Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

KRUKI - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
1 września 2026
20,19 zł
2019 pkt
punktów Virtualo

KRUKI - ebook

Mroczne wiersze z głębi mrocznej duszy autora. Wiersze umieszczone w gotyku. W każdym z utworów główną postacią jest tytułowy kruk. Warto przeczytać.

 

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Proza
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8467-286-0
Rozmiar pliku: 1,2 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Kruk 4

W pajęczynie cieni, gdzie marmur zamarza,

Gdzie księżyc jak ostrze tnie całun ołtarza,

Stoję w niemym lęku, pośród zimnych ścian,

Słuchając, jak bije dzwon śmiertelnych ran.

Lecz w tym mrocznym zamku,

gdzie noc wiecznie trwa,

Twoja dłoń lodowata drugą dłoń mą ma.

Witraże pękają, ryczy wokół grom,

A Ty jesteś moim schronieniem i tłem.

Niech świat się zapada w gotycki ten mrok,

Gdy w wieczność idziemy, krok w śmiertelny krok.

Bo miłość silniejsza niż grobu jest chłód —

W objęciach ciemności wydarzył się cud.Kruk 5

Cienie rzucane przez strzeliste wieże,

Gdzie czas skamieniał w milczeniu i chłodzie,

Karmiony lękiem, w mroczną nocnej wierze,

Gotyk dyktuje swój odwieczny wyrok urodzie.

Witraże piją resztki krwawej zorzy,

Gdy chłód marmurów wnika głęboko w duszę,

W pustej nawie żaden szept się nie trwoży,

Choć wieczny niepokój rwie ciszy całun i kuszę.

Ponad ołtarzem, gdzie tli się groza,

Zasiadł czarny strażnik utraconych dni,

Skrzydła jak kir, w oku zimna hipnoza,

Kruk, co z ludzkich nadziei cicho się tli.

Skrzydłem rozcina gęsty, lepki mrok,

Jego krakanie to hymn dla zapomnienia

,W gotyckich murach zamiera ludzki krok,

Zostaje tylko cmentarny cień i kamienia.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij