-
zapowiedź
Biały poranek lata - ebook
Biały poranek lata - ebook
budziło mnie światło. Nie dźwięk budzika, nie hałas z ulicy, nie głosy sąsiadów – tylko światło. Białe, czyste, leniwe światło wczesnego letniego poranka, które wlewało się przez szparę w zasłonach i kładło na podłodze długą, złotą smugą. Leżałam nieruchomo, wpatrzona w sufit, i wsłuchiwałam się w ciszę. To była szczególna cisza – nie ta pusta, grobowa, ale pełna, żywa. Gdzieś za oknem ćwierkały ptaki, z daleka dobiegał szum pierwszych samochodów, w kuchni lodówka buczała cicho, jak zawsze. Ale to wszystko składało się na coś, co można było nazwać spokojem.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 135 KB |