-
nowość
kapitan pawelec znikniecie w hotelu Bałtyk - ebook
kapitan pawelec znikniecie w hotelu Bałtyk - ebook
Był czwartek, dwudziesty pierwszy listopada, godzina druga w nocy, gdy telefon w mieszkaniu kapitana Stanisława Pawelca zadzwonił po raz pierwszy od tygodnia. Pawelec, który od sprawy bomby w Pałacu Kultury spał niespokojnie, zerwał się natychmiast. W słuchawce usłyszał głos generała Makowskiego, ale tym razem nie był to głos pełen władczego spokoju. Był zmęczony i dziwnie niepewny. — Pawelec, mamy problem. Hotel Bałtyk w Gdyni. Zaginął gość. Niejaki profesor Zygmunt Karski, lat sześćdziesiąt trzy. Przyjechał na konferencję naukową i zniknął z zamkniętego pokoju hotelowego. — Zniknął z zamkniętego pokoju? — Pawelec sięgnął po papierosa. — Jak to? — Pokój był zamknięty od wewnątrz. Łańcuch na drzwiach, okna zamknięte. Żadnych śladów włamania, żadnych śladów walki. Tylko na podłodze leżała kartka z numerem 53. — 53? Po 52, które było w Porcie Północnym?
| Kategoria: | Kryminał |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 119 KB |