Facebook - konwersja
Armia rzymska od Cesarza Galiena do początków bizantyjskiej organizacji temowej - Ebook (Książka EPUB) do pobrania w formacie EPUB
Pobierz fragment

Armia rzymska od Cesarza Galiena do początków bizantyjskiej organizacji temowej - ebook

Format ebooka:
EPUB
Format EPUB
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najpopularniejszych formatów e-booków na świecie. Niezwykle wygodny i przyjazny czytelnikom - w przeciwieństwie do formatu PDF umożliwia skalowanie czcionki, dzięki czemu możliwe jest dopasowanie jej wielkości do kroju i rozmiarów ekranu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
, MOBI
Format MOBI
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najczęściej wybieranych formatów wśród czytelników e-booków. Możesz go odczytać na czytniku Kindle oraz na smartfonach i tabletach po zainstalowaniu specjalnej aplikacji. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
(2w1)
Multiformat
E-booki sprzedawane w księgarni Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu - kupujesz treść, nie format. Po dodaniu e-booka do koszyka i dokonaniu płatności, e-book pojawi się na Twoim koncie w Mojej Bibliotece we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu przy okładce. Uwaga: audiobooki nie są objęte opcją multiformatu.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na czytniku
Czytanie na e-czytniku z ekranem e-ink jest bardzo wygodne i nie męczy wzroku. Pliki przystosowane do odczytywania na czytnikach to przede wszystkim EPUB (ten format możesz odczytać m.in. na czytnikach PocketBook) i MOBI (ten fromat możesz odczytać m.in. na czytnikach Kindle).
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na smartfonie
Aby odczytywać e-booki na swoim smartfonie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. iBooks dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
ISBN:
978-83-65855-80-0
Język:
Polski
Rok wydania:
2012
Rozmiar pliku:
942 KB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
34,99
Cena w punktach Virtualo:
3499 pkt.

Armia rzymska od Cesarza Galiena do początków bizantyjskiej organizacji temowej - opis ebooka

Autor opisuje ewolucję organizacji armii rzymskiej na przestrzeni kilku wieków. Wiele miejsca poświęcono tutaj liczebności, uzbrojeniu i taktyce wojskowej.

FRAGMENT KSIĄŻKI

I. WSTĘP

Minął czas, kiedy w historii wojskowej okresu Cesarstwa dopatrywano się stale postępującego upadku starorzymskich instytucji. Przeciwnie, musimy doszukiwać się w niej dwóch zdecydowanie różnych epok, z których każda miała swój okres rozkwitu i upadku. Początek pierwszego okresu i jednocześnie jego rozkwit wiąże się ściśle z imieniem wielkiego Augusta, a jej pozornie beznadziejny upadek rozpoczyna się wraz ze strasznymi ciosami, które Septymiusz Sewer i jego zwyrodniały syn Karakalla zadali porządkowi organizacyjnemu armii, stworzonemu z takim mozołem przez ich poprzedników. Druga epoka przeżywała swój rozkwit każdorazowo, gdy armie rzymskie pod wodzą kolejnych niezrównanych cesarzy-żołnierzy poczynając od Aureliana, a kończąc na czasach Juliana Apostaty odnosiły zwycięstwa na wszystkich granicach imperium. Za okres upadku będziemy uznawać, pomimo wszystkich sukcesów militarnych, epokę Justyniana, którego odziały najemne w porównaniu z iliryjsko-germańskimi elitarnymi formacjami Dioklecjana i jego współcesarza, wypadają nader niekorzystnie pod względem jakości i dyscypliny.

Za moment schyłkowy tej epoki upadku przyjąć możemy wydarzenie, które wyryło się głęboko w historii VII wieku po Chr., a mianowicie najazd Arabów. Zmuszony w obliczu tej inwazji cesarz Herakliusz (610-640) zreorganizował cały Wschód według zasad, które już w VI wieku przyjęły się w zagrożonych prowincjach zachodnich. W ten sposób powstała organizacja temowa.

W jej wyniku cała administracja, także cywilna, podporządkowana została strukturom wojskowym. Oznaczało to „militaryzm” w najbardziej ekstremalnej formie, a jednocześnie radykalne zerwanie z dioklecjańsko-konstantyńskim porządkiem, którego główną cechą było konsekwentne oddzielanie władzy cywilnej od wojskowej. Organizacja temowa dała początek nowej epoce w historii rzymskiej wojskowości, epoce, która podobnie jak inne miała swój wzlot, rozkwit i upadek. Jej apogeum przypadło za rządów Nikefora Fokasa (963-969), Jana Tzimiskesa (969-976) i Bazylego Bułgarobójcy (976-1025), jej upadek został zaś wywołany buntem biurokracji cywilnej skierowanej przeciwko władzy wojskowej.

Podczas gdy na pytanie o koniec naszej epoki można jasno i wyraziście udzielić odpowiedzi, sprawa nie jest już taka prosta, jeśli chce się ustalić jej punkt wyjścia. Reformy, które dały jej początek nierozerwalnie łączą się z imionami Dioklecjana i Konstantyna i z pewnością nikt nie chciałby kwestionować znaczenia tych cesarzy dla organizacji wojskowej tamtych czasów. Jednakże pamiętać należy, że ich rządy oznaczają jedynie punkt kulminacyjny procesu, który zapoczątkowany został już na długo wcześniej. Przez chwilę próbowałem rozpocząć tę prezentację od Septymiusza Sewera. Ten potężny, ale i nieszczęsny władca wywarł tak decydujący i zarazem tragiczny w skutkach wpływ na stosunki wewnętrzne panujące w armii, że od jego czasów możemy mówić o nowej epoce. Jednakże jeśli pozwolimy, aby tak jak dotychczas, w celu odpowiedzi na nasze pytanie, fakty dotyczące organizacji miały znaczenie najważniejsze, musimy przyznać, że Septymiusz Sewer nie mieści się niestety w ramach naszej epoki. Pod jego panowaniem bowiem prawie wszystko w omawianych stosunkach pozostało niezmienne, tak więc nie wyznacza on rozpoczęcia nowego okresu, ale początek końca starego.

Nasuwa się jeszcze trzecie rozwiązanie. Jest nim cesarz Galien (253-268), któremu źródła historyczne przypisują winę za straszliwą katastrofę, która dotknęła Cesarstwo w połowie III wieku i którego napiętnowały one jako zbrodniarza.

Późniejsza historiografia podeszła co prawda do niektórych z przerysowań znajdujących się w Historia Augusta bardziej obiektywnie, jednakże nadal w znacznym stopniu identyfikowała jego imię z rozpadem Cesarstwa, konfrontując przy okazji jego panowanie, z późniejszą poprawą sytuacji państwa przypisywaną zasługom jego solidnego następcy. W czasach późniejszych wskazywano natomiast konsekwentnie i z rosnącą energią na to, że Galien musiał wprawdzie cierpieć z powodu grzechów swojego poprzednika, nie ustępował mu jednak ani w zapale, w duchu czy zdolnościach dowódczych. Nie wiem, czy udałoby się oczyścić jego charakter ze wszystkich skaz¹. Brak cechy, którą nasi późnośredniowieczni niemieccy poeci opiewają w swych utworach jako diu staete, nerwowość i rozkojarzenie są typowe, według mojego odczucia, dla jego postępowania. Jedno jest jednak pewne, że jego panowanie jest dla Cesarstwa paradoksalnie zarówno czasem najgłębszego upadku, jak i okresem wybawienia. Zapoczątkował on reformy, które były konsekwentnie kontynuowane przez jego następców, a które stanowiły ostatni okres rozkwitu Cesarstwa i jego armii. Od Galiena należy więc rozpoczynać każdą prezentację organizacji wojskowej późnego Cesarstwa.II. SENATORSKIE I EKWICKIE STANOWISKA DOWÓDCZE

PRAEFECTUS LEGIONIS

Niczym motyw przewodni ciągną się w historii administracji czasów Cesarstwa Rzymskiego zarządzenia, w których przejawia się nieufność monarchii w stosunku do stanu senatorskiego. August z Egiptu stworzył cesarską domenę, z zarządzania której tak radykalnie wykluczył senat, że zabronił jego członkom przekraczać granice prowincji bez specjalnego zezwolenia². Wskutek tego nie stacjonowali tam wywodzący się ze stanu senatorskiego dowódcy legionowi. Ich miejsce zajęli bowiem ekwiccy praefecti legionis³.

Minęły dwa wieki. Dopiero pod panowaniem Septymiusza Sewera nastąpiły zmiany odnośnie prefektury legionu. Zorganizował on na wzór Egiptu nową prowincję – Mezopotamię⁴. Zarządzenie to było charakterystyczne dla wrogiej senatowi polityki, którą uprawiał ten cesarz. Przy tej okazji stworzył on trzy nowe legiony, I, II, III Parthica, z których I i III stacjonowały w Mezopotamii, a II w Italii⁵. Wszystkie one były dowodzone przez ekwickich prefektów⁶. Stopień ten wystąpił tutaj po raz pierwszy poza Egiptem.

Decydujący krok uczynił Galien. Aureliusz Victor (33,33-34) napisał o nim:

„Senatorów trapiło, prócz wspólnego nieszczęścia Cesarstwa Rzymskiego, także znieważenie ich własnego stanu, ponieważ początkowo wykluczył on ich ze służby wojskowej, a później nawet zakazał wizytacji oddziałów. Obawiał się bowiem, że przez jego bezczynność władza mogłaby zostać przekazana arystokracji”.

Prawdziwość tego stwierdzenia da się udowodnić jeśli spojrzymy na kadrę dowódczą legionów. Po panowaniu Galiena nie występuje już żaden legatus legionis. Od czasów jego rządów inskrypcja praefectus legionis występowała już tylko z dopiskiem a(gens)⁷ v(ices) l(egati)⁸ lub v(ir) e(gregius)⁹ lub z obydwoma tymi określeniami na raz. Tylko raz wystąpiła ona prawdopodobnie bez dopisku. To on posiadał comitiva primi ordines i przejął prawa i obowiązki swego poprzednika w całym ich zakresie.

Nasuwa się trudne pytanie. Obok legata legionu występował cały czas ekwicki oficer, praefectus (castrorum) legionis. Przypuszcza się, że jego zadania były identyczne z zadaniami dowódcy legionu o tym samym tytule. Po usunięciu senatorskiego legata, po prostu zajął jego miejsce¹⁰. Żeby jednak o tym zadecydować, musimy nawiązać krótko do istoty i historii prefektury obozu.

W początkach Cesarstwa praefectus castrorum był dowódcą obozu bez powiązań z żadną konkretną jednostką wojskową. „Ich zadanie było podwójne: znajdowali się przy sztabie armii, gdzie pojawiali się jako praefecti castrorum castra aestiva¹¹, lub jako komendanci wysuniętych obozów na Limesie¹² w których stacjonowały oddziały pomocnicze”¹³. Zajmowali oni pozycję na szczycie militia equestris wyższą od tribunus legionis¹⁴ i praefectus alae¹⁵.

Wysoka pozycja, którą zajmowali straciła na znaczeniu za czasów panowania cesarza Klaudiusza¹⁶. Militia equestris zostały w zasadzie zastrzeżone dla ludzi pochodzenia ekwickiego, a prefektura obozu stanowiła najwyższy szczebel kariery dla primipilusa¹⁷ niskiego stopnia, który nie był w ogóle brany pod uwagę, jeśli chodzi o większą ekwicką karierę. Był on w zasadzie wykluczany z aktywnej służby i nie posiadał praktycznie żadnych uprawnień taktycznych. Był dowódcą obozu legionowego, który zajmował się jedynie kwestiami technicznymi i administracyjnymi¹⁸.

Kolejna zmiana nastąpiła, za czasów cesarza Domicjana, który wprowadził w życie nową regulację, w myśl której w każdym obozie mógł kwaterować jedynie jeden legion¹⁹. Prefekt obozu stracił wówczas swoją wcześniejszą niezależną pozycję i był zaliczany do szeregowych oficerów legionu. Wyrażało się to w jego tytulaturze, do której dodawana była nazwa legionu: na przykład praefectus castrorum legionis IV²⁰. Utarła się wówczas skrócona jej forma – praefectus legionis, której ostatecznie zaczęto używać za czasów Septymiusza Sewera²¹. Noszący podobne określenie dowódca legionu był wówczas, jak już wspomniano, wyjątkiem występującym tylko w dwóch prowincjach. Przy niższym rangą komendancie obozu nie musiano obawiać się już takiej pomyłki, ponieważ nawet jego awans nie wiązał się już ze zmianą tytulatury²². Zakres jego czynności ograniczał się jedynie do kwestii technicznych i związanych z zarządzaniem²³. Nigdy nie występował jako dowódca legionu, co było zadaniem tribunus laticlavius²⁴. Kiedy legion wyruszał do walki, zostawał on w obozie²⁵, a jego jedynym obowiązkiem były regulacje związane z zaopatrzeniem²⁶.

Z powyższych rozważań wynika, że praefectus (castrorum) legionis przy swojej niskiej randze i zakresie swych obowiązków właściwie nie mógł zastąpić senatorskiego dowódcy legionu. Całkowicie niemożliwe staje się to również poprzez fakt, że w legionie występował jeszcze ekwicki oficer o wyższej randze – primus pilus iterum, który przy legacie odgrywał rolę generalnego szefa sztabu²⁷.

Później zauważamy, że w IV wieku zanikły obie funkcje prefektów legionu. Możemy jednak przyjąć, że początkowo występowały one zgodnie obok siebie. Jak już wcześniej wspomniano w Egipcie sytuacja taka miała miejsce od zawsze²⁸. Wegecjusz nazywa praefectus castrorum podwładnym praefectus legionis²⁹, a inskrypcja zdaje się potwierdzać współistnienie tych obojga w czasie, który nastąpił po wykluczeniu z armii stanu senatorskiego³⁰. Wyżej wspomniane dopiski do tytułu dowódcy legionu, vice legati i vir egregius pozwalają nam ich od siebie odróżnić.

PRAEPOSITUS VEXILLATIONIS

W czasach Cesarstwa często wydzielano przy różnych okazjach mniejsze lub większe jednostki z poszczególnych legionów. Z nich lub z oddziałów posiłkowych tworzono również oddziały mieszane. Znakiem bojowym tych przejściowo stworzonych jednostek było vexillum, które następnie nazywać zaczęto vexillatio³¹. Na ich czele stali ludzie o różnej randze i znaczeniu. Mniejsze vexillationes dowodzone były przez centurionów³²; duże, które często miały charakter małej armii podlegały oficerom wywodzącym się ze stanu senatorskiego. Na ich szczycie stał z reguły legatus legionis³³, który od czasów Septymiusza Sewera nosił tytuł praepositus³⁴ lub dux³⁵. Z tym nowym określeniem wiązał się bez wątpienia zamiar pozbawienia go jego senatorskiej rangi oraz dokładne określenie jego funkcji i roli, zgodnie z wykonywanymi obowiązkami³⁶. Ponownie widzimy tu, że Galien wykluczając oficerów stanu senatorskiego z dowodzenia vexillatio wyciągnął konsekwencje jedynie z wrogich senatowi zarządzeń Septymiusza Sewera. Od tego momentu zniknął z tego stanowiska legatus, zaś dwie inskrypcje wymieniają w tym miejscu wywodzącego się ze stanu ekwickiego praepositus vir perfectissimus³⁷.
mniej..

BESTSELLERY