-
nowość
-
promocja
K.Ł.M. - ebook
K.Ł.M. - ebook
Miłość i kłamstwo mają wspólne źródło: rodzą się w języku. Wiersze zebrane w tomie K.Ł.M. śledzą miejsca, w których słowa zaczynają zawodzić, ukrywać, ranić albo niespodziewanie odsłaniać prawdę o relacjach. To poezja o bliskości i jej pęknięciach, o pożądaniu, odrzuceniu, rodzinnych uwikłaniach i oczekiwaniach społecznych. O ciele, które nie mieści się w gotowych kategoriach, oraz o uczuciach wymykających się prostym definicjom. Łęko Zygmuntówne z charakterystyczną dla siebie swobodą łączy rejestry intymne, naukowe, internetowe i potoczne. Lingwistyczna zabawa sąsiaduje z emocjonalną szczerością, ironia z czułością, a humor z doświadczeniem straty. K.Ł.M. to książka o potrzebie zauważenia – nie przez pryzmat gotowych etykiet, lecz przez uważność drugiej osoby. O tym, jak między kłamstwem a miłością powstaje przestrzeń, w której można próbować mówić własnym głosem.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Poezja |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 9788368759488 |
| Rozmiar pliku: | 1,9 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
para przeszkadzana w przestrzeni
półpublicznej wymiana
wzroku półkątem nieostrym
zamazane fotony w spojówkach
kątem oka kącikiem nieprzystępnym
publiczna para w spojówkach
w wymianie jonowej śliny
albumina z osocza
krwi półludzkiej nieprzystępnej
dla śmiertelników z przestrzeni
przeszkadzanego wzroku
śmiertelna albumina w ślinie
na metalowych chromowanych
kącie oka ze wzroku osocza
przestrzeni niepublicznej ukrytej
w fotonach półludzkich krwi
.
kłamstwo dobroci
pokazuje mi zdjęcie ślubne z którego biją tradycja stres papież
świadkowie jehowy pytają czy czuje się pani dobrym człowiekiem
odpowiadam nie
człowiek dobry o wysokiej wartości własnej nie odczuwa zazdrości nie zabiega
mózg zdrowy o wysokiej zawartości kwasów nienasyconych nie odczuwa miłości
nie ulega
_rozkoszuj się mną a dam ci to czego pragnie twoje serce_
mówi księga psalmów z listu podarowanego mi przez świadków jehowy
a przysłanego wprost od boga
pokazuję mu kolorowankę z drugiej strony listu z której biją kontur oset krzyż
śni mi się wyśmianie mojego mózgu że potrafi odwrócić krzyż ale nie tradycję
(ani uczucia)
.
pierwsze prawdziwie miło(...)
zamiast wałów przeciwpowodziowych
koluszki przecina osiedle pokolejowe
w pociągach na hakach wieszają się
sukcesy w kurtkach koloru szaro-
-zielono-jasnoróżowego – dziś moda
przypada na wyjmowanie z warg
pocałunkiem rzekomych póz na
gwiazdkę i pierwszy raz w tym życiu
nikt nie wparowuje na siłę lecz
mówi o obłędzie w rozpuszczonych
lubi łaskotanie na nagich w talerzach
zjada kosmyki ze smakiem co rano
wypija duszkiem sen bez kołdry
przykrywam kocem zostawiam resztki
nie wierząc zupełnie winu na spodzie
na winę uśmiecham się w uzupełnieniach
chyba z drugi raz w tym roku a niewiele
więcej od początku ktoś chce wykupić
wszystkie godziny w których sprzedaję
się i patrzę na mgłę żeby po prostu
spędzić ze mną śniadanie
------------------------------------------------------------------------
ZAPRASZAMY DO ZAKUPU PEŁNEJ WERSJI KSIĄŻKI
------------------------------------------------------------------------