-
zapowiedź
flamingi już umarły - ebook
flamingi już umarły - ebook
Obudził mnie brak wiatru. To było pierwsze, co zarejestrowałem – nie hałas, nie krzyk, tylko absolutna, głucha cisza. Przez dwadzieścia siedem lat życia na tym cyplu, przy tym morzu, wiatr był tłem wszystkiego. Gwizdał w szparach okiennych, szarpał papą na dachu, wył w nocy tak, że człowiek zapominał, jak brzmi własny oddech. A teraz nic. Nawet morze, które powinno bić o skały sto metrów dalej, milczało. Jakby ktoś zakręcił świat. Piękna opowieść o miłości i nostalgii Warto przeczytać
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 240 KB |