-
nowość
Kot który grał na mandolinie - ebook
Kot który grał na mandolinie - ebook
Był szary, chudy i miał jedno ucho rozdarte. Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Długiej 12 znali go od lat. Nazywali go Maestro. Nie dlatego, że zachowywał się dostojnie – wręcz przeciwnie, wyciągał jedzenie ze śmietników i spał na starych gazetach. Ale gdy siadał pod oknem na pierwszym piętrze i zaczynał… nikt nie wiedział, jak to opisać. On nie miauczał. On grał. Ludzie zatrzymywali się na chodniku. Listonosz rzucał listy. Pani z budki z warzywami zapominała wydać resztę. Bo kot wydobywał z siebie dźwięki, które brzmiały jak mandolina. Jakby ktoś szarpał struny – cicho, melodyjnie, nie z tego świat
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 171 KB |