-
nowość
-
promocja
Chłopiec z Konstantynowa - ebook
Chłopiec z Konstantynowa - ebook
Konstantynów Łódzki. Małe miasto, wiele światów, jedna historia.
Ta książka jest opowieścią człowieka, którego znam. Człowieka, który nie chciał ujawniać swojej historii — bo należała do czasów i tożsamości, których nosić nie było łatwo. Bałem się, że odejdzie w zapomnienie razem z nim.
Losy Bube są losami wielu ludzi — z jednego miasta i z setek innych miejsc, gdzie przez pokolenia żyli obok siebie ludzie różnych języków, wyznań i narodowości, zanim wielka historia rozdarła ten świat na strzępy.
To opowieść o chłopcu, który musi nauczyć się żyć w świecie, w którym nic nie jest już oczywiste.
Czasem świat dorosłych zabiera dzieciństwo, zanim zdąży się zacząć.
Książka oparta jest na prawdziwych wydarzeniach i dokumentach archiwalnych. To opowieść o jednej rodzinie, ale i o tysiącach podobnych losów, które wciąż czekają, by ktoś je opowiedział.
Paweł Bandel - autor, wielbiciel języków obcych i zjawisk wielokulturowych na pograniczu języków oraz wydawca związany z Łodzią. W swojej twórczości sięga do wielokulturowego dziedzictwa miasta — polskiego, niemieckiego, żydowskiego i rosyjskiego. „Chłopiec z Konstantynowa” to oparta na losach znanej mu rodziny opowieść o ucieczce, pamięci i odnajdywaniu siebie między dwoma językami i kulturami.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Literatura faktu |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-981205-2-4 |
| Rozmiar pliku: | 2,6 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
_Droga przez ogień i lód_
Paweł Bandel
_Prawdziwemu Autorowi tych losów._
_„Przecież to jest moje życie…“_
Książka ta nie zyskałaby swojej ostatecznej formy, gdyby nie ludzie, którzy towarzyszyli mi w tej literackiej drodze przez ogień i lód.
Składam podziękowania mojej Rodzinie – w szczególności moim Rodzicom oraz Siostrze. Dziękuję, że byliście moimi pierwszymi, a zarazem najbardziej krytycznymi czytelnikami. Wasza szczerość pozwoliła mi dopracować tę historię tam, gdzie emocje brały górę nad przejrzystością.
Ogromną wdzięczność kieruję do Pana Andrzeja Rukowieckiego. Jako historyk i autor merytorycznych publikacji, w tym bezcennej Kroniki Łodzi 1939–1945, stał się Pan strażnikiem prawdy historycznej w moim tekście. Pańskie wnikliwe uwagi, komentarze i ogromna wiedza merytoryczna nadały tej opowieści niezbędny kontekst i głębię, za co serdecznie dziękuję.
Moje podziękowania kieruję również do Katarzyny Walenckiej — łódzkiej polonistki, która z wielką uważnością i wrażliwością przeczytała tę książkę. Jej spostrzeżenia i sugestie, zwłaszcza w odniesieniu do aneksów, były inspiracją ważnych zmian, które wzbogaciły ich ostateczny kształt
SPIS TREŚCI
Prolog
CZĘŚĆ I — KONIEC ŚWIATA
Rozdział 1 Heiligabend
Rozdział 2 Arka Jakoba
Rozdział 3 Noc Wilków
CZĘŚĆ II — DROGA UMARŁYCH
Rozdział 4 Rzeka lodu i kół
Rozdział 5 Zamarznięte uśmiechy
Rozdział 6 Człowiek, który zniknął
Rozdział 7 Koń dla Cesarstwa
Rozdział 8 Wrota Twierdzy Breslau
Rozdział 9 Naiwność dziadka
Rozdział 10 Miasto Aniołów
Rozdział 11 Noc, w której płonęło niebo
Rozdział 12 Życie pod gruzami
Rozdział 13 Smak głodu
Rozdział 14 Zielona sałatka wiosny
Rozdział 15 Duch w Halle
CZĘŚĆ III — ZIEMIA NICZYJA
Rozdział 16 Sklep ze szklanym okiem
Rozdział 17 Bitwa na rysiki
Rozdział 18 Ziemniaki świń
Rozdział 19 Chłopiec na fotografii
Rozdział 20 Peron nowego wygnania
Epilog 214
Nota historyczno-archiwalna 222
Zamiast zakończenia 251
Słowa, które coś znaczą 224
Słowniczek wyrażeń 247_NOTA AUTORA_
_Ta książka jest opowieścią człowieka, którego znam. Człowieka, który nie chciał ujawniać swojej historii — bo historia ta należy do czasów i miejsc, o których w Polsce długo się nie mówiło, i do tożsamości, której nosić nie było łatwo. Bałem się, że odejdzie w zapomnienie razem z nim._
_Dlatego niektóre dane osobowe, adresy i nazwiska zostały w tej książce zmienione albo pominięte. Nie z chęci zaciemnienia historii, lecz z potrzeby ochrony ludzi, których ona dotyczy, oraz pamięci ich rodzin. Nie wszystko, co prawdziwe, musi zostać wystawione na widok publiczny. Czasem przemilczenie szczegółu jest ceną, jaką płaci się za możliwość opowiedzenia całości._
_Losy Bube są losem wielu ludzi z małego miasta — Konstantynowa Łódzkiego — i z setek innych miejsc, gdzie przez pokolenia żyli razem ludzie różnych języków, wyznań i narodowości, zanim wielka historia rozdarła ten świat na strzępy._
_Tej historii nie wolno zapomnieć.__PROLOG_
_Konstantynów Łódzki. Małe miasto, wiele światów, jedna historia. To soczewka, w której można odnaleźć wiele miast, wsi i wiele losów._
_W jednej rodzinie jeden brat siłą wcielony służył w Wehrmachcie, drugi ginął w obozie, trzeci uciekał przed swoim losem Niemca i udawał Polaka, bo nie chciał być Niemcem. Siostry były po różnych stronach granicy. Tożsamość narodowa nie pokrywała się z tożsamością językową, która była drugorzędna. Niektórzy stawali się bohaterami nie z wyboru, a tylko dlatego, że los tak chciał — a może dlatego, że znaleźli się w danym miejscu i czasie._
_Nikt z nich tego nie wybrał. Historia wybrała za nich._
_Zróbmy wszystko, dopóki jeszcze możemy, żeby historia nie musiała ponownie wybierać za nas. Bądźmy mądrzy, by inni — kierowani swoimi ambicjami — nie mogli wpływać na nasz los._
_Trasa ucieczki 1945 (linia pomarańczowa) i powrotu Bube 1947 (linia niebieska)_