Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Kobiety Republiki Rzymskiej 509-80 p.n.e. Jak Rzymianki wychodziły z cienia i budowały potęgę znad Tybru - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
21 sierpnia 2026
79,90
7990 pkt
punktów Virtualo

Kobiety Republiki Rzymskiej 509-80 p.n.e. Jak Rzymianki wychodziły z cienia i budowały potęgę znad Tybru - ebook

Gdy Lukrecja przebiła się sztyletem, runęła monarchia i narodziła się Republika. Gdy Weturia i Wolumnia stanęły przed Koriolanem, uratowały Rzym, choć zawiedli najlepsi senatorowie i kapłani. Kornelia, matka Grakchów, która wychowała dwóch najniebezpieczniejszych reformatorów epoki, pokazała, że matrona może zmienić bieg dziejów równie mocno jak konsulowie na polu bitwy.

Przez ponad 430 lat Republiki Rzymianki nie były jedynie strażniczkami domowego ogniska. Zarządzały majątkami, zawierały sojusze polityczne, świadczyły przed trybunałami i wpływały na decyzje senatu. Ich głos wybrzmiewał nie tylko w atrium, ale także na Forum.

Kobiety Republiki Rzymskiej to pierwsza na polskim rynku popularnonaukowa synteza poświęcona realnej roli kobiet w życiu publicznym Rzymu. Łukasz Schreiber, opierając się na ponad 220 źródłach antycznych i najnowszej literaturze, prowadzi czytelnika od obalenia monarchii, przez erę wielkich podbojów, po dyktaturę Sulli.

To nie jest książka o kuchni i modzie. To opowieść o kobietach, które ratowały Rzym, wstrząsały nim i współtworzyły jego największą potęgę. To książka, która zmienia spojrzenie na mechanizmy władzy i przetrwanie jednej z największych cywilizacji antyku.

Łukasz Schreiber (ur. 1987) – popularyzator dziejów starożytnego Rzymu, autor książek i artykułów naukowych, poseł na Sejm ziemi bydgoskiej.

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Od czasów szkolnych pasjonuje się historią Republiki Rzymskiej. W 2013 roku zadebiutował książką Sulla 138–78 p.n.e. – pierwszą polską biografią dyktatora. Opublikował szereg artykułów naukowych poświęconych schyłkowi Republiki Rzymskiej. Jest także autorem książki Zmanipulowani, czyli jak dobrzy ludzie dają się uwieść inteligentnej propagandzie.

Prowadzi na YouTube podcast „Kulisy Republiki Rzymskiej”, w którym w rzetelny sposób opowiada o polityce i mechanizmach władzy antycznego Rzymu. Od 2015 roku poseł na Sejm RP (VIII, IX, X kadencja). W latach 2018–2023 pełnił funkcje rządowe w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wcześniej radny Rady Miasta Bydgoszczy.

Mieszka wraz z żoną Weroniką w Bydgoszczy i Warszawie. Pasjonuje się szachami (jest byłym mistrzem Polski juniorów), książkami, filmami i piłką nożną.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Spis treści

Spis Treści;7

Wykaz Skrótów;9

Wstęp;15

Część I;27

Rzym W Walce O Wolność, Kobiety W Centrum Zmiany (509–287 P.N.E.);27

Rozdział 1. Feminae Res Publicas Movent: Od Lukrecji Do Wirginii;29

Rozdział 2. Veritas Ex Umbris: Tajemnice Narodzin Republiki;67

Część Ii;113

Rzym Ku Wielkości, Kobiety Pod Kontrolą (286–146 P.N.E.);113

Rozdział 3. Furor Scandalosum: Pierwsze Kroki Ku Imperium (286–241);115

Rozdział 4. Incestum Damnatum: Pod Okiem Bogów I Prawa (241–219);137

Rozdział 5. Pudicitia Victrix: W Cieniu Hannibala (219–201);173

Rozdział 6. Traditio Et Novitas: W Cieniu Katona I Scypiona (201–183);201

Rozdział 7. Aurea Fallacia: Fasada Powszechnej Szczęśliwości (200–146);241

Część Iii;265

Ogień Rewolucji Wzniecony Przez Kobiety (146–80 P.N.E.);265

Rozdział 8. Mater Gracchorum: Kornelia Afrykańska Młodsza (190–117/6?);267

Rozdział 9. Politia Memoriae: Strażniczka Mitu (133–100);295

Rozdział 10. Vincula Rupta: Głos Sióstr (107–91 P.N.E.);335

Rozdział 11. Tempus Cruentum: Wojna Domowa (91–82);371

Rozdział 12. Prima Matrona Romae: Metella Dalmatyka (119/116–80);405

Zakończenie. Mulieres Reipublicae: Między Milczeniem A Wpływem;441

Podziękowania;451

Aneksy;453

Bibliografia;519

 

Kategoria: Historia
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8231-891-3
Rozmiar pliku: 8,1 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

WYKAZ SKRÓTÓW

A&R „Atene e Roma”

AASPPA „Association Algérienne pour la Sauvegarde et la Promotion du Patrimoine Archéologique”

AC „L’Antiquité classique”

Act. Class. „Acta Classica. Proceedings of the Classical Association of South Africa” (Cape Town)

AfK „Archiv für Kulturgeschichte”

AHB „The Ancient History Bulletin”

AJA „American Journal of Archaeology”

AJAH „American Journal of Ancient History”

AJH „Athens Journal of History”

AJPh „The American Journal of Philology”

ALJ „Austrian Law Journal”

ANRW „Aufstieg und Niedergang der römischen Welt”

APS „American Philosophical Society”

Arctos „Arctos Acta Philologica Fennica”

ATTA „Atlante tematico di topografia antica”

AUMCS „Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska”

BICS „Bulletin of the Institute of Classical Studies”

BLTN „Biuletyn Lubelskiego Towarzystwa Naukowego” (Lublin)

CA Classical Antiquity

CAH Cambridge Ancient History

CIL Corpus Inscriptionum Latinarum

CJ „The Classical Journal”

CPh „Classical Philology”

CPH „Czasopismo Prawno-Historyczne”

CQ „The Classical Quarterly”

CR „The Classical Review”

CRA A Companion to the Roman Army, ed. P. Erdkamp, Malden 2007

CRJ „Classical Receptions Journal”

CRR A Companion to the Roman Republic, eds. N. Rosenstein, R. Morstein-Marx, Malden 2006

CSCA „California Studies in Classical Antiquity”

CW Classical World

EFR L’École française de Rome

EOS „Eos: commentarii Societatis Philologae Polonorum”

G&R „Greece & Rome”

GRBS „Greek, Roman and Byzantine Studies”

HSCPh „Harvard Studies in Classical Philology”

HZ „Historische Zeitschrift”

IBLA „Institut des Belles Lettres Arabes”

IJCT „International Journal of the Classical Tradition”

JHS „The Journal of Hellenic Studies”

JPh „The Journal of Philology”

JRA „The Journal of Roman Archeology”

JRS „The Journal of Roman Studies”

KH „Kwartalnik Historyczny”

LCM „Liverpool Classical Monthly”

LEC „Les études classiques”

LTUR „Lexicon Topographicum Urbis Romae IV”

MAAR Memoirs of the American Academy in Rome

MEFRA „Les Mélanges de l’École française de Rome Antiquité”

MH „Museum Helveticum”

MHJ „Melbourne Historical Journal”

MRR T.R.S. Broughton, The Magistrates of the Roman Republic, I–II, New York 1952; III, Supplement, New York 1986

NECJ „New England Classical Journal”

ORF Oratorum Romanorum Fragmenta Liberae Rei Publicae, (fourth edition reproduced photographically 1975 from H. Malcovati (ed.) second edition 1953), Turin

PAPhS „Proceedings of the American Philosophical Society”

PBSR „Papers of the British School at Rome”

PCPhS „Proceedings of the Cambridge Philological Society”

POLIS „Revista de ideas y formas políticas de la Antigüedad Clásica”

POTESTAS „Revista del Grupo Europeo de Investigación Histórica”

RDSG „Roczniki Dziejów Społecznych i Gospodarczych”

RE Paulys Realencyclopädie der classischen Altertumwissenschaft

REA „Revue des Études Anciennes”

RFIC „Rivista di Filologia e di Instruzione Classica”

RH „Res Historica”

RhM „Rheinisches Museum für Philologie”

RIDA „Revue Internationale des Droits de l’Antiquité”

RRC M. H. Crawford, Roman Republican Coinage, I–II, Cambridge 1974

RSA „Rivista storica dell’Antichitá”

SCI „Scripta Classica Israelica”

SEG „Studia Europaea Gnesnensia”

TAPhA „Transactions of the American Philological Association”

TH „Tabularium Historiae”

TPAPhA „Transactions and Proceedings of the American Philological Association”

TYCHE „Beiträge zur Alten Geschichte, Papyrologie und Epigraphik”

WJA „Würzburger Jahrbücher für die Altertumswissenschaft”

WS „Wiener Studien”

ZAG „Zeitschrift für Alte Geschichte”

ZNUJ, Pr. hist.

„Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego”. Prace Historyczne (Kraków)

ZNWSP „Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy”

ZPE „Zeitschrift für Papyrologie und Epigraphik”

ZRG „Zeitschrift der Savigny-Stiftung für Rechtsgeschichte”

Imiona (praenomen):

A. Aulus

Ap. Appiusz

D. Decymus

G. Gajusz

Gn. Gnejusz

Kw. Kwintus

L. Lucjusz

M. Marek

M’. Maniusz

Mam. Mamerkus

N. Numeriusz

P. Publiusz

Ser. Serwiusz

S. Sekstus

Sp. Spuriusz

T. Tytus

Tyb. TyberiuszWSTĘP VOCE MULIERUM: GŁOS KOBIET W CIENIU WIECZNEGO MIASTA

Z kart antycznych ksiąg

L. Anneusz Seneka, pocieszając swoją przyjaciółkę Marcję po śmierci syna, przypomina dzielność słynnych kobiet w obliczu podobnej tragedii:

Wiem, co mi odpowiesz: „Zapomniałeś, że pocieszając niewiastę, przytaczasz przykłady mężczyzn”. Ale kto powiedział, że natura po macoszemu uposażyła charaktery niewieście i ograniczyła zakres ich zalet? Wierz mi, równa u nich siła żywotna, równa u nich, byleby tylko miały zamiłowanie, zdolność do czynów szlachetnych. Cierpienia i trudy, jeżeli tylko do nich przywykną, znoszą z równą wytrzymałością. Zresztą, w jakim mieście rozprawiamy o tym, dobrzy bogowie? W mieście, w którym Lukrecja i Brutus strącili króla, wyniesionego nad głowy Rzymian.

Uwagi ogólne

Gdy pytałem znajomych – oczytanych erudytów rozmiłowanych w historii – o kobiety Republiki Rzymskiej, nierzadko mylili epoki, wspominając Poppeę Sabinę czy Mesalinę. Miłośnicy Szekspira przywoływali Kalpurnię, żonę Cezara lub Porcję, córkę Katona. Serial Rzym ożywił Atię i Serwilię, lecz to wszystko postacie z czasów upadającej Republiki. Tymczasem Klelia, bohatersko walcząca z najeźdźcami, Emilia Paula, niezwykła żona Scypiona Afrykańskiego, czy Sempronia, siostra Grakchów i pierwsza kobieta świadek na zgromadzeniu ludowym, pozostają w cieniu. Badania nad kobietami antycznego Rzymu, choć liczne także nad Wisłą, pozostają domeną wąskiego grona uczonych, a ich wyniki nie dotarły do szerszego odbiorcy. Niniejsza książka wypełnia tę lukę, przywracając światłu zapomniane imiona.

Nie trzeba pasji do krwawych bitew czy spektakularnych kampanii wojennych, by odkryć urok Republiki Rzymskiej. Czy wiecie, że zwyczaj przepuszczania kobiet w drzwiach narodził się jako hołd senatu za ich odwagę w ocaleniu Wiecznego Miasta? To jeden z darów ich cywilizacji, obok obchodów Nowego Roku, urodzin czy nagrobnych inskrypcji. Zaskoczy was historia Manilii, prostytutki, która użyła kamieni, by nie wpuścić wpływowego urzędnika do lupanaru, a następnie wygrała z nim w trybunale. A także wielki protest Rzymianek, gdy kobiety wymusiły na senacie i trybunach plebejskich zmiany legislacyjne. Już bliżej schyłku epoki kryzys demograficzny skłonił senatorów do wprowadzania elementów polityki prorodzinnej, a Katon Cenzor i Emiliusz Paulus w II wieku pomagali żonom przy kąpieli oraz przewijaniu dzieci – szokująco współczesny obraz.

To prawda, że Rzym cenił patriarchat – Cyceron w De re publica (księga IV, zachowana we fragmentach) ostro krytykował Platona za wizję kobiet w rolach przywódczych, argumentując, że porządek społeczny wymaga męskiego zwierzchnictwa, bo równość płci grozi chaosem. Podobne poglądy wyrażali później chrześcijańscy autorzy, jak Laktancjusz w III–IV wieku po Chr., ubolewający nad sytuacją, gdy kobiety przejmują role mężczyzn. Jednakże Rzymianki Republiki, choć uwięzione w patriarchalnym systemie, wywierały zadziwiający wpływ na życie publiczne. W „małżeństwie bez manus” arystokratki zarządzały majątkiem, nierzadko kształtując polityczne sojusze rodów. Westalki, cieszące się religijnym prestiżem, wpływały na decyzje senatu i sprawy publiczne, jak Klaudia, która zapewniła ojcu triumf. Głos Rzymianek wybrzmiewał w rodzinnych naradach, a ich obecność na ucztach i w teatrach stawała się sceną dyskretnych intryg politycznych. Nawet przemoc domowa, choć prawnie dozwolona, budziła krytykę konserwatywnych senatorów. W odróżnieniu od Aten, gdzie kobiety zamykano w domach, czy Sparty, gdzie sprowadzano je do roli matek wojowników, Rzymianki – od kapłanek po matrony – aktywnie kształtowały losy Miasta.

Historia kobiet antyku fascynuje badaczy, lecz dla miłośników przeszłości pozostaje w dużej mierze terra ignota. Rozciągnięta na tysiące lat i pełna upadłych cywilizacji epoka ta wymyka się prostym uogólnieniom. Współczesne próby „odzyskiwania” kobiet często grzęzną w ideologicznych pułapkach, gdy narracja przesłania fakty. Niniejsza książka odrzuca takie podejście – zamiast narzucać sądy, wydobywa z kart antycznych tekstów źródłowych losy kobiet Republiki Rzymskiej, pozostawiając ocenę czytelnikowi.

W modnym obecnie nurcie gender studies wielu autorów deklaruje rehabilitację kobiet, choć w rzeczywistości często je deprecjonuje. Kiedy Emma Southon twierdzi, że kobiety republikańskiego Rzymu pojawiają się w źródłach jedynie w momentach kryzysu i zazwyczaj dostają tylko kilka linijek – to spostrzeżenie jest słuszne, ale niepełne, bo – jak zobaczymy – niektóre otrzymały obszerne opisy w antycznych tekstach; z drugiej strony, wielu wpływowych senatorów, w tym konsulów, nie doczekało się nawet wzmianki.

Obok takiego podejścia natrafiamy też na drugą skrajność, której często nie potrafią się wyzbyć nawet znakomici naukowcy. Klasycznym przykładem jest tu dla mnie stanowisko prof. Andrzeja Nowaka, wybitnego popularyzatora polskiej historii. W jednym ze swoich esejów stwierdza ni mniej, ni więcej: „W starożytnym Rzymie kobieta nie miała żadnych praw, była rzeczą, przedmiotem do sprzedania przez ojca”. Faktycznie, zasługi chrześcijaństwa dla zrównania pozycji obojga płci i zniesienia niewolnictwa są niepodważalne, ale taki kategoryczny osąd Andrzeja Nowaka jest raczej publicystyczną tezą niż wnikliwą analizą.

Dlatego właśnie pragnę ukazać świat z rzymskiej perspektywy, odrzucając zarówno pomijanie roli kobiet przez historyków skupionych na wojnach, jak i ich ideologiczne wyolbrzymianie, by odkryć autentyczny obraz epoki i jej ewolucję. Ta książka nie jest kroniką codziennego życia Rzymianek – ich wizyt na targu czy domowych obowiązków – lecz opowieścią o ich wpływie na życie publiczne i politykę Republiki. Od Lukrecji, której tragedia wznieciła rewolucję, po Metellę Dalmatykę, łączącą rody w burzliwych czasach, kobiety kształtowały losy Wiecznego Miasta, a ich odwaga, spryt i determinacja zmieniały bieg historii. Przez te 430 lat Republiki, wśród geopolitycznych burz, poznamy ponad 150 bohaterek – ich triumfy, dylematy, zbrodnie i tragedie. Zamiast antologii biografii stworzyłem spójną narrację, bo, jak mawiali Rzymianie, veritas temporis filia – prawda jest córką czasu. Moja pasja zrodziła się z braku takich opowieści w języku polskim, jak w przypadku wcześniej napisanej przeze mnie biografii L. Korneliusza Sulli.

Całość książki to owoc moich badań, analiz i przemyśleń, ubranych – mam nadzieję – w przystępny język, który wciągnie nie tylko znawców, lecz także miłośników historii. Podzieliłem pracę na trzy części, każda z własną specyfiką. Pierwsza, obejmująca lata 509–287, stosuje niekonwencjonalny zabieg: w rozdziale prymarnym snuję mitologiczną opowieść o początkach Republiki, widzianych oczami Rzymian, gdzie bez kobiet nie byłoby rewolucji. Rozdział drugi konfrontuje te mity ze współczesnymi badaniami.

Druga część, poświęcona średniej Republice (286–146), śledzi przeobrażenie Rzymu w światowego hegemona. Pięć rozdziałów wyznacza cezury życia społeczno-politycznego: pierwsza wojna punicka (rozdział 3), dwudziestolecie między wojnami punickimi (rozdział 4), druga wojna punicka (rozdział 5), starcie filhelleńskich nowinek ze starorzymskimi zasadami w dobie Scypiona Afrykańskiego i Katona Cenzora (rozdział 6) oraz przekrojowe spojrzenie na półwiecze: od klęski Kartaginy pod Zamą po jej ostateczne zgładzenie (rozdział 7). Przez losy kobiet dostrzeżemy, jak zmieniały się wartości i toczyła się walka o ich pozycję – choć widziana oczami mężczyzn.

Trzecia część, od upadku Kartaginy w 146 roku po dyktaturę Sulli w 80 roku, przynosi zmianę perspektywy. Tutaj kobiety stają się niemal równorzędnymi aktorkami wydarzeń: od Kornelii, najsłynniejszej rzymskiej matki (rozdział 8), przez politykę pamięci po Grakchach, gdzie kobiety odegrały kluczową rolę (rozdział 9), ambicje sióstr w czasach sześciu konsulatów Mariusza i spokojnej dekady lat 90. I wieku (rozdział 10), po postawy kobiet w wojnach domowych (rozdział 11) i portret Metelli Dalmatyki, pierwszej damy Rzymu, żony dwóch najpotężniejszych ludzi epoki (rozdział 12).

Na końcu zamieściłem aneksy dla dociekliwych czytelników i badaczy. Pierwszy zawiera kalendarium najważniejszych wydarzeń z historii Republiki, co może pomóc w orientacji czytelnikom mniej obeznanym z tematem. Drugi jest poświęcony drzewom genealogicznym głównych rodów, ułatwiając poruszanie się po skomplikowanym świecie arystokratycznych mariaży. Trzeci to uzupełniona lista kobiet Republiki, które nie znalazły miejsca w głównym toku naszej opowieści. Wreszcie czwarty stanowi indeks wszystkich kobiet występujących w książce, z ich krótkimi opisami, a także próbą ustalenia lat, w których żyły, oraz informacji o najbliższych członkach familii: rodzicach, rodzeństwie, mężach i dzieciach.

Zdecydowałem się spolszczać łacińskie imiona, choć w środowisku naukowym toczy się o to gorąca debata. Nazwy mężczyzn ograniczyłem do dwóch członów: gdy postać ma tylko praenomen i nomen, podaję je w pełni, jak Gajusz Mariusz czy Marek Antoniusz. Gdy dochodzi przydomek (cognomen), praenomen skracam, np. M. Furiusz Kamillus, L. Korneliusz Sulla czy M. Tulliusz Cyceron. Uznałem, że czytelnikowi będzie łatwiej i przyjemniej, jeśli łacińskie przydomki – tam, gdzie to możliwe – zastąpię polskimi odpowiednikami, stąd np. Klaudiusz Ślepy zamiast Klaudiusza Caecusa czy Krassus Bogacz zamiast Krassusa Divesa. Taka praktyka oddaje ducha rzymskich przydomków, które opisywały cechy lub zasługi, czyniąc postacie bliższymi. Kobiety w Republice nie miały pola do imiennej fantazji – ich miana pochodziły od rodu: córka P. Korneliusza Scypiona była Kornelią, a M. Liwiusza Druzusa – Liwią. Przy dwóch córkach mamy Klaudię Starszą i Młodszą, przy trzeciej – Klaudię Tertię, a czwartej – Klaudię Kwartę. Synowie też podlegali tradycji: pierworodni zawsze dziedziczyli praenomen ojca lub rodowe. Być może to nudne, lecz ta sztywność pozwala dziś odtworzyć drzewa genealogiczne nobilów, ożywiając ich świat. Gdy zaś chodzi o tłumaczenia tekstów antycznych, to nazwisko autora zawsze znajduje się w przypisie. Kiedy go brak, to znaczy, że nie dysponujemy żadnym dobrym polskim przekładem i sam podjąłem się tego zadania.

Jeszcze słowo wyjaśnienia o ramach czasowych książki. Rok 509 i Lukrecja to oczywisty początek, symbolizujący narodziny Republiki. Rok 80, związany ze śmiercią Metelli Dalmatyki, zamyka opowieść z kilku powodów: obfitość źródeł o kobietach w ostatnich dekadach Republiki wymagałaby podwojenia objętości; to okres odmienny społecznie i politycznie; wreszcie, sukces książki może otworzyć drogę do kontynuacji. Skoro oddaję Państwu książkę o kobietach, to wydaje się zasadne, że zarówno początek, jak i kres naszej opowieści wyznaczają właśnie one. Moje zainteresowanie Metellą Dalmatyką zaczęło się w klasie maturalnej, gdy czytałem Wieniec z trawy Colleen McCullough. Choć źródła malują ją inaczej niż australijska pisarka, to jej literacka postać pchnęła mnie do zgłębiania tematu, dając iskrę dla powstania tej książki.

Źródła i literatura przedmiotu

Nie zamierzam zanudzać czytelnika wykładem o źródłach – każdy, kto zna zakres tej pracy, wie, że wymagała sięgnięcia po wszystkie dostępne lektury. Głównym filarem badań pozostaje ponad 220 tekstów z czasów antycznych. Najcenniejsza pozostaje spuścizna Cycerona, którego listy i mowy zdradzają zamiłowanie do plotek, a pisma filozoficzne wyciągają na wierzch historie nigdzie indziej niespotykane. Dalej, kroniki dziejów Rzymu – od Tytusa Liwiusza (narracja urywa się po 167 roku), Dionizjusza z Halikarnasu (kończy opowieść na 304 roku), Appiana z Aleksandrii i Polibiusza z Megalopolis (obejmuje lata 264–146), po skrótowe relacje Diodora Sycylijskiego, Pawła Orozjusza, Kasjusza Diona, Wellejusza Paterkulusa i L. Anneusza Florusa. Wreszcie to, co dodaje smaczków tej książce: anegdoty i biografie Plutarcha z Cheronei, Waleriusza Maksymusa, Pliniusza Starszego i Aulusa Gelliusza. Moim celem było ułożyć skąpe informacje w spójną opowieść, zarazem prawdziwą, jak i zajmującą. Tradycja literacka jest absolutnie dominująca, ale tam, gdzie teksty źródłowe milczą, sięgałem również po inskrypcje i monety, by złożyć mozaikę losów kobiet, które historia niemal zapomniała.

Literatura przedmiotu o kobietach Republiki eksplodowała w ostatnich dekadach. Klasyczne prace prozopograficzne Matthiasa Gelzera, Friedricha Münzera czy Ronalda Syme’a analizowały koligacje małżeńskie, choć kobiety traktowano w nich głównie jako pionki w politycznych rozgrywkach. Współczesne badania – od Johna P.V.D. Balsdona w latach 60. XX wieku przez Jane F. Gardner, Richarda Baumana, Susan Treggiari i Sarah B. Pomeroy, po najnowsze publikacje Francesci Rohr-Vio – rzucają nowe światło na ich role. Nieocenione są studia Suzanne Dixon o Kornelii i Sempronii, Celii E. Schulz o religijności kobiet oraz zbiory pod redakcją Cristiny Rosillo-López, Silvii Lacorte i Augusto Fraschettiego. Żadna z tych pozycji nie została przełożona na język polski, ale istnieją badania prowadzone przez rodzimych pionierów takich jak: Danuta Musiał, Hanna Appel, Elżbieta Ejankowska, Agnieszka Bartnik, Andrzej Gillmeister, Monika Miazek-Męczyńska i Agnieszka Dziuba. Mają one jednak charakter akademicki, a nie popularnonaukowy.

Polski rynek wydawniczy wciąż czeka na książkę o kobietach Republiki. Jest wprawdzie niesłusznie zapomniane dzieło Giovanniego Boccaccia O słynnych kobietach, napisane w latach 1361–1362, będące zbiorem biografii 106 wybitnych kobiet z mitologii, historii i tradycji biblijnej. Jest to pierwsza w literaturze zachodniej praca poświęcona wyłącznie kobietom, ukazująca ich dokonania, cnoty, a czasem także wady. Boccaccio przedstawia postaci takie jak Kleopatra, Semiramida czy Dydona, ale również 14 Rzymianek wpisujących się w ramy czasowe niniejszej pozycji, łącząc opowieści historyczne z moralnymi refleksjami.

Ze współczesnych pozycji Rzymianki Aleksandra Krawczuka, wzorowane na Boccacciu, stanowią zbiór opowieści, podczas gdy prace Izabeli Bieżuńskiej-Małowist i Pierre’a Grimala traktują temat kobiet z czasów Republiki okazjonalnie. Z kolei Sławomir Koper, Jerzy Besala i Adam Węgłowski skupiają się na skandalicznych anegdotach i miłostkach, oferując zajmującą narrację, lecz bez głębszego wglądu w historię i epokę. Cenzor w sypialni Anny Tarwackiej wnosi świeże spojrzenie romanistki, ale porusza odmienną tematykę. Brakuje syntezy, która ożywi losy kobiet Republiki dla szerszego grona. Na kilka miesięcy przed premierą niniejszej pozycji pojawił się wprawdzie Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły autorstwa Daisy Dunn. Jednakże traktuje ona przekrojowo cały antyk, więc interesujący nas okres został zredukowany do niecałych 60 stron. Dlatego książka, którą trzymasz czytelniku w rękach, oparta na tysiącach lektur i ćwierćwieczu mojej fascynacji Rzymem, uchyla drzwi do świata zapomnianych bohaterek.

Dla wymagających przygotowałem potrójną nagrodę: rozbudowane przypisy, w których bronię swoich tez, obszerną bibliografię obejmującą przekłady źródłowe, polskie tłumaczenia i literaturę przedmiotu, oraz aneksy, o których już wspominałem. Opracowania i artykuły ograniczyłem jedynie do tych cytowanych w przypisach, ale nawet ten zabieg skraca listę do blisko 800 tytułów. By ułatwić zadanie czytelnikom pragnącym poszerzyć swoją wiedzę o kobietach Republiki, pogrubiłem te książki i artykuły, które w całości bądź przynajmniej w sporej mierze są im poświęcone. Spośród 110 takich pozycji blisko jedna trzecia dostępna jest w języku polskim.

Niech ta lektura będzie wezwaniem do podróży przez wieki, w której głosy kobiet Republiki rozbrzmiewają na nowo. Ich losy, zapisane w antycznych kronikach i ożywione na kartach tej pracy, przypominają, że historia to nie tylko triumfy legionów, lecz także cicha siła tych, które w cieniu patriarchatu kształtowały Wieczne Miasto. Zapraszam, by z odwagą odkryć ich świat i pozwolić, by ich opowieści stały się inspiracją dla nas wszystkich.Sen., Cons. ad Marc., 16.1–2; przeł. L. Joachimowicz, tłumaczenie ze zmianami.

Wszystkie daty w książce odnoszą się do czasów przed Chrystusem, chyba że zostało to odpowiednio zaznaczone.

Southon 2024, 78.

Nowak 2024, 177–178.

Jeszcze w latach 60. XX wieku można było spotkać opinie wygłoszone z pewną dozą zawodu, że Rzymianki nie są przedmiotem badań żadnego dzieła, zob. Balsdon 1962.

Zob. Münzer 1920; Gelzer 1969; Syme 2009.

Zob. Balsdon 1962; Hermann 1964; Peppe 1984; Gardner 1986; Bauman 1994; Treggiari 1991; Pomeroy 1994; Rohr-Vio 2019.

Zob. Appel 2002; 2014; 2016; Ejankowska 2006; 2007; 2019; 2023; Musiał 2009; 2013; 2016; 2024; Bartnik 2010; 2018; Dziuba 2010–2011; 2014; 2015; 2016; Franczak/Gillmeister 2011; Gillmeister 2013; 2015; Miazek-Męczyńska 2020; 2021; zob. także: Wiśniewska 2014; Tatarkiewicz 2018; Wyrwińska 2021.

Zob. Boccaccio 2013.

Zob. Krawczuk 1992; Bieżuńska-Małowist 1993; Grimal 2005; zob. także: Winniczuk 1973; Mikocki 1997. Istnieją też książki na tyle złe, że zaleca się ich wystrzeganie, zob. np. Southon 2024.

Koper 1998; Besala 2011; Węgłowski 2018; Tarwacka 2021.

Zob. Dunn 2026, szczeg. 225–282.

„Kobiety zmieniają świat: Od Lukrecji do Wirginii”.

Dion. Hal., 3.83.1–3; przeł. H. Pietruszczak ze zmianami.

Datę tę podał Warron, a za nim inni, zob. Cens., 21.4–6; por. Kołoczek 2019, XXII przyp. 91.

Por. Cornell 1995, 121–127; 2014, 249–251; Forsythe 2005, 98–99; Ziółkowski 2004, 39–42; Ampolo 2013, 253–273; Beard 2019, 66–81; Everitt 2020, 79; Łoś 2022, 82–105 i 175–176 contra Carandini 2007, szczeg. 13–14 i 71–78.

Chodzi o Tarkwiniusza Starego, Serwiusza Tulliusza i Tarkwiniusza Pysznego. Cudzysłów jest jak najbardziej zamierzony, gdyż dawno podważono tezę o etruskiej monarchii. Wiemy choćby o koalicji etruskich miast przeciw Tarkwiniuszowi Starszemu: Dion. Hal., 3.51.4. Szerzej na ten temat zob. rozdział 2.

Historyczny zarys, zob. rozdział 2.

Val. Max., 9.11.1; Liv., 1.4.3–9; 1.48.1–9; 1.59.13; Dion. Hal., 4.38–39; Flor. 1.7; De vir. ill., 7.17–19; Eutrop., 1.7.

Podobnie, zob. Grant 1978, 195–196; Krawczuk 1992, 44–46.

Terror i okrucieństwo: Liv. 1.57.1; Ovid., Fast., 2.725–726; Flor., 1.7; Plut., Publ., 1.3; Amp., 17.2; Cass. Dio, 2.10.2–3; Oros., 1.4.12; de vir. ill., 8.1. Sukcesy militarne Rzymu za Tarkwiniusza Pysznego: Cic., De rep., 2.45–46; Liv., 1.53–54; Dion. Hal., 4.50–52; Ovid., Fast., 2.727–729; Flor., 1.7; Oros., 1.4.12; Eutrop., 1.8.

Liv., 1.57; Ovid., Fast., 2.761–801; Cass. Dio, 2.11.13–14; De vir. ill., 8.2; 9.1–2. Odmienną relację przedstawia Dionizjusz z Halikarnasu (4.64.2), który nic nie wspomina o tej legendzie, a jedynie stwierdza, że Sekstus Tarkwiniusz został przez ojca wysłany do miasta Collatia, gdzie znajdowały się posiadłości Tarkwiniusza Kollatyna i z tego powodu znalazł się w jego domu.

Uczucia Sekstusa Tarkwiniusza: Liv., 1.57. Uroda Lukrecji: Dion. Hal., 4.64.4; Ovid., Fast., 2.801–805; Diod. Sic., 10.20.1; Cass. Dio, 2.11.15.

Odnośnie do zdobycia przez niego Gabi: Liv., 1.53.4–54.10; Dion. Hal., 4.55–57; Ovid., Fast., 2.730–750; Val. Max., 7.4.2; Front., Strat., 1.1.4; Flor., 1.7.6–7.

Cic., De rep., 2.46; De leg., 2.10; De fin. 2.66; Dion. Hal., 4.64.4–65.4; Ovid., Fast., 2.820–856; Liv., 1.58; Val. Max., 6.1.1; Diod. Sic., 10.20.1–3; Cass. Dio, 2.11.15–18; De vir. ill., 9.3; Serv., Aen., 7.646; Iord., De summa temp., 107.

Więcej zob. np. Miazek-Męczyńska 2021, 153–167.

Zob. Beard 2019, 112.

Liv., 1.58.10; Diod. Sic., 10.20.16–21; por. np. Dziuba 2016, 30–31; Schnaible 2024, 76–91.

Cic., De rep., 2.46; Ovid., Fast., 2.878–893; Dion. Hal., 6.66.1–67.4; Liv., 1.59; Val. Max., 6.1.1; Diod. Sic., 10.21.1–5; Ital., Pun., 820–822; Flor., 1.7, 9; Plut., Publ., 1.3; Amp., 29.1; De vir. ill., 8.5; 9.4–5; 10.4; Eutrop., 1.8; Iord., De summa temp., 107.

MRR 1.1. Rozczarowanie Publikoli: Plut., Publ., 2.1.

Wygnanie Tarkwiniusza Kollatynusa: Cic., De rep., 2.53nn; Brut., 53; De off., 3.40; Dion. Hal., 5.10.2–12.1; Liv., 2.2; Plut., Publ., 7.6; Flor., 1.9; Eutrop., 1.9. Brutus skazuje synów na karę śmierci: Dion. Hal., 5.7.1–9.3; Liv., 2.4; Val. Max., 5.8.1; Plut., Publ., 7.5; Flor., 1.9; Amp., 18.1; De vir. ill., 10.5; Oros., 1.5.1; Iord., De summa temp., 118. Śmierć Brutusa w bitwie: Dion. Hal., 5.15.2–3; Liv., 2.6; Val. Max., 5.6.1; De vir. ill., 10.6; Eutrop., 1.10; Oros., 1.5.2. Konsul Publikola: Dion. Hal., 5.19.3–21.1; Liv., 2.7–8; Val. Max., 1.8.5; 4.1.1; Plut., Publ., 8–15; Cass. Dio, 2.13.2; Amp., 18.2; Iord., De summa temp., 117. Wypadki są chaotyczne, a narracja źródłowa niejednoznaczna, wskazująca na zamęt. Szerzej na ten temat zob. rozdział 2.

Dion. Hal., 5.22.3–30.3; Liv., 2.9–12; Val. Max., 3.3.1; Ital., Pun., 10.480–488; Plut., Publ., 16–17; Flor., 1.10; De vir. ill., 11.1; Oros., 1.5.3; Iord., De summa temp., 120. Większość źródeł nazywa Porsennę władcą Kluzjum, więc będę temu wierny. Warto jednak odnotować, że pada w antycznych tekstach alternatywna propozycja w postaci Volsinium (ob. Belsona): Plin., NH, 2.140.

Dion. Hal., 5.31.1–32.3; Liv., 2.13; Val. Max., 3.2.2.

Przebieg wydarzeń: Dion. Hal., 5.33.1–34.5; Liv., 2.13; Polyaen., 8.31; Dion. Hal., 5.32; Ital., Pun., 13.829–832; Plut., Publ., 19.7–8; Val. Max., 3.2.2; Flor., 1.10; Cass. Dio, 4.14; 45.31.1; De vir. ill., 13.1–4; Iord., De summa temp., 122. Klelia była dziewicą: Oros., 1.5.3. Miała niespełna 12 lat: Ital., Pun., 10.494–495.

Dion. Hal., 5.48.1; Liv., 2.16; Plut., Publ., 23.4; Eutrop., 1.11.

Szczegółowa dyskusja na ten temat, zob. rozdział 2.

Dion. Hal., 6.1.2–3.

Charakter: Liv., 2.34–35; Val. Max., 5.4.1; Plut., Cor., 1.2–4; Cass. Dio, 5.18.2. Przywiązanie do matki: Plut., Cor., 1.2; 4.3.

Dion. Hal., 6.92.3–94.2; Liv., 2.33.4–9; Val. Max., 4.3.4; Plut., Cor., 4.2–5.2; 8.1–11.1; Cass. Dio, 5.18.2; de vir. ill., 19.1; Eutrop., 1.14–15; Iord., De summa temp., 126.

Dion. Hal., 7.21.2; Plut., Cor., 14.1; App., It., 1. Kasjusz Dion (5.18.3) jako jedyny twierdzi, że chodziło o preturę. Z kolei nieznany autor De viris illustribus (19.2) podaje nieprawdziwą informację, jakoby został konsulem. Tytus Liwiusz (2.34.7–35) w swojej szczegółowej narracji w ogóle nie wspomina o kandydowaniu Koriolana. Przekaz jest więc wyjątkowo wątpliwy (np. T.R.S. Broughton w ogóle go pomija, zob. MRR 1.16–17), ale powody, dla których zdecydowałem się na jego umieszczenie, wyjawiam w dalszej części, zob. rozdział 2.

Swoją drogą ciekawe, co mógł zaoferować sam Rzym. Jedna logiczna odpowiedź brzmi: niewolnicy.

Dion. Hal., 7.20.2–67.1; Liv., 2.34–2.35; Plut., Cor., 14–20; Amp., 27.1; App., It., 2; Cass. Dio, 5.18.3–5; de vir. ill., 19.2–3; Eutrop., 1.15.

Pożegnanie z rodziną: Dion. Hal., 6.67.2; Plut., Cor., 21.3. Koriolan podobno nie miał przyjaciół: Cic., De amic., 36. Pozycja Attiusza Tulliusza w państwie Wolsków: Plut., Cic., 1.1; Cor., 22.1.

Inaczej: senatorowie, dosłownie „ojcowie”, od patres conscripti, czyli „ojców narodu”.

Służba dla Wolsków i zwycięstwa Koriolana: Dion. Hal., 8.1.2–12.3, 14.1–21.2; Liv., 2.35; Plut., Cor., 27.2–29.1; Polyaen., 8.25.3; Amp., 27.1; Cass. Dio, 5.18.6–7; Eutrop. 1.15. Pierwsze trzy poselstwa, por. Dion Hal., 8.23.3–38.3; Liv., 2.39; Plut., Cor., 30.1–32.6; App., It., 5.2–6; Eutrop., 1.15.

Dion. Hal., 8.12.3–4; Liv., 2.39; Plut., Cor., 24.1, 29.2–4; App., It., 5.1.

Dion. Hal., 8.39.1–44.3; Liv., 2.40; Plut., Cor., 33.1–34.2; App., It., 5.7–8. Appian jako jedyny podaje, że Waleria była córką, a nie siostrą Publikoli. Biorąc pod uwagę, że jest to najpóźniejszy przekaz, obarczony również wieloma błędami dla tego okresu, wydaje się, że wiarę należy dać pozostałym autorom.

Liv., 2.40; przeł. A. Kościółek, tłumaczenie ze zmianami.

Val. Max., 5.4.1; przeł. I. Lewandowski. O przebiegu rozmów, por. także: Dion. Hal., 8.45.1–54.5; Val. Max., 1.8.4; Flor., 1.17.4; Plut., Cor., 34.2–36.4; Polyaen., 8.25.3; Amp., 27.1; App., It., 5.9–13; Cass. Dio, 5.18.8–11; De vir. ill., 19.3; Eutrop., 1.15.

Cic., De amic., 42; Brut., 41–42; Dion. Hal., 8.58.1–62.4; Plut., Cor., 36.5; 39.1–6; Polyaen., 8.25.3; Amp., 27.1; App., It., 5.13; Cass. Dio, 5.18.7; 5.8.12; De vir. ill., 19.4.

Val. Max., 5.2.1; Plut., Cor., 37.1.

Dion. Hal., 8.55.2–56.4; Val. Max., 1.8.4; Plut., Cor., 37.2–3; De vir. ill., 19.5; Aug., De civ. Dei, 4.19.

Por. Everitt 2020, 106–123; Addis 2024, 75.

Dion. Hal., 11.28.1; Liv., 3.44.2. Tytus Liwiusz jako jedyny twierdzi, że Publiusz Numitoriusz był dziadkiem dziewczyny; generalnie to nie ma większego znaczenia. Praenomen Werginiusza znamy tylko dzięki Cyceronowi (De rep., 2.63).

Dion. Hal., 11.28.2–5; Liv., 3.44.

Por. np. Ziółkowski 2014, 563–564.

Dion. Hal., 11.28.3; Liv., 3.44; Flor., 1.17; Amp., 25.2; De vir. ill., 21.2; Eutrop., 1.18; Oros., 2.13.6.

Dion. Hal., 11.28.6–32.2; Liv., 3.44–46.

Dion. Hal., 11.33.1–2; Liv., 3.46. Owymi krewnymi byli, zdaniem Dionizjusza z Halikarnasu, syn Publiusza Numitoriusza oraz brat Lucjusza Icyliusza, czyli kuzyn oraz przyszły szwagier Werginii.

Dion. Hal., 11.33.3–35.3; Liv., 3.47.

Cic., De fin., 2.66; De rep., 2.63; Dion. Hal., 11.36.1–37.5; Liv., 3.48; Flor., 1.17; De vir. ill., 21.3; Eutrop., 1.18; Oros., 2.13.6.

Dion. Hal., 11.37.5; przeł. H. Pietruszczak.

Cic., De rep., 2.63; Dion. Hal., 11.37.6–44.5; Liv., 3.48–53; Amp., 25.2; De vir. ill., 21.3; Eutrop., 1.18; Oros., 2.13.6; D., 1.2.2.24; por. Jońca 2009, 37–42; Dziuba 2016, 56–64.

Liv., 3.44.1; przeł. A. Kościółek.

Odnośnie do Ustawy XII Tablic, zob. np. Piotrowicz 1934, 95–104; Zabłocka/Zabłocki 2000; Beard 2016, 129–135.

Cic., De rep., 2.63; Flor., 1.17; Amp., 25.3.

Liv., 4.1.1–6; Amp., 25.3.

W antycznej Republice Rzymskiej klient to wolny człowiek niższego statusu – plebejusz, wyzwoleniec lub cudzoziemiec – który dobrowolnie oddawał się pod opiekę wpływowego patrona. Codziennie rano składał mu wizytę (salutatio), okazywał szacunek i lojalność, a w zamian otrzymywał ochronę prawną, wsparcie finansowe lub żywność. Był zobowiązany do głosowania zgodnie z wolą patrona, świadczenia usług i obrony jego interesów. „Klient” to lojalny podopieczny w systemie wzajemnych zależności – nie niewolnik, ale ktoś związany honorem i wdzięcznością.

Liv., 4.2.1–5.6; Flor., 1.17; Amp., 25.3.

Liv., 4.6.2; przeł. A. Kościółek. Por. Dion. Hal., 11.53.1.

Liv., 4.6.3–12; Cic., De rep., 2.63.

Liv., 6.34.5; Flor., 1.17; De vir. ill., 20.1. Starsza córka otrzymała za męża Ser. Sulpicjusza Rufusa (tr. mil. 388, 384, 383, 377?): MRR 1.99.

Liv., 6.34.6–7; Flor., 1.17; Cass. Dio, 7.29.1–2; De vir. ill., 20.1.

Ager publicus w czasach Republiki Rzymskiej było ziemią należącą formalnie do państwa, która powstała głównie w wyniku podbojów, konfiskat od pokonanych wrogów lub braku spadkobierców. Państwo nie sprzedawało jej na własność prywatną, lecz oddawało obywatelom do użytkowania (possessio) za symboliczną, bardzo niską opłatę lub całkowicie bezpłatnie. W praktyce najbogatsze rodziny senatorskie zajmowały ogromne areały tej ziemi bez realnych ograniczeń, tworząc z nich wielkie latyfundia, co stało się jednym z głównych źródeł napięć społecznych i walki o reformy rolne w II i I wieku.

G. Licyniusz Stolon i L. Sekstiusz Sestinus Lateranus sprawowali nieprzerwanie urzędy trybunów plebejskich w latach 376–367: MRR 1.108–113 (tam też wykaz źródeł odnośnie do skonstruowanego przez nich programu).

Varr., Rust., 1.2.9; Dion. Hal., 14.22; Liv., 6.35.1–38.13.

Cass. Dio, 7.29.2; przeł. W. Madyda.

Liv., 6.34.8–11.

MRR 1.114. Oczywiście nie wszyscy patrycjusze byli szczęśliwi z takiego obrotu sprawy. Do końca walczyć przeciwko temu mieli słynny drugi założyciel Rzymu M. Furiusz Kamillus oraz Appiusz Klaudiusz. Szerzej na temat tego historycznego kompromisu zob. rozdział 2.

MRR 1.112.

Magister equitum: Liv., 6.39.3; 10.8.8; Plut., Cam., 39.5; Cass. Dio, 7.29.5–6. Najlepszym tłumaczeniem na polski tego stanowiska jest „dowódca jazdy”, ale nie oddaje ono sensu funkcji i bierze się z archaiczności samej dyktatury. Konsul w roku 364 albo 361: MRR 1.116, 118–9.

Dion. Hal., 14.22; por. Liv., 7.16.9; Val. Max., 8.6.3; Plin., NH, 18.17; Plut., Cam., 39.6; De vir. ill., 20.4.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij