-
nowość
Kocie gry - ebook
Kocie gry - ebook
Oskarżony miał oczy kota. To było pierwsze, co zapamiętała Olga Dębska, gdy spojrzała na niego przez szybę w pokoju przesłuchań. Nie chodziło o kształt ani kolor – oczy miał zwyczajne, szare, może nieco za blisko osadzone. Chodziło o to, jak patrzył. Uważnie, nieruchomo, z głową lekko przechyloną, jakby ważył każde słowo, które miała wypowiedzieć, zanim padło. I w tym spojrzeniu było coś z bezruchu drapieżnika, który czeka, by sprawdzić, czy ofiara jest warta poświęcenia uwagi.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 291 KB |