-
nowość
Koronki Myśli. Wiersze Wybrane - ebook
Koronki Myśli. Wiersze Wybrane - ebook
Miłość ma wiele imion. „Koronki Myśli” to wybór najpiękniejszych wierszy z moich tomików — poezja o miłości spełnionej i niespełnionej, tęsknocie, pragnieniu, kobiecej wrażliwości i sile uczuć. Znajdziesz tu romantyczne wyznania, subtelne erotyki oraz refleksje o marzeniach, nadziei i wspomnieniach. To poezja, w której słowa stają się emocjami, a cisza mówi więcej niż wyznanie.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Proza |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8467-149-8 |
| Rozmiar pliku: | 2,3 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Niektóre wiersze przychodzą nagle.
Jak dotyk. Jak spojrzenie. Jak pocałunek, którego jeszcze nie było, a już zdążył zostać w pamięci.
Inne dojrzewają latami.
„Koronki Myśli — wiersze wybrane” to zbiór mojej poezji pisanej na przestrzeni niemal dekady — od 2016 roku aż do dziś. To wybór słów, emocji, obrazów i chwil, które z różnych powodów nie pozwoliły o sobie zapomnieć.
Przez te lata zmieniało się życie, zmieniała się kobieta, która pisała. Zmieniały się miłości, tęsknoty, zachwyty, rozczarowania i marzenia. Jedno pozostało niezmienne — potrzeba zapisywania tego, czego czasem nie da się powiedzieć na głos.
Ta książka jest więc nie tylko zbiorem wierszy. Jest zapisem drogi. Drogi przez miłość i samotność. Przez bliskość i oczekiwanie. Przez kobiecość, która nie zawsze jest cicha. Przez pragnienie, które potrafi być delikatne jak szept i silne jak burza.
Są tutaj wiersze miłosne, zmysłowe i erotyczne, ale przede wszystkim są to wiersze o emocjach. O kobiecie, która chce być zauważona, dotknięta nie tylko dłońmi, ale również słowem. O potrzebie bliskości, o ciele, które pamięta, o sercu, które czasem wyprzedza rozsądek.
Kobiecość w tych wierszach nie jest jedną twarzą.
Bywa delikatna i romantyczna. Bywa odważna. Bywa bezwstydna w swoich pragnieniach. Bywa zagubiona. Czasem śmieje się z życia, a czasem próbuje je zrozumieć.
Jest kobietą, która kocha. Kobietą, która czeka. Kobietą, która tęskni. Kobietą, która pamięta. I wreszcie — kobietą, która nauczyła się mówić własnym głosem.
Tytuł „Koronki Myśli” nie jest przypadkowy.
Koronka jest delikatna, misterna, utkano ją z pojedynczych nitek. Dopiero razem tworzą wzór. Tak samo powstawały te wiersze — z pojedynczych myśli, spojrzeń, słów, gestów, wspomnień i chwil. Każda z nich jest niewielką nitką, a wszystkie razem tworzą osobistą historię.
Czasami wystarczy jedno słowo, aby obudzić wspomnienie.
Jedno spojrzenie, aby wróciło pragnienie.
Jedna noc, aby pamięć na długo przestała być spokojna.
I właśnie dlatego poezja jest dla mnie miejscem, w którym można zatrzymać to, co w życiu przemija.
Wiersze z tego zbioru nie powstały przy jednym stole, w jednym czasie ani z jednego doświadczenia. Powstawały pomiędzy codziennością a snem, pomiędzy tym, co wydarzyło się naprawdę, a tym, co mogło się wydarzyć. Są śladem chwil przeżytych i tych, które pozostały w wyobraźni.
Niektóre są jak listy, których nigdy nie wysłano.
Inne jak pocałunki zapisane na papierze.
Jeszcze inne jak szept wypowiedziany tylko raz — po to, aby później mógł powracać.
W tej książce miłość ma wiele odcieni. Nie zawsze prowadzi do szczęśliwego zakończenia. Czasami pozostawia pytania. Czasami niedosyt. Czasami pustkę. Ale nawet wtedy pozostaje czymś prawdziwym — choćby przez krótką chwilę.
Bo może właśnie z takich chwil składa się życie?
Z dotyku. Z oddechu. Z tęsknoty. Z oczekiwania. Z kilku słów wypowiedzianych zbyt późno. I z tych, których nigdy nie odważyliśmy się powiedzieć.
Na końcu tego tomu pojawiają się teksty pisane prozą poetycką. To kolejny etap tej samej drogi — słowo, które przestaje mieścić się w wersach i potrzebuje większej przestrzeni. Poezja przechodzi tam w opowieść, ale nadal pozostaje blisko emocji, obrazów i niedopowiedzeń.
Bo myśli także mają swoją prozę.
Czasem są uporządkowane.
A czasem — zupełnie nieuczesane.
„Koronki Myśli” są wyborem tego, co uważam za najpiękniejsze, najbliższe i najbardziej moje spośród wielu lat pisania.
Niech więc ta książka będzie spotkaniem.
Moich myśli z Twoją wyobraźnią.
Moich słów z Twoimi wspomnieniami.
Moich historii z Twoimi historiami.
A jeśli podczas czytania znajdziesz tutaj choć jeden wers, który przypomni Ci o kimś, kogo kochasz lub kochałeś, o kimś, za kim tęskniłaś, o dotyku, który wciąż pamięta skóra, o miłości, która nie zdążyła się wydarzyć albo o takiej, której nie udało się zapomnieć — to znaczy, że te słowa znalazły swoje miejsce.
Bo poezja nie kończy się na papierze.
Poezja zaczyna się wtedy, gdy ktoś czyta i nagle odnajduje w cudzych słowach cząstkę siebie.
Dziękuję,
Aleksandra Makurat
Prolog
Śniłeś mi się
— na szczycie byłeś
tam, dokąd idę.Plusz
Zbieram pocałunki jak poduszki powietrzne
chowam w pluszowych zabawach
gdzieś gdziekolwiek jesteś
kolekcjonuję pragnienia
szybkie i w przenośni
w ciepłej pościeli
bez względu i sensu
szantażuję emocje
nad morza głębią się zastanawiam
spaceruję i nie śpię
śnię o tobie
zmierzch rytmem
wyklucza nas samych
bo trzymam kciuki i dłonie
oprócz ciebie nie ma nikogo
znowu wdarłeś mi się pod usta
zamieszkała w nas noc
przyspiesza oddech
diabeł tkwi w szczegółach.