-
nowość
Hauptmann - ebook
Hauptmann - ebook
Kroki zawsze były tym samym. Rytmiczne uderzenia podeszew o beton korytarza, od którego zaczynał się każdy dzień. Kurt Ewald szedł wyprostowany, mimo że nikt go nie widział. Ściany bloku administracyjnego pachniały pastą do podłóg i karbolem. Ten zapach był jego tarczą. Oddzielał go od tamtego zapachu, który unosił się nad placem apelowym, gdy wiatr wiał od krematoriów. Zatrzymał się przed drzwiami swojego gabinetu. Mosiężna tabliczka: Hauptsturmführer K. Ewald – Kommandant. Poprawił kołnierz munduru, dotknął zimnej skóry kabury przy pasie. Klucz przekręcił się gładko, jak zawsze. Drzwi otworzyły się bezszelestnie. Na biurku leżała kartka.
| Kategoria: | Horror i thriller |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 8,8 KB |