Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

Ichigo ichie - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
28 listopada 2018
27,90 zł
2790 pkt
punktów Virtualo

Ichigo ichie - ebook

„Ichigo Ichie – japońska sztuka przeżywania niezapomnianych chwil” to niezwykła książka, z której dowiemy się między innymi jak:

  • uwolnić się od przeszłości i przyszłości, by każdą przeżywaną chwilę móc uczynić wyjątkową
  • wykorzystać w życiu praktykę zen i – niczym Steve Jobs – uczynić z niej swój klucz do sukcesu
  • uczynić synchroniczność narzędziem świadomej magii
  • doprowadzać w kręgach zawodowych i życiu prywatnym do niezwykłych spotkań
  • poprawić nasze relacje dzięki nowemu ujęciu mindfulness
  • otwierać tamę nurtowi energii twórczej zawsze, gdy będzie nam potrzebna
Kategoria: Poradniki
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-287-1092-4
Rozmiar pliku: 3,2 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

W starej herbaciarni

Tamtego wieczoru, o czym żaden z nas nie wiedział, miała narodzić się ta książka. Nad dzielnicą Gion rozpętała się burza, a my musieliśmy szybko znaleźć schronienie. W samym sercu Kioto, okolicy pełnej tajemnic, gdzie spotkać można ostatnie gejsze, trafiliśmy do chashitsu, domu herbaty. Byliśmy jedynymi gośćmi.

Siedliśmy przy niskim stoliku obok okna. Spływające szeroką ulicą potoki deszczu niosły ze sobą płatki sakura, kwiatu kwitnącej wiśni. Wiosna miała się ku końcowi, nadchodziło lato. Po budzącej wśród Japończyków nieustający zachwyt feerii białych kwiatów miał niedługo nie pozostać nawet ślad.

Staruszka w kimonie spytała, czego sobie życzymy. Wybraliśmy z karty najbardziej wyjątkową z odmian, gyokuro z okolic Ureshino, regionu na południu Japonii uważanego za ojczyznę najlepszej herbaty świata.

W oczekiwaniu na parujący imbryk i filiżanki dzieliliśmy się wrażeniami na temat dawnej stolicy Japonii. Zamieszkuje ją mniej osób niż Barcelonę, a jednak – wiadomość ta zrobiła na nas potężne wrażenie – na otaczających miasto wzgórzach znajdują się aż dwa tysiące świątyń.

Przez chwilę wsłuchiwaliśmy się w łoskot strug deszczu uderzających o kamienne płyty chodnika. Wiekowa dama wróciła z tacą i przepiękny aromat herbaty wyrwał nas z błogiego letargu. Unieśliśmy filiżanki, by przed pierwszym łykiem nacieszyć oczy intensywnie zieloną barwą naparu, po czym spróbowaliśmy napoju. Herbata była w smaku jednocześnie słodkawa i gorzka.

Tuż przed naszą herbaciarnią przemknęła na rowerze młoda dziewczyna trzymająca nad głową parasol. Nim zniknęła pośród burzy i ciasnych zaułków, zdążyła posłać nam nieśmiały uśmiech. W tej właśnie chwili obaj podnieśliśmy wzrok i zauważyliśmy zawieszoną na ciemnobrązowym filarze drewnianą tabliczkę, na niej zaś tę inskrypcję:

一期一会

Zabraliśmy się do rozszyfrowywania napisu. Akompaniował nam wiszący pod okapem dachu dzwonek, który wprawiały w ruch kolejne powiewy wilgotnego wiatru. Słowa zapisane na tabliczce wymawiało się „iczigo iczi”, ich sens zaś był mniej więcej taki: „To, co przeżywamy w tej chwili, nigdy się już nie powtórzy”. Czyli każdą chwilę należy cenić i postrzegać jako skarb. Przesłanie to w sposób doskonały opisuje wszystko, czego doświadczyliśmy w Kioto tamtego deszczowego wieczoru.

Zaczęliśmy rozmawiać o innych niepowtarzalnych momentach – poszukiwać cennych chwil, które mogliśmy przeoczyć, bo byliśmy zanadto skupieni na myśleniu o przeszłości lub przyszłości. Minął nas student z plecakiem zajęty dłubaniem w telefonie – świetna ilustracja wspomnianego problemu. Zobaczywszy go, przypomnieliśmy sobie cytat z Henry’ego Thoreau, który przytoczyliśmy w naszej poprzedniej książce: „Zabijając czas, nie da się nie zranić wieczności”.

Wiosenny wieczór przyniósł nam zastrzyk natchnienia, temat do przemyśleń na kilka kolejnych miesięcy. Nasze czasy cechują brak koncentracji, powierzchowność i niechęć do słuchania. Otacza nas kultura natychmiastowości. A jednak każdy z nas w dalszym ciągu nosi w sobie klucz pozwalający na nowo otworzyć bramę do krainy skupienia, harmonii z otoczeniem i umiłowania życia.

Kluczem tym jest ichigo ichie.

Na kolejnych stronach zaproponujemy wam niezwykłe doświadczenie, które was odmieni, nauczy z każdej chwili uczynić najwartościowszy moment waszego życia.

HÉCTOR GARCÍA i FRANCESC MIRALLES

* * *

koniec darmowego fragmentu
zapraszamy do zakupu pełnej wersji
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij