-
nowość
Ab Mim Am: okultyzm - ebook
Ab Mim Am: okultyzm - ebook
Okultyzm to sztuka zgłębiania tajemnych stron rzeczywistości, języka symboli i wiedzy tajemnej. Nieważne, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z tą tematyką, czy jesteś już doświadczonym adeptem – w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie. Tylko uprzedzam: nie mam depresji, prowadzę bezpieczny tryb życia i oświadczam, że nie planuję strzelić sobie w plecy… dwa razy. Zostawiłem w tej książce coś specjalnego. Prawdziwy rdzeń wiedzy zakodowałem w taki sposób, że „Strażnicy Prawdy” prześlizgną się po nim wzrokiem, niczego nie zauważając. Zbyt bardzo ufają swoim algorytmom. Zostawiam ten mały, perfidny haczyk dla Ciebie. Miłej zabawy w dekodowanie, podczas gdy oni będą gonić własny ogon.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Ezoteryka |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 443 KB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
1. TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ WZROK, ZACZYNA SIĘ TRZECIE OKO – TAJEMNICE CZARODZIEJSKIEJ WIZJI.
------------------------------------------------------------------------
Zwykły świat, który nas otacza, jest nam znany. Nie wynika to bynajmniej z faktu, że dogłębnie rozumiemy mechanizmy jego działania, ale po prostu dlatego, że jesteśmy do niego przyzwyczajeni i z nim oswojeni. Istnieją oczywiście rozmaite sposoby opisywania otaczającej nas rzeczywistości, na przykład za pomocą tekstu czy narracji. Jeśli spojrzymy na obraz namalowany w stylu klasycznym lub wręcz fotograficznym, to taki opis wizualny również będzie dla nas w pełni zrozumiały, ponieważ przedstawione na nim obiekty są łudząco podobne do znanych nam z codziennego doświadczenia obrazów wizualnych.
Sytuacja zmienia się diametralnie, jeśli za język opisu świata uznamy matematykę lub na przykład muzykę. Wówczas taki opis przestaje być oczywisty i czytelny dla każdego odbiorcy. Co więcej, również niektóre, bardziej abstrakcyjne rodzaje malarstwa, lub powiedzmy metaforyczna poezja, nie zawsze dają jasny i bezpośrednio zrozumiały obraz świata. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że nasz obraz rzeczywistości powstaje w ścisłym oparciu o możliwości naszych narządów zmysłów. Jako gatunek postrzegamy świat mniej więcej w ten sam sposób, co tworzy wspólny, znany nam wszystkim obraz rzeczywistości (uzgodnioną rzeczywistość). Istnieją jednak pewne odchylenia od tej normy, związane z nieprawidłowym lub odmiennym funkcjonowaniem zmysłów.
Weźmy dla przykładu osoby z dysfunkcjami, takimi jak słaby wzrok czy niedosłuch. Upośledzone funkcjonowanie jednego zmysłu jest wówczas naturalnie rekompensowane przez organizm zwiększoną wrażliwością innego kanału percepcji. Na przykład dla osób niewidomych o wiele istotniejszą rolę odgrywają zapachy, dźwięki lub subtelne wrażenia dotykowe. Oznacza to, że jeśli zestawimy takie osoby z ludźmi o standardowym, „zwykłym” postrzeganiu, to okaże się, że będą one postrzegać to samo miejsce w zupełnie odmienny sposób. Nawet kiedy dwie osoby patrzą na ten sam fizyczny obiekt, każda z nich może go interpretować i postrzegać na swój własny, unikalny sposób. Możemy sobie zatem wyobrazić hipotetyczną sytuację, w której pewna grupa ludzi posiadałaby specjalny, dodatkowy narząd postrzegania. Osoby te postrzegałyby świat zupełnie inaczej, widząc aspekty niedostępne dla reszty populacji.
W tym kontekście mówimy o tym, że magowie dysponują właśnie takim specjalnym narządem postrzegania świata, którego zwykli ludzie nie posiadają. Narząd ten umownie nazwiemy „magicznym wzrokiem” lub – posługując się terminologią wschodnią – „trzecim okiem”. Co dokładnie widzą magowie za pomocą swojego dodatkowego narządu zmysłowego?
Przede wszystkim dostrzegają oni aurę. Jest to własne promieniowanie obiektów rozciągające się w bardzo szerokim zakresie częstotliwości. Spektrum to obejmuje promieniowanie niskiej częstotliwości, odpowiadające ciału eterycznemu, promieniowanie w średnim paśmie częstotliwości, właściwe dla ciała astralnego, oraz najbardziej subtelne promieniowanie wysokiej częstotliwości, emanujące z ciała mentalnego. Ponadto magowie widzą czakry – siedem jasnych, wirujących punktów energetycznych rozmieszczonych wzdłuż ciała, które odpowiadają poszczególnym kolorom widma świetlnego.
Co więcej, magowie potrafią dostrzec energetyczne, świetliste kokony otaczające ludzi, które charakteryzują się różną objętością w zależności od przynależności danej osoby do konkretnej kasty. Niezwykle istotnym elementem jest fakt, że na powierzchni takiego kokonu u istot żywych znajduje się jaskrawy, błyszczący obiekt, zwany Punktem Montażu (lub Punktem Złączenia). Obiekt ten nie jest statyczny – porusza się on po powierzchni kokonu, zmieniając sposób percepcji. Magowie widzą również świetliste kanały energetyczne, które łączą ludzi ze sobą, tworząc skomplikowaną sieć relacji. Wokół istot żywych unosi się także wiele innych świecących obiektów, reprezentujących różne struktury subtelnych płaszczyzn egzystencji. Dzięki temu „magicznemu wzrokowi” można zobaczyć pasożyty energetyczne, nałożone uroki, uszkodzenia i klątwy, a także wyraźne ślady energetyczne różnych chorób, zanim jeszcze objawią się one w ciele fizycznym.
Doświadczony mag potrafi także swobodnie przemieszczać swoją percepcję w przestrzeni i czasie, co umożliwia mu obserwowanie obiektów odległych lub ukrytych. Należy podkreślić, że prawa rządzące światem obserwowanym przez maga są radykalnie różne od praw fizyki świata opisywanego przez konwencjonalną naukę. Można wręcz powiedzieć, że choć obserwują ten sam fizyczny świat, magowie żyją w rzeczywistości, która diametralnie różni się od tej, do której przyzwyczajeni są zwykli ludzie.
Przez termin „zwykli ludzie” magowie rozumieją osoby należące do kast od pierwszej do trzeciej. System ten opiera się na obiektywnym kryterium energetycznym: dla magów ludzie dzielą się na kasty w zależności od dominującego położenia Punktu Montażu względem czakr.
Aura magów, czyli przedstawicieli czwartej kasty, mieni się kolorami od zielonego (oznaczającego pierwszy poziom rozwoju magicznego) aż do fioletowego (przypisanego do poziomu czwartego). Magowie posiadają nie tylko magiczną wizję, ale także dysponują różnymi specjalnymi zdolnościami, zwanymi w jodze siddhi, których zwykli ludzie są pozbawieni.
Jedną z kluczowych i najważniejszych zdolności magów jest tak zwana „pełna świadomość”. Zdolność ta objawia się w unikalnym procesie rozwojowym: w wieku od trzech do sześciu lat młody mag samoistnie przywraca swoją przeszłą osobowość oraz odzyskuje pełną pamięć wydarzeń z poprzednich wcieleń. Podczas gdy zwykli ludzie niczego nie pamiętają i każde nowe życie zaczynają metaforycznie od „czystej karty” (zera), magowie gromadzą, sumują i integrują doświadczenie zdobyte we wszystkich swoich poprzednich inkarnacjach.
W ten sposób, w przeciwieństwie do zwykłych śmiertelników, którzy po każdej śmierci tracą cały dorobek intelektualny i tożsamość, magowie potrafią zachować nie tylko zgromadzoną wiedzę, mądrość i doświadczenie. Mogą oni także zabezpieczyć zgromadzone w poprzednim życiu wartości materialne, pozostawiając je „osobie, która w przyszłości przypomni sobie specjalne hasło lub precyzyjne miejsce, w którym zakopany został skarb”. Magowie posiadają zdolność planowania działań w perspektywie wielopokoleniowej, wiedząc, że konsekwencje ich czynów wykraczają daleko poza ramy jednego, krótkiego życia zwykłego człowieka.
Magowie są w pełni świadomi faktu, że człowiek odradza się wielokrotnie, ewoluując i przechodząc systematycznie z kasty do kasty, aż w końcu osiągnie poziom maga, który wiąże się z posiadaniem pewnej formy nieśmiertelności (ciągłości świadomości). Od tego momentu mag samodzielnie i suwerennie wybiera czas oraz miejsce swoich kolejnych narodzin, a wszystkie wspomnienia pieczołowicie zapisuje w swojej osobistej „skarbonce” doświadczeń i wiedzy, skumulowanej w ciągu wszystkich minionych wcieleń.
------------------------------------------------------------------------
2. CZEGO NIE WOLNO BADAĆ? POZNAJ LUDZI, KTÓRZY DECYDUJĄ O KIERUNKACH ROZWOJU LUDZKOŚCI.
------------------------------------------------------------------------
Fundamentem nauki jest nieustanny proces zdobywania oraz systematyzowania i zachowywania wiedzy. W jej obrębie wyróżniamy naukę eksperymentalną, która jest bezpośrednio związana z empirycznym badaniem właściwości świata fizycznego. Eksperymentatorzy, przystępując do badań, z reguły wychodzą z już istniejących, ogólnych modeli rzeczywistości, które zostały wcześniej opracowane przez teoretyków. Z kolei teoretycy tworzą swoje koncepcje i modele na podstawie wyników uzyskanych w toku badań, jednak nie działają w próżni – funkcjonują w określonym społeczeństwie, w którym powszechne, często religijne paradygmaty i modele świata, wywierają silny, choć nie zawsze uświadomiony wpływ na kształtowanie się oficjalnych teorii naukowych.
Uderzającym przykładem tego zjawiska jest problematyka datowania kluczowych wydarzeń historycznych. Zgodnie z paradygmatem judaizmu, który leży u teologicznych podstaw zarówno chrześcijaństwa, jak i islamu, świat został stworzony stosunkowo niedawno – około 6000 lat temu. Ponieważ większość egiptologów zamieszkuje i pracuje w krajach islamskich, gdzie otwarta sprzeczność między poglądami naukowca a dogmatami głoszonymi przez duchowieństwo może być realnie niebezpieczna dla kariery, a nawet życia badacza, wszelkie oficjalne datowanie w egiptologii rzadko wykracza poza ten "bezpieczny" okres sześciu tysięcy lat. Stoi to w jaskrawej sprzeczności z badaniami niezależnych fizyków i geologów, których analizy erozji i materiału skalnego wskazują, że rzeczywisty wiek Wielkiego Sfinksa oraz niektórych megalitycznych zabytków w Egipcie wynosi około 15 000 lat lub więcej.
W nauce akademickiej obowiązuje oficjalny, skostniały model świata, który nieustannie i uparcie zaprzecza wynikom nowych, niewygodnych badań. Można wręcz stwierdzić, że oficjalna nauka charakteryzuje się ogromną bezwładnością. Wynika to z faktu, że jest ona w dużej mierze zarządzana przez urzędników i biurokratów, którzy swoje wykształcenie odebrali co najmniej dziesięć lat przed mianowaniem na decyzyjne stanowiska. Taka struktura sugeruje, że światopogląd liderów świata nauki odpowiada przestarzałemu, nieaktualnemu już modelowi rzeczywistości. Ci, którzy podejmują kluczowe decyzje o kierunkach prowadzenia badań oraz o przyznawaniu grantów i środków finansowych na rozwój nauki, wychodzą z założeń i obrazu świata, który obowiązywał 10–20 lat temu.
Co więcej, w nauce funkcjonują ściśle strzeżone tematy tabu, które są systemowo blokowane ze względu na pewne szczególne względy polityczne i społeczne. Do takich obszarów "zakazanej archeologii" i nauki należą między innymi:
1. Istnienie starożytnych cywilizacji technicznych (high-tech).
Oficjalne uznanie faktu śmierci całego łańcucha wysoko rozwiniętych cywilizacji, które istniały w przeszłości, nieuchronnie prowadzi do przerażającej konkluzji o cykliczności katastrof i idei naszej możliwej, nieuniknionej zagłady.
2. Jasnowidze, percepcja pozazmysłowa i biopola.
Potwierdzenie obecności osób o niezwykłych zdolnościach parapsychicznych prowadziłoby do wniosku, że to właśnie ci wyjątkowi, bardziej rozwinięci ludzie powinni sprawować rządy nad ludzkością. Oficjalne uznanie istnienia biopól oraz osób wrażliwych na energie subtelne natychmiast sprawiłoby, że zawód lekarza czy uzdrowiciela stałby się dostępny wyłącznie dla wąskiej elity posiadającej realny dar, a rzesze menedżerów służby zdrowia i konwencjonalnych medyków wylądowałyby na bruku, tracąc rację bytu.
3. Istnienie odrębnych ras i gatunków ludzkich.
Teza o podziale ludzkości na kilka biologicznie różnych gatunków stanowi potencjalną podstawę głębokich konfliktów międzyrasowych. Historyczna próba podjęta przez nazistów w Niemczech, mająca na celu przywrócenie dominacji "boskiej" rasy Wanów (Aryjczyków), połączona z systemowym ludobójstwem Żydów (utożsamianych w ezoteryce z Asurami), ostatecznie i drastycznie podważyła społeczną akceptowalność teorii rasowej. Z tego samego powodu obecność szczątków gigantów, karłów czy cyklopów w historii Ziemi jest skrupulatnie ukrywana przed opinią publiczną.
4. Istnienie cywilizacji pozaziemskich (ufologia).
Głównym założeniem utrzymywania tajemnicy jest prosta logika władzy: jeśli istnieją potężne, zaawansowane cywilizacje pozaziemskie, to obecni władcy Ziemi są jedynie "papierowymi tygrysami", całkowicie niezdolnymi do zapewnienia ludzkości ochrony. Utrzymywane w tajemnicy kontakty rządów Ziemi z "kosmicznymi piratami" (reprezentującymi siły Chaosu) stanowią naruszenie zasad Federacji Galaktycznej (reprezentującej siły Porządku) i mogą prowadzić do nałożenia dotkliwych sankcji, czego ziemscy władcy obawiają się najbardziej. Dlatego wszelkie doniesienia medialne o aktywności UFO lub działalność niezależnych organizacji ufologicznych wywołują natychmiastową, negatywną reakcję władz. Wkraczają wtedy tak zwani "Ludzie w Czerni" – przedstawiciele służb specjalnych, których zadaniem jest tuszowanie kontaktów rządów z kosmicznymi piratami. Największą, najpilniej strzeżoną tajemnicą jest istnienie baz piratów bezpośrednio na Ziemi.
To właśnie za pośrednictwem tych ukrytych baz funkcjonuje Trzeci Rynek Artefaktów – kolejny temat tabu (punkt 5). Federacja Galaktyczna aktywnie namierza te bazy i dąży do ich zniszczenia. Dlatego też wszelkie próby ufologów, by ujawnić lokalizację takich placówek za pośrednictwem mediów, są natychmiast i bezwzględnie tłumione przez służby specjalne, co łącznie z fizyczną eliminacją naukowców i dziennikarzy, którzy odważyli się ujawnić te informacje.
Sam Trzeci Rynek Artefaktów jest zjawiskiem niezwykle elitarnym. Na Ziemi istnieje czarny rynek związany z technologiami starożytnych cywilizacji ziemskich oraz współczesnymi technologiami pozaziemskimi. Jest on ściśle limitowany, a dostęp do niego mają wyłącznie wybrane osoby dysponujące niewyobrażalnymi zasobami materialnymi. Rynek ten jest organizowany w porozumieniu piratów z władcami Ziemi. Z punktu widzenia Federacji Galaktycznej (organizacji o potężnych wpływach), sprzedaż na Ziemi jakiejkolwiek technologii przekraczającej obecny, oficjalny poziom rozwoju cywilizacyjnego, jest surowo zabroniona. Mimo to, na tym nielegalnym rynku można nabyć zarówno super-skuteczne leki, jak i niszczycielską super-broń czy nawet pojazdy klasy międzygwiezdnej.
Jednakże, za wszelkie te luksusowe towary trzeba zapłacić odpowiednią cenę. Problemem jest to, że nie można otrzymać uniwersalnej waluty kosmicznej w zamian za zwykłe dobra ziemskie. Dlatego liderzy rynku zezwalają piratom na porywanie ludzi i zwierząt w liczbach odpowiadających opłaconym kontraktom, a także na sprzedaż unikatowych dzieł sztuki i starożytnych artefaktów. Istnienie tego procederu jest ściśle powiązane z niewiarygodnie wysokimi, wręcz absurdalnymi cenami obrazów niektórych artystów na oficjalnych aukcjach. Wysoki koszt dzieła wyrażony w walutach ziemskich pozwala niejako "uprać" wartość i sprzedawać płótna po równie wysokiej cenie na rynku międzyplanetarnym jako unikatowy nośnik wartości. Jednakże właściciele rynku czerpią największe zyski finansowe przede wszystkim z opłat za wynajem baz pirackich na terytorium Ziemi.
6. Biochipy i bioimplanty.
Temat ten jest bezpośrednio i nierozerwalnie związany z Trzecim Rynkiem Artefaktów. Zaawansowane cywilizacje high-tech opracowują różnorodne urządzenia przeznaczone do radykalnej poprawy parametrów organizmów żywych różnych gatunków. Do technologii tych należą między innymi symbionty – żywe organizmy, które mogą koegzystować na lub w ciele człowieka, przejmując różne funkcje biologiczne; bioimplanty – zaawansowane sztuczne organy wszczepiane w ciało; oraz biochipy – procesory podłączane bezpośrednio do układu nerwowego lub poszczególnych organów wewnętrznych.
W cywilizacjach wysoko rozwiniętych technologicznie status człowieka (czy też istoty inteligentnej) w hierarchii społecznej nie jest determinowany tym, ile posiada on majątku osobistego, lecz liczbą i klasą technicznych "dodatków" zintegrowanych z jego ciałem. Czasami, gdy ludzie są porywani przez UFO, w ich ciałach instalowane są pewne eksperymentalne urządzenia. W niektórych przypadkach robi się to w celu zdalnego monitorowania (inwigilacji) lub sterowania jednostką, a czasami po prostu w celach badawczych, aby ustalić kompatybilność biochemiczną tych kosmicznych technologii z fizjologią ludzi. Temat ten pozostaje hermetycznie zamknięty, ponieważ każda dyskusja o implantach natychmiast prowadzi badaczy w stronę kwestii UFO oraz istnienia nielegalnego Trzeciego Rynku Artefaktów.
------------------------------------------------------------------------
3. PRZEWODNIK PO UMYŚLE: ZROZUM TRZY GŁÓWNE TRYBY PROCESÓW MYŚLOWYCH.
------------------------------------------------------------------------
Można wyróżnić trzy odrębne tryby myślenia, które są bezpośrednio skorelowane z aktywnością obu półkul mózgowych. Pierwszy z nich, nierozerwalnie związany z funkcjami lewej półkuli mózgu, określany jest mianem myślenia logicznego. Drugi tryb, odpowiadający za pracę prawej półkuli, nosi nazwę myślenia heurystycznego (intuicyjnego). Natomiast trzeci tryb, wynikający z synchronicznej pracy obu półkul jednocześnie, nazywany jest wiedzą bezpośrednią.
Myślenie logiczne jest ściśle sprzężone z aktualną osobowością jednostki oraz jej historią życia. Proces ten przebiega sekwencyjnie: gromadząc wiedzę, człowiek w pierwszej kolejności pozyskuje surowe informacje. Dopiero praktycznie je wykorzystując, przetwarza je na realne doświadczenie. To właśnie suma tych doświadczeń tworzy unikalną historię osobistą. Mechanizm myślenia logicznego polega na nieustannym porównywaniu bieżącej sytuacji z bazą danych nagromadzonego wcześniej doświadczenia i konstruowaniu modelu zachowania w oparciu o te wzorce. Oznacza to w praktyce, że logika pomaga skutecznie budować linię postępowania jedynie w sytuacjach już znanych i oswojonych, okazuje się jednak zupełnie bezradna w obliczu zjawisk całkowicie nowych i bezprecedensowych.
Fundamentalny problem polega na tym, że ludzie nagminnie mylą teoretyczną wiedzę z rzeczywistym doświadczeniem. Jeżeli człowiek jedynie usłyszał o jakiejś sytuacji lub o niej przeczytał, posiada wciąż tylko suchą informację, a nie element historii osobistej. Dopiero po osobistym przeżyciu danego zjawiska – a więc po zdobyciu empirycznego doświadczenia – jednostka może włączyć ten fakt w łańcuchy procesów logicznego myślenia. Z tego właśnie powodu wszelkie moralizatorskie napomnienia i pouczające przypowieści zazwyczaj niczego ludzi nie uczą. Oczywiście zdarzają się charyzmatyczni kaznodzieje, wybitni pisarze czy utalentowani psychologowie, którzy potrafią opowiedzieć historię w sposób tak sugestywny i przekonujący, że odbiorca zinternalizuje ją, traktując niemal jak własne przeżycie.
Niemniej jednak, zazwyczaj zasadnicza różnica między historią jedynie zasłyszaną a osobistym doświadczeniem polega nie tylko na objętości danych, ale przede wszystkim na wymiarowości przyswajanej informacji. Oznacza to, że historia osobista to kompleksowa informacja odebrana jednocześnie przez pięć niezależnych kanałów percepcji, odpowiadających pięciu fizycznym zmysłom. Jeżeli więc nastąpi wydarzenie, które nie posiada żadnych historycznych precedensów w bazie danych umysłu, myślenie logiczne po prostu przestaje działać. Doskonałym przykładem może być tutaj eksperyment przeprowadzony przez psychologów: ubrali oni mężczyznę w pełną średniowieczną zbroję płytową i wysłali go na spacer zatłoczonymi ulicami współczesnego miasta. Okazało się, że większość przechodniów w ogóle nie zauważyła tego „rycerza”. Ich świadomość, nie znajdując odpowiedniego wzorca, po prostu wyparła i zignorowała sytuację, którą uznała za „niemożliwą”.
Prawa półkula mózgu odpowiada za diametralnie inny sposób przetwarzania rzeczywistości, który nazywamy myśleniem intuicyjnym. O ile lewa półkula jest energetycznie powiązana z czakrą Vishuddha (zazwyczaj kojarzoną z kolorem błękitnym), to półkula prawa łączy się z czakrą Ajna (odpowiadającą za wizję). W ujęciu tym lewa półkula pozostaje w ścisłej synchronizacji ze Słońcem. Analizując kardiogram człowieka, można wyodrębnić na nim specyficzny impuls, który jest odpowiedzią na sygnał odbierany bezpośrednio ze Słońca. To właśnie ten sygnał synchronizacyjny generuje w naszej percepcji subiektywną ideę „czasu teraźniejszego”. Oznacza to, że wszystkie organizmy żywe, wliczając w to rośliny i zwierzęta, egzystują w tym samym, wspólnym horyzoncie czasowym.
Istotną różnicą jest jednak fakt, że prawa półkula pracuje znacznie szybciej niż lewa. Z tego powodu punkt skupienia świadomości osób, u których dominuje aktywność prawej półkuli, jest przesunięty w stronę przyszłości. Jednostki te potrafią niejako „widzieć” lub instynktownie wyczuwać nadchodzące zdarzenia i podejmować działania w oparciu o te antycypowane informacje. Tego typu działania mają charakter czysto odruchowy (przyjmując definicję, że odruch jest natychmiastową odpowiedzią na bodziec zewnętrzny, nawet ten przyszły). Tak więc osoby o dominacji prawej półkuli działają niezwykle skutecznie, lecz proces ten zachodzi całkowicie poza sferą formalnej logiki.
Podczas gdy standardowe myślenie logiczne bazuje na analizie zdarzeń z przeszłości, myślenie intuicyjne czerpie dane ze zdarzeń przyszłych. Człowiek posługujący się myśleniem prawopółkulowym nie traci czasu na żmudną analizę sytuacji, lecz działa natychmiastowo, opierając się na bezpośrednim wglądzie w konsekwencje swoich czynów.
Dla przykładu, psychologiczne podłoże wielu przypadków patologicznych kradzieży (kleptomanii) zasadza się na tym, że sprawca, patrząc w przyszłość, wyraźnie widzi całkowitą bezkarność swoich czynów. Taka osoba zachowuje się wówczas jak beztroski grzybiarz w lesie, który zbiera grzyby i jagody, zupełnie nie zaprzątając sobie głowy refleksją, że w istocie okrada wiewiórki czy jeże z ich zapasów. Kleptoman czuje się wtedy jak wybraniec losu, „szczęśliwy” (fortunalny) nadczłowiek, który jest fundamentalnie inny od reszty społeczeństwa (którą podświadomie kategoryzuje jako słabsze gatunki – owe „jeże i wiewiórki”, czy po prostu „frajerów”). W tym stanie nie obowiązują go absolutnie żadne konwencjonalne ograniczenia moralne czy etyczne.
Co więcej, jeżeli przyjmiemy, że lewa półkula stanowi bazę dla naszej bieżącej świadomości „ja”, to półkula prawa jest magazynem pamięci o przeszłych wcieleniach (tzw. sojuszników), czyli strefą „nie-ja”. U osób z dominacją prawej półkuli rzeczywistym źródłem motywacji behawioralnej jest często właśnie taki aktywny sprzymierzeniec z poprzednich inkarnacji. Oznacza to w praktyce, że zachowanie takiej jednostki jest kształtowane nie przez jej aktualną, znaną nam z życia codziennego osobowość, lecz przez obcą, zupełnie nieznaną świadomość, która została uformowana w odległej przeszłości.
Drastycznym przykładem może być seryjny morderca (maniak), który często nie potrafi logicznie wyjaśnić motywów ani powodów swoich bestialskich czynów. Jednakże głęboka analiza szczegółów zbrodni niejednokrotnie ujawnia zaskakującą prawidłowość: wszystkie ofiary zostały zabite ściśle według rytualnych reguł składania ofiar azteckiemu bogu urodzaju. Rzeczywistą przyczyną takiego zachowania jest fakt, że w podświadomości tego człowieka (zlokalizowanej w prawej półkuli mózgu) spontanicznie uaktywniła się i przejęła kontrolę silna osobowość dawnego azteckiego kapłana.
4. UKRYTA ŚCIEŻKA: JAK EWOLUUJE POTĘGA PRAWDZIWEGO MAGA?
------------------------------------------------------------------------
W powszechnej świadomości zakorzeniło się przekonanie, że rozwój świadomości człowieka jest ściśle skorelowany z jego wiekiem biologcznym. Panuje założenie, że im człowiek jest starszy (przynajmniej do pewnego etapu życia), tym staje się mądrzejszy i dysponuje szerszą wiedzą. Przekonanie to opiera się na prostym fakcie, że w toku swojego życia jednostka nieustannie przyjmuje nowe informacje i gromadzi doświadczenia. Stąd wywodzi się tradycyjny szacunek dla Starszyzny, jako grupy posiadającej największy kapitał życiowego doświadczenia. Należy jednak zauważyć, że to życiowe doświadczenie człowieka jest nierozerwalnie związane z paradygmatem istniejącej, obecnej cywilizacji. Oznacza to, że obraz świata ludzi żyjących w granicach oikumene (czyli w świecie cywilizowanym, jaki znamy) jest w swojej istocie jednolity i homogeniczny.
Jeśli jednak hipotetycznie przyjmiemy istnienie człowieka dysponującego „pełną” świadomością, czyli takiego, który zachował ciągłość pamięci, możemy zasadnie założyć, że obraz świata takiej jednostki – której rzeczywisty wiek mentalny wynosi tysiące lat – będzie diametralnie odmienny od naszego. Możemy przyjąć, że osoba ta pamięta swoje inkarnacje przypadające na okres istnienia starożytnych, wysoko rozwiniętych cywilizacji technicznych. Taki człowiek posiadałby zatem dostęp do wiedzy o technologiach i prawach fizyki, których współczesna, rodząca się na nowo cywilizacja jeszcze nie odkryła.
W takiej perspektywie, to, co uważamy za zaawansowany poziom współczesnej nauki, w oczach takich ludzi odpowiada zaledwie epoce kamienia łupanego. Właśnie z tego powodu wiedza ezoteryczna wydaje się akademickim naukowcom zbiorem bezpodstawnych fantazji, natomiast dla ezoteryków (dysponujących szerszym horyzontem czasowym) współczesne dogmatyczne teorie naukowe są produktem prymitywnego myślenia troglodytów. Mamy tu do czynienia z interesującym paradoksem: podczas gdy naukowcy publicznie i agresywnie ogłaszają magię mianem pseudonauki i reliktem prymitywnego myślenia magicznego, magowie ze stoickim spokojem zajmują się swoimi sprawami. Nie poświęcają oni czasu na udowadnianie swoich racji naukowcom, podobnie jak biolodzy badający małpy nie marnują czasu na wyjaśnianie badanym obiektom celowości swoich działań i skomplikowanych instrumentów badawczych.
Można sobie zatem wyobrazić dualistyczną strukturę społeczną: oprócz zwykłego, widocznego społeczeństwa ludzkiego (społeczeństwo egzoteryczne), istnieje również ukryte, hermetyczne społeczeństwo ezoteryczne, składające się z magów (przedstawicieli czwartej kasty). Członkowie tego tajnego, wewnętrznego kręgu posługują się zupełnie innym, rozszerzonym obrazem świata, dysponując zdolnością magicznego widzenia oraz wywierania bezpośredniego wpływu na rzeczywistość.
Jeśli przyjmiemy klasyczny podział zwykłych ludzi na trzy podstawowe kasty:
Na każdym kolejnym szczeblu tej drabiny magowie uzyskują dostęp do specjalnych zdolności (siddhi), które pozwalają im skutecznie funkcjonować i przetrwać w zwykłym społeczeństwie, pośród ludzi nieświadomych (profanów). W ten sposób jasnowidze wykorzystują swoje dary do poszukiwania ukrytych obiektów (w tym skarbów i zasobów) oraz bezbłędnego diagnozowania schorzeń; uzdrowiciele potrafią skutecznie leczyć rozmaite choroby, z którymi medycyna konwencjonalna sobie nie radzi. Alchemicy posiadają zdolność transmutacji materii nieożywionej, natomiast demiurgowie – osiągający szczyt tej hierarchii – potrafią materializować czyste formy myślowe. Te unikalne zdolności stanowią system adaptacyjny, pozwalający małej, elitarnej populacji magów (społeczeństwo ezoteryczne) przetrwać wewnątrz dominującego liczebnie, wielkiego społeczeństwa ludzkiego (egzoterycznego).
Sam proces myślenia możemy w tym kontekście rozpatrywać jako specyficzną działalność operacyjną wykonywaną za pomocą świadomości. Świadomość jest tu rozumiana jako złożony mechanizm, który może funkcjonować w kilku odrębnych trybach pracy:
Funkcjonowanie pierwszych trzech trybów świadomości jest zasilane przez standardową energię biologiczną wytwarzaną przez ciało fizyczne. Jednakże, aby pracować w trybie czwartym (kreatywnym), jednostka musi już zgromadzić odpowiednią nadwyżkę energetyczną. Obowiązuje tu żelazna zasada zachowania energii: nie można stworzyć czegoś z niczego. Natomiast praca w piątym, magicznym trybie, wymaga bezwzględnie podłączenia do zewnętrznego źródła energii, gdyż zasoby własne organizmu są niewystarczające.
W związku z tym wyróżniamy trzy główne rodzaje magii, klasyfikowane w zależności od wykorzystywanych zewnętrznych źródeł zasilania. Należą do nich:
W praktyce istnieją dwa fundamentalnie różne tryby, w których człowiek może pracować nad swoim rozwojem. Pierwszy z nich jest „zorientowany na ciało” i wymaga aktywnego wykorzystania motorycznych i fizjologicznych możliwości ciała fizycznego. Drugi tryb określamy jako „medytacyjny”. W tym stanie aktywna jest wyłącznie świadomość, przy wyciszeniu funkcji cielesnych.
Praktyki zorientowane na ciało są bezpieczne i łatwo dostępne dla osób należących do pierwszych trzech kast. Natomiast zaawansowane praktyki medytacyjne są domeną dostępną i bezpieczną głównie dla magów. Kluczową osobliwością głębokich praktyk medytacyjnych jest bowiem zjawisko eksterioryzacji – wyjścia ciała mentalnego poza granice ciała fizycznego.
U zwykłych ludzi (przedstawicieli kast 1-3) struktura ciała mentalnego nie jest jeszcze w pełni uformowana i spójna. Dlatego też, gdy ich świadomość opuszcza powłokę fizyczną, ciało mentalne zaczyna „gazować” – czyli ulega niekontrolowanemu rozproszeniu i dyspersji. Prowadzi to do gwałtownej utraty energii mentalnej, co w konsekwencji objawia się stanami ciężkiej depresji, apatii i wyczerpania psychicznego po powrocie do normalnego stanu. Z kolei u magów ciało mentalne jest już w pełni uformowane i skrystalizowane, a regularne praktyki medytacyjne prowadzą do jego dalszego zagęszczania, wzmacniania i ewolucji. Wnioskując: przedwczesne angażowanie się w pracę z magią i głęboką medytacją może być skrajnie niebezpieczne dla osób z pierwszych trzech kast, prowadząc nie do rozwoju, lecz do klinicznej depresji, utraty życiowych celów i poczucia głębokiego bezsensu istnienia.
------------------------------------------------------------------------
5. POZNAJ SEKRET AURY I ODKRYJ SWOJĄ ENERGETYCZNĄ KASTĘ.
------------------------------------------------------------------------
W świadomości większości ludzi istnienie systemu kastowego nierozerwalnie wiąże się z trudną do zaakceptowania koncepcją nierówności w rozwoju duchowym. Mimo to, obserwujemy to zjawisko nieustannie w życiu codziennym: niektórzy ludzie są ewidentnie bardziej rozwinięci pod względem poziomu świadomości, inni zaś znacznie mniej. Podobnie, jeśli spojrzymy wyłącznie na ciało fizyczne, ludzi również można precyzyjnie podzielić na grupy według stopnia manifestacji zasady fizycznej.
Można zaryzykować stwierdzenie, że ciała fizyczne i mentalne są w pewnym sensie swoimi antagonistami. Ujmując rzecz ogólnie, wszelkie powłoki – czyli ciało fizyczne, astralne i mentalne – służą świadomości jako narzędzia do zdobywania i systematycznego gromadzenia doświadczeń. Kasty są zatem niczym innym jak formalizacją tego naturalnego podziału ludzi i sposobem ich grupowania według obiektywnych stadiów rozwoju. Oznacza to, że system kastowy nie jest abstrakcyjnym konstruktem wymyślonym przez teoretyków socjologii, lecz zjawiskiem istniejącym fizycznie i namacalnie. Mówiąc o przynależności danej osoby do określonej kasty, mamy na myśli obecność konkretnych, weryfikowalnych znaków, które są doskonale widoczne dla obserwatora zaznajomionego z tym systemem. Magowie, którzy posiadają zdolność widzenia energii, potrafią bez trudu określić kastę danej osoby, ponieważ widzą strukturę i kolorystykę jej aury. Istnieją jednak również zwykłe, behawioralne i fizjologiczne znaki kasty, które mogą być zauważalne nawet dla osób, które nie dysponują magicznym wzrokiem.
Pierwszą kastą są robotnicy.
Jest to wstępny etap formowania się monady (używając terminu religijnego – „duszy”). Robotnicy są z natury zdolni wyłącznie do wykonywania ciężkiej, monotonnej pracy fizycznej. Można brutalnie stwierdzić, że funkcjonują oni niemal jak bioroboty wyposażone w bardzo słabo rozwinięte mózgi, za to dysponują znaczną siłą fizyczną i wytrzymałością. Są oni genetycznie przeznaczeni do długiego życia, ponieważ sam proces pierwotnego formowania się monady wymaga ogromnej ilości czasu. W kwestiach żywieniowych są niezwykle mało wymagający – ich jedzenie powinno być proste, ale za to bardzo obfite, by zaspokoić potrzeby energetyczne. Podobnie prezentuje się ich stosunek do higieny; są w tej materii mało wymagający. Posiadają jednak potężny układ odpornościowy, który skutecznie chroni ich przed infekcjami w trudnych warunkach. Mogą bez przeszkód jeść z jednego wspólnego koryta (lub wiadra), a rzadkie zabiegi higieniczne (wizyta w łaźni raz w tygodniu) w zupełności im wystarczają. Z zasady nie lubią myć zębów (i w ich przypadku nie muszą tego robić, ponieważ ich szkliwo jest naturalnie bardzo mocne, a częste szczotkowanie mogłoby im wręcz zaszkodzić). W ich aurze dominuje gęsty kolor czerwony. Aktywną czakrą, sterującą ich funkcjonowaniem, jest Muladhara (zlokalizowana w obszarze kości krzyżowej).
Drugą kastą są kupcy.
To etap formowania się aparatu komunikacyjnego. Ich ciało fizyczne jest zazwyczaj drobniejsze i dysponują mniejszą siłą fizyczną niż przedstawiciele kasty robotników. Kupcy są za to niezwykle mobilni, ruchliwi i wytrzymali, zdolni do odbywania długich, męczących podróży. Ich mózg jest już bardziej rozwinięty niż u robotników. Są to jednostki niezwykle gadatliwe, lecz w gruncie rzeczy prymitywne mentalnie. Dysponują jednak fenomenalną pamięcią szczegółową. Potrafią bezbłędnie wymienić wszystko, co robili przez długi czas: co dokładnie pili, co jedli, z kim i jak uprawiali seks. Ich rozmowy obejmują nużące, obszerne opisy ich stanu fizycznego i każdego momentu spędzonego czasu, co czyni ich towarzystwo bardzo nudnym dla osób wyżej rozwiniętych. Mają zapotrzebowanie na bardzo różnorodne jedzenie (wymagają szerokiego zakresu pierwiastków śladowych) i zazwyczaj jedzą bardzo dużo. Są znacznie bardziej wrażliwi na kwestie higieny i myją się częściej niż pracownicy. W zachowaniu bywają dość prości i bezpretensjonalni. Często wypowiadają głupstwa, co wynika wprost z prostoty ich świadomości. Bywają drażliwi. Uwielbiają obnosić się ze swoją „szczerością” i prawdomównością (co w rzeczywistości wynika z tego, że nie potrafią jeszcze skomplikowanie kłamać z powodu nierozwiniętej świadomości). Cechują się niesamowitą aktywnością seksualną. W ich aurze dominuje kolor pomarańczowy. Aktywną czakrą jest Svadhisthana (zlokalizowana w okolicach narządów płciowych).
Trzecia kasta – wojownicy.
Jest to kluczowy etap formowania woli (siły, która potrafi całkowicie podporządkować ciało nakazom świadomości). Ich ciało zazwyczaj nie jest masywne, ale za to wystarczająco silne, zbite i giętkie. Wojownicy są z natury zręczni, szybcy i niezwykle wytrzymali. Cechuje ich wrodzona agresja, skrajny indywidualizm, drażliwość oraz silna zazdrość. Są z natury bardzo podejrzliwi i nieufni. Bywają małomówni, ale inteligentni. Są niezwykle łasi na pochwały (chwalebni). Choć są zdolni do taktycznego oszustwa i podstępu, to mentalnie pozostają dość prości (ich kreatywna wyobraźnia nie jest jeszcze w pełni rozwinięta). Nade wszystko kochają władzę. Nieustannie dążą do podporządkowania sobie innych. Uwielbiają upokarzać tych, którzy są od nich zależni, jednocześnie bezwstydnie schlebiając tym, od których sami zależą. Nieustannie starają się „budować” i formatować społeczeństwo w taki sposób, aby znalazło się ono pod ich bezpośrednią kontrolą. Są bardzo aktywni społecznie i uwielbiają wskazywać, kto komu ma być posłuszny. W kwestiach żywienia są bardzo wybredni – potrzebują niewielkiej ilości, ale za to wysokiej jakości i różnorodnego jedzenia. Są pedantyczni i bardzo przywiązani do higieny, co często wynika z ich relatywnie niskiej odporności biologicznej. Przestrzegają wielu rytualnych zasad podczas posiłków, zwracając uwagę nie tylko na samo jedzenie, ale także na estetykę nakrycia stołu. Mają porywczy, wybuchowy temperament. Uwielbiają wzbudzać strach w otoczeniu, często krzyczą na podwładnych, by wymusić posłuch. Mają skłonność do przemocy, w tym gwałtów na kobietach, gdyż uwielbiają tłumić opór i podporządkowywać sobie ofiarę. Co ciekawe, kobieta należąca do kasty wojowników jest gotowa poddać się i ulec jedynie takiemu mężczyźnie, który odważy się wziąć ją siłą; instynktownie próbuje ona wybrać bohatera, czyli zwycięzcę w brutalnej rywalizacji społecznej. Wojownicy uwielbiają i cenią broń ponad wszystko. Ich aura jest żółta. Aktywna czakra – Manipura (zlokalizowana w obszarze splotu słonecznego).
Czwarta kasta – magowie.
Jest to zaawansowany etap, na którym następuje właściwe kształtowanie świadomości autonomicznej. W obrębie tej kasty wyróżniamy cztery poziomy rozwoju:
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------------