Historia O - ebook

Oceń:
Format ebooka:
MOBI
Format MOBI
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najczęściej wybieranych formatów wśród czytelników e-booków. Możesz go odczytać na czytniku Kindle oraz na smartfonach i tabletach po zainstalowaniu specjalnej aplikacji. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na czytniku
Czytanie na e-czytniku z ekranem e-ink jest bardzo wygodne i nie męczy wzroku. Pliki przystosowane do odczytywania na czytnikach to przede wszystkim EPUB (ten format możesz odczytać m.in. na czytnikach PocketBook) i MOBI (ten fromat możesz odczytać m.in. na czytnikach Kindle).
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na smartfonie
Aby odczytywać e-booki na swoim smartfonie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. iBooks dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
ISBN:
978-83-241-4924-7
Język:
Polski
Data wydania:
Listopad 2013
Rozmiar pliku:
1,2 MB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Produkt niedostępny

Pełny opis

Historia Ojest od 60 lat nieustannie wznawiana, wydana w milionach egzemplarzy,

tłumaczona na kilkadziesiąt języków. Doczekała się kilkuset opracowań literackich,  ekranizacji, a nawet komiksu. Nadal ma potężną siłę oddziaływania: odczytywana jako powieść erotyczna, ale także jako

krzyk kobiety, która chce do kogoś należeć!

 

Historia O ukazała prawie równocześnie z Witaj smutku Françoise Sagan. Ale to Historia O zdobyła prestiżową Prix des Deux Magots, co otworzyło jej drogę do sukcesu i jeszcze podsyciło atmosferę skandalu. Posypały się zakazy: sprzedaży nieletnim, reklamy, plakatów oraz pozwy o obrazę moralności. W rezultacie jednak żaden proces się nie odbył.

Rozgłos wokół Historii O potęgowała również zagadka prawdziwej tożsamości autora. Powieść przypisywano największym pisarzom epoki, nawet André Malraux.

Aż wreszcie w 1994 roku osiemdziesięciosześcioletnia autorka ujawniła się w wywiadzie dla „New Yorkera”.

Okazała się nią Dominique Aury, intelektualistka najwyższych lotów, ówczesna sekretarz redakcji „Nouvelle Revue Française” (najważniejszego, założonego przez André Gide'a miesięcznika krytyki literackiej), która tłumaczyła Borgesa

i była z nim po imieniu, która odkryła dla Francji Francisa Scotta Fitzgeralda.

 

Dominique Aury wyjawiła również genezę swojego dzieła. Zakochana w Jeanie Paulhan, pisarzu, krytyku, dyrektorze „Nouvelle Revue Française” i członku Akademii Francuskiej, chciała napisać do niego list miłosny, Nadała mu formę powieści:

Nie byłam młoda, nie byłam ładna. Musiałam znaleźć inną broń. Piękno ciała to nie wszystko. Bronią jest również piękno umysłu.

– Jestem pewien, że nie umiałabyś napisać takiej książki – odparł Paulhan.

– No cóż spróbuję – odpowiedziałam.

 

 

Nareszcie kobieta, która się przyznaje! A do czego się przyznaje? Do tego, przed czym kobiety zawsze się broniły, a nigdy bardziej niż dzisiaj! Do tego, co mężczyźni cały czas im zarzucali: że wszystko w nich jest seksem, aż po umysł. Że trzeba bez przerwy je karmić, pielęgnować, malować, dbać o nie i bez przerwy je bić. Że one po prostu potrzebują dobrego Pana…

BESTSELLERY