-
nowość
Bolesław Kędzierzawy - ebook
Bolesław Kędzierzawy - ebook
Bolesław Kędzierzawy aż przez dwadzieścia siedem lat panował jako polski książę. Rządził w czasie rozbicia dzielnicowego, okresie średniowiecznej Polski, który nadal skrywa wiele tajemnic. Autor monografii, z wykorzystaniem wszystkich dostępnych źródeł, kreśli nie tylko obraz księcia Bolesława, ale także postaci mu współczesnych, m.in. księżnej Salomei, księcia Słowian połabskich Jaksy z Kopanicy czy biskupa płockiego Aleksandra z Malonne. Książka składa się z siedmiu rozdziałów dotyczących kolejnych etapów życia księcia od lat młodości, przez wykonanie testamentu jego ojca Bolesława Krzywoustego, wojnę domową, lata senioratu, relacje z cesarstwem, po schyłek panowania. Mimo że Bolesław Kędzierzawy nie miał w swoim dorobku wielkich osiągnięć politycznych, to widoczną do dzisiaj spuścizną jego panowania są najwspanialsze zabytki sztuki romańskiej w Polsce.
Książka jest kolejnym tomem zainaugurowanej w 2025 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy kolekcji „Poczet Władców Polski”. W jej ramach najlepsi specjaliści nauk historycznych w Polsce piszą biografie władców w oparciu o najnowszy stan badań i szeroki zasób źródłowy, również z archiwów zagranicznych. „Poczet Władców Polski” to starannie przygotowane publikacje, które zapewniają najwyższy poziom merytoryczny, wysokiej jakości szatę edytorską z kolorowymi ilustracjami i staranne wykonanie.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
Spis treści
SPIS TREŚCI
wstęp 7
rozdział i. za życia ojca 13
rozdział ii. testament bolesława krzywoustego 27
rozdział iii. wojna domowa i interwencja konrada iii 55
rozdział iv. pierwsze lata senioratu 103
rozdział v. krzyszkowo 1157 145
rozdział vi. niełatwe lata sześćdziesiąte 169
rozdział vii. schyłek 205
Kalendarium 237
Bibliografia 241
Spis ilustracji 265
Indeks osobowy 269
Indeks nazw geograficznych 277
Indeks etnonimów 282
| Kategoria: | Historia |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8442-069-0 |
| Rozmiar pliku: | 9,4 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Znasz twojego najstarszego brata. Wiesz, jaki jest.
Jego kędzierzawa głowa niewiele dźwiga rozumu¹.
Rozbicie dzielnicowe, które umownie, za Długoszem, wyznaczamy na lata 1138–1320, zajmuje arcyważne miejsce w dziejach średniowiecznej Polski. Ujmując rzecz hasłowo, były to czasy wielkich przemian ustrojowych, społecznych i gospodarczych, rozwoju miast, kolonizacji na prawie niemieckim, a także rozkwitu kulturalnego na polu choćby historiografii czy architektury. Dziś nie widzimy w nich już tylko rozdrobnienia politycznego, do którego doprowadził swoim testamentem Bolesław Krzywousty, a z którego uratował Polskę Władysław Łokietek. Ba, nie traktujemy już nawet tych bez mała dwóch stuleci jako jednej epoki, lecz rozróżniamy w nich etapy, kiedy jeszcze funkcjonowała silna władza centralna, oraz takie, gdy doszło do jej zaniku. Na pewno nie było to też nic wyjątkowego w dziejach Europy Środkowej, do podobnych procesów (w pewnym stopniu) doszło bowiem w Czechach czy na Rusi. Z całą pewnością pomimo dziesiątek lat badań zarówno druga połowa XII stulecia, jak i wiek XIII w Polsce pozostają wciąż interesującym tematem dla historyków. Można powiedzieć, że czasy te nadal czekają na swoich odkrywców².
Dominującą formą wypowiedzi na temat okresu rozbicia dzielnicowego stała się w ostatnich latach biografia władcy. Doczekali się ich w minionym ćwierćwieczu właściwie wszyscy najważniejsi książęta XII-wieczni, o późniejszych nie wspominając³. Z pewnością prac tych nie można wrzucać do jednego worka. Znajdują się wśród nich cenne pozycje z ważnymi, nowymi ustaleniami, ale także prace słabsze. Do podstawowych wad tych ostatnich zaliczyć należy: idiograficzny charakter wykładu, ciążenie dawnych paradygmatów naukowych, brak krytyki źródeł i niedocenianie ich specyfiki (np. bezkrytyczne traktowanie _Roczników_ Długosza jako wiarygodnego źródła służącego poznaniu XII–XIII w.), przede wszystkim jednak ich niewspółmierność do literackiej formy, jaką stanowi biografia. Czy w ogóle można napisać biografię osoby żyjącej w dalekiej przeszłości, o której zachowała się zaledwie garstka wzmianek źródłowych, nie zawsze wiarygodnych i dostatecznie wymownych?
Coraz liczniejsze biografie polskich władców średniowiecznych stały się w ostatnich latach obiektem krytyki ze strony mediewistów, niestety wciąż incydentalnej⁴. Z pewnością najważniejszym głosem w tym względzie jest niedawna książka Pawła Żmudzkiego, będąca rewizją wcześniejszej biografii politycznej Leszka Czarnego, jego swoistą antybiografią. Autora nie interesował już zmarły w 1288 r. książę sieradzki i krakowski jako realnie żyjąca osoba, lecz historiograficzna tradycja narosła wokół niego od XIII w. aż do czasów współczesnych. Analiza takiego materiału wymagała zgoła innej metody i innej formy niż typowa biografia władcy średniowiecznego⁵.
Jaka zatem, w kontekście powyższych uwag, powinna być biografia Bolesława IV Kędzierzawego? Władcy, który raczej nie cieszył się specjalnym uznaniem historyków i nigdy nie stał się bohaterem masowej wyobraźni⁶. Czy warto go rehabilitować? Dziś już raczej nie przekonuje opinia Stanisława Smolki, wedle którego Bolesław w sprawach wewnętrznych był całkowicie uzależniony od łaski możnych, a w polityce zagranicznej pozwolił się upokorzyć Fryderykowi Barbarossie, i to na własnej ziemi⁷. Znacznie łaskawszym okiem spojrzał na księcia Jerzy Dowiat. Wykazał on, że Kędzierzawy trzymał się na tronie mocno, a – w przeciwieństwie do Mieszka Starego – nie musiał uciekać się do demonstracji swojej władczej pozycji⁸. I nawet jeśli z tą opinią przyjdzie nam polemizować – wskazując choćby na brak jakichś większych osiągnięć politycznych – miejmy przynajmniej na uwadze, że to właśnie czasy panowania Bolesława pozostawiły po sobie najwspanialsze zabytki sztuki romańskiej w Polsce: kościoły w Łęczycy i Czerwińsku, tympanon Jaksy, drzwi płockie czy Ewangeliarz Anastazji.
Nasz bohater – jeśli nie liczyć biogramów w słownikach i leksykonach biograficznych⁹ – doczekał się dotychczas tylko i aż jednej pełnej biografii. Jej autorką jest Magdalena Biniaś-Szkopek z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Książka ta, oparta na rozprawie doktorskiej, jak dotąd ukazała się drukiem dwukrotnie i spotkała z pozytywnym przyjęciem¹⁰. Nie miejsce i nie czas na to, by ją tutaj kompleksowo recenzować. Nie zmienia to faktu, że przyjdzie mi jeszcze nie raz spierać się z moją poprzedniczką, ale i odwoływać się do jej ustaleń. Niewątpliwy postęp badań szczegółowych nad czasami panowania Bolesława Kędzierzawego, a nawet odkrycie nieznanego wcześniej źródła dokumentowego¹¹, czynią wszak zasadnym napisanie nowej biografii tego władcy.
Wróćmy do naszego pytania. Nie ma sensu przecież próbować tworzyć psychologicznego obrazu Bolesława Kędzierzawego ani wystawiać mu oceny jako panującemu, w duchu przytaczanych przed chwilą uczonych. Strzępki ze źródeł polskich i ościennych (ruskich, czeskich i niemieckich) nie pozwalają zrekonstruować wizerunku tej postaci, choć są na wagę złota przy jakiejkolwiek wypowiedzi o tamtych czasach. Ich fragmentarycznego charakteru nie zastąpi historiograficzna konstrukcja wzniesiona na początku XIII w. (a więc co najmniej trzydzieści lat po śmierci Kędzierzawego) przez Mistrza Wincentego Kadłubka. Biskup krakowski i cysters jędrzejowski stworzył bowiem wizerunek władcy podporządkowany nadrzędnemu celowi, jakim była legitymizacja władzy Kazimierza Sprawiedliwego i Leszka Białego nad Krakowem. O tym, jak zamierzenia te wpłynęły na jego opowieść o panowaniu Kędzierzawego, będę jeszcze pisał szeroko.
Co zatem mogę zaoferować w zamian? Myślę, że warto wykorzystać formę biografii, by przedstawić to długie, bo trwające aż dwadzieścia siedem lat, panowanie (pod tym względem ustępujące jedynie Bolesławowi Wstydliwemu) jako ważny okres w historii Polski dzielnicowej. Były to czasy kształtowania się ustroju politycznego, powolnego wyodrębniania się Śląska jako osobnego bytu politycznego, zbrojnych i dyplomatycznych konfrontacji z Cesarstwem, wreszcie wykuwania potęgi warstwy możnowładczej. Po części będzie zatem biografia Bolesława Kędzierzawego biografią zbiorową ludzi mu współczesnych: księżnej Salomei, Mieszka Starego, Bolesława Wysokiego, Jaksy z Kopanicy, biskupów płockich Aleksandra i Wernera… Ogólnych wzorców takich biografii, będących portretami epoki, dostarczają wszak klasyczne opracowania Stanisława Smolki i Benedykta Zientary, poświęcone odpowiednio Mieszkowi Staremu i Henrykowi Brodatemu¹². Osiągnięcie tego celu w odniesieniu do Bolesława było realne jedynie przy możliwie pełnym wykorzystaniu źródeł dotyczących poczynań czy to jego samego, czy ludzi mu współczesnych, źródeł zarówno pisanych (historiograficznych, dokumentowych, nekrologicznych), jak i materialnych (ikonograficznych, numizmatycznych, architektonicznych). Starałem się także jak najszerzej wyzyskać literaturę przedmiotu – i najnowszą, i nieco starszą – wchodząc z nią w dyskusję.
Swojej książce nadałem typowy dla biografii postaci historycznej chronologiczny porządek wypowiedzi, nie stroniąc przy tym od analizowania pewnych kwestii problemowych. Siłą rzeczy oznaczało to ciągłe wracanie do tych samych wzmianek źródłowych, ukazywanych w różnych perspektywach i wykorzystywanych do różnych celów. Pracę podzieliłem na siedem rozdziałów dotyczących kolejno: czasów młodości Bolesława, testamentu jego ojca, wojny domowej w latach 1138–1146, pierwszych lat senioratu, interwencji cesarskiej w 1157 r. oraz kilkunastu lat po niej następujących, wreszcie schyłku panowania.
Na koniec chciałbym podziękować Państwowemu Instytutowi Wydawniczemu, który zaproponował mi napisanie biografii Bolesława Kędzierzawego. Jej pierwszymi czytelnikami, jeszcze przed złożeniem do wydawnictwa, byli Antoni Grabowski, Robert Kasperski, Miłosz Sosnowski i Paweł Żmudzki, którzy pomogli mi uniknąć różnego rodzaju błędów. Osobne podziękowania kieruję do Profesorów: Zbigniewa Dalewskiego oraz Romana Michałowskiego, Grzegorza Paca i Krzysztofa Skwierczyńskiego – na prowadzonych przez nich seminariach miałem możliwość przedyskutowania wyników swoich prac. Wreszcie słowa wdzięczności należą się recenzentom wydawniczym, profesorowi Jackowi Banaszkiewiczowi i doktorowi Szymonowi Wieczorkowi.ROZDZIAŁ I
ZA ŻYCIA OJCA
Księżna Salome za dawnych czasów nakazywała Bilhildzie, a potem piastunom
książęcym, aby bajek nie opowiadali dzieciom, bo to są najczęściej złego ducha
opowieści. Pierwszy raz słyszał o Zygfrydzie, o Merlinie, o Graalu¹³.
Bolesław IV Kędzierzawy (około 1123 – 5 stycznia 1173) był synem księcia polskiego Bolesława Krzywoustego i jego drugiej żony, hrabianki Salomei z Bergu. Imię otrzymał niewątpliwie po ojcu. Było ono używane w dynastii Piastów od drugiej połowy X w., tzn. od czasów Bolesława Chrobrego, który odziedziczył je z kolei po swoim macierzystym dziadku, władcy Czech Bolesławie I Srogim. Przydomek „Kędzierzawy” (łac. _Crispus_), wskazujący zapewne na bujną czuprynę, jest poświadczony po raz pierwszy w zapisce dotyczącej jego śmierci ze spisanego w drugiej połowie XIII w. _Rocznika kapituły krakowskiej_¹⁴. Potem odnotowują go m.in. Dzierzwa, kronikarz wielkopolski (obaj XIV w.) i Jan Długosz (XV w.)¹⁵. Nie wiadomo, czy przydomek ten powstał za życia księcia, czy dopiero po jego śmierci. Numerem porządkowym posłużył się natomiast Kędzierzawy w dokumencie łęczyckim z 1161 r.¹⁶. My również nazywamy go Bolesławem czwartym (po Chrobrym, Szczodrym i Krzywoustym).
Bolesław urodził się jako czwarty syn Krzywoustego, a zarazem najstarszy z jego drugiego małżeństwa i drugi w ogóle, który przeżył ojca i dożył wieku dojrzałego. Miał bowiem dwóch starszych rodzonych braci, Leszka i Kazimierza, którzy zmarli jeszcze za życia ojca, a także przyrodniego brata Władysława II Wygnańca, którego matką była pierwsza żona Bolesława, księżniczka ruska Zbysława (zm. przed 1115 r.). Miał też trójkę młodszych braci: Mieszka Starego, Henryka Sandomierskiego i urodzonego być może pogrobowo Kazimierza Sprawiedliwego oraz kilka sióstr (z imienia znamy Ryksę, Gertrudę, Dobroniegę Ludgardę, Judytę i Agnieszkę).
Rodzice Kędzierzawego pobrali się w połowie drugiej dekady XII w. Jego ojciec pochodził z dynastii panującej w Polsce od jej historycznych początków, tzn. od drugiej połowy X w. Zrazu nie był przeznaczony do samodzielnych rządów, miał bowiem starszego brata Zbigniewa, którego po trwającym kilka lat konflikcie, a zaangażował się weń przyszły cesarz Henryk V, kazał oślepić. Zbrodnię popełnioną na bracie musiał następnie odpokutować. Matka pochodziła natomiast z rodu hrabiów Bergu (w Szwabii), była córką Henryka i Adelajdy z Mochental. Jej ród nie należał do pierwszej ligi arystokracji Rzeszy, na pocz. XII w. zyskał jednak nieco wyższą rangę dzięki małżeństwom sióstr Salomei, Rychezy i Zofii, z książętami odpowiednio Czech i Moraw¹⁷.
Nie znamy dokładnej daty urodzenia Bolesława IV. Wskazówkę w tej kwestii znaleźć można w _Roczniku kapituły krakowskiej_. Odnotowano w nim narodziny kilku synów Bolesława Krzywoustego (bez Mieszka i Henryka): Władysława Wygnańca (1105), Leszka (1115) i Kazimierza Sprawiedliwego (1138), oraz śmierć Kazimierza Starszego (1131)¹⁸. Interesuje nas zapiska pod rokiem 1127, w której podano, że zmarł cesarz Henryk V, po nim rządy objął Lotar z Supplinburga, a także że narodził się Bolesław IV¹⁹. Data dwóch pierwszych wydarzeń jest błędna, jako że do zmiany na tronie niemieckim doszło w rzeczywistości dwa lata wcześniej. Traktując zapiskę jako integralną całość, należy założyć, że i ów Bolesław IV urodził się w 1125 r. Ale i ta data wydaje się zbyt późna na narodziny Kędzierzawego, wiemy bowiem, że on i jego młodszy brat Mieszko byli żonaci już na przełomie lat 30. i 40. – do czego za chwilę przejdę – książę wielkopolski musiał mieć zatem wówczas co najmniej czternaście lat. Niektórzy badacze sądzą, że rocznikarska zapiska odnosi się nie do Bolesława Kędzierzawego, ale do jego imiennika i bratanka, Bolesława Wysokiego, przyszłego księcia śląskiego (numer porządkowy został zapewne dopisany później, stąd całe nieporozumienie). Odpowiadałoby to w przybliżeniu dacie małżeństwa jego ojca, Władysława Wygnańca, z Agnieszką Babenberg²⁰. Wskazywałoby też, że Wysoki był minimalnie młodszy od swoich stryjów, a to z kolei stanowiłoby istotny przyczynek do relacji wewnątrzdynastycznych w Polsce drugiej połowy XII w.
Możliwe, że Kędzierzawy przyszedł na świat w pierwszej połowie lat 20., jeden z hagiografów św. Ottona z Bambergu, Ebo z Michelsbergu (połowa XII w.), podaje bowiem, że gdy Apostoł Pomorza przybył wiosną 1124 r. do Gniezna, Krzywousty miał synków karmionych piersią (_filii lactantes_) – czyli zapewne właśnie Bolesława i Kazimierza Starszego²¹. Mistrz Wincenty twierdzi natomiast w swojej kronice, że Kędzierzawy zmarł w wieku dojrzałym, ale nie sędziwym²². Nie należy tej informacji traktować zbyt dosłownie (kiedy w XII–XIII w. kończyła się dojrzałość, a zaczynała starość?), jest ona jednak wskazówką, by nie cofać daty narodzin księcia zbyt daleko. Przyjmijmy zatem roboczo, że Bolesław urodził się około 1123 r., zmarł zatem, mając około pięćdziesięciu lat (w 1173 r.).
Tu pokrótce przypomnijmy wydarzenia z okresu panowania Bolesława Krzywoustego, gdy na świecie był już jego czwarty syn. Okres ten zaczyna udany podbój Pomorza Zachodniego, po którym książę podjął próby chrystianizacji tej krainy. Pierwszy wysłany misjonarz, Bernard Hiszpan, jego wysiłki były jednak bezowocne i wkrótce jego zadania podjął się ktoś inny. Był nim Otto, biskup Bambergu, który młodość spędził w Polsce na dworze Władysława Hermana. Wsparty przez Krzywoustego, wyruszył w 1124 r. na Pomorze, gdzie został godnie podjęty przez księcia Warcisława I, który sam rychło przyjął chrzest. Misjonarz podczas pierwszej misji odwiedził Pyrzyce, Kamień, Wolin, Szczecin, Gardziec i Lubin, przeważnie odnosząc sukces. Burzył tam świątynie pogańskie, na ich miejscu zakładał kościoły oraz chrzcił ludzi. Po czterech latach konieczna okazała się jednak ponowna misja Ottona. Tym razem przybył on do Dymina, Wołogoszczy, Choćkowa, Szczecina i Wolina. W sferze politycznej Pomorze Zachodnie (w przeciwieństwie do inkorporowanego Pomorza Gdańskiego) pozostało jedynie w stanie zależności od Polski, a przy tym stało się areną rywalizacji z Danią i Niemcami²³.
Również w latach 20. legację w Polsce i na Węgrzech odbył kardynał Idzi z Tusculum. Utworzył on diecezję włocławską, z której prowadzić miano misję chrystianizacyjną na Pomorzu, a prawdopodobnie i lubuską. Wkrótce doszło do pogorszenia stosunków Polski z sąsiadami. Po śmierci króla Stefana II na Węgrzech wybuchła wojna domowa. O następstwo tronu konkurowali ze sobą Borys, wychowany na Rusi domniemany syn poprzedniego władcy Kolomana Uczonego, oraz bratanek tego ostatniego, Bela II Ślepy. Bolesław Krzywousty podjął interwencję w interesie Borysa, ale pomimo pewnych sukcesów został odparty przez Węgrów. Do konfliktu włączył się spowinowacony z Arpadami książę czeski Sobiesław, który z powodzeniem organizował łupieżcze najazdy na Śląsk. Wreszcie władcy obydwu sąsiednich państw złożyli skargę na Bolesława do cesarza Lotara. W międzyczasie pojawił się dodatkowy problem. Arcybiskup Magdeburga Norbert z Xanten uzyskał od papieża Innocentego II bullę podporządkowującą mu całą archidiecezję gnieźnieńską ze świeżo schrystianizowanym Pomorzem włącznie. Dziś już wiemy, że decyzja ta wynikała z dążenia do pomnożenia (przynajmniej na papierze czy raczej pergaminie) liczby sufraganów, a później nie była w żaden sposób egzekwowana²⁴. Nie przeszkodziła też polskim władcom utrzymywać bliskich relacji z arcybiskupstwem magdeburskim w niedalekiej przyszłości.
15 sierpnia 1135, po trwających kilkanaście miesięcy negocjacjach, książę polski stawił się jako oskarżony do Merseburga. Tam w obecności Sobiesława złożył hołd Lotarowi, prawdopodobnie z Pomorza i Rugii. Zasiadł naprzeciwko niego w charakterze liktora – czyli urzędnika kroczącego przed cesarzem – podczas gdy książę czeski zajmował miejsce po prawicy cesarza. Następnie Bolesław niósł przed Lotarem jego miecz w pochodzie do kościoła. Jeszcze później udał się z pielgrzymką do grobu św. Gotarda w Hildesheimie, by w drodze powrotnej zawitać do Magdeburga, gdzie został powitany biciem dzwonów. Tak oto dzięki upokarzającemu rytuałowi Bolesław został przywrócony do łaski cesarskiej i wyniesiony do godności jego bliskiego lennika. Tu warto podkreślić – mając na uwadze późniejszy hołd w Krzyszkowie – że średniowieczne rytuały niosły ze sobą skomplikowane znaczenia i mogły być postrzegane jako ambiwalentne²⁵. Wkrótce Krzywousty ustąpił w sprawie węgierskiej, a także pogodził się z księciem czeskim, co zaowocowało tym, że jego najstarszy syn Władysław trzymał do chrztu Wacława, syna Sobiesława. Władca Polski u schyłku panowania doświadczył jeszcze jednego niepowodzenia. Kniaź Władymirko wraz z pewnym Węgrem najechał Małopolskę i spalił gród w Wiślicy. Była to zemsta za krzywdę jego ojca Wołodara, porwanego kilkanaście lat wcześniej przez wojewodę Piotra Włostowica²⁶.
Nie wiemy nic pewnego ani o wychowaniu Bolesława Kędzierzawego, ani o jego ewentualnym udziale w wydarzeniach politycznych ostatnich kilkunastu lat panowania jego ojca. Nasza niewiedza w tym zakresie nie jest może aż tak dojmująca jak w przypadku jego starszego brata i następcy tronu, Władysława, którego młodość również jest spowita zasłoną milczenia. Można jednak się domyślać, że podobnie jak ich ojciec, wszyscy synowie Bolesława III odebrali rycerskie wychowanie. Od najmłodszych lat uczyli się polowania oraz posługiwania bronią, aż zostali pasowani na rycerzy. Najprawdopodobniej potrafili odmawiać podstawowe modlitwy po łacinie oraz w stopniu komunikatywnym władali językami krajów ościennych: Czech, Rusi i Niemiec²⁷. Być może słuchali, jak na dworze recytowano – bo taka była intencja jej autora – spisaną w drugiej dekadzie XII w. kronikę Galla Anonima, opiewającą czyny ich ojca i dalszych przodków. Owocem tej lektury było nadanie drugiemu synowi Krzywoustego nieużywanego zapewne wcześniej a zaczerpniętego z zapisanej i odświeżonej przez Galla legendy dynastycznej Piastów, imienia Leszek (Lestek). Wiele lat później nazwane tak zostanie najmłodsze dziecko Bolesława Kędzierzawego, być może dla uczczenia pamięci starszego brata²⁸.
Ewangeliarz Anastazji, połowa XII w., tylna strona oprawy
Ewangeliarz Anastazji, połowa XII w., przednia strona oprawy
Pierwszą żoną Bolesława była Wierzchosława (Wierchusława), córka kniazia nowogrodzkiego Wsiewołoda Mścisławowicza i nieznanej z imienia córki Światosława Dawidowicza. Imię Wierzchosławy podaje pod rokiem 6645 (1135) _Latopis kijowski_²⁹. W Polsce, jeśli nie liczyć poświęconej jej zapiski w nekrologu lubińskim³⁰, znana była jako Anastazja. Tak nazywał ją Jan Długosz, który uważał jej ojca za księcia halickiego Wszewłodzimira (sic!), zaś zawarcie małżeństwa wyznaczał na rok 1151. Miała ona, jego zdaniem, urodzić Bolesławowi dwóch synów, Bolesława i Leszka, i umrzeć w 1158 r., tuż po urodzeniu tego drugiego³¹. Można przedstawić argumenty za tym, że historyk imienia Anastazja nie zmyślił. Być może było to jej imię chrzestne. Po pierwsze, zachował się XII-wieczny romański ewangeliarz z klasztoru w Czerwińsku (obecnie w Bibliotece Narodowej w Warszawie), zawierający teksty trzech ewangelii (bez Markowej) i kilku innych dzieł, autorstwa Euzebiusza z Cezarei, Hieronima ze Strydonu, Bedy Czcigodnego i Seduliusza Szkota. Na jednej stronie srebrnej, dziś mocno uszkodzonej oprawy widnieje Chrystus w mandorli otoczony ewangelistami, a na drugiej – scena Ukrzyżowania. U stóp krzyża klęczy tam niewiasta podpisana: _Anastasia_. Zdaniem Feliksa Kopery pierwszą właścicielką tej księgi była właśnie księżna Wierzchosława³². Co więcej, znana jest inna przedstawicielka dynastii Rurykowiczów, która nosiła te same imiona, co małżonka Kędzierzawego. Była ona córką Wsiewołoda Wielkie Gniazdo, zmarłego w 1212 r. kniazia włodzimierskiego i riazańskiego³³. Wreszcie, dzięki numizmatykowi Borysowi Paszkiewiczowi od ćwierć wieku wiemy, że książę mazowiecko-kujawski Leszek Bolesławowic bił brakteat (monetę jednostronną) z wizerunkami swoich rodziców. Moneta ta jest znana ze skarbów kujawskich, których nie da się wydatować na okres przed śmiercią Kędzierzawego. Przedstawia ona wizerunki mężczyzny i kobiety stojących w arkadach i patrzących na siebie. Legenda brzmi: BOL i ANA. Są to najpewniej skróty od imion Bolesław i Anastazja. Można zatem uznać, że Leszek był synem Kędzierzawego z pierwszego małżeństwa, zaś jego matka faktycznie nosiła drugie imię Anastazja³⁴.
Nie do przyjęcia jest natomiast podana przez Długosza data małżeństwa Bolesława z księżniczką nowogrodzką (1151 r.), zawarcie tego związku zostało bowiem odnotowane znacznie wcześniej przez _Latopis kijowski_. Nie zmienia to faktu, że wzmianka na ten temat wymaga interpretacji, gdyż latopisarz zamieścił aż trzy wiadomości o ślubach córek kniaziów o imieniu Wsiewołod z polskimi książętami:
6645 (1135/1136). i Wsiewołod Mścisławowicz oddał (_отда_) córkę swoją w Lachy, Wierzchosławę³⁵;
6649 (1140/1141). Wydana była (_приведена быст’_) córka Wsiewołodowa w Lachy³⁶;
6650 (1142). Tegoż roku oddał (_отда_) Wsiewołod Olegowicz córkę swoją Zwinisławę w Lachy za Bolesława³⁷.
Obydwaj polscy książęta nosili imię Bolesław, choć tylko jednego z nich wzmiankowano przy tej okazji w źródle. Pierwsza zapiska odnosi się z całą pewnością do małżeństwa Wierzchosławy z Bolesławem Kędzierzawym, trzecia natomiast do ślubu Zwinisławy (Zwienisławy) z jego bratankiem, Bolesławem Wysokim. Problematyczna okazuje się wzmianka środkowa, najmniej szczegółowa. Dawniej badacze byli zdania, że w 1141 r. Władysław Wygnaniec zawarł z kniaziem Wsiewołodem Olegowiczem umowę o małżeństwie ich dzieci, która została zrealizowana dopiero rok później³⁸. Kilkanaście lat temu z reinterpretacją omawianych wzmianek wystąpił jednak Dariusz Dąbrowski. Zwrócił on uwagę na kwestie filologiczne: czym innym jest bowiem „oddać” córkę, a czym innym „wydać” ją. Interpretując informacje w ten sposób, należy przyjąć, że pierwsza wzmianka odnosi się do zaręczyn Kędzierzawego z niepełnoletnią Wierzchosławą (1135), druga natomiast – do jej przybycia do Polski kilka lat później. Sytuacja w obydwu krajach w tym okresie była dynamiczna, ojciec Wierzchosławy przed śmiercią (1138) stracił władzę nad Nowogrodem. Zapewne dopiero polska interwencja na Rusi w następnym roku oraz narastający konflikt między synami zmarłego Krzywoustego doprowadziły do tego, że krewni księżniczki zdecydowali się wysłać ją do narzeczonego³⁹. W grę wchodzić mogła również jej małoletniość w chwili zaręczyn.
Romański portal w Archikolegiacie św. Aleksego i Najświętszej Marii Panny w Tumie k. Łęczycy, lata 70. XII w. – tympanon i archiwolta
Środkowa zapiska odnosi się zatem do małżeństwa Kędzierzawego z Wierzchosławą, a nie umowy przedślubnej Wysokiego ze Zwinisławą. Wciąż jednak wymaga ona uzgodnienia z inną wzmianką, mówiącą o żonie ówczesnego księcia mazowiecko-kujawskiego. Otóż w _Translacji ręki św. Szczepana_ mowa o tym, że księżna Salomea zwołała zjazd do Łęczycy z udziałem mnichów z Zwiefalten (w Szwabii) i swoich dwóch synów. O wydarzeniu tym będę pisał szerzej w rozdziale dotyczącym wojny domowej w latach 40. Tymczasem interesuje mnie to, że według autora _Translacji_ Bolesław i Mieszko byli wówczas żonaci, odpowiednio z córkami królów Węgier i Rusi⁴⁰. W rzeczywistości było na odwrót, ale ta pomyłka jest akurat łatwa do skorygowania, pierwszą żoną Mieszka była bowiem królewna węgierska Elżbieta⁴¹. Nie znamy dokładnej daty tego zjazdu. Wiemy jedynie, że uczestniczący w nim mnisi wrócili do Zwiefalten w poniedziałek po Niedzieli Palmowej 1141 r., który nie wypadł w tym roku, jak podano w źródle, 1 kwietnia, tylko 24 marca. Data dzienna zgadza się natomiast z poprzednią datą roczną. Jej korekta nie jest wcale oczywista – autor źródła podaje jedynie, że od śmierci Bolesława Krzywoustego (1138) do zjazdu łęczyckiego minęło niewiele lat (góra dwa–trzy), a to ona wyznacza _terminus ante quem_ przybycia Wierzchosławy do Polski. Dochodzi pogodzenie jej ze środkową zapiską latopisarską, w której zbiorczo zrelacjonowano wydarzenia z lat 1140–1141. Wydaje się w każdym razie, że w chwili zjazdu łęczyckiego Kędzierzawy był świeżo po skonsumowaniu związku z Wierzchosławą Anastazją, nie wiemy jednak, czy było to dokładnie w 1140, czy w 1141 r. Drugi wniosek stąd jest taki, że księżniczka była zapewne o kilka lat młodsza od swojego męża, tzn. przyszła na świat w drugiej połowie lat 20. i dopiero tuż przed zjazdem łęczyckim osiągnęła wiek sprawny do zamążpójścia⁴².
Wierzchosława przybyła do Polski w momencie, gdy jej teścia, Bolesława Krzywoustego, nie było już wśród żywych. Jego śmierć 28 października 1138 r. znacząco zmieniła relacje władzy w Polsce. O tym będzie szerzej mowa w dwóch następnych rozdziałach.------------------------------------------------------------------------
¹ Księżna Agnieszka do Henryka Sandomierskiego, J. Iwaszkiewicz_, Czerwone tarcze_, Warszawa 1988, rozdz. 5, s. 42.
² Zob. np. J. Bieniak, _Polska elita polityczna_ XII _wieku_, cz. I–IV _Społeczeństwo Polski średniowiecznej_, t. II–XII, red. S.K. Kuczyński, S. Górzyński, Warszawa 1982–2012; S. Gawlas, _O kształt zjednoczonego Królestwa. Niemieckie władztwo terytorialne a geneza społeczno-ustrojowej odrębności Polski_, wyd. 2, Warszawa 2000; M.R. Pauk, _Regnum in se divisum. Ku syntezie kultury politycznej Piastów doby dzielnicowej_ _Oryginalność czy wtórność? Studia poświęcone polskiej kulturze politycznej i religijnej (_X_–_XIII _wiek)_, red. R. Michałowski, G. Pac, Warszawa 2020, s. 76–163.
³ Ze względu na ramy chronologiczne niniejszej pracy ograniczam się do wymienienia biografii książąt panujących w XII w.: N. Delestowicz, _Zbigniew, książę Polski_, Poznań 2017; S. Rosik, _Bolesław Krzywousty_, Wrocław 2013; M._ _Dworsatschek, _Władysław_ II _Wygnaniec_, Kraków 2009; M. Przybył, _Mieszko_ III _Stary_, Poznań 2002; A. Teterycz-Puzio, _Henryk Sandomierski (1126/1133–18_ X _1166)_, Kraków 2009; J. Dobosz, _Kazimierz_ II _Sprawiedliwy_, Poznań 2011; M._ _Chrzanowski, _Leszek Biały, książę krakowski i sandomierski, princeps Poloniae (ok. 1184–23/24 listopada 1227)_, Kraków 2013; N. Mika, _Mieszko, książę raciborski i pan Krakowa – dzielnicowy władca Polski (ok. 1142–1211)_, Kraków 2010.
⁴ Zob. M.R. Pauk, _Regnum in se divisum_, s. 76–77; P. Żmudzki, A. Teterycz-Puzio, _Gryfina. Niedoceniana księżna (1244/49–1303/09)_, Słupsk 2023, „Średniowiecze Polskie i Powszechne”, 15 (19) (2023), s. 221–232. Por. J. Le Goff, _Święty Ludwik_, tłum. K. Marczewska , Warszawa 2001, s. 11–22.
⁵ P. Żmudzki, _Dux fabulosus. O tradycji historiograficznej osnutej wokół postaci Leszka Czarnego od „Gesta Lestkonis” do dzieł Bartosza Paprockiego_, Warszawa 2023. __ Por. tenże, _Studium podzielonego Królestwa. Książę Leszek Czarny_, Warszawa 2000.
⁶ O ile mi wiadomo, nie postawiono mu nigdzie pomnika, a jego imię noszą ulice jedynie w Żaganiu i Więcborku.
⁷ S. Smolka, _Mieszko Stary i jego wiek_, Warszawa 1881, s. 273–282.
⁸ J. Dowiat, _Polska – państwem średniowiecznej Europy_, Warszawa 1968, s. 231–233.
⁹ Zob. np. R. Grodecki, _Bolesław Kędzierzawy_ _Polski Słownik Biograficzny_, t. II, Kraków 1936, s. 259–260; A. Wędzki, _Bolesław Kędzierzawy_ _Słownik Starożytności Słowiańskich_, t. I, Wrocław 1961, s. 148; T. Wasilewski, _Bolesław Kędzierzawy_ _Poczet królów i książąt polskich_, red. A. Garlicki, Warszawa 1978, s. 98–104; A. Marzec, _Bolesław_ IV _Kędzierzawy_ _Piastowie. Leksykon biograficzny_, red. K. Ożóg, S. Szczur, Kraków 1999, s. 88–94; P. Wiszewski, _Bolesław Kędzierzawy i jego czasy_, Wrocław 2002.
¹⁰ M. Biniaś-Szkopek, _Bolesław_ IV _Kędzierzawy. Książę Mazowsza i princeps_, Poznań 2009; taż, _Bolesław Kędzierzawy_, Poznań 2014. Dalej będę odwoływał się do drugiego wydania. Zob. recenzje: A. Teterycz-Puzio, „Kwartalnik Historyczny”, 117 (2010), 4, s. 133–136; M. Danielewski, „Zapiski Historyczne”, 76 (2011), 1, s. 139–142; D. von Güttner-Sporzynski, „Journal of the Australian Early Medieval Association”, 7 (2011), s. 124–125 (nie miałem dostępu do tej ostatniej, jej Autor zapewniał mnie jednak drogą mailową, że „nie była negatywna”).
¹¹ _Nieznany dokument Mieszka Plątonogiego, z 1207–1211 r. Zbrojny powrót synów Władysława Wygnańca na Śląsk_, wyd. M.D. Kowalski, „Studia Źródłoznawcze”, 60 (2022), s. 111–123.
¹² Zob. S. Smolka, _Mieszko Stary i jego wiek_, _passim_; B. Zientara, _Henryk Brodaty i jego czasy_, Warszawa 2006.
¹³ J. Iwaszkiewicz, _Czerwone tarcze_, Warszawa 1988, rozdz. 6, s. 48.
¹⁴ _Rocznik kapituły krakowskiej_, wyd. Z. Kozłowska-Budkowa, Monumenta Poloniae Historica, series nova, t. V, Warszawa 1978, s.a. 1173, s. 63.
¹⁵ _Chronica Dzirsvae_, wyd. K. Pawłowski, Monumenta Poloniae Historica, nova series, t. XV, Kraków 2013, s. 53; _Chronica Poloniae Maioris_, wyd. B. Kürbis, Monumenta Poloniae Historica, series nova, t. VIII, Warszawa 1970, rozdz. 27, s. 39; rozdz. 30, s. 48; rozdz. 32–35, s. 52–55; Ioannis Dlugossi, _Annales seu Cronicae incliti regni Poloniae, lib._ V_–_VI, wyd. D. Turkowska , Varsaviae 1973, wg indeksu. Por. J. Hertel, _Przezwiska Piastów w średniowieczu. Z badań nad antroponomastyką średniowieczną_, Acta Universitatis Nicolai Copernici. Historia, 16, Toruń 1980, s. 165; W. Drelicharz, _Annalistyka małopolska_ XIII–XV _wieku. Kierunki rozwoju wielkich roczników kompilowanych_, Kraków 2003, s. 249–251, gdzie także wzmianki z innych źródeł.
¹⁶ _Kodeks dyplomatyczny Małopolski_, wyd. F. Piekosiński, t. II, Kraków 1886, nr 373, s. 4.
¹⁷ Zob. K. Jasiński, _Rodowód pierwszych Piastów_, Warszawa–Wrocław , s. 190–191.
¹⁸ _Rocznik kapituły krakowskiej_, s. 54–58.
¹⁹ Tamże, s.a. 1127, s. 56: MCXXVII _Hinricus imperator obiit. Lottarius succedit. Bolezlaus_ IIIIus _natus est._
²⁰ Zob. K. Jasiński, _Rodowód Piastów śląskich_, t. I: _Piastowie wrocławscy i legnicko-brzescy_, Wrocław 1973, s. 45; tenże, _Rodowód pierwszych Piastów_, s. 224–227; G. Labuda, _Uzupełnienia do genealogii Piastów, w szczególności śląskich_, „Sobótka”, 18 (1963), 1, s. 9–12; E. Rymar, _Primogenitura zasadą regulującą następstwo w pryncypat w ustawie sukcesyjnej Bolesława Krzywoustego_, cz. II, „Sobótka”, 49 (1994), 1–2, s. 18.
²¹ _Ebonis Vita s. Ottonis episcopi Babenbergensis_, wyd. J. Wikarjak, wstęp i kom. K. Liman, Monumenta Poloniae Historica, series nova, t. VII, 2, Warszawa 1969, ks. II, rozdz. 4, s. 62.
²² _Magistri Vincentii dicti Kadłubek Chronica Polonorum_, wyd. M. Plezia, Monumenta Poloniae Historica, nova series, t. XI, Kraków 1994, ks. III, rozdz. 30, s. 128.
²³ Zob. S. Rosik, _Bolesław Krzywousty_, Wrocław 2013, s. 155–216.
²⁴ Ostatnio: M.R. Pauk, _Diecezje, biskupi i kapituły na południowym pobrzeżu Bałtyku, czyli jeszcze raz o dwunastowiecznych dziejach biskupstwa na Kujawach_, „Roczniki Historyczne”, 90 (2024), s. 12–21.
²⁵ Zob. Z. Dalewski, _Zjazd w Merseburgu w 1135 roku_ _Ludzie – Kościół – wierzenia. Studia z dziejów kultury i społeczeństwa Europy Środkowej (średniowiecze – wczesna epoka nowożytna)_, red. W. Iwańczak, S.K. Kuczyński, Warszawa 2001, s. 429–443. Por. G. Labuda, _O stosunkach prawnopublicznych między Polską a Niemcami..., w połowie_ XII _wieku (Merseburg – 1135, Kaina – 1146, Krzyszkowo – 1157)_, „Czasopismo Prawno-Historyczne”, 25 (1973), 1, s. 29–43; G. Althoff, _Potęga rytuału. Symbolika władzy w średniowieczu_, tłum. A. Gadzała, Warszawa 2011, s. 149.
²⁶ Zob. M. Cetwiński, _Podstępem czy siłą? „Działania specjalne” i ich moralna ocena w kronikach śląskich_, „Średniowiecze Polskie i Powszechne”, 2 (2002), s. 153–156.
²⁷ Zob. S. Trawkowski, _Bolesław_ III _Krzywousty_ _Poczet królów i książąt polskich_, red. A. Garlicki, Warszawa 1978, s. 81–82; M. Dworsatschek, _Władysław_ II _Wygnaniec_, s. 27–35.
²⁸ Zob. P. Żmudzki, _Jak zaczęła się Polska, czyli o początkach kariery Mieszka_ I _Animos labor nutrit. Studia ofiarowane Profesorowi Andrzejowi Buko w siedemdziesiątą rocznicę urodzin_, red. D. Błaszczyk , Warszawa 2018, s. 74; M.R. Pauk, _Regnum in se divisum. Ku syntezie kultury politycznej Piastów doby dzielnicowej_ _Oryginalność czy wtórność? Studia poświęcone polskiej kulturze politycznej i religijnej (_X–XIII _wiek)_, red. R. Michałowski, G. Pac, Warszawa 2020, s. 153–154.
²⁹ _Ипатьевская Л_ѣ_топись_, wyd. А.А. Ша́хматов, Полное Собраніе Русскихъ Лѣтописей, t. II, С.-Петербургъ 1908, s.a. 6645, s. 300.
³⁰ _Księga bracka i Nekrolog opactwa Panny Marii w Lubiniu_, wyd. Z. Perzanowski, Monumenta Poloniae Historica, series nova, t. IX, 2, Warszawa 1976, s. 43: _Comemoracio Wirchoslaue ducisse_. Próbowano księżną Wierzchosławę identyfikować także z tajemniczą królową Agnieszką z Nekrologu zwiefalteńskiego, co trafnie skrytykował T. Jurek, _Agnes regina. W poszukiwaniu żony Bolesława Szczodrego_, „Roczniki Historyczne”, 72 (2006), s. 96.
³¹ Ioannis Dlugossi, _Annales seu Cronicae, lib._ V–VI, s.a. 1151, 1156, 1158, s. 49, 58, 65.
³² _Ewangeliarz Anastazji_, Biblioteka Narodowa, Rps 3307 II (https://polona.pl/preview/b794a6e6-3a74-4e68-ba72-2a4fc04e37b6, 23.07.2025); F. Kopera, _Oprawa srebrna Ewangieliarza księżnej Anastazyi żony Bolesława Kędzierżawego w Bibliotece Publicznej w Petersburgu_, „Sprawozdania Komisyi do badania Historyi Sztuki w Polsce”, 7 (1902), 1–2, kol. 39–48.
³³ Zob. D. Dąbrowski, _Genealogia Mścisławowiczów. Pierwsze pokolenia (do początku_ XIV _wieku)_, Kraków 2008, s. 203.
³⁴ Zob. B. Paszkiewicz, _O matce Lestka Bolesławica i początkach mennictwa mazowieckiego_, „Przegląd Historyczny”, 92 (2001), 1, s. 1–15.
³⁵ _Ипатьевская Л_ѣ_топись_, s.a. 6645, s. 300. Tłumaczenia tego źródła za: _Latopis kijowski 1118–1158_, tłum. E. Goranin, Wrocław 1995.
³⁶ _Ипатьевская Л_ѣ_топись_, s.a. 6649, s. 308.
³⁷ Tamże, s.a. 6650, s. 313.
³⁸ Zob. G. Labuda, _Uzupełnienia do genealogii_, s. 12; __ K. Jasiński, _Rodowód Piastów śląskich_, t. I, s. 46; tenże, _Rodowód pierwszych Piastów_, s. 228–229; J. Bieniak, _Polska elita polityczna_ XII _wieku_, cz. IIIB: _Arbitrzy książąt – trudne początki_ _Społeczeństwo Polski średniowiecznej_, t. VII, red. S.K. Kuczyński, Warszawa 1996, s. 16–17.
³⁹ D. Dąbrowski, _Genealogia Mścisławowiczów_, s. 192–199. Por. K. Kollinger, _Ruskie małżeństwo Ryksy Bolesławówny i stosunki polsko-duńsko-nowogrodzkie w latach 1134–1138_ _Meetings at the Borders. Studies dedicated to Professor Władysław Duczko_, red. J. Popielska-Grzybowska , Pułtusk 2016, s. 155–157.
⁴⁰ _Die Zwiefalter Chroniken Ortliebs und Bertholds_, wyd. L. Wallach, E. König, K.O. Müller, Sigmaringen 1978, s. 126, 128.
⁴¹ Zob. K. Jasiński, _Rodowód pierwszych Piastów_, s. 235–240.
⁴² Zob. S. Wieczorek, _Zwiefalten i Polska w pierwszej połowie_ XII _w._, „Kwartalnik Historyczny”, 103 (1996), 4, s. 41–43; D. Dąbrowski, _Genealogia Mścisławowiczów_, s. 200–203. Tych dwóch ważnych prac nie cytuje M. Biniaś-Szkopek, _Bolesław Kędzierzawy_, wyd. II, Poznań 2014, s. 17–20.