-
nowość
Kapitan Pawelec na tropie Martwy dżokej - ebook
Kapitan Pawelec na tropie Martwy dżokej - ebook
Tor wyścigów konnych na Służewcu o poranku wyglądał jak opuszczona sceneria teatralna. Trybuny świeciły pustkami, tory były puste, a nad wszystkim unosiła się mgła, która przywierała do murawy i nie chciała ustąpić. Tylko w stajniach wrzało życie — stajenni czyścili boksy, trenerzy pili pierwszą kawę, a konie rżały, domagając się porannego obroku. Właśnie w stajni numer siedem znaleziono zwłoki. Był to dżokej Lucjan Dębski, lat trzydzieści dwa, jeden z najlepszych jeźdźców w kraju. Leżał na słomie, z głową odchyloną do tyłu i siniakami na szyi. Ktoś go udusił — prawdopodobnie linką, która wciąż leżała obok ciała. Obok, na drewnianej przegrodzie, ktoś przyczepił kartkę z numerem 55
| Kategoria: | Kryminał |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 207 KB |