-
nowość
Emocje drugiego rzędu - ebook
Emocje drugiego rzędu - ebook
Wypadek zabrał mi nie tylko śledzionę i dwa żebra. Zabrał mi smutek. Zabrał mi radość. Zabrał mi strach, złość, wstręt i zdziwienie. Lekarze mówili o rzadkim uszkodzeniu połączeń między ciałem migdałowatym a korą przedczołową, o czymś, co nazywali „afektywną agnozją pierwszego stopnia”. Ja to nazwałem ciszą. Bo kiedy umarły emocje, świat stał się cichy. Nie w sensie dźwiękowym – słyszałem normalnie – ale w sensie wewnętrznego pogłosu. Każde zdarzenie, każde słowo, każdy widok wpadał we mnie jak kamień do studni i nie było plusku. Tylko suchy stukot, a potem nic. Mózg przetwarzał informacje, ale nie barwił ich. Żona płakała przy moim łóżku. Widziałem jej łzy, drżenie warg, słyszałem szloch. I nic. Wiedziałem, że płacze, wiedziałem, że to oznacza smutek, ale ja tego smutku nie czułem. Nie czułem też współczucia, ani zniecierpliwienia, ani nawet zmęczenia. Byłem emocjonalnie przezroczysty.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 205 KB |