Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Bliski człowiek - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
29 czerwca 2026
2362 pkt
punktów Virtualo

Bliski człowiek - ebook

W tomiku poezji "Bliski człowiek" Paweł Drąg zabiera czytelnika w podróż drogą życia, gdzie na każdym przystanku słowa przypominają o znaczeniu miłości i wiary, o wartości prawdy, ale także o doświadczeniu samotności we własnym umyśle. Przekornie dodaje z otuchą, że kiedy bliska osoba odchodzi z codziennej historii, może pozostać obecna w poezji pisanej o codzienności. Podając liczne przykłady zaczerpnięte z natury i otaczającego świata, poeta zauważa, że po doznanej stracie  najważniejsze jest odnaleźć siebie w teraźniejszości – w czymś drobnym i niepozornym. Bo kiedy umiera ktoś bliski, znika ta znajoma pamięć, która nie zapisze już przyszłości. Między wierszami autor zastanawia się nad kondycją współczesnej poezji, równocześnie podejmując polemikę w różnych przestrzeniach literackich i ukazując przy tym piękno języka staropolskiego w jego rodzimym brzmieniu.  
Poeta nie tworzy jedynie monologu rozważań nad przemijaniem, lecz zachęca czytelnika do przywołania własnego wspomnienia bliskiego człowieka. Jednocześnie wyraża nadzieję, że takich przywołanych osób nie będzie zbyt wiele.   
„Tutaj zniknął bliski człowiek (…)” – ów incipit wystarczy, by pomyśleć: kimkolwiek był, dokądkolwiek odszedł i czymkolwiek się stał.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Poezja
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8308-880-8
Rozmiar pliku: 746 KB

FRAGMENT KSIĄŻKI

BĘDZIE TO WINA KWIATÓW

Jakie będzie bez Was życie?

Nie będzie szczęścia, Bratku?

Radości, Stokrotko?

Co pokażemy, Fiołku,

bez Twojej skromności?

A co, Tulipanie,

wyrazimy bez zgody?

Nie będziemy kochać

bez Ciebie, Różo?

Może macie w łodydze

czy w płatkach korony zło,

jak w wierszach Baudelaire’a¹

ma człowiek, który milczy?

Elegia to samotności,

kiedy żadna niedziela

nie pachnie jak kwiaty²

i Baczyński zawsze umiera,

żyjąc krótko.

Niezapominajko,

jedyna jesteś bez winy –

może głowa nie zrozumie,

nie odbędą się rozmowy,

bo który odchodzi,

bez słowa wypowie

twoje imię,

prośbę pamięci –

_nie zapomnij o_ _mnie._

------------------------------------------------------------------------

¹ Zob. Ch. Baudelaire, _Kwiaty zła_, przeł. A. Lange, Z. Trzeszczkowska, Wydawnictwo Armoryka, Sandomierz 2024.

² Por. K.K. Baczyński, _Elegia III _, __, t. 1: _Rękopisy 1938_, Biblioteka Narodowa, sygn. Rps 7966 II, https://polona.pl/item-view/b2fe2f35-33b2-4609-8098-d724434aaf18?page=74; data dostępu: 17.10.2025.CO TY WIESZ O BÓLU

Co ty wiesz o bólu,

psychodennie współczulny

swojaku nocyceptorów.

Miej te swoje skale i oceny,

piątki nie do zniesienia

i dziesiątki nie do wyobrażenia.

Twoje są wykrzywione twarze,

reumatyczne stawy,

porody i rwy kulszowe.

Tępe, piekące, zapalne –

łatwe do opisania,

trudne do przeżycia.

Nowo tworzone

od dużego palucha

po samiutki czubek myśli.

A mierzcie, dolorymetry¹,

na siłę i w punkt

przyciskane do ciała,

w triumfie anhedonii²,

ile doli³ mamy w sobie.

Ty bądź sobą, aż do bólu,

a ja pozostanę tylko takim,

którego wszystko boli

w analgezyjnym⁴ świecie.

------------------------------------------------------------------------

¹ Dolorymetr (od łac. _dolor_ – ból) – w medycynie urządzenie służące do mierzenia natężenia bólu, zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Dolorymetr; data dostępu: 17.10.2025.

² Anhedonia (fr. _anhédonie_) – utrata zdolności do odczuwania przyjemności i radości, zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Anhedonia; data dostępu: 17.10.2025

³ Dol __ – jednostka natężenia bólu, zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Dol_(jednostka); data dostępu: 17.10.2025.

⁴ Analgezja – zniesienie odczucia bólu, pot. znieczulenie, zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Analgezja; data dostępu: 17.10.2025.KIEDY ZACZĘLIŚMY WIERZYĆ?

Kiedy zaczęliśmy wierzyć?

Jako praludzie

w szałasach z gałęzi,

kiedy ciało drżało od grzmotu,

z tego na górze – nieba?

A może chwilę wieku później,

kiedy pierwszy ogień

poruszył po ścianie jaskini

cień właśnie umarłego?

Kto jako pierwszy

i w jakim celu

wypowiedział prawróżbę

z kości wołu?

Kto pierwszy okrył ramiona

skórą jelenia i ogłosił,

że owa grota, gdzie są naskalne

malowidła niedźwiedzi,

będzie pierwszą świątynią –

miejscem nietykalnej relikwii?

Kiedy zebrano pierwszą rodzinę

w kręgu wyciosanego totemu

i przemówiono głosem jej praprzodka,

że oto magia figurki uwięzi

ducha zmarłego o poranku,

chyba że córa głowy rodu

odda siebie kapłanowi?

Tak to jest z wiarą

i z artefaktami wiary –

toporem możemy ściąć drzewo,

ale i człowieka na ofiarę

kultu bożka Księżyca.

Od pokoleń piszemy upaniszady,

dając rady o istnieniu,

że ono nie ma początku

i że tako nie ma końca.

A rodzimy się przecież

każdy od początku

i umieramy bez wyjątku

wszyscy na koniec.NA KANAPIE FREUDA

W moim umyśle

jestem sam jeden,

przez całe życie, panie Freud.

Może pomoże psychoanaliza,

katartyczna rozmowa

mojej prawdy mózgu

z moim wymyślonym ja?

Mam jeszcze ciutkę więcej

neuronów od nicienia

czy całej muszki owocówki,

więc trochę pan posiedzi

i trochę ja poleżę,

bo trochę tu potrwa

odchodzenie od samotności.

Wyparcie poczucia winy

całej ludzkości,

która nie pamięta,

że można istnieć

autobiograficznie zapomnianym,

że da się rozwielitce przeźroczystej

do wrażliwego zajrzeć wnętrza.

Widzieć pracę jelit

i rodzące życie

pod bijącym sercem,

i że nie ma wcale

poznawczego umierania,

kiedy jeden przyjmuje drugiego

we własnym umyśle.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij