-
zapowiedź
Kapitan Pawelec na tropie Ślad wiedzie do portu - ebook
Kapitan Pawelec na tropie Ślad wiedzie do portu - ebook
Gdańsk o świcie tonął w mgle tak gęstej, że żurawie stoczniowe wyglądały jak szkielety dawno wymarłych bestii. Kapitan Stanisław Pawelec stał na nabrzeżu przy ulicy Wiślanej, patrząc na Motławę, która leniwie toczyła swoje ciemne wody w stronę portu. Był trzeci października, godzina piąta trzydzieści. Wezwanie przyszło godzinę wcześniej — telefon od komendanta portowego, który wolał nie mówić przez telefon. „Lepiej, żeby pan to zobaczył osobiście, towarzyszu kapitanie.”
| Kategoria: | Kryminał |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 207 KB |