-
zapowiedź
Codzienny oddech wiatru - ebook
Codzienny oddech wiatru - ebook
Zawsze był tutaj, zanim powstało miasto, zanim pierwszy rybak postawił chatę na wydmach, zanim betonowe fundamenty farmy wiatrowej przebiły piaszczysty grunt. Niewidzialny kronikarz, który zbierał szepty, krzyki i ostatnie oddechy tych, którzy odeszli. Tych, którzy zostali zabrani. Tych, którzy zostali zapomniani. Tamtej nocy wiatr był wyjątkowo niespokojny. Kołysał turbinami, wygrywał jękliwe melodie na liniach wysokiego napięcia, unosił tumany piasku znać plaży i ciskał nimi w okna domostw. Nikt nie wychodził na zewnątrz – miejscowi od dawna wiedzieli, że gdy wiatr tak szaleje, lepiej nie kusić losu. Tylko jedna osoba przemierzała pustą plażę, z pochodnią w dłoni, szukając czegoś, co morze powinno było zabrać na zawsze
| Kategoria: | Horror i thriller |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 203 KB |