Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Cisza po oklaskach - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
1 lipca 2026
20,19
2019 pkt
punktów Virtualo

Cisza po oklaskach - ebook

„Cisza po oklaskach” to debiutancki tomik poetycki Pawła Ciepłucha, będący refleksją nad historią, przemijaniem i ludzkim losem. Wiersze zawarte w zbiorze oddają głos tym, których pamięć często ginie w cieniu wielkich wydarzeń, a jednocześnie stawiają pytania o sens wojny, sztuki, miłości i człowieczeństwa. To poezja pełna zadumy, wrażliwości i poszukiwania znaczenia w świecie pełnym hałasu.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Poezja
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8455-718-1
Rozmiar pliku: 1,8 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Od autora

Witam Cię czytelniku, przedstawiam Ci zbiór wiersz, które napisałem na przestrzeni kilku miesięcy. Bardzo się cieszę, że możemy się spotkać na kartach tego tomiku. _Cisza po oklaskach_ to mój literacki debiut. Chociaż poezja jest obecna w moim życiu już od najmłodszych lat, dopiero w wieku 26 lat zdecydowałem się wydać własny tomik i spróbować trafić do szerszego grona odbiorców. Czuję się zaszczycony, że znalazłeś się wśród nich, trzymając te wydanie w rękach. Mam nadzieję, moja poezja spodoba Ci się na tyle, drogi czytelniku\czytelniczko, że jeszcze kiedyś będziemy mieli okazję się spotkać. Gdzieś pośród ksiąg i słów.

W poniższym tomiku chciałem oddać głos i pamięć ludziom często pomijanym, często rzuconym na wiatr zawirowań historii. Jeśli choć jeden wiersz skłoni kogoś do refleksji, mogę ten tomik uznać za udany.Wiersz dla Matki

Nakarmiłaś mnie głodnego

Przyodziałaś w ludzkie myśli

Żebym mógł już od małego

Żyć w tym świecie nienawiści

Nad zatartą już granicą

Gdzie się ściera strach z pokorą

W której troska jest stolicą

Otoczona metaforą

Pośród legend i powieści

Dzięki którym jestem sobą

Gwiazda co na niebie świeci

Będzie zbędną mi ozdobą

Słów uznanie nie znajduje

Gdyż pod sensem wciąż je tracę

Bo jak słowo ma rzutować

Na Syzyfa ciągłą pracęSamotność starca

Starca zimna drżąca ręka

Z dawno głuchym aparatem

Z żalu czasem głośno stęka

Tam samotnością, jego bratem

Nie potrzebne mu zegary

Czasu strażnicy bez litości

Chociaż dawno jest już stary

Ciągle tęskno mu młodości

Lecz nie płacze i nie żałuje

Do sprawności swej dziecięcej

Teraz mocniej kręgi czuje

Trochę kości bolą więcej

Nie potrzebne mu zabawy

Przetańczone z dawna noce

Pełne wódki, piwa, strawy

Do hulanki ciągłe moce

Nie pamięta towarzyszy

Starych kumpli od kielicha

Wielu z nich już nie usłyszy

Lecz nie do nich dziś tak wzdycha

Siedzi dalej sam ze słuchawką

Chociaż w niej nikt go nie słucha

Wielką jego jest zagadką

W telefonie cisza głuchaPoemat uciekinierki

_Dedykuje ten wiersz mojej prababci, która przeszła przez to piekło_

Najczęstsze wspomnienie jest o mrozie

Gdy co dzień o życie walczysz w obozie

Szybko się bliźni pozbywa sumienia

Gdy za horyzontem znika nadzieja

A ona wpatrzona w blaski księżyca

Czasem przeraża, czasem zachwyca

Nie widzi tu ludzi tylko ich wraki

Więc w nocy opuści więzienne baraki

Sołdaki mogą użyć swoich pepeszy

Lecz jej się do śmierci jeszcze nie śpieszy

Bo wśród wszystkich swoich sojuszy

To noc się stała kompanką katuszy

Jak całą drogę przeżyć w obawie
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij