Emirat to my - ebook
Latem 2021 roku, gdy po dwudziestu latach obecności Amerykanie opuszczają Afganistan, Jagoda Grondecka jest na miejscu. Relacjonuje zbrojny marsz talibów na Kabul i ich powrót do władzy, panikę wśród mieszkańców, ucieczki żołnierzy afgańskiej armii i rozpad struktur republiki. Rozmawia z talibami, zagląda do opuszczonej bazy Bagram, gdzie porzucony sprzęt przypomina o nagłym odwrocie Amerykanów. Śledzi dramatyczne próby ewakuacji cywilów i tłumy usiłujące dostać się na lotnisko. Na prośbę polskiego rządu pomaga zorganizować ewakuację ponad setki Afgańczyków współpracujących z polskim wojskiem.
Czujnie obserwuje pierwsze miesiące nowych-starych rządów i codzienne życie z perspektywy ulic, szkół, domów i posterunków. Szczególną uwagę poświęca sytuacji kobiet, rozmawia z uczennicami i nauczycielkami, które mimo ryzyka próbują stawiać opór, gdy ogranicza się ich dostęp do edukacji, z demonstrantkami, które odważnie wykrzykują: „Chleba, pracy, wolności!”; odwiedza szariacki sąd, by przekonać się, ile warte jest zeznanie kobiety.
Tłem jej reporterskiej relacji jest analiza upadku afgańskiej republiki: korupcja elit, bezkarność watażków z Sojuszu Północnego, nocne naloty wojsk specjalnych na domniemanych wrogów reżimu. Właśnie tak zaczyna się historia powrotu talibów do władzy.
| Kategoria: | Literatura faktu |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8396-331-0 |
| Rozmiar pliku: | 1,2 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Marta Grzywacz _Radość Soboty. Archiwum życia i śmierci_
Ilona Wiśniewska _Białe. Zimna wyspa Spitsbergen_ (wyd. 5)
Paweł Smoleński _Trędowate kobiety czyszczą ryż_
Marta Wroniszewska _Matka bez wyboru. O kobietach, które opuściły swoje dzieci_
Barbara Seidler _Pamiętajcie, że byłem przeciw. Reportaże sądowe_ (wyd. 3)
François-Henri Désérable _Kruszenie świata. Podróż do Iranu_
Martyna M. Wojtkowska _W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci_
Katarzyna Kobylarczyk _Ciałko. Hiszpania kradnie swoje dzieci_ (wyd. 2)
Patrick Radden Keefe _Cokolwiek powiesz, nic nie mów. Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej_ (wyd. 3)
Thomas Orchowski _Pasterzy jest coraz mniej. Reportaż z Krety_
Karolina Bednarz _Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet_ (wyd. 3)
Linda Polman _Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej_ (wyd. 4)
Agata Komosa-Styczeń _Wyspa niechcianych kobiet_
Ilona Wiśniewska _Hjem. Na północnych wyspach_
Nicola Lagioia _Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie_
Paweł Smoleński _Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie_ (wyd. 2)
Tomáš Forró _Śpiew syren. W głąb wojennej Ukrainy_
Will Storr _Nadprzyrodzone. Śledztwo w sprawie duchów_
Jacek Hołub _Wszystko mam bardziej. Życie w spektrum autyzmu_(wyd. 2 zmienione)
Remigiusz Ryziński _Dziwniejsza historia_ (wyd. 2 rozszerzone)
Jack El-Hai _Norymberga. Naziści oczami psychiatry_
Andrzej Dybczak _Gugara_ (wyd. 2 zmienione)
Marta Madejska _Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji_
Tobias Buck _Ostatni proces. Niemieckie rozliczenia z nazistowską przeszłością_
Anna Sulińska _Wniebowzięte. O stewardesach w _PRL_-u_ (wyd. 3)
Dariusz Rosiak _Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan_ (wyd. 3)
Patricia Evangelista _Niektórych trzeba zabić. Rządy terroru na Filipinach_
Helen Garner _Woda była strasznie zimna. Rodzinna tragedia i proces o zabójstwo_
Marek Szymaniak _Młócka. Reportaże o pracy przyszłości_
Peter Pomerantsev _Jądro dziwności. Nowa Rosja_ (wyd. 3)
Marek Szymaniak _Zapaść. Reportaże z mniejszych miast_ (wyd. 2)
Ola Synowiec _Dzieci Szóstego Słońca. W co wierzy Meksyk_ (wyd. 3)
Jacob Kushner _Biały terror. Neonaziści w Niemczech_
Joseph Cox _Anom. Największa operacja_ FBI _przeciwko światowej przestępczości_
W serii ukażą się m. in.:
Paweł Smoleński _Syrop z piołunu. Wygnani w akcji „Wisła”_
Emilia Sułek _Baranie oko. Reportaż z Kirgistanu_WSTĘP
Gdy w pierwszych dniach września 2020 roku jako młoda i nieopierzona dziennikarka wylądowałam w Kabulu z zamiarem osiedlenia się tam na bliżej nieokreślony czas, rozpoczęta przez Amerykanów wojna w Afganistanie trwała od blisko dwóch dekad. Jednym z moich najwyraźniejszych wspomnień z dzieciństwa jest wydarzenie, wskutek którego do niej doszło. Miałam osiem lat, gdy uprowadzone przez członków Al-Kaidy samoloty uderzyły w World Trade Center i Pentagon. Tamtego dnia po szkole w towarzystwie przejętej babci oglądałam w kółko pokazywane w telewizji nagrania płonących wieżowców.
Dziewiętnaście lat później znalazłam się w kraju, który ucierpiał bodaj najbardziej w wyniku rozpętanego w 2001 roku konfliktu – globalnej wojny z terrorem. Choć wśród zamachowców nie było Afgańczyków, Osama Bin Laden, założyciel i ówczesny szef Al-Kaidy, zaplanował atak na Amerykę podczas swojego pobytu w Afganistanie. Saudyjski dziedzic wielomilionowej fortuny, zbitej przez jego ojca na prowadzeniu imperium budowlanego, został wcześniej wydalony z Sudanu z powodu działalności terrorystycznej, której zdecydował się poświęcić życie. Był maj 1996 roku; po latach wojny domowej kontrolę nad Afganistanem przejmowali talibowie, którzy kilka miesięcy później, 27 września, zajęli Kabul. Mimo to Bin Laden wraz z rodziną wylądował w Dżalalabadzie na wschodzie kraju. Wbrew często powielanym przez zachodnie media informacjom, choć przez kolejne lata żył i działał w państwie talibów, ich lider, jednooki mułła Omar nie był zachwycony obecnością saudyjskiego gościa. Bin Laden był dla niego „niczym kość w gardle – jak uskarżał się najbliższym współpracownikom. – Ani jej wypluć, ani przełknąć”\ 1. Nie w smak było mu, że przybysz udzielał wywiadów dziennikarzom i gromadził wokół siebie coraz większą grupę akolitów. „Kto rządzi Afganistanem, ja czy on?!”\ 2 – pieklił się talibski przywódca.
Jednocześnie mułła Omar powątpiewał w sprawczość Saudyjczyka (czy może raczej eks-Saudyjczyka, bo wtedy już rodzinny kraj pozbawił go obywatelstwa) do tego stopnia, że gdy dowiedział się o atakach 11 września, długo nie dowierzał, że rządzona przez Bin Ladena organizacja może odpowiadać za zamach na taką skalę. Był jednak świadomy jednego – że zemsta USA będzie mieć ogromny zasięg i dotknie przede wszystkim Afganistan.
Abdul Salam Zaif, ówczesny ambasador talibów w Pakistanie i jeden z najbardziej rozpoznawalnych członków ruchu, w swojej autobiografii _Moje życie z talibami_ wspomina wieczór, kiedy dowiedział się o ataku na World Trade Center: „W tamtym momencie zdawałem sobie sprawę, że za to, co wydarzyło się w Ameryce, będzie cierpieć Afganistan i jego biedni mieszkańcy. Ludzie, którzy byli ze mną w pokoju, przypatrywali mi się ze zdumieniem i pytali, dlaczego jestem smutny. Zapytałem ich: myślicie, że kogo Ameryka i świat obarczą winą za to, co się stało? Przeciw komu skierują swój gniew?”\ 3.
Tymczasem Afganistan był pogrążony we własnych problemach. Od 1979 roku, gdy Związek Radziecki rozpoczął interwencję w tym kraju, by utrzymać u władzy atakowany przez partyzantów socjalistyczny rząd, konflikt wewnętrzny nie ustawał właściwie ani na chwilę. Zmieniała się jedynie jego natura. Do 1989 roku Armia Czerwona walczyła ze wspieranymi przez Stany Zjednoczone – w ramach zimnowojennych wysiłków – mudżahedinami, czego krwawy koszt ponosili także afgańscy cywile. Po tym, jak 15 lutego 1989 roku Borys Gromow przekroczył Most Przyjaźni na Amu-darii, symbolicznie kończąc jeden z etapów konfliktu, Afganistan pogrążył się w walce z samym sobą. W 1992 roku stronnictwa mudżahedinów obaliły komunistyczny rząd w Kabulu, osłabiony upadkiem ZSRR, co jednak nie uspokoiło sytuacji. Watażkowie i ich bojownicy zwrócili się przeciwko sobie i w kolejnych latach rozrywali kraj na kawałki.
Gwałty, porwania i brutalne mordy w miastach i wsiach były na porządku dziennym. Kto nie musiał, nie ryzykował wybierania się w podróż – na checkpointach rozmaitych partyzanckich frakcji, które jak grzyby po deszczu wyrosły w całym kraju, można było równie łatwo stracić majątek, co życie. Z wojennego chaosu wyłonił się ruch talibów, __ uczniów szkół religijnych na południu, który w ciągu następnych lat wypowiedział walkę bezprawiu i bezwzględności poszczególnych watażków tak skutecznie, że w 1996 roku zajął stolicę i ustanowił w Afganistanie emirat islamski – religijne państwo rządzone przez emira, przywódcę duchowego i politycznego.
Surowe prawodawstwo – przede wszystkim niemal całkowicie wymazujące kobiety z jakichkolwiek form życia publicznego – sprawiło, że gdy Stany Zjednoczone po 11 września 2001 roku zdecydowały o interwencji w Afganistanie, prawa tutejszych kobiet znalazły się na politycznych sztandarach. Jednak pierwszorzędnym celem miało być rozbicie Al-Kaidy i odsunięcie od władzy talibów, którzy zapewniali jej schronienie. 7 października 2001 roku ruszyła operacja Enduring Freedom, wspierana przez koalicjantów zrzeszonych w sierpniu 2003 roku pod auspicjami NATO w Międzynarodowych Siłach Wsparcia Bezpieczeństwa (International Security Assistance Force, ISAF). Misją ISAF było początkowo wspieranie stabilizacji Afganistanu, zapewnienie bezpieczeństwa w Kabulu i na innych istotnych obszarach kraju oraz wspomaganie odbudowy afgańskich instytucji zniszczonych w trwającym od dziesięcioleci cyklu konfliktów. Rząd talibów upadł, a ramy dla nowej władzy wykonawczej zakreślono na podstawie porozumienia z Bonn w grudniu 2001 roku – szefem tymczasowej afgańskiej administracji mianowano Hamida Karzaja, pasztuńskiego polityka, który spędził lata na wygnaniu. W 2004 roku zwyciężył on w pierwszych demokratycznych wyborach prezydenckich. Wzrost znaczenia Karzaja symbolizował odejście od chaotycznej polityki, zdominowanej przez watażków w latach dziewięćdziesiątych, w kierunku scentralizowanego rządu, choć dziedzictwo wcześniejszych zatargów i wpływy lokalnych decydentów nadal kształtowały afgańską scenę polityczną.
Od samego początku zachodnia interwencja w Afganistanie była postrzegana nie tylko jako kampania antyterrorystyczna, ale także jako projekt tworzenia państwowości. Zjednoczone siły USA i NATO dążyły do zapewnienia bezpieczeństwa, odbudowy infrastruktury i wspierania powstających instytucji demokratycznych, a jednocześnie zmagały się z resztkami powstańców, odradzającymi się talibami oraz złożoną mozaiką powiązań etnicznych, plemiennych i regionalnych, które definiowały afgańskie społeczeństwo. Po oficjalnym zakończeniu misji Enduring Freedom w grudniu 2014 roku koalicjanci podjęli się kolejnej, pod nazwą Resolute Support, której celem było szkolenie i wspieranie afgańskich sił bezpieczeństwa, tak by mogły one zapewnić krajowi pokój.
Jednak im dłużej trwał konflikt, tym wyraźniej widoczna była jego postępująca degeneracja. Talibowie, którzy zdołali odbudować się kilka lat po klęsce, ruszyli do bratobójczej walki i z roku na rok chełpili się coraz większymi zdobyczami terytorialnymi. W ich oczach była to walka narodu z okupantem.
– Mówiliśmy o sobie, że jesteśmy jak Palestyna – powiedział mi Sardar Mohammad, dwudziestodziewięcioletni talib, w prowincji Dżozdżan.
Podczas gdy cel fundamentalistów był jasno zdefiniowany, wydawało się, że Stany Zjednoczone coraz bardziej tracą z oczu swój. A może nigdy go nie miały?
„Co właściwie próbujemy tutaj zrobić? Nie mieliśmy najmniejszego pojęcia, czego się podejmujemy”\ 4 – stwierdził w 2015 roku Douglas Lute, generał broni amerykańskiej armii, który pełnił funkcję doradcy do spraw wojny w Afganistanie przy prezydentach George’u W. Bushu i Baracku Obamie. Przez kilka kolejnych lat odpowiedzi na to pytanie się nie doczekano, aż Donald Trump uchylił na mocy porozumienia w Dosze w lutym 2020 roku furtkę do ewakuacji znacznej części kontyngentu USA, a prezydent Joe Biden podtrzymał zdanie swojego poprzednika i ostatecznie zdecydował o wycofaniu reszty wojsk z Afganistanu.
Czterdzieści milionów cywilnych mieszkańców tego kraju nie miało ani komfortu ucieczki, ani rozpoczęcia od nowa. Złapani w krzyżowy ogień walczących stron zwyczajni Afgańczycy robili, co mogli, by przetrwać kolejną wojnę, często kompletnie nie rozumiejąc, o co właściwie się ona toczy. Aż wreszcie koalicji najpotężniejszych państw świata udało się zastąpić talibów… talibami, którzy 15 sierpnia 2021 roku powrócili do Kabulu.
W tej książce staram się nie tylko pokazać, jak wyglądało pierwsze półtora roku tych nowych-starych rządów, które obserwowałam z bliska, mieszkając w Afganistanie, ale też zajrzeć nieco za kulisy NATO-wskiej porażki. O zdanie pytałam zarówno zwolenników i pracowników wspieranego przez Zachód rządu, dawnych żołnierzy afgańskiej armii, tak zwanych przeciętnych obywateli, jak i samych talibów (czyli według nomenklatury wojskowej: sojuszników, cywilów i wrogów). Wszystkie te grupy łączy fakt, że są Afgańczykami, a to od Afgańczyków możemy i powinniśmy dowiadywać się jak najwięcej na temat ich własnego kraju, jak dobitnie pokazała wypowiedź generała Lute’a.PRZYPISY
Wstęp
1.
1 Bette Dam, _Looking for the Enemy. Mullah Omar and the Unknown Taliban_, New York: HarperCollins, 2021, s. 260.
2.
2 Tamże, s. 251.
3.
3 Abdul Salam Zaif, _Zendegi-je man bo Talebon_, Kabul 2020, s. 237.
4.
4 Craig Whitlock, _The Afghanistan Papers. A Secret History of the War_, New York: Simon & Schuster, 2021, s. 110.
Letnia ofensywa
1.
1 Kevin Liptak, _Biden announces troops will leave Afghanistan by September 11. ‘It’s time to end America’s longest war’_, edition.cnn.com, bit.ly/4qvIgNs, dostęp: 27.10.2025.
2.
2 _Remarks by President Biden on the Way Forward in Afghanistan_, bidenwhitehouse.archives.gov, bit.ly/4hAZJ38, dostęp: 27.10.2025.
3.
3 Sarah Almukhtar, Rod Nordland, _What Did the U. S. Get for $2 Trillion in Afghanistan?_, nytimes.com, bit.ly/3Lb07sT, dostęp: 27.10.2025.
4.
4 Frank Newport, _American Public Opinion and the Afghanistan Situation_, news.gallup.com, bit.ly/3WZljVg, dostęp: 27.10.2025.
5.
5 Rozmowa z autorką _via_ WhatsApp.
6.
6 _Laghman Governor Survives Suicide Attack, 8 Killed. MoI_, tolonews.com, bit.ly/4oBEgsT, dostęp: 28.10.2025.
7.
7 _Dozens of military personnel jailed for negligence. Laghman gov_, ariananews.af, bit.ly/4ogU7xf, dostęp: 2.11.2025.
8.
8 Michael E. Miller, _Kabul’s blast walls protect a powerful few while causing misery for many_, washingtonpost.com, bit.ly/48UCLBC, dostęp: 2.11.2025.
9.
9 David Zucchino, Najim Rahim, _A Wave of Afghan Surrenders to the Taliban Picks Up Speed_, nytimes.com, bit.ly/3Xeaajr, dostęp: 2.11.2025.
10.
10 _Gozoresz-e wiże. Fesod dar gul-e ordowejo_ , tkg.af, bit.ly/47xF6jt, dostęp: 2.11.2025.
11.
11 _Biden says_ US _military mission in Afghanistan will end August 31_, france24.com, bit.ly/3XcCnqQ, dostęp: 2.11.2025.
12.
12 Craig Whitlock, _The Afghanistan Papers. A Secret History of the War_, New York: Simon & Schuster, 2021, s. 41.
13.
13 Bette Dam, _Looking for the Enemy. Mullah Omar and the Unknown Taliban_, New York: HarperCollins, 2021, s. 172.
14.
14 Sarah Chayes, _The Punishment of Virtue. Inside Afghanistan after the Taliban_, New York: Penguin Publishing Group, 2007, s. 63, 64.
15.
15 _Taliban rockets hit Kandahar airport, clashes intensify in Afghanistan_, reuters.com, bit.ly/4hP7eDx, dostęp: 2.11.2025.
16.
16 Bill Roggio, Andrew Tobin, _Kandahar City falls to the Taliban_, longwarjournal.org, bit.ly/3JyyiKD, dostęp: 2.11.2025.