Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Dzienniki z innej bajki. Wielki, Zły Wilk - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
6 maja 2026
1599 pkt
punktów Virtualo

Dzienniki z innej bajki. Wielki, Zły Wilk - ebook

Dawno, dawno temu…

Witamy w bajkowym świecie Bena Millera, autora bestsellerowych powieści, znanego aktora i komika!

Zły wilk przeżywa trudny czas. Zima dała mu się we znaki – jest zmarznięty, samotny i głodny. Wraz z nadejściem wiosny postanawia wziąć się w garść i zamierza zdobyć szturmem Bajkowy Las. Tylko dlaczego nikt się go nie boi? I jak złapać babcię?

 

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Dzieci 6-12
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8449-121-8
Rozmiar pliku: 15 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

WTOREK, 21 MARCA

Zima w Baśniowym Lesie wreszcie się skończyła!

Możecie być tego pewni, przyjaciele – wiosna z pewnością się rozwiośniła. Dziś rano, po raz pierwszy w tym roku, zostałem nieuprzejmie obudzony ćwirleniem.

ĆWIR

ĆWIR

ĆWIR

Był to ptak, który siedział na drzewie nad moją norą.

– Ten to dopiero ma tupet! – mruknąłem pod nosem. – Czy te przeklęte zwierzęta nie wiedzą, z kim mają do czynienia? Czyżby przydomek WIELKI ZŁY WILK nie mówił sam za siebie?

Nadal zaspany wstałem gniewnie z łóżka, gotów nawrzucać temu świergolącemu gagatkowi, gdy nagle do mnie dotarło:

Na MOIM

DRZEWIE

jest ptak!

Nie jestem amatorem ptaków – te ich pióra zawsze utykają mi w gardle – a już na pewno nie lubię, gdy mnie budzą. No wiecie, taka uroda nie przychodzi darmo! Muszę się porządnie wyspać, jeśli mam mieć długie pazury, gęstą sierść i superostre, lśniące zęby. Ale widok tego konkretnego ptaka naprawdę poprawił mi humor. Bo ptaki oznaczają wiosnę. A wiosna oznacza jedno:

ŻAREŁKO!

Szczerze mówiąc, ta zima była ciężka. Długa, sroga i głodna. Nie było nic do jedzenia oprócz chrzęszczących w zębach drobnych owadów i wychudzonych, kościstych szczurów, ledwie kęs sierści i ogona.

Blech!

Niknę w oczach! Lecz jak dowodzi mój mały pierzasty przyjaciel, to wszystko już przeszłość. Lada moment ten las będzie pękał w szwach od smakowitych nowo narodzonych przekąsek...

Żegnajcie, owady! Żegnajcie, szczury!

Czołem, prosiaczki! Witajcie, wielkanocne zajączki! Miło was poznać, młode kurki...

A może powinienem powiedzieć... miło was

Hehehehehe...

PYCHOTA!

Wiosna. Najlepszy czas!

A w ten weekend odbywa się moje ulubione wydarzenie w roku. Weźcie największy talerz, jaki znajdziecie – nie, czekajcie, weźcie dla mnie jeszcze większy... To doroczny wiosenny grill wilczego stada!

Będzie tam tyle pysznego mięsiwa, że na samą myśl cieknie mi ślinka!

mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij