Kto z szeregu osób był zdolny do wymyślnego okrucieństwa i bezgranicznego zezwierzęcenia, a przy tym na tyle przebiegły, że pozostawia zaledwie cień śladów swojego działania?

Tęgi, niski urzędnik o małych oczkach, który każdego ranka życzył ofiarom dobrego dnia? A może krawiec, niepozorny człowieczek, jakich dziesiątki spotykamy codziennie, idąc przez miasto? Jedno z cała pewnością można powiedzieć o sprawcy: To bestia! Bo nikt, kto nosi miano człowieka nie potrafiłby dokonać czynu tak ohydnego.

Alkoholizm, hazard, narkotyki, próba samobójcza - Edgar Allan Poe (1809 – 1849) doświadczył tego wszystkiego w swym życiu, pełnym wydarzeń tak tragicznych jak niesamowitych. Julisz Verne pisał, że choć bohaterowie Poe nie są szaleńcami, stan ten zawdzięczają nadużywaniu swojego umysłu docierając do granicy jego zdolności postrzegania i wnioskowania. Utwory Poe – jak wtórował znakomity tłumacz jego opowiadań – Bolesław Leśmian – „to szaleńcze uprawdopodobnienie zaledwo pochwytnych wizji, w których gorączkowa równoległość snów i ocknień przetapia atrybuty rzeczywistości w tęczę marzeń. Marzenie graniczy z rzeczywistością, rzeczywistość z marzeniem. Zresztą – różnica pomiędzy nimi znika radośnie w chwili, gdy je pochłania wiecznie zagadkowa a niepodzielna całość”.