-
nowość
Kapitan Pawelec na tropie Martwy Adwokat - ebook
Kapitan Pawelec na tropie Martwy Adwokat - ebook
Kancelaria adwokacka mecenasa Tadeusza Wernera mieściła się przy Alejach Jerozolimskich, na drugim piętrze starej kamienicy z windą, która działała tylko w dni parzyste. Był czwartek, dwudziesty szósty czerwca, godzina siódma rano, gdy sekretarka mecenasa, pani Zofia Kruk, otworzyła drzwi swoim kluczem i znalazła szefa martwego. Siedział za biurkiem, z głową odchyloną do tyłu, a na jego białej koszuli widniała ciemna plama krwi, która zdążyła już zakrzepnąć. Ktoś poderżnął mu gardło — cięcie było precyzyjne, jak od skalpela. Na biurku, obok otwartego kodeksu karnego, leżała kartka z numerem 348. Kapitan Stanisław Pawelec przyjechał na miejsce o ósmej. Upał już zaczynał dawać się we znaki, a w powietrzu unosił się zapach asfaltu i spalin. Sierżant Mrozek już tam był, razem z ekipą techniczną i porucznik Elżbietą Makabrą, która klęczała przy ciele.
| Kategoria: | Kryminał |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 176 KB |