-
nowość
Konsumpcja ciszy - ebook
Konsumpcja ciszy - ebook
Są takie dźwięki, które nie istnieją, dopóki nie przestaniesz ich szukać. Trzask stygnącego kaloryfera, szmer własnej krwi za uchem, oddech unoszący klatkę piersiową w rytmie, którego nie wybierałeś. Przez lata bałem się tych dźwięków. A teraz one są moim pożywieniem. Od śmierci Marty minęły trzy lata. Nie liczę już dni – przestałem, kiedy odzyskałem nadzieję. Ale to nie znaczy, że przestałem pamiętać. Pamięć nie jest już raną. Jest raczej blizną – wrażliwą na dotyk, ale nie bolesną. I ta blizna oddycha ciszą. To ją konsumuję każdego ranka, gdy otwieram oczy w mieszkaniu, które stało się nawą kościoła, laboratorium, grobowcem i kołyską jednocześnie.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 142 KB |