Facebook - konwersja
Czytaj fragment
Pobierz fragment

Buddyzm. Co każdy powinien wiedzieć - ebook

Data wydania:
1 stycznia 2021
Format ebooka:
EPUB
Format EPUB
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najpopularniejszych formatów e-booków na świecie. Niezwykle wygodny i przyjazny czytelnikom - w przeciwieństwie do formatu PDF umożliwia skalowanie czcionki, dzięki czemu możliwe jest dopasowanie jej wielkości do kroju i rozmiarów ekranu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
, MOBI
Format MOBI
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najczęściej wybieranych formatów wśród czytelników e-booków. Możesz go odczytać na czytniku Kindle oraz na smartfonach i tabletach po zainstalowaniu specjalnej aplikacji. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
(2w1)
Multiformat
E-booki sprzedawane w księgarni Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu - kupujesz treść, nie format. Po dodaniu e-booka do koszyka i dokonaniu płatności, e-book pojawi się na Twoim koncie w Mojej Bibliotece we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu przy okładce. Uwaga: audiobooki nie są objęte opcją multiformatu.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na czytniku
Czytanie na e-czytniku z ekranem e-ink jest bardzo wygodne i nie męczy wzroku. Pliki przystosowane do odczytywania na czytnikach to przede wszystkim EPUB (ten format możesz odczytać m.in. na czytnikach PocketBook) i MOBI (ten fromat możesz odczytać m.in. na czytnikach Kindle).
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na smartfonie
Aby odczytywać e-booki na swoim smartfonie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. iBooks dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Czytaj fragment
Pobierz fragment
59,00

Buddyzm. Co każdy powinien wiedzieć - ebook

Ta książka to kompleksowy przewodnik po buddyzmie w jego wymiarze historycznym, teoretycznym oraz praktycznym. Profesor Dale S. Wright, religioznawca i specjalista w zakresie buddyzmu, odpowiada na ponad 100 pytań, od zupełnie podstawowych do całkiem zaawansowanych, w tym między innymi:

• Gdzie i kiedy zaczął się buddyzm?
• Kim był Budda?
• Jakie są główne odłamy w buddyzmie?
• Jaki jest związek między buddyzmem zachodnim a buddyzmem azjatyckim?
• Czy buddyści wierzą w Boga?
• Co oznacza buddyjska nauka o braku duszy lub braku jaźni?
• Jak buddyści rozumieją śmierć i możliwość życia po śmierci?
• Jaki jest buddyjski pogląd na kosmos?
• Czy w buddyzmie wiara odgrywa ważną rolę, a jeśli tak, to jaką?
• Czym jest buddyjskie oświecenie? Czy to właśnie oznacza nirwana?
• Na czym polega buddyjska medytacja i jakie są jej główne formy?
• Jaka jest rola rytuału w praktyce buddyjskiej?
• Czy buddyzm jest religią, a jeśli tak, to w jakim sensie?
• Jaki jest związek buddyzmu ze współczesną nauką, w tym psychologią?
• Czy istnieje konflikt między buddyzmem a kapitalizmem?
• Czym są buddyzm świecki i buddyzm ekologiczny?
• Jak buddyzm odnosi się do takich kontrowersyjnych zagadnień, jak rozwód, aborcja i samobójstwo?
• Jaki jest związek między współczesną praktyką uważności a tradycyjną medytacją buddyjską?

Wielu ludzi, którzy nie byli wychowywani w żadnej z buddyjskich tradycji, odkryło, że buddyzm ma mnóstwo do zaoferowania. Wśród religii świata jest z pewnością wyjątkowy. Chociaż ludzie Zachodu interesują się nim już od prawie dwóch stuleci, to faktycznie nadal trwa debata nad tym, czym jest w ogóle buddyzm. Czy jest religią? Filozofią? Sposobem życia? Zestawem technik służących do poprawy nastroju i usprawnienia funkcjonowania umysłu? Wydaje się, że pasuje do każdej z tych propozycji i nadal jest czymś więcej. Buddyzm wywiera wielkie wrażenie na badaczach szerokim wachlarzem wartości, które można w nim znaleźć. […] Pisząc tę książkę, dokładałem największych starań, aby jak najlepiej przedstawić historyczne podłoże i zaoferować wszechstronny opis buddyzmu dla czytelników pochodzących z wielu różnych środowisk.
Z tekstu


Seria Co każdy powinien wiedzieć to rzetelne wprowadzenia do zagadnień, w których współczesny człowiek powinien się orientować. Dzięki formie pytań i odpowiedzi szybko i łatwo znajdziesz tu dokładnie tę wiedzę, której szukasz.

Kategoria: Popularnonaukowe
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-01-21812-6
Rozmiar pliku: 925 KB

FRAGMENT KSIĄŻKI

WPROWADZENIE

Dlaczego każdy z nas powinien wiedzieć coś o buddyzmie? Jednym z ważniejszych powodów jest to, że bez względu na to, kim jesteśmy i gdzie żyjemy, buddyzm stanowi część naszego kulturowego środowiska. Czy o tym wiemy, czy nie, większość z nas ma za sąsiadów buddystów albo mieszka niedaleko buddyjskich społeczności1. Obecnie, bardziej niż kiedykolwiek, kluczowe znaczenie ma wzajemne zrozumienie między ludźmi reprezentującymi odmienne kultury. Mieszkamy i pracujemy razem. Dzielimy ze sobą te same środki transportu, szkoły, centra handlowe, teatry i wszystko inne, a zrozumienie siebie nawzajem jest podstawą twórczego i pokojowego współistnienia.

Jednak sama chęć dogadania się z innymi ludźmi nie jest jedynym powodem, aby dowiadywać się czegoś o buddyzmie, ani nawet najlepszym. Wszyscy możemy tak wiele nauczyć się od siebie nawzajem, a zdobyta wiedza w rzeczywistości może okazać się bardzo przydatna w kształtowaniu własnego stylu życia. Wielu z nas robi to już od dziesięcioleci – interesując się tradycjami kulturowymi, religijnymi i filozoficznymi innymi niż swoje własne i traktując to jako świetny sposób na gimnastykę umysłu, na poszerzenie zrozumienia nie tylko innych ludzi, ale też licznych godnych podziwu sposobów myślenia o świecie oraz twórczego i odpowiedzialnego w nim życia.

Właśnie z tego powodu wielu ludzi, którzy nie byli wychowywani w żadnej z buddyjskich tradycji, odkryło, że buddyzm ma mnóstwo do zaoferowania. Wśród religii świata jest z pewnością wyjątkowy. Chociaż ludzie Zachodu interesują się nim już od prawie dwóch stuleci, to faktycznie nadal trwa debata nad tym, czym w ogóle jest buddyzm. Czy jest religią? Filozofią? Sposobem życia? Zestawem technik służących do poprawy nastroju i usprawnienia funkcjonowania umysłu? Wydaje się, że pasuje do każdej z tych propozycji i nadal jest czymś więcej. Buddyzm wywiera wielkie wrażenie na badaczach szerokim wachlarzem wartości, które można w nim znaleźć.

Jednym ze sposobów, w jaki buddyzm wpływa obecnie na współczesną globalną kulturę, jest praktyka uważności2. Trening uważności – kultywowany jako jedna z wielu metod wypracowanych przez stulecia wyrafinowanych buddyjskich praktyk medytacyjnych – można spotkać niemal wszędzie. W szkołach naucza się go jako skuteczny sposób rozwijania zdolności do skupiania uwagi, uczenia się i kreatywności. Z kolei w szpitalach ćwiczenia uważności mają zastosowanie jako sprawdzona metoda redukcji stresu, sposób na radykalne uśmierzenie bólu oraz w wielu innych przypadkach. Uważności uczy się na wydziałach policji, w zaawansowanych technologicznie laboratoriach Doliny Krzemowej, w kościołach, studiach filmowych, instytucjach badawczych i wojsku. Instrukcje wykonywania tej praktyki przekazywane są zawodowym sportowcom, chirurgom, starszym ludziom i wielu innym osobom. Chociaż rozumienie buddyjskiego pochodzenia treningu uważności nie jest koniecznym warunkiem, aby z tej praktyki czerpać rozmaite korzyści, posiadanie tej wiedzy z pewnością pozwala nam przyswoić ją sobie w bardziej przemyślany i nowatorski sposób.

Ćwiczenie uważności to tylko jeden aspekt. Aby zyskać użyteczne i wszechstronne zrozumienie buddyzmu, potrzeba znacznie więcej. Zaznajomienie się z postacią samego Buddy i początkami jego nauczania może być do tego dobrym punktem wyjścia. Ważne jest też zrozumienie, w jaki sposób buddyzm rozprzestrzenił się w Azji, jak rozwinął się i podzielił na wiele różnych sekt i stylów oraz jak one dalej ewoluowały przez kolejne stulecia buddyjskiej historii. Czytelnicy, którzy sięgną po tę książkę, z pewnością chcieliby poznać podstawowe nauki buddyzmu i różne praktyki, w które angażują się buddyści, ze szczególnym uwzględnieniem medytacji, ponieważ zyskała ona światową popularność. Z kolei osoby posiadające już pewną wiedzę mogą tu znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące współczesnego buddyzmu, na przykład jego pozycji w dzisiejszym świecie.

Pisząc tę książkę, dokładałem największych starań, aby jak najlepiej przedstawić historyczne podłoże i zaoferować wszechstronny opis buddyzmu dla czytelników pochodzących z wielu różnych środowisk. Z całą pewnością nie mogę stwierdzić, że wiem wszystko o buddyzmie. Chciałbym jednak zaznaczyć, że tradycja ta fascynowała mnie przez większość mojego życia, a pisanie książek i esejów dotyczących poszczególnych jej aspektów motywowało mnie do poznawania jej rozmaitych kierunków.

Od prawie czterech dekad uczę studentów podstaw buddyzmu, głównie w Occidental College w Los Angeles, gdzie spędziłem większość mojej kariery zawodowej, czasami byłem też zapraszany do prowadzenia wykładów przez inne uniwersytety, zarówno zachodnie, jak i azjatyckie. Innymi słowy, w pewnym sensie pisałem tę książkę przez prawie całe swoje życie, nawet o tym nie wiedząc. Kiedy więc Oxford University Press zaprosił mnie do napisania książki z tej serii3, poczułem, że nadszedł czas, by podjąć wyzwanie stworzenia przekonującego i przyjaznego dla czytelnika wprowadzenia do buddyzmu.

Zanim zaczniesz lekturę, możesz chcieć się dowiedzieć, czy jestem buddystą. Szczera odpowiedź brzmi: nie jestem pewien. Jednak jasne jest, że jeśli z otwartym umysłem studiujesz coś, co cię interesuje przez bardzo długi czas, na pewno zaczniesz tym przesiąkać. Będzie to miało na ciebie wpływ i przynajmniej do pewnego stopnia zmieni to, kim jesteś. Chyba od samego początku miałem taką nadzieję, a właściwie zobowiązanie, które sam wobec siebie podjąłem. Chciałem zarówno uczyć się czegoś _o_ buddyzmie, jak i _od_ niego. Dowiadując się, ile tylko mogłem, czym był i jest buddyzm, pozwoliłem mu wpływać na mój styl życia, kiedy tylko wydawało się to pożądane lub mądre. W tym tkwi prawdziwe znaczenie wielkich światowych tradycji przekazujących mądrość wielu pokoleń. Można się od nich wiele nauczyć z korzyścią dla nas wszystkich.

Biorąc pod uwagę wspomniane zobowiązanie, gdy zagłębiam się w studia nad buddyzmem, zadaję sobie pytanie, jakie wartości mogę z niego przyswoić. A kiedy buddyści wyjaśnili mi, że ich sposób myślenia o ważnych ludzkich sprawach można w pełni pojąć tylko w połączeniu z kultywowaniem medytacji, uwierzyłem im na słowo i zaangażowałem się w tę praktykę. Kiedy tylko mogę, odwiedzam buddyjskie świątynie i buddystów na całym świecie, zawsze zadając sobie pytanie, czego można się od nich nauczyć. Mam pewne podejrzenie, że brzmi to bardzo buddyjsko. Jednak nigdy nie zostałem inicjowany ani oficjalnie zaakceptowany jako buddysta. Żadna osoba nie odgrywa roli mojego guru albo nauczyciela, nie ma też żadnej konkretnej grupy, która zaliczałaby mnie w swoje szeregi. Nie jestem mnichem ani członkiem świątynnej wspólnoty, nie złożyłem ślubów zakonnych ani żadnych innych oficjalnych buddyjskich zobowiązań. Zatem czy jestem buddystą? Nadal nie wiem. Jednak na potrzeby tej książki jestem całkowicie skłonny powierzyć tę sprawę do rozstrzygnięcia czytelnikowi.

Dwie kwestie, zanim zaczniemy. Po pierwsze, podobnie jak inne książki tej serii, ten niejako przewodnik po buddyzmie został od początku do końca napisany w formie pytań i odpowiedzi. Taka struktura bardzo dobrze pasuje do przedstawianego tematu. Wiele starożytnych pism, zawierających cenne buddyjskie nauki, skomponowano w stylu dialogu. W tych rozmowach uczniowie zadają pytania Buddzie, który naucza, również zwracając się do nich bezpośrednio pytaniami, lecz w taki sposób, by zachęcić ich do samodzielnej refleksji. Chociaż w przypadku tej książki może się to wydawać nieco jednostronne, ponieważ to ja zarówno zadaję pytania, jak i udzielam odpowiedzi! Jednak wszystkie sformułowane tutaj pytania wywodzą się ze zbioru tych, które od wielu lat zadają moi studenci. Bardzo często ich zaciekawienie jest bardzo trafne, ale czasami wymaga ode mnie przejęcia inicjatywy – podpowiadam więc, o co należy zapytać, jeśli ktoś chce dowiedzieć się tego, co powinno się poznać, aby mieć przydatne choć ogólne zrozumienie, czym jest buddyzm.

Druga kwestia, związana z pierwszą, dotyczy tego, że konieczne było dokonanie wielu wyborów, aby ta książka nadmiernie się nie rozrosła i nie stała zbyt obciążająca dla czytelnika. Wiele tematów – ważnych buddyjskich postaci, miejsc, nauk, praktyk – nie zostało tutaj uwzględnionych. Niektóre z nich były równie interesujące jak te, które przedstawiono. Podjęcie ostatecznej decyzji było jednak nieuniknione, choć w wielu przypadkach z łatwością można by dokonać innego wyboru. Z tego powodu książkę tę należy naprawdę traktować jako wstęp, podstawowy przegląd, którego zawartość powinna wystarczyć do przedstawienia solidnego, roboczego opisu całego buddyzmu. Czytelnicy, którzy chcieliby pogłębić znajomość tematu, na końcu książki znajdą propozycje dalszej lektury. Istnieją też inne sposoby na to, by w swoim poznaniu pójść jeszcze dalej. Praktycznie na całym świecie istnieją buddyjskie społeczności, świątynie i ośrodki medytacyjne, a wizyta w prawie każdym z nich może być doskonałym sposobem na wyjście poza „to, co każdy powinien wiedzieć”. Jednak najpierw: oto, co powinieneś wiedzieć.1

Początki i wczesna historia

Gdzie i kiedy zaczął się buddyzm?

Podobnie jak chrześcijaństwo i islam, dwie najmłodsze z pięciu głównych religii, które pojawiły się na świecie, buddyzm również ma rozpoznawalnego założyciela, Siddharthę Gautamę, którego później zaczęto nazywać Buddą. Gautama urodził się w wiosce leżącej u podnóża niskich pasm Himalajów w północno-wschodnich Indiach – obecnie miejsce to znajduje się tuż za granicą w Nepalu. Gdy osiągnął pełnoletniość, Gautama wyruszył na religijną wyprawę, podróżując pieszo przez szeroką równinę rzeki Ganges w poszukiwaniu najsłynniejszych duchowych nauczycieli tamtych czasów. Sześć lat później, po osiągnięciu oświecenia w Bodh Gaja, niedaleko świętego miasta Benares (obecnie Waranasi), Gautama stał się Buddą, czyli Oświeconym, tym samym rozpoczynając długą historię dalszego rozwoju buddyzmu.

Chociaż życie Buddy datowane jest na lata 566–486 lub 563–483p.n.e. – w zależności od tradycji, na którą się powołujemy – współcześni historycy zwykle podzielają opinię, że najprawdopodobniej żył w połowie V wieku p.n.e., a jego śmierć nastąpiła jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego stulecia. Jednakże istnieje bardzo mało wiarygodnych historycznych dowodów, które mogłyby potwierdzić którąkolwiek z teorii uzasadniających takie datowanie. Pewne jest to, że buddyzm powstał w północno-wschodnich Indiach ponad cztery wieki przed nastaniem chrześcijaństwa i stopniowo rozprzestrzenił się w Azji Południowej, a następnie w Azji Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej, stając się jednym z najbardziej rozpowszechnionych wyznań spośród wszystkich religii świata.

Jakie było religijne i kulturowe środowisko, w którym pojawił się buddyzm?

Chociaż buddyzm pojawił się w bardzo wczesnym okresie znanej nam historii ludzkości, to jednak historia cywilizacji indyjskiej sięga znacznie dalej. Zanim narodził się Budda, na terenach Azji Południowej przez ponad tysiąc lat rozwijały się już różne kultury, co potwierdzają zachowane świadectwa. Starożytne ruiny nad rzeką Indus sprzed dwóch tysiącleci p.n.e. dają nam wgląd w rozwój wielu ośrodków miejsko-rolniczych. Jednak z jak dotąd w dużej mierze nieznanych powodów ta wczesna i tajemnicza cywilizacja epoki neolitu zaczęła podupadać i już w 1500 roku p.n.e. ustąpiła pod naporem wędrujących koczowniczych plemion, które do Azji Południowej sprowadziły wedyjską kulturę Indo-Aryjczyków. Przybywając falami w ciągu kilku stuleci migracji, te wojownicze plemiona podbijały i stopniowo zasiedlały coraz większe obszary równin północnych Indii. Rozwijana przez wiele wieków kultura wedyjska północnych Indii została wyrażona w starożytnym sanskrycie, który jest historycznie związany ze starożytną greką i językiem perskim, a także litewskim i innymi językami, i który z czasem stał się klasycznym językiem Indii i buddyzmu.

Buddyzm został ukształtowany pod wpływem wielu charakterystycznych cech kultury wedyjskiej. Społeczeństwo podzielone było na odrębne kasty – kapłanów, wojowników, rolników oraz tych, którzy nie należąc do żadnej z kast, mogli pracować tylko jako ich służba lub robotnicy – a panująca w nim kultura wedyjska była wysoce sformalizowana, segregacyjna i zrytualizowana. Podobnie jak religia starożytnej Grecji, religia wedyjska wymagała rytualnego przebłagiwania licznych bogów i bogiń, co dało początek bogatej tradycji piśmienniczej i poetyckiej. Gdy ta uprzednio koczownicza kultura wystarczająco się ustabilizowała i zaczęła skupiać na organizacji rolnictwa, a jednocześnie pojawiła się nowa technologia wytapiania żelaza, która pomagała rozwijać rosnącą liczbę ośrodków miejskich potrzebnych dla coraz większej populacji, pojawiły się również nowe problemy natury duchowej.

Tuż przed narodzinami buddyzmu powstał nowy zbiór religijnych i filozoficznych tekstów sanskryckich, który dokumentuje nowy rodzaj duchowych poszukiwań, charakteryzujących się tendencją do całkowitego ignorowania bogów wedyjskich. _Upaniszady_, tworzone zarówno przed wyłonieniem, jak i już po wyłonieniu się buddyzmu, odrzucają doczesne, światowe osiągnięcia i opowiadają się za życiem poświęconym ascetycznej kontemplacji w odosobnieniu. Ci, którzy podążali za tym nowym rodzajem religijnych poszukiwań, szukali odpowiedzi na dylematy ludzkiej egzystencji we własnym doświadczeniu i zaczęli praktykować różnorodne techniki medytacyjne. Zatem Budda i jego pierwsi naśladowcy mogliby zostać uznani po prostu za jedną z tych nowych grup religijnych, chociaż ich wyjątkowość polegała na odrzucaniu niektórych podstawowych zasad dominującej kultury wedyjskiej.

Kim był Budda?

Tradycyjna opowieść o życiu Buddy, poznawana i czczona przez miliardy buddystów od wielu stuleci, brzmi mniej więcej tak: Budda urodził się w północno-wschodnich Indiach jako książę rodu Siakjów. Miejsce jego narodzin nazywało się Lumbini i był to gaj rosnący nieopodal miasta Kapilavastu. Nadano mu imię Siddhartha, co oznacza „Ten, który osiągnął swój cel”. Jego matka, Maja, która poczęła go w nadprzyrodzony sposób podczas snu, zmarła siedem dni po urodzeniu swego syna. Jako dziecko królewskiego rodu, miał być wychowywany przez siostrę matki, Pradżapati, która poślubiła ojca Gautamy. Od razu zauważono oznaki wskazujące na jego wyjątkowość, a kiedy mędrcy z okolicy zbadali małego księcia, przepowiedzieli, że będzie prowadził niezwykłe życie – albo jako największy ze wszystkich królów, albo jako wielki duchowy wyzwoliciel, który sprawi, że oświecenie będzie dostępne dla całej ludzkości.

Według tradycyjnego przekazu, chociaż dziecko wykazywało wielką wrażliwość na niedostatki ludzkiej egzystencji, jego ojciec odciągał go od religijnych rozważań, by zachęcić młodego księcia do wypełnienia roli dziedzica i zostania wielkim królem. Otoczony luksusem i odseparowany od życiowych zmagań ludzi mieszkających poza jego pałacem, Gautama dorastał na dworze, by w końcu ożenić się, spłodzić syna i w pełni uczestniczyć w uprzywilejowanym życiu miejscowej arystokracji. Jednak po osiągnięciu pełnoletniości książę poprosił o możliwość zobaczenia królestwa, którym będzie władać, a wtedy jego ojciec zgodził się na kilka przejażdżek do prawdziwego świata. Pragnąc nadal chronić swojego syna przed surowymi warunkami, w jakich żyła większość jego poddanych, król zarządził, żeby wszystkie nieprzyjemne i wzbudzające odrazę rzeczy zostały usunięte z drogi, po której przejedzie królewski rydwan i żeby woźnica nie rozmawiał z księciem o żadnych niepokojących sprawach.

Jednak już podczas pierwszej przejażdżki do akcji wkroczyli bogowie. Sprawili, że wśród zgromadzonego tłumu wiwatujących można było dostrzec wątłego starca, a woźnica zapomniał o swoim przyrzeczeniu i wyjaśnił księciu, że zniedołężnienie jest losem, który czeka wszystkich ludzi – nawet silni i pełni życia w końcu starzeją się i słabną. Podczas drugiego przejazdu Gautama zobaczył kogoś, kto był bardzo poważnie chory, a woźnica rydwanu wyjaśnił mu, że choroba także jest losem wszystkich ludzi. Za trzecim razem zobaczyli zwłoki – wtedy woźnica wyjaśnił, że każdy, kto się urodził, również umrze. Oszołomiony cierpieniem i nietrwałością ludzkiej egzystencji, książę zarządził ostatnią, czwartą przejażdżkę, podczas której spotkał żebrzącego pielgrzyma, wędrowca pragnącego odkryć sens ludzkiego życia.

Te wydarzenia doprowadziły do tego, co tradycja nazywa „Wielkim Odejściem”. Wyrzekając się doczesnych przyjemności, w wieku dwudziestu dziewięciu lat Gautama zrezygnował z przeznaczonej mu roli króla, porzucił swoją rodzinę i opuścił dom, kierowany pragnieniem zdobycia mądrości. Bez służby i pieniędzy, z własnej woli przywdziawszy strój biedaka, dawny książę przemierzał kraj w poszukiwaniu duchowego przewodnictwa i inspiracji. Jego pierwszy nauczyciel, Alara Kalama, uczył technik medytacyjnych, dzięki którym można było osiągnąć stan głębokiego transu. Różne buddyjskie tradycje utrzymują, że Siddhartha szybko opanował te duchowe praktyki, więc zaproponowano mu równorzędną pozycję nauczyciela i przywódcy duchowego. Chociaż przyswoił sobie te techniki i doceniał osiągane dzięki nim rezultaty, Siddhartha zdał sobie sprawę, że nadal nie przynosiły rozwiązania najważniejszych problemów ludzkiej egzystencji, więc odszedł, aby dalej wieść swoje poszukiwania.

Odnalazłszy innego słynnego przewodnika duchowego swoich czasów, młody poszukiwacz został uczniem Uddaki Ramaputty4, który nauczał jeszcze bardziej wyrafinowanej praktyki medytacyjnej. Miała ona podobno umożliwiać wykroczenie poza świadomość. Gdy okazało się, że Gautama szybko opanował tę metodę, Uddaka rozpoznał jego naturalną wyższość i poprosił, by w takim razie teraz to Gautama przyjął go na ucznia. Wciąż niezadowolony z tego, czego się nauczył, Gautama postanowił praktykować najbardziej skrajne wyrzeczenia i dołączył do grupy pięciu ascetów, którzy dążyli do całkowitego panowania umysłu nad materią, do władzy ducha nad ciałem. Ograniczając ilość wdychanego tlenu i przyjmowanego pożywienia, Gautama tak intensywnie ćwiczył się w samoumartwieniu, że w końcu stał się wychudzony i słaby.

Odpoczywając przez chwilę w cieniu drzewa, Gautama wszedł w stan głębokiego spokoju umysłu. Był to stan, który przypomniał mu podobne chwile z jego młodości. Zdał sobie wtedy sprawę, że każde poważne poszukiwanie duchowe wymaga fizycznej stabilności i siły oraz że do tego niezbędne jest właściwe odżywienie ciała. Przechodząca obok drzewa kobieta zauważyła jego wycieńczenie i ofiarowała mu trochę mleka. Widząc, że Gautama uległ pokusie ciała, pięciu ascetów potępiło go i odeszło. Pozostając nieporuszony pod drzewem, które później nazwano „drzewem Bodhi”, czyli drzewem Przebudzenia, Gautama znalazł się w stanie głębokiej medytacji, a jednocześnie intensywnego wglądu.

Tradycyjne legendy głoszą, że w tym momencie Mara, postać kusiciela lub demona w mitologii indyjskiej, bardzo zaniepokoił się perspektywą osiągnięcia przez człowieka prawdziwego oświecenia, więc przygotował różne wydarzenia, które miały na celu rozproszenie uwagi Gautamy. Jednak kiedy ani niebiańskiej urody dziewice, ani srogie burze nie wytrąciły medytującego z jego głębokiej koncentracji, Mara wyzwał Gautamę na pojedynek mocy. W odpowiedzi przyszły Budda po prostu opuścił rękę i dotknął gruntu, na którym siedział, a wtedy cała Ziemia zaświadczyła o jego urzeczywistnieniu. Gdy Mara uciekł pokonany, Gautama nadal siedział pogrążony w medytacji i jeszcze tej samej nocy osiągnął to, co buddyści uważają za pełne i całkowite oświecenie.

Gautama pozostał pod drzewem Bodhi przez kilka tygodni, aby w pełni wchłonąć wpływ swojego urzeczywistnienia. Po osiągnięciu oświecenia i staniu się Buddą w wieku trzydziestu pięciu lat zdecydował, że jego powołaniem jest bycie nauczycielem i przewodnikiem dla innych na drodze do duchowego wyzwolenia. W drodze do świętego miasta Benares Budda spotkał pięciu ascetów, którzy wyrzekli się go kilka tygodni wcześniej. Chociaż umówili się między sobą, że będą ignorować zbyt pobłażającego sobie Gautamę, wszystkich pięciu natychmiast przyciągnęła aura oświecenia, którą wyczuwali w jego zachowaniu. Kiedy Budda ofiarował im pierwszy posmak _dharmy_ – nauk buddyjskich – owi asceci doświadczyli częściowego wglądu i natychmiast stali się jego pierwszymi uczniami, pierwszymi członkami _sanghi_, buddyjskiej wspólnoty duchowej. Taki wzorzec praktyki medytacyjnej i przekazywania nauk trwał przez następne czterdzieści pięć lat – Budda i członkowie sanghi wędrowali po okolicy, praktykowali medytację, kultywowali mądrość, a gdy zostali o to poproszeni, nauczali.

W jakim stopniu tradycyjna opowieść o życiu Buddy odpowiada prawdzie historycznej?

W wyniku licznych komplikacji wszelkie współczesne poszukiwania historycznego Buddy okazują się problematyczne. Siddhartha nie pozostawił po sobie żadnych pism, jak też jego najbliżsi zwolennicy. Nauki Buddy były zapamiętywane przez pierwszych uczniów, a następnie przekazywane ustnie ich uczniom. Kiedy _sutry_ zostały po raz pierwszy spisane, niewiele uwagi poświęcono w nich opisowi życia Buddy, ponieważ dotyczyły głównie jego nauczania. Pierwotnie sutry były przemówieniami lub kazaniami, które wygłosił Budda, dlatego zawierają niekiedy odniesienia do jego życia, ale zdarza się to bardzo rzadko.

Opowieści o życiu Buddy były z pewnością ważne w początkowym okresie rozwoju buddyzmu i krążyły w ustnym przekazie od jednego miejsca do drugiego i przez jedno stulecie do następnego. Jednak żadna próba zebrania wszystkich tych historii w pełny opis życia Buddy nie pojawiła się wcześniej niż dopiero po pięciu wiekach od jego śmierci. Najważniejsze z tych biografii – _Mahawastu_ (_Wielka opowieść_), _Lalitavistara_ (_Pełna wdzięku relacja_) i _Buddhacarita_ (_Dzieje Buddy_) – powstały w I i II wieku naszej ery.

Ponadto, jak możemy od razu wywnioskować z ich tytułów, biografie te miały na celu głównie zainspirowanie do pójścia w ślady Buddy, a nie przekazanie o nim historycznej prawdy. Ich autorzy nie przejmowali się zbytnio dokładnością swoich relacji i bez wahania włączali do nich różne upiększenia, które narosły na przestrzeni wieków tylko ustnych przekazów i które nadają tym opowieściom wyjątkowo wyrafinowany, literacki charakter.

Zatem biorąc pod uwagę niedostatek dowodów historycznych, prawdopodobnie najlepszym podejściem jest ocena znaczenia poszczególnych relacji pod kątem wywieranego przez nie wpływu oraz zakresu ich oddziaływania. Jeśli ktoś urodził się i kształcił w kulturze buddyjskiej, z pewnością zapoznał się z jakąś wersją biografii Buddy, tym samym odnosząc własne życie do tego ideału. W rzeczy samej, gdyby oceniać tylko jej wpływ historyczny, opowieść o życiu Buddy należałoby uznać za jedną z najwspanialszych i najbardziej znaczących, jakie kiedykolwiek opowiedziano.

Co oznaczają różne imiona i tytuły Buddy oraz w jaki sposób odzwierciedlają one rozumienie postaci Buddy przez pierwszych buddystów?

Określenie „Budda” to raczej tytuł, a nie imię. Podobnie „Chrystus” nie jest imieniem Jezusa, tylko jego tytułem, które oznacza, że był „Namaszczonym”, „Zbawicielem” lub „Odkupicielem”. „Budda” pochodzi od słowa „bodhi”, czyli „przebudzenia”, „oświecenia”. Gautama zaczął być tak nazywany jakiś czas po swoim „przebudzeniu” czy oświeceniu. Siddhartha to imię, które otrzymał przy narodzinach, a znaczy ono „Ten, który osiągnął swój cel”. Rodowe nazwisko Siddharthy brzmiało Gautama, często można spotkać też zapis „Gotama”. Podsumowując, moglibyśmy powiedzieć, że Siddhartha Gautama w wieku trzydziestu pięciu lat stał się Buddą po osiągnięciu przebudzenia pod drzewem Bodhi.

Innym opisowym tytułem, często stosowanym w odniesieniu do Buddy, jest Siakjamuni. Przypomnijmy, że Budda należał do plemienia Siakja żyjącego w północnych Indiach, zatem pierwsza część tego słowa odnosi się do jego przynależności do tej grupy etnicznej. „Muni” znaczy „mądry człowiek”, więc określenie Siakjamuni identyfikuje Buddę jako mędrca z rodu Siakja. Inny tytuł – Tathagata – jest często używanym synonimem Buddy, szczególnie w późniejszym buddyzmie mahajany. Tathagata znaczy „ten, który przyszedł” i odnosi się do przybycia Buddy lub czasami przybycia jednego z wielu buddów5 na świat. Inne często spotykane tytuły Buddy to „Czczony przez świat” i „Oświecony”; niosą one ze sobą konotacje związane z czcią religijną.

Ludzie, którzy jako pierwsi stali się buddystami – ci, którzy podczas swoich motywowanych religijnymi poszukiwaniami wędrówek spotkali Buddę i zdecydowali się za nim pójść – uważali Gautamę za kolejnego nauczyciela duchowego, jednego z kilku, a może nawet wielu, których mogli spotkać. To, że postanowili za nim podążać i zostać jego uczniami wskazuje, że uważali go za najbardziej godnego takiego wyboru spośród wielu innych. Jednak bez względu na to, jak bardzo cenili swojego nowego nauczyciela, jest bardzo mało prawdopodobne, aby którykolwiek z jego uczniów uważał Buddę za kogoś innego niż człowieka – z pewnością widzieli w nim mądrego człowieka, a nawet takiego, który w pełni przebudził się do prawdy o ludzkim życiu, jednak nadal tylko człowieka, takiego jak inni.

Ponieważ w owym czasie wierzenia w powtarzające się wcielenia albo inaczej reinkarnację występowały w Indiach już dość powszechnie, niektórzy jego zwolennicy mogliby przypuszczać, że Budda, osiągnąwszy swój wzniosły stan, dotarł do najwyższego poziomu, jaki był możliwy przy odrodzeniu się w ludzkiej postaci. Niemniej jednak podążali za kimś, kto był w pełni człowiekiem i tak samo jak oni musiał znosić wiele trudów życia, spotykał się z niezrozumieniem i musiał podporządkowywać się władzy królów i dowódców wojskowych. Budda, doświadczając zgiełku życia, dożył osiemdziesięciu lat, a potem – jak wszyscy inni – zmarł.

Jednak zanim Budda umarł, stał się powszechnie znany jako wybitna postać o wielkim znaczeniu. Zasłynął jako przywódca religijny, nauczający nowego rodzaju duchowej praktyki i nowego sposobu pojmowania świata. Jego zwolennicy, których coraz więcej przybywało, z pewnością wychwalali jego zalety tak bardzo, jak tylko mogli. Wraz z rozwojem buddyzmu rosła też sława Buddy. Był _tym_ Buddą, o którym można było powiedzieć, że jest w pełni oświecony (chociaż inne grupy na pewno wysuwały podobne twierdzenia na temat swoich założycieli). A kiedy buddyzm rozprzestrzenił się na nowe terytoria, pojawiły się też nowe sposoby rozumienia, kim lub czym był Budda. Właśnie tymi kwestiami zajmiemy się w dalszej części książki. Jednak jeśli chodzi o pierwszych buddystów, powinno być jasne, że podążali za człowiekiem o niezwykle mocnym i inspirującym wpływie na innych, na którego życiu mogli się wzorować.PRZYPISY

1 Autor pisze z perspektywy życia w wielkim mieście w Stanach Zjednoczonych .

2 „Praktyka uważności” to najbardziej zbliżony znaczeniowo przekład angielskiego terminu mindfulness, który z kolei jest przybliżonym tłumaczeniem wielu terminów i nazw występujących w różnych językach czy też poszczególnych odmianach i szkołach buddyzmu.

3 Seria książek wydawnictwa Oxford University Press, opatrzonych podtytułem „What everyone needs to know” .

4 W tekście zastosowano pisownię uproszczoną i ujednoliconą w ślad za oryginałem z racji popularyzatorskiego charakteru publikacji – przypis redakcji.

5 Słowo „budda” oznacza kogoś, kto się oświecił, czyli przebudził ze stanu niewiedzy; pisane wielką literą zwykle odnosi się do Buddy Siddharty, ale może być tytułem innej konkretnej postaci; pisane małą literą może oznaczać jakiegoś buddę lub jego stan (oświecenie). Przykład: według buddyjskich przekazów Budda Maitreja będzie piątym buddą naszej epoki, następcą czwartego – Buddy Siddharty. Od sanskryckiego rdzenia tego słowa „bodh” w języku polskim, należącego do rodziny języków indoeuropejskich, pochodzą słowa ‘budzić’, ‘budzik’ itp.
mniej..

BESTSELLERY

Kategorie: