Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Co po mnie pozostanie - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
16 lutego 2026
9,99
999 pkt
punktów Virtualo

Co po mnie pozostanie - ebook

Czy można zamknąć całe życie na kilku ręcznie zapisanych kartkach? „Co po mnie pozostanie” to wyjątkowy zbiór wierszy Marii Teresy Pietrzak, będący intymnym dialogiem autorki z samą sobą, Bogiem i światem. Tomik gromadzi utwory powstałe na przestrzeni wielu lat, ukazując ewolucję spojrzenia autorki na świat: od buntu wobec trudów codzienności, przez przejmujące wspomnienia o rodzicach , aż po refleksje nad tragizmem historii i kondycją współczesnego człowieka. Autorka nie boi się trudnych pytań o cel istnienia i to, co po nas zostanie. Jej poezja to „dusza błękitna” , która potrafi dostrzec urodę przyrody nawet w cieniu nadchodzącego mroku. Idealna pozycja dla miłośników liryki osobistej i refleksyjnej. To literackie świadectwo życia zamknięte w strofach pełnych emocji i autentyzmu. Maria Teresa Pietrzak zaprasza czytelnika do świata, w którym radość przeplata się z głębokim smutkiem, a nadzieja walczy z lękiem przed przemijaniem.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Poezja
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Rozmiar pliku: 21 KB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Maria Teresa Pietrzak

Co po mnie pozostanie

Czechowice – Dziedzice

2026

Zabrakło we mnie miłości,

Zgubiłam radość i szczęście.

I nagle, jednego dnia

Wszystko do mnie wróciło.

A dzień ten był przepiękny!

Dlaczego tak trudno

Ze szczęściem się oswoić?

Dlaczego uwierzyć nie mogę

W miłość?

Odarta z uczuć, złudzeń

I snów

Już dziś nie umiem

Do nich powrócić.

Miłości za mało

I szczęścia za mało,

Lecz słów jeszcze mniej,

Bym mogła wyrazić,

Co czuję w tej chwili.

Co było, minęło.

Jest szczęście,

Jest spokój.

A ja nie wierzę!

I boję się, boję,

Że nadejdzie dzień w którym

Runie świat cały

I domek mój, z kart się zawali,

Jak już raz kiedyś to się zdarzyło.

I to, co kochałam

Znowu utracę.

I znowu nadejdą dni burzy.

I strach.

I dni, w których serce tak boli,

Tak boli...

/1982/

Ja bez Ciebie żyć nie mogę!

Kto przygarnie mnie, niebogę?

Chodzę smutna, zapłakana...

W sercu mym otwarta rana.

Moje życie nic nie warte!

Chyba w układ wejdę z czartem:

Ja mu oddam moją duszę,

Za to Ciebie dostać muszę!

/1991/

Z księżycem za pan brat

Wędrować poprzez świat

I kochać, kochać tak,

Jak nie kochał nikt.

Pajęczą nitkę snuć

Mieć marzeń pełną głowę

I niechaj wątła nić

Przez życia wiedzie drogę.

Wzrok zapatrzony w gwiazdy

Uśmiech szczery na twarzy,

Dłoń trzymać w dłoni,

Za spełnieniem pragnień gonić.

/1994/

To zawsze będzie wracało,

We wspomnieniach,

Snach i marzeniach,

W ułudzie rzeczywistości,

W pragnieniu spełnienia...

/1996/

Ty i ja. Kiedyś, być może w przeszłych wiekach

Złączeni cienką nicią Ariadny,

Dzisiaj przeklęci przez los i przez Bogów

Trafić do siebie już nie umiemy.

Bo Ty kłębek swój upuściłeś, a ja

Nadaremno u wrót labiryntu stoję

I czekam Twojego powrotu.

Ty, w nieskończoność Błądzić będziesz

Po labiryncie życia i drogi, tej jedynej

Nigdy nie odnajdziesz.

Ja stać będę na straży i czekać

W nieskończoność, by rękę Ci podać

W chwili odpowiedniej.

Zabić Minotaura – problem niewielki.

Odnaleźć drogę właściwą – sprawa niełatwa!

/1998/

Napisz to własnymi słowami:

O tym, że wiosna,

O tym, że maj

I o tym, że jesteśmy sami.

Świat się ukrył,

Za drzewami schował;

Patrzy na nas ciekawskimi oczami...

A my cisi,

A my przytuleni,

Pójdziemy z tą wiosną -

Zakochani!

/1998/

Zlustruj mnie,

Tak bardzo tego pragnę!

Zlustruj mnie,

Dogłębnie i dokładnie!

Spotkajmy się u ciebie, a może lepiej u mnie,

Tam weźmiesz mnie pod lupę, zlustrować –

to brzmi dumnie!

Jak teczka pana Buzka przed tobą

się otworzę
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij