-
nowość
Kurs fotografii od podstaw - ebook
Kurs fotografii od podstaw - ebook
Pierwsze świadome zdjęcie Fotografia zaczyna się od patrzenia. Każdego dnia widzimy setki obrazów. Światło padające przez okno, twarz mijanej osoby, cień na ścianie, drzewa poruszające się na wietrze, zachód słońca, zwykły przedmiot leżący na stole. Większość z tych obrazów po prostu mijamy. Fotograf zaczyna robić coś innego. Zatrzymuje się, patrzy uważniej. Zaczyna zauważać światło, kolory, kształty, relacje między przedmiotami i momenty, które za chwilę znikną. I wtedy pojawia się aparat.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Fotografia cyfrowa |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8467-350-8 |
| Rozmiar pliku: | 1,6 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Zanim zrobisz pierwsze świadome zdjęcie Fotografia na pierwszy rzut oka może wydawać się skomplikowana. Aparat ma wiele przycisków, pokręteł i funkcji. W menu pojawiają się określenia takie jak przysłona, czas naświetlania, ISO, balans bieli, autofocus, pomiar światła czy kompensacja ekspozycji. Do tego dochodzą różne obiektywy, tryby pracy i dodatkowe akcesoria. Można odnieść wrażenie, że aby robić dobre zdjęcia, trzeba najpierw nauczyć się obsługi setek ustawień. To nieprawda. Dobry fotograf nie jest osobą, która zna największą liczbę funkcji aparatu. Jest nią osoba, która rozumie, co chce osiągnąć i potrafi świadomie wykorzystać aparat do realizacji tego celu. Ten kurs został przygotowany właśnie w tym celu. Nie chodzi w nim o zapamiętanie instrukcji obsługi konkretnego modelu aparatu. Chodzi o zrozumienie zasad, które pozostają aktualne niezależnie od tego, czy fotografujesz lustrzanką, bezlusterkowcem, kompaktem czy innym aparatem cyfrowym.
Od obsługi aparatu do świadomego fotografowania Na początku nauki najważniejsze jest zrozumienie podstaw. Dowiesz się, jak aparat rejestruje obraz, czym jest matryca, do czego służy obiektyw i dlaczego zdjęcie może być jasne albo ciemne. Następnie poznasz trzy podstawowe parametry ekspozycji: przysłonę, czas naświetlania i ISO. Zrozumiesz nie tylko ich definicje, ale przede wszystkim ich wzajemne zależności. Później przejdziemy do ostrości, autofocusa, obiektywów, kompozycji i światła. Kolejne części kursu pokażą Ci, jak wykorzystać tę wiedzę w praktyce — podczas fotografowania ludzi, krajobrazów, ruchu, ulicy czy scen nocnych. Nie pominiemy również rzeczy, które często sprawiają początkującym fotografom problemy: wyboru sprzętu, organizacji zdjęć, plików RAW, podstawowej obróbki oraz najczęstszych błędów. W dalszej części kursu pojawi się jeszcze ważniejszy etap: nauka świadomego patrzenia. Bo fotografia nie polega wyłącznie na prawidłowym ustawieniu aparatu. Aparat jest narzędziem W trakcie nauki możesz szybko dojść do wniosku, że potrzebujesz lepszego aparatu, jaśniejszego obiektywu albo kolejnego akcesorium. Sprzęt rzeczywiście ma znaczenie, ale jego możliwości są tylko częścią fotografii. Możesz mieć bardzo dobry aparat i nadal wykonywać słabe zdjęcia. Możesz też wykorzystać prostszy sprzęt i stworzyć fotografie, które będą interesujące, przemyślane i pełne emocji. Dlaczego? Ponieważ o wartości zdjęcia często decyduje nie sprzęt, ale: światło, moment, kompozycja, perspektywa, temat i przede wszystkim: decyzja fotografa. Dlatego w tym kursie nie będziemy uczyć się fotografii jako zbioru technicznych ustawień. Będziemy uczyć się świadomego podejmowania decyzji fotograficznych. Jak korzystać z tego kursu? Czytaj kolejne lekcje w podanej kolejności. Nie próbuj jednak ograniczać nauki do samego czytania. Fotografii nie można nauczyć się wyłącznie z książki. Każdy ważniejszy temat powinien zostać sprawdzony aparatem. Jeżeli poznajesz przysłonę — wykonaj serię zdjęć z różnymi wartościami. Jeżeli poznajesz czas naświetlania — sfotografuj ruch. Jeżeli uczysz się kompozycji — wykonaj kilka różnych wersji tego samego kadru. Jeżeli poznajesz światło — obserwuj, jak zmienia się wygląd fotografowanego obiektu w zależności od kierunku i jakości oświetlenia. Najważniejsza zasada tego kursu brzmi: Czytaj → fotografuj → analizuj → poprawiaj → fotografuj ponownie. To właśnie ten cykl prowadzi do rzeczywistego postępu. Nie bój się błędów Początkujący fotograf często chce, aby każde zdjęcie było udane. To naturalne, ale nierealne. Będziesz wykonywać zdjęcia: poruszone, nieostre, prześwietlone, niedoświetlone, źle skomponowane i po prostu: nieciekawe. To część nauki. Nieudane zdjęcie może być bardzo wartościowe, jeżeli potrafisz odpowiedzieć sobie na pytanie: Dlaczego nie wyszło? Jeżeli znajdziesz przyczynę, kolejne zdjęcie może być już lepsze. Dlatego nie oceniaj swoich początkowych fotografii wyłącznie jako dobrych lub złych. Analizuj je. Najważniejsza zmiana Na początku możesz myśleć: „Jak ustawić aparat?” Z czasem powinieneś zacząć pytać: „Co chcę pokazać?” A następnie: „Jak mogę wykorzystać aparat, światło i kompozycję, aby to pokazać?” To pozornie niewielka zmiana, ale właśnie ona prowadzi od obsługi aparatu do świadomego fotografowania. Czego nauczysz się w tym kursie? Po przejściu całego materiału powinieneś rozumieć: jak działa aparat cyfrowy, jak dobierać podstawowe parametry ekspozycji, jak świadomie korzystać z przysłony, jak wykorzystywać czas naświetlania, jak dobierać ISO, jak kontrolować ostrość, jak wybierać odpowiedni tryb autofocusa, jak korzystać z różnych ogniskowych, jak budować kompozycję, jak wykorzystywać światło, jak fotografować różne rodzaje scen, jak unikać typowych błędów, jak pracować z plikami RAW, jak wykonać podstawową obróbkę, jak selekcjonować własne zdjęcia, jak analizować swoje błędy, jak budować własny styl, jak tworzyć serie fotograficzne, jak rozwijać własny warsztat. Ale najważniejszym efektem kursu powinno być coś innego. Chodzi o to, aby po jego ukończeniu aparat przestał być dla Ciebie urządzeniem, którego trzeba się bać. Ma stać się: narzędziem, którym świadomie posługujesz się do tworzenia własnych obrazów.
Zaczynamy Nie musisz znać się na fotografii. Nie musisz mieć profesjonalnego aparatu. Nie musisz znać terminologii. Nie musisz od razu fotografować w trybie manualnym. Potrzebujesz przede wszystkim: aparatu, chęci nauki i gotowości do fotografowania. Resztę będziemy budować krok po kroku. Zaczynamy od podstaw.lekcja 1
Czym właściwie jest fotografia
Fotografia jest sposobem rejestrowania obrazu za pomocą światła. Samo słowo pochodzi od greckich słów oznaczających światło i pisanie. W praktyce można więc powiedzieć, że fotografia jest pewnego rodzaju „pisaniem światłem”. To proste określenie bardzo dobrze oddaje istotę fotografii. Bez światła nie ma fotografii. Aparat nie „widzi” świata w taki sam sposób jak człowiek. Rejestruje światło odbite od znajdujących się przed nim obiektów. To światło przechodzi przez obiektyw, dociera do matrycy i zostaje zamienione na informację, z której powstaje obraz. Dlatego fotograf, niezależnie od rodzaju używanego aparatu, powinien nauczyć się przede wszystkim obserwować światło.
Aparat nie robi zdjęcia sam Można nacisnąć spust migawki i otrzymać gotowy obraz. Współczesne aparaty potrafią automatycznie dobrać wiele parametrów i w większości sytuacji rzeczywiście wykonają poprawnie naświetlone zdjęcie. Ale poprawnie naświetlone zdjęcie nie zawsze jest dobrym zdjęciem. Aparat może prawidłowo zarejestrować osobę stojącą przed obiektywem, ale nie zdecyduje za Ciebie: z której strony ją fotografować, gdzie ją umieścić w kadrze, co zrobić z tłem, czy światło jest korzystne, czy warto poczekać na lepszy moment, jaką perspektywę wybrać, jaki fragment sceny pokazać. To są decyzje fotografa. Dlatego warto od początku rozdzielić dwie rzeczy: techniczne wykonanie zdjęcia oraz świadome stworzenie obrazu. Pierwsze można w dużej części zautomatyzować. Drugiego nie można całkowicie przekazać aparatowi. Co właściwie rejestruje aparat? Wyobraź sobie prostą sytuację. Stoisz przed drzewem. Świeci słońce. Światło pada na liście, pień i ziemię. Część światła zostaje pochłonięta przez powierzchnie, a część odbija się od nich i dociera w Twoją stronę. Jeżeli skierujesz aparat na drzewo, obiektyw zbierze część tego światła. Następnie światło przejdzie przez układ optyczny obiektywu i dotrze do matrycy. Matryca rejestruje jego ilość oraz informacje dotyczące koloru. Aparat przetwarza te informacje i tworzy obraz. W uproszczeniu cały proces można przedstawić następująco: światło → obiekt → obiektyw → matryca → przetwarzanie → zdjęcie To podstawowy mechanizm fotografii cyfrowej. Trzy elementy, które musisz rozumieć Na początku nauki warto zapamiętać trzy podstawowe elementy aparatu:
1. OBIEKTYW
Obiektyw kieruje światło na matrycę i wpływa na sposób, w jaki scena zostanie przedstawiona. Decyduje między innymi o: kącie widzenia, ogniskowej, możliwości uzyskania małej głębi ostrości, sposobie odwzorowania obrazu.
2. PRZYSŁONA
Przysłona reguluje ilość światła przechodzącego przez obiektyw. Wpływa również na głębię ostrości, czyli zakres odległości, który na zdjęciu będzie wyglądał na ostry.
3. MATRYCA
Matryca jest elementem światłoczułym aparatu. To ona rejestruje światło i zamienia je na informację cyfrową. W kolejnych lekcjach dokładnie wyjaśnimy, jak działają poszczególne elementy. Na tym etapie wystarczy zapamiętać: Obiektyw doprowadza światło do matrycy, a matryca je rejestruje. Dlaczego zdjęcia są jasne albo ciemne? Aparat musi odpowiednio dobrać ilość światła rejestrowanego podczas wykonywania zdjęcia. Jeżeli światła będzie zbyt mało, zdjęcie będzie zbyt ciemne. Jeżeli będzie go zbyt dużo, zdjęcie będzie zbyt jasne. Ten proces nazywamy: ekspozycją. Ekspozycja jest jednym z najważniejszych pojęć w całej fotografii. Do jej kontrolowania służą trzy podstawowe parametry: przysłona, czas naświetlania i ISO. W dalszej części kursu poświęcimy im dużo miejsca. Nie musisz jeszcze znać wszystkich szczegółów. Warto natomiast już teraz zapamiętać: Ekspozycja określa, ile światła zostanie zarejestrowane na zdjęciu. Fotografia to nie tylko technika Można perfekcyjnie opanować ustawienia aparatu i nadal wykonywać przeciętne zdjęcia. Można również wykonać technicznie niedoskonałe zdjęcie, które będzie interesujące, ponieważ uchwyci wyjątkowy moment, emocję lub sposób patrzenia autora. Nie oznacza to, że technika jest nieważna. Wręcz przeciwnie. Technika daje Ci kontrolę. Jeżeli rozumiesz aparat, możesz świadomie zdecydować, czy chcesz: zamrozić ruch, pokazać ruch jako rozmycie, rozmyć tło, uzyskać dużą głębię ostrości, rozjaśnić lub przyciemnić zdjęcie, zachować szczegóły w światłach i cieniach. Technika nie jest więc celem samym w sobie. Jest narzędziem służącym do realizacji pomysłu fotograficznego. Pierwsza ważna zasada Początkujący fotograf często zaczyna od pytania: „Jakie ustawienia mam zastosować?” To pytanie jest zrozumiałe, ale nie zawsze powinno być pierwsze. Lepsza kolejność wygląda tak: Co fotografuję? ↓ Co chcę pokazać? ↓ Jak chcę, żeby wyglądało zdjęcie? ↓ Jakie światło mam do dyspozycji? ↓ Jakich ustawień potrzebuję? Dzięki temu ustawienia aparatu wynikają z sytuacji i zamierzonego efektu, a nie są przypadkowym zestawem wartości. Fotograf zaczyna od obserwacji Zanim rozpoczniesz naukę technicznych ustawień, wykonaj proste ćwiczenie. Nie fotografuj jeszcze. Wyjdź na zewnątrz i przez kilka minut po prostu obserwuj otoczenie. Zwróć uwagę na: kierunek światła, długość cieni, jasne i ciemne miejsca, kolory, kształty, linie, ruch ludzi i przedmiotów. Następnie wybierz jeden obiekt i obejdź go dookoła. Popatrz na niego z przodu. Potem z boku. Następnie z góry. Potem z niskiej perspektywy. Zauważysz, że ten sam obiekt może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od miejsca, z którego na niego patrzysz. To pierwsza lekcja kompozycji, choć jeszcze jej tak nie nazywamy.
ĆWICZENIE — ZANIM WŁĄCZYSZ APARAT
Wybierz dowolny przedmiot znajdujący się w Twoim otoczeniu. Może to być: kubek, krzesło, drzewo, samochód lub budynek. Nie wykonuj jeszcze zdjęcia. Najpierw odpowiedz sobie na trzy pytania: 1. Co jest najważniejszym elementem tej sceny? 2. Skąd pada światło? 3. Z której strony przedmiot wygląda najciekawiej? Dopiero potem podnieś aparat. To proste ćwiczenie ma ogromne znaczenie. Uczy bowiem najważniejszego nawyku: najpierw patrz, potem fotografuj. Zapamiętaj Fotografia jest rejestrowaniem światła. Aparat jest narzędziem, a nie twórcą zdjęcia. Obiektyw kieruje światło na matrycę. Ekspozycja określa ilość zarejestrowanego światła. Przysłona, czas naświetlania i ISO są podstawowymi parametrami ekspozycji. Dobre zdjęcie wymaga nie tylko poprawnej techniki, ale również świadomej decyzji fotografa.Lekcja 2
Jak działa aparat
Aparat fotograficzny można porównać do bardzo precyzyjnego systemu, którego zadaniem jest kontrolowanie światła. Choć współczesne aparaty mają ogromną liczbę funkcji, podstawowa zasada ich działania jest stosunkowo prosta. Światło z fotografowanej sceny przechodzi przez obiektyw i trafia na matrycę. Aparat musi odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania: Ile światła wpuścić? Jak długo je rejestrować? Jak przetworzyć zarejestrowany sygnał? Pierwsze dwa pytania prowadzą bezpośrednio do przysłony i czasu naświetlania. Trzecie wiąże się między innymi z ISO oraz sposobem przetwarzania obrazu. Droga światła w aparacie W uproszczeniu możemy przedstawić ją tak: scena → obiektyw → przysłona → migawka → matryca → procesor obrazu → plik zdjęciowy Nie każdy aparat ma dokładnie taki sam układ konstrukcyjny, a w aparatach z migawką elektroniczną mechanizm rejestracji może wyglądać inaczej. Dla początkującego najważniejsza jest jednak sama idea: Aparat kontroluje światło, które ostatecznie zostaje zapisane jako obraz. Obiektyw — oko aparatu Obiektyw jest jednym z najważniejszych elementów całego zestawu. To przez niego światło dociera do matrycy. Ale obiektyw nie tylko „wpuszcza światło”. Jego konstrukcja wpływa również na sposób przedstawienia fotografowanej sceny. Różne obiektywy mogą mieć różne: ogniskowe, kąty widzenia, maksymalne otwory przysłony, możliwości ustawiania ostrości oraz właściwości optyczne. Dlatego obiektyw 24 mm i obiektyw 200 mm mogą przedstawić tę samą scenę w zupełnie inny sposób. Do kwestii ogniskowej wrócimy dokładnie w dalszej części kursu. Przysłona regulacja ilości światła W obiektywie znajduje się mechanizm zbudowany z zachodzących na siebie listków. Tworzą one otwór, przez który przechodzi światło. Ten mechanizm nazywamy: przysłoną. Wartość przysłony zapisujemy jako liczbę poprzedzoną symbolem f/. Przykłady: f/1.4 f/2.8 f/4 f/5.6 f/8 f/11 f/16 Ważne jest, aby zrozumieć jedną rzecz, która na początku często powoduje zamieszanie: mniejsza liczba f oznacza większy otwór przysłony. Czyli: f/2.8 oznacza większy otwór niż f/8. Większy otwór pozwala przepuścić więcej światła. Przysłona wpływa również na głębię ostrości — ale ten temat omówimy szczegółowo w kolejnych lekcjach. Migawka — kontrola czasu Drugim ważnym elementem jest migawka. Jej zadaniem jest kontrolowanie czasu, przez który matryca rejestruje światło. Czas naświetlania może wynosić na przykład: 1/1000 s 1/500 s 1/250 s 1/60 s 1/10 s 1 s czy nawet znacznie więcej. Krótszy czas może pomóc zamrozić ruch. Dłuższy czas może spowodować jego rozmycie. Dlatego czas naświetlania nie służy wyłącznie do regulowania jasności zdjęcia. Jest również narzędziem twórczym. Matryca — miejsce rejestracji obrazu Matryca jest elektronicznym elementem światłoczułym. Można ją w pewnym uproszczeniu porównać do cyfrowego odpowiednika kliszy fotograficznej, choć technicznie sposób jej działania jest zupełnie inny. Na matrycy znajdują się miliony elementów światłoczułych. Ich zadaniem jest rejestrowanie informacji o świetle. Rozmiar matrycy ma znaczenie dla właściwości aparatu i obrazu, dlatego spotykamy różne formaty, między innymi: Micro Four Thirds, APS-C oraz Full Frame. Istnieją również większe i mniejsze formaty. Nie należy jednak zakładać, że większa matryca automatycznie oznacza lepsze zdjęcie. Każdy format ma swoje zalety i ograniczenia. Co dzieje się po wykonaniu zdjęcia? Po naciśnięciu spustu migawki aparat rejestruje światło. Następnie zebrane informacje są przetwarzane. W zależności od ustawień aparatu wynik może zostać zapisany między innymi jako: JPEG lub RAW. JPEG jest już przetworzonym obrazem gotowym do stosunkowo łatwego wykorzystania. RAW zachowuje znacznie więcej informacji przeznaczonych do późniejszego wywołania i obróbki. Temat RAW omówimy szczegółowo w dalszej części kursu. Aparat automatyczny a aparat świadomie obsługiwany Na początku możesz korzystać z automatyki aparatu. Nie ma w tym nic złego. Tryb automatyczny może być bardzo przydatny, kiedy chcesz skupić się przede wszystkim na samym fotografowaniu. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy fotograf nie rozumie, dlaczego aparat wybiera określone ustawienia. Celem tego kursu nie jest zmuszenie Cię do fotografowania wyłącznie w trybie manualnym. Celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której: wiesz, co aparat robi, rozumiesz, dlaczego to robi i potrafisz zdecydować, kiedy warto przejąć nad nim większą kontrolę. To znacznie ważniejsze niż sama nazwa trybu pracy.
ĆWICZENIE — POZNAJ SWÓJ APARAT
Weź aparat do ręki i znajdź: obiektyw, pierścień ogniskowej, jeśli jest to obiektyw zmiennoogniskowy, pierścień ostrości, spust migawki, pokrętło wyboru trybu pracy, ekran, wizjer, komorę akumulatora, miejsce na kartę pamięci. Nie musisz jeszcze znać wszystkich przycisków. Na tym etapie chodzi tylko o to, aby aparat przestał być obcym urządzeniem. Obejrzyj go. Znajdź podstawowe elementy. Sprawdź w instrukcji swojego modelu, gdzie znajdują się najważniejsze funkcje. Nie zmieniaj jeszcze przypadkowo zaawansowanych ustawień. Najpierw poznaj urządzenie. Zapamiętaj Światło przechodzi przez obiektyw i jest rejestrowane przez matrycę. Przysłona kontroluje ilość światła i wpływa na głębię ostrości. Czas naświetlania kontroluje czas rejestracji światła i sposób przedstawienia ruchu. ISO wpływa na sposób, w jaki aparat wykorzystuje zarejestrowany sygnał, a jego zwiększenie zwykle wiąże się ze wzrostem szumu. Obiektyw ma ogromny wpływ na sposób przedstawienia sceny. Automatyka aparatu jest narzędziem — nie należy jej traktować jako przeciwieństwa świadomej fotografii.Lekcja 3
Najważniejszy temat kursu: Ekspozycja
Ekspozycja jest jednym z najważniejszych pojęć w fotografii. Określa, jak dużo światła zostanie zarejestrowane podczas wykonywania zdjęcia. Jeżeli światła jest zbyt mało, fotografia będzie niedoświetlona. Jeżeli jest go zbyt dużo, zdjęcie będzie prześwietlone. Brzmi prosto, ale prawidłowa ekspozycja nie zawsze oznacza uzyskanie zdjęcia o „średniej” jasności. Czasami fotograf celowo wykonuje zdjęcie ciemniejsze. Innym razem chce uzyskać bardzo jasny obraz. O poprawności ekspozycji decyduje więc nie tylko automatyczny pomiar aparatu, ale również zamierzony efekt. Najważniejsze jest zrozumienie, że ekspozycja nie jest jednym ustawieniem. Kontrolują ją trzy podstawowe parametry: PRZYSŁONA + CZAS NAŚWIETLENIA + ISO Te trzy elementy tworzą podstawę technicznej strony fotografii.
PRZYSŁONA
Przysłona znajduje się w obiektywie i określa wielkość otworu, przez który światło dociera do matrycy. Jej wartość zapisujemy za pomocą liczby poprzedzonej symbolem f/. Przykładowe wartości: f/1.4 f/2 f/2.8 f/4 f/5.6 f/8 f/11 f/16 Najważniejsza rzecz do zapamiętania: Im mniejsza liczba f, tym większy otwór przysłony. Czyli f/2.8 oznacza większy otwór niż f/8. Większy otwór przepuszcza więcej światła. Ale przysłona nie służy wyłącznie do regulowania ekspozycji. Wpływa także na głębię ostrości. Przy odpowiednich warunkach szeroko otwarta przysłona, np. f/2.8, może pozwolić uzyskać mocniej rozmyte tło. Przymknięcie przysłony, np. do f/8, zwykle zwiększa zakres obrazu wyglądający na ostry. Nie należy jednak traktować tych wartości jako sztywnych zasad. Na głębię ostrości wpływają również ogniskowa, odległość od fotografowanego obiektu i odległość obiektu od tła. Czas naświetlania Drugim elementem ekspozycji jest czas naświetlania. Określa, jak długo światło będzie rejestrowane przez matrycę. Przykładowe wartości: 1/1000 s 1/500 s 1/250 s 1/125 s 1/60 s 1/30 s 1 s Im dłuższy czas naświetlania, tym więcej światła może zostać zarejestrowane. Ale czas wpływa również na sposób przedstawienia ruchu. Jeżeli fotografujesz biegnącą osobę przy czasie 1/1000 s, istnieje duża szansa na jej wyraźne zamrożenie. Przy czasie 1/30 s ruch może zostać częściowo rozmyty. Przy jeszcze dłuższym czasie rozmycie może stać się bardzo wyraźne. Dlatego czas naświetlania jest jednocześnie: parametrem ekspozycji i narzędziem kreatywnym. ISO Trzecim elementem jest ISO. W uproszczeniu można powiedzieć, że określa poziom wzmocnienia sygnału obrazu. Przykładowe wartości: ISO 100 ISO 200 ISO 400 ISO 800 ISO 1600 ISO 3200 ISO 6400 i wyższe. Niższe ISO zwykle pozwala uzyskać obraz o mniejszym poziomie szumu i większej jakości technicznej. Wyższe ISO pozwala fotografować przy słabszym świetle lub stosować krótszy czas naświetlania, ale zwykle zwiększa poziom szumu i może zmniejszać ilość zachowanych szczegółów. Dlatego nie należy traktować wysokiego ISO jako błędu. Jeżeli fotografujesz sport w słabym świetle i potrzebujesz czasu 1/1000 s, zwiększenie ISO może być najlepszym rozwiązaniem. Lepiej wykonać lekko zaszumione, ale ostre zdjęcie niż czyste technicznie zdjęcie, które jest całkowicie poruszone. Trzy parametry jeden efekt Najważniejsza rzecz dotycząca ekspozycji jest następująca: przysłona, czas naświetlania i ISO wzajemnie na siebie wpływają. Załóżmy, że aparat daje prawidłową ekspozycję przy: f/4, 1/250 s, ISO 100. Jeżeli zmniejszysz ilość światła przez przymknięcie przysłony do f/5.6, zdjęcie stanie się ciemniejsze, jeśli pozostałe ustawienia pozostaną bez zmian. Możesz jednak skompensować tę zmianę, wydłużając czas naświetlania do 1/125 s. Wtedy przez dłuższy czas na matrycę będzie docierało światło. Możesz również pozostawić czas 1/250 s i zwiększyć ISO. W praktyce fotograf cały czas dokonuje takich wyborów. Nie istnieje jedno „idealne” ustawienie To jedna z najważniejszych rzeczy, które należy zrozumieć. Dwie fotografie tej samej sceny mogą mieć podobną jasność, ale zostać wykonane przy zupełnie różnych ustawieniach. Przykładowo: f/2.8, 1/500 s, ISO 400 oraz f/8, 1/60 s, ISO 400 mogą prowadzić do zbliżonej ekspozycji, ale zdjęcia będą wyglądały inaczej. Pierwsze ustawienie może dać mniejszą głębię ostrości i mocniej rozmyte tło. Drugie może dać większy zakres ostrości, ale dłuższy czas zwiększa ryzyko poruszenia. Dlatego fotograf nie pyta wyłącznie: „Jak uzyskać prawidłową ekspozycję?” Pyta również: „Jak uzyskać ekspozycję, która da mi pożądany efekt?” Ekspozycja a jasność zdjęcia Aparat posiada system pomiaru światła, który pomaga określić odpowiednie ustawienia. Automatyka może więc zaproponować parametry, które według pomiaru prowadzą do odpowiedniej ekspozycji. Nie oznacza to jednak, że aparat zawsze wie, jaki efekt chcesz uzyskać. Wyobraź sobie fotografowanie osoby ubranej w czarną kurtkę stojącej na tle białej ściany. Duża ilość jasnego tła może wpłynąć na pomiar aparatu. W innej sytuacji fotografujesz śnieg w pełnym słońcu. Aparat może próbować „uśrednić” jasność sceny i śnieg może zostać zarejestrowany jako zbyt szary. Dlatego fotograf powinien nauczyć się nie tylko korzystać z pomiaru światła, ale także oceniać rezultat. Histogram — pomoc w ocenie ekspozycji Jednym z najważniejszych narzędzi kontrolnych jest histogram. Histogram przedstawia rozkład jasności obrazu. W uproszczeniu: lewa strona → ciemne tony środek → tony średnie prawa strona → jasne tony Jeżeli wykres mocno dochodzi do lewej strony, zdjęcie zawiera dużo ciemnych obszarów. Jeżeli mocno dochodzi do prawej strony, występuje dużo jasnych obszarów. Samo położenie histogramu nie mówi jednak automatycznie, czy zdjęcie jest dobre. Ciemne zdjęcie może być zamierzone. Podobnie bardzo jasne zdjęcie może być świadomym wyborem. Histogram jest więc przede wszystkim narzędziem kontroli, a nie automatycznym sędzią jakości fotografii. Prześwietlenie i niedoświetlenie Jeżeli zdjęcie jest zdecydowanie zbyt jasne, mówimy o: prześwietleniu. Jeżeli jest zdecydowanie zbyt ciemne: niedoświetleniu. Największy problem pojawia się wtedy, gdy w jasnych partiach obrazu zostaną utracone szczegóły. Na przykład biała chmura może zostać zapisana jako jednolita biała plama. Podobnie bardzo ciemny obszar może zostać zapisany jako jednolita czerń. W obu przypadkach część informacji może być niemożliwa do odzyskania podczas późniejszej obróbki. Dlatego podczas fotografowania warto zwracać szczególną uwagę na skrajnie jasne i skrajnie ciemne obszary. Ekspozycja to wybór, nie tylko pomiar Początkujący fotograf często chce znaleźć ustawienie, przy którym wszystkie elementy zdjęcia będą miały idealną jasność. W rzeczywistych warunkach często jest to niemożliwe. Scena może mieć zakres jasności większy niż zakres, który aparat jest w stanie jednocześnie zarejestrować z zachowaniem szczegółów. Wtedy trzeba zdecydować: co jest najważniejsze? Czy ważniejsze są szczegóły w jasnym niebie? Czy szczegóły w cieniu? Czy twarz fotografowanej osoby? Czy może atmosfera ciemnej sceny? To już nie jest wyłącznie kwestia techniczna. To: decyzja fotograficzna.
ĆWICZENIE — ZMIEŃ JEDEN PARAMETR
Wybierz nieruchomy obiekt i ustaw aparat w trybie umożliwiającym ręczną zmianę parametrów ekspozycji. Wykonaj serię zdjęć, zmieniając wyłącznie przysłonę: f/2.8 f/4 f/5.6 f/8 Jeżeli aparat automatycznie kompensuje zmianę przysłony innymi parametrami, obserwuj przede wszystkim zmianę wyglądu obrazu. Następnie wykonaj serię zdjęć, zmieniając czas: 1/1000 s 1/250 s 1/60 s 1/15 s Jeżeli fotografujesz obiekt w ruchu, zobaczysz różnicę w sposobie jego przedstawienia. Na końcu wykonaj serię ze zmianą ISO: ISO 100 ISO 400 ISO 1600 ISO 6400 Porównaj poziom szumu i szczegółowość obrazu. Nie chodzi o to, aby zapamiętać konkretne wartości. Chodzi o to, aby zobaczyć zależności na własnych zdjęciach. Zapamiętaj Ekspozycja określa ilość światła zarejestrowanego podczas wykonywania zdjęcia. Przysłona wpływa na ilość światła i głębię ostrości. Czas naświetlania wpływa na ilość światła i sposób rejestrowania ruchu. ISO wpływa na poziom wzmocnienia sygnału i jakość obrazu. Zmiana jednego parametru może wymagać zmiany innego, jeżeli chcesz zachować podobną ekspozycję. Nie istnieje jedno uniwersalne ustawienie ekspozycji. Prawidłowa ekspozycja zależy również od zamierzonego efektu.Lekcja 4
Trójkąt ekspozycji
Trzy podstawowe parametry ekspozycji są ze sobą tak ściśle związane, że często przedstawia się je w postaci TRÓJKĄTA EKSPOZYCJI Jego trzy wierzchołki to: PRZYSŁONA CZAS NAŚWIETLANIA ISO Jeżeli zmienisz jeden z tych parametrów, możesz zmienić jasność zdjęcia. Jeżeli natomiast chcesz zachować podobną ekspozycję, możesz odpowiednio zmienić jeden z pozostałych parametrów. To podstawowa zależność, którą każdy fotograf powinien rozumieć. Przykład 1 — otwierasz przysłonę Załóżmy, że fotografujesz przy: f/8, 1/250 s, ISO 100. Chcesz uzyskać mniejszą głębię ostrości, dlatego zmieniasz przysłonę na: f/4. Do obiektywu wpada więcej światła. Jeżeli pozostawisz 1/250 s i ISO 100, zdjęcie stanie się jaśniejsze. Aby zachować podobną ekspozycję, możesz skrócić czas naświetlania. Przykład 2 — potrzebujesz zamrozić ruch Fotografujesz sport. Aparat proponuje: 1/125 s, f/4, ISO 400. Widzisz, że ruch jest rozmyty. Chcesz zastosować: 1/1000 s. Tak duże skrócenie czasu oznacza znacznie mniej światła docierającego do matrycy. Możesz więc zwiększyć ISO, na przykład do: ISO 3200. W ten sposób uzyskasz znacznie krótszy czas kosztem większego poziomu szumu. To rozsądny kompromis, jeżeli najważniejsze jest zamrożenie ruchu. Przykład 3 — fotografujesz krajobraz Fotografujesz krajobraz i zależy Ci na dużej głębi ostrości. Wybierasz: f/8. Aparat dobiera: 1/30 s, ISO 100. Jeżeli fotografowany jest nieruchomy krajobraz, parametry mogą być odpowiednie. Jeżeli jednak fotografujesz z ręki, czas 1/30 s może zwiększać ryzyko poruszenia. Możesz wtedy: oprzeć aparat na stabilnym podłożu, użyć statywu, otworzyć przysłonę, zwiększyć ISO. Wybór zależy od sytuacji. Nie ucz się trójkąta na pamięć Nie chodzi o zapamiętanie tabeli typu: „portret = f/2.8, krajobraz = f/8, sport = 1/1000 s”. Takie uproszczenia mogą być pomocne na początku, ale szybko stają się ograniczeniem. Warunki fotografowania są zmienne. Portret może wymagać: f/1.8 ale równie dobrze: f/8. Krajobraz można wykonać przy: f/5.6, f/8 lub f/11. Sport może wymagać: 1/1000 s, ale w niektórych sytuacjach ciekawszy efekt uzyskasz przy znacznie dłuższym czasie. Najważniejsze jest rozumienie: dlaczego wybierasz konkretne ustawienie. Techniczne ustawienie a efekt fotograficzny Każdy parametr odpowiada na inne pytanie. Przysłona Jak dużą głębię ostrości chcę uzyskać? Czas naświetlania Jak chcę przedstawić ruch? ISO Jaką jakość obrazu jestem gotów zaakceptować w danych warunkach? Dopiero połączenie tych trzech odpowiedzi prowadzi do świadomego ustawienia aparatu. Najważniejsza zasada trójkąta ekspozycji Nie próbuj za każdym razem znaleźć: „najlepszych ustawień”. Spróbuj znaleźć: „najlepszy kompromis dla konkretnego zdjęcia”. To ogromna różnica. W fotografii prawie zawsze coś wybierasz kosztem czegoś innego. Możesz chcieć: małej głębi ostrości, krótkiego czasu i niskiego ISO jednocześnie. W słabym świetle może się jednak okazać, że nie da się uzyskać wszystkich trzech rzeczy naraz. Musisz zdecydować, co jest dla Ciebie najważniejsze. To właśnie jest świadome fotografowanie.
ĆWICZENIE — TRZY RÓŻNE PRIORYTETY
Wybierz tę samą scenę i wykonaj trzy zdjęcia. Zdjęcie 1 — priorytet głębi ostrości Ustaw stosunkowo mały otwór przysłony, np.: f/8. Dobierz pozostałe parametry tak, aby uzyskać poprawną ekspozycję. Zdjęcie 2 — priorytet ruchu Ustaw krótki czas, np.: 1/1000 s. Dobierz przysłonę i ISO. Zdjęcie 3 — priorytet jakości obrazu Ustaw możliwie niskie ISO, np.: ISO 100. Następnie dobierz pozostałe parametry. Porównaj zdjęcia. Zauważysz, że nie zmieniałeś wyłącznie jasności. Zmienił się również charakter obrazu. Zapamiętaj Trójkąt ekspozycji to nie zestaw sztywnych reguł. To sposób rozumienia zależności między: przysłoną, czasem naświetlania i ISO. Każdy z tych parametrów wpływa na ekspozycję, ale każdy wpływa również na wygląd zdjęcia. Dlatego fotograf nie powinien pytać tylko: „Czy zdjęcie jest prawidłowo naświetlone?” Powinien również pytać: „Czy ustawienia, które wybrałem, dały mi taki obraz, jaki chciałem uzyskać?”Lekcja 5
Przysłona to coś więcej niż ilość światła
Przysłona jest jednym z najważniejszych narzędzi fotografa. Na początku można myśleć o niej wyłącznie jako o elemencie regulującym ilość światła wpadającego do aparatu. To prawda, ale tylko częściowo. Zmiana przysłony wpływa również na głębię ostrości, wygląd tła, sposób odwzorowania punktowych źródeł światła, a w pewnych warunkach także na ogólną jakość obrazu. Dlatego wybór przysłony powinien wynikać nie tylko z warunków oświetleniowych. Powinien wynikać również z tego: jak chcesz pokazać fotografowany temat. Jak działa przysłona? W obiektywie znajduje się mechanizm złożony z kilku zachodzących na siebie listków. Listki tworzą otwór, którego wielkość można zmieniać. Przy szeroko otwartej przysłonie otwór jest duży. Przy przymkniętej przysłonie otwór jest mały. Wartości zapisujemy jako: f/1.4 f/2 f/2.8 f/4 f/5.6 f/8 f/11 f/16 I tutaj pojawia się jedna z najbardziej charakterystycznych rzeczy w fotografii: mniejsza liczba oznacza większy otwór. Dlatego: f/2.8 → duży otwór f/8 → mniejszy otwór f/16 → bardzo mały otwór Na początku może wydawać się to nielogiczne. Warto więc nie próbować zapamiętywać tego wyłącznie jako definicji. Znacznie lepiej skojarzyć: małe f = duży otwór = więcej światła oraz: duże f = mały otwór = mniej światła. Przysłona a głębia ostrości Jednym z najważniejszych skutków zmiany przysłony jest zmiana głębi ostrości. Głębia ostrości to zakres odległości przed i za punktem ustawienia ostrości, który na zdjęciu wygląda na wystarczająco ostry. Przy szeroko otwartej przysłonie, np. f/2.8, można uzyskać stosunkowo małą głębię ostrości. Jeżeli fotografujesz osobę na tle drzew, twarz może być wyraźna, a tło mocno rozmyte. Przy f/8 zakres ostrości może być większy. Przy f/11 może być jeszcze większy. Nie oznacza to jednak, że każda fotografia wykonana przy f/11 będzie ostra od pierwszego planu aż po nieskończoność. Na głębię ostrości wpływają również: ogniskowa, odległość aparatu od fotografowanego obiektu, odległość obiektu od tła, wielkość matrycy, przyjęty sposób oceny ostrości. Dlatego sama wartość przysłony nie mówi wszystkiego. Przysłona a wygląd tła To właśnie możliwość kontroli tła jest jednym z powodów, dla których początkujący fotografowie często tak bardzo interesują się szeroko otwartą przysłoną. Wyobraź sobie portret wykonywany przy: f/2.8. Osoba znajduje się kilka metrów przed aparatem, a za nią jest oddalone tło. Tło może zostać mocno rozmyte. Dzięki temu twarz staje się bardziej wyraźnym elementem kompozycji. Jeżeli jednak przymkniesz przysłonę do: f/8 tło może stać się znacznie bardziej czytelne. To może być zaletą. Jeżeli fotografujesz człowieka w interesującym miejscu, rozmycie całego otoczenia może pozbawić zdjęcie ważnej części informacji. Dlatego: rozmyte tło nie zawsze oznacza lepsze zdjęcie. Jest tylko jednym ze sposobów budowania obrazu. Przysłona w portrecie W fotografii portretowej często stosuje się szerokie otwory przysłony, np.: f/1.8 f/2 f/2.8 Pozwala to ograniczyć głębię ostrości i odseparować fotografowaną osobę od tła. Trzeba jednak uważać. Przy bardzo małej głębi ostrości niewielkie przesunięcie płaszczyzny ostrości może spowodować, że jedno oko będzie ostre, a drugie już nie. W portrecie szczególnie ważna staje się więc precyzja ustawienia ostrości. Jeżeli fotografujesz twarz pod kątem, a oczy znajdują się w różnej odległości od aparatu, bardzo mała głębia ostrości może sprawić, że tylko jedno z nich znajdzie się w zakresie ostrości. Dlatego nie należy wybierać największego otworu tylko dlatego, że obiektyw go posiada. Najpierw pomyśl o efekcie. Przysłona w krajobrazie W krajobrazie często zależy nam na większej głębi ostrości. Dlatego można stosować wartości takie jak: f/8 f/11 lub w określonych sytuacjach inne. Nie oznacza to jednak, że zawsze należy używać f/11. Każdy obiektyw ma zakres przysłon, w którym może osiągać bardzo dobrą jakość obrazu. Przy bardzo mocnym przymknięciu może pojawić się dyfrakcja, która powoduje stopniową utratę szczegółowości. Dlatego: „im większa liczba f, tym lepiej dla krajobrazu” jest zbyt dużym uproszczeniem. Ważniejsza jest świadoma ocena sceny. Przysłona w fotografii ulicznej Fotografia uliczna wymaga często szybkiego reagowania. Nie zawsze masz czas na dokładne ustawianie każdego parametru. Możesz więc wybrać przysłonę, która zapewni Ci rozsądny kompromis między ilością światła a głębią ostrości. Na przykład: f/5.6 może dawać większy margines ostrości niż bardzo szeroka przysłona. W innych warunkach korzystniejsze będzie: f/2.8. Nie istnieje jedna wartość odpowiednia dla całej fotografii ulicznej. Przysłona a ilość światła Wróćmy do podstaw. Jeżeli zmienisz: f/8 → f/5.6 otwór przysłony staje się większy. Do matrycy dociera więcej światła. Jeżeli zmienisz: f/5.6 → f/11 otwór staje się mniejszy. Do matrycy dociera mniej światła. Zmiana o jedną pełną działkę przysłony oznacza zmianę ilości światła o czynnik 2. Przykładowo: f/4 → f/5.6 oznacza około dwukrotnie mniej światła. Natomiast: f/5.6 → f/4 oznacza około dwukrotnie więcej światła. Współczesne aparaty często pozwalają zmieniać przysłonę również o części działki, np. o 1/3 EV. Nie musisz jednak na początku zapamiętywać wszystkich zależności matematycznych. Najważniejsze jest rozumienie kierunku zmian. Maksymalny otwór przysłony obiektywu Każdy obiektyw ma określony maksymalny otwór przysłony. Możesz spotkać oznaczenia: f/1.4 f/1.8 f/2.8 f/4 Im mniejsza liczba, tym większy maksymalny otwór. Obiektyw f/1.4 może więc otworzyć przysłonę szerzej niż obiektyw f/4. Ma to znaczenie między innymi przy fotografowaniu w słabym świetle oraz przy uzyskiwaniu małej głębi ostrości. Ale jasny obiektyw nie gwarantuje dobrego zdjęcia. Tak samo jak drogi aparat. Sprzęt daje możliwości. To fotograf decyduje, jak je wykorzystać. Czy zawsze warto fotografować na maksymalnie otwartej przysłonie? Nie. To jeden z częstych błędów początkujących. Po zakupie jasnego obiektywu fotograf może być zachwycony możliwością ustawienia: f/1.4 i zaczyna używać tej wartości niemal wszędzie. Po pewnym czasie okazuje się, że: głębia ostrości jest zbyt mała, ostrość jest trudniejsza do ustawienia, część fotografowanego obiektu jest nieostra, tło jest pozbawione informacji, zdjęcia zaczynają wyglądać podobnie. Szeroka przysłona jest narzędziem. Nie obowiązkiem. Przysłona a światła punktowe Przy małych otworach przysłony punktowe źródła światła, takie jak lampy uliczne czy światła miasta, mogą tworzyć charakterystyczne promienie lub „gwiazdki”. Efekt zależy między innymi od konstrukcji obiektywu i liczby listków przysłony. Może być bardzo atrakcyjny w fotografii nocnej. Ponownie jednak: efekt powinien wynikać z pomysłu na zdjęcie, a nie z samej chęci wykorzystania funkcji obiektywu. ĆWICZENIE — JEDEN KADR, PIĘĆ PRZYSŁON Wybierz nieruchomy obiekt. Ustaw aparat na statywie albo oprzyj go stabilnie. Wykonaj zdjęcia przy: f/2.8 f/4 f/5.6 f/8 f/11 Pozostałe parametry dobieraj tak, aby ekspozycja była możliwie podobna. Następnie powiększ zdjęcia i porównaj: ostrość głównego obiektu, wygląd tła, głębię ostrości, ilość światła, ogólny charakter obrazu. Nie ograniczaj się do pytania: „Które zdjęcie jest najlepsze?” Zadaj ważniejsze pytanie: „Która przysłona najlepiej pasuje do tego zdjęcia i dlaczego?” Zapamiętaj Przysłona określa wielkość otworu w obiektywie. Mała liczba f oznacza większy otwór. Duży otwór przepuszcza więcej światła. Przysłona wpływa na głębię ostrości i wygląd tła. Nie zawsze warto fotografować przy maksymalnie otwartej przysłonie. Wybór przysłony powinien wynikać z zamierzonego efektu, a nie z przyzwyczajenia.Lekcja 6
Czas naświetlania: zamrażanie i pokazywanie ruchu
Czas naświetlania jest drugim podstawowym parametrem ekspozycji. W najprostszym ujęciu określa, jak długo matryca jest wystawiona na działanie światła podczas wykonywania zdjęcia. Ale podobnie jak przysłona, czas naświetlania jest czymś więcej niż tylko regulacją jasności. Dzięki niemu możesz zdecydować: czy ruch ma zostać zamrożony, czy pokazany jako rozmycie. Krótki czas Krótki czas naświetlania pozwala ograniczyć wpływ ruchu podczas rejestracji. Przykładowe wartości: 1/1000 s 1/2000 s 1/4000 s mogą być przydatne podczas fotografowania szybko poruszających się obiektów. Sportowiec, biegnące zwierzę czy jadący samochód mogą zostać uchwycone w niemal całkowitym bezruchu. Ale nawet krótki czas nie gwarantuje ostrego zdjęcia. Znaczenie ma również: szybkość ruchu, kierunek ruchu, ogniskowa, sposób trzymania aparatu, działanie stabilizacji, skuteczność autofocusa. Długi czas Przy dłuższym czasie ruch może zostać zapisany jako rozmycie. Przykładowo: 1/30 s może już pokazać ruch człowieka jako delikatne rozmycie. Przy: 1/4 s efekt może być znacznie silniejszy. Przy: 2 s ruch może stać się bardzo wyraźnym elementem kompozycji. Nie jest to błąd. Jeżeli efekt jest zamierzony, rozmycie może być najważniejszym elementem zdjęcia. Czas naświetlania a fotografowanie z ręki Podczas fotografowania z ręki aparat również może się poruszyć. Jeżeli czas jest zbyt długi, nawet nieruchomy obiekt może zostać sfotografowany nieostro. Nie ma jednej uniwersalnej wartości, przy której zawsze można bezpiecznie fotografować z ręki. Znaczenie mają między innymi: ogniskowa, stabilizacja obrazu, sposób trzymania aparatu, rozdzielczość matrycy, odległość od obiektu, oczekiwana wielkość zdjęcia. Przy szerokim kącie widzenia łatwiej uzyskać ostre zdjęcie z dłuższym czasem niż przy długiej ogniskowej. Dlatego traktuj reguły dotyczące minimalnego czasu jako wskazówki, a nie prawa. Ruch aparatu a ruch obiektu To bardzo ważne rozróżnienie. Jeżeli fotografujesz nieruchomy budynek przy czasie 1/10 s, problemem może być poruszenie aparatu. Jeżeli fotografujesz biegnącą osobę przy tym samym czasie, nawet idealnie stabilny aparat nie zatrzyma jej ruchu. Masz więc dwa różne źródła rozmycia: ruch aparatu oraz ruch fotografowanego obiektu. Umiejętność rozpoznania przyczyny jest bardzo ważna podczas analizy nieudanego zdjęcia. Czas jako narzędzie twórcze Wyobraź sobie wodospad. Przy krótkim czasie naświetlania możesz zobaczyć poszczególne krople wody. Przy długim czasie woda może zostać przedstawiona jako miękka, płynna smuga. Obie fotografie mogą przedstawiać tę samą scenę. Ale opowiadają o niej zupełnie inaczej. To właśnie pokazuje, że: parametry techniczne wpływają na język fotografii.
ĆWICZENIE — RUCH
Znajdź poruszający się obiekt. Może to być: jadący samochód, rowerzysta, biegnąca osoba, pies, strumień wody. Wykonaj kilka zdjęć przy różnych czasach: 1/1000 s 1/250 s 1/60 s 1/15 s Porównaj rezultaty. Zobacz, przy którym czasie ruch został zamrożony, a przy którym stał się widocznym elementem obrazu. Nie szukaj jednego prawidłowego wyniku. Spróbuj znaleźć najciekawszy rezultat. Zapamiętaj Krótszy czas ogranicza wpływ ruchu na zdjęcie. Dłuższy czas może powodować rozmycie ruchu. Poruszenie może wynikać z ruchu aparatu albo fotografowanego obiektu. Czas naświetlania jest nie tylko parametrem ekspozycji, ale również narzędziem kreowania obrazu.Lekcja 7
ISO: światło jakość i kompromis
ISO jest trzecim podstawowym parametrem ekspozycji. W przypadku przysłony i czasu naświetlania łatwo wyobrazić sobie fizyczną zmianę: otwieramy lub przymykamy przysłonę, skracamy albo wydłużamy czas. ISO działa inaczej. W fotografii cyfrowej jego zmiana wiąże się przede wszystkim ze zmianą sposobu, w jaki aparat wykorzystuje i wzmacnia sygnał zarejestrowany przez matrycę. Dla fotografa najważniejszy jest praktyczny skutek: wyższe ISO pozwala uzyskać odpowiednio jasny obraz przy mniejszej ilości światła lub przy krótszym czasie naświetlania, ale zwykle powoduje wzrost szumu i może zmniejszyć jakość obrazu. Dlatego ISO jest przede wszystkim narzędziem pozwalającym znaleźć kompromis pomiędzy: jasnością, czasem naświetlania, przysłoną i jakością obrazu. Niskie ISO Typową wartością bazową wielu aparatów jest: ISO 100 Choć zależy to od konkretnego modelu. Przy niskim ISO aparat może uzyskać obraz o bardzo dobrej jakości, z niewielkim poziomem szumu i dużą ilością szczegółów. Dlatego przy dobrym oświetleniu warto często zaczynać właśnie od niskiego ISO. Nie oznacza to jednak, że ISO 100 jest zawsze najlepszym wyborem. Jeżeli fotografujesz szybko poruszający się obiekt i potrzebujesz czasu: 1/1000 s a światła jest mało, pozostanie przy ISO 100 może doprowadzić do niedoświetlenia. W takiej sytuacji podniesienie ISO może być rozsądną decyzją. Wysokie ISO Wysokie wartości, takie jak: ISO 800 ISO 1600 ISO 3200 ISO 6400 czy jeszcze wyższe, są przydatne przede wszystkim wtedy, gdy brakuje światła. Możesz dzięki nim zachować odpowiednio krótki czas naświetlania bez konieczności otwierania przysłony bardziej, niż chcesz. Cena za to może być widoczna w jakości obrazu. Wraz ze wzrostem ISO często zwiększa się: szum, utrata drobnych szczegółów, spadek jakości kolorów, widoczność artefaktów związanych z przetwarzaniem obrazu. Dokładny poziom tych zmian zależy od aparatu, matrycy, warunków fotografowania i późniejszej obróbki. Czy wysokie ISO jest błędem? Nie. To jeden z najważniejszych mitów, który warto od razu odrzucić. Jeżeli fotografujesz koncert w słabym świetle, możesz potrzebować: 1/500 s i ISO 3200. Jeżeli spróbujesz koniecznie utrzymać ISO 100, prawdopodobnie będziesz musiał znacznie wydłużyć czas. W efekcie zdjęcie może zostać poruszone. Co jest lepsze? Zdjęcie z większym szumem, ale ostrym momentem? Czy czystsze technicznie zdjęcie, na którym najważniejszy obiekt jest rozmyty? W większości sytuacji pierwsza opcja będzie bardziej wartościowa. Dlatego: lepiej mieć lekko zaszumione dobre zdjęcie niż idealnie czyste zdjęcie, którego nie da się wykorzystać. ISO a przysłona Załóżmy, że fotografujesz portret. Masz ustawione: f/2.8 i 1/250 s. Światła jest za mało. Masz kilka możliwości. Możesz otworzyć przysłonę, na przykład do f/2, jeżeli obiektyw na to pozwala. Ale wtedy zmniejszysz głębię ostrości. Możesz również wydłużyć czas, ale jeśli osoba się porusza, może pojawić się poruszenie. Trzecim rozwiązaniem jest zwiększenie ISO. Każda decyzja ma konsekwencje. To właśnie jest praktyczne wykorzystanie trójkąta ekspozycji. ISO a czas naświetlania Załóżmy, że fotografujesz sport w hali. Masz: f/4 1/500 s ISO 800 Zdjęcie jest zbyt ciemne. Nie chcesz wydłużać czasu, ponieważ chcesz zatrzymać ruch. Nie możesz również bardziej otworzyć przysłony, ponieważ używany obiektyw nie daje takiej możliwości. Pozostaje zwiększenie ISO. Możesz przejść na: ISO 1600 lub ISO 3200. Takie ustawienie może pozwolić uzyskać prawidłową ekspozycję przy zachowaniu krótkiego czasu. ISO a fotografia nocna W fotografii nocnej sytuacja jest bardziej złożona. Jeżeli fotografujesz nieruchomy krajobraz ze statywu, możesz zastosować: ISO 100 i długi czas naświetlania. Nie musisz wtedy zwiększać ISO tylko dlatego, że jest ciemno. Jeżeli jednak fotografujesz ludzi z ręki w nocy, długi czas może spowodować poruszenie. Wtedy wyższe ISO może być konieczne. Dlatego nie istnieje zasada: „W nocy zawsze zwiększaj ISO.” Ani: „Zawsze używaj najniższego ISO.” Prawidłowa decyzja zależy od sytuacji. ISO i statyw. Statyw może znacząco zmienić sposób wykorzystania ISO. Jeżeli fotografujesz nieruchomą scenę i aparat jest stabilnie ustawiony, możesz wydłużyć czas naświetlania. Na przykład: ISO 100 f/8 5 s może być rozsądnym rozwiązaniem dla nieruchomego nocnego krajobrazu. Jeżeli jednak w kadrze znajdują się poruszające się osoby, drzewa poruszane wiatrem lub samochody, długi czas zmieni sposób ich przedstawienia. Statyw rozwiązuje problem ruchu aparatu. Nie zatrzymuje ruchu obiektów znajdujących się w kadrze. ISO nie zastępuje światła Warto również pamiętać, że zwiększenie ISO nie tworzy dodatkowego światła. Jeżeli scena jest bardzo ciemna, podniesienie ISO zwiększa możliwość uzyskania użytecznego obrazu z dostępnego sygnału, ale nie zastępuje rzeczywistego oświetlenia. Jeżeli potrzebujesz lepszej jakości, czasami najlepszym rozwiązaniem będzie: dodatkowe światło, jaśniejszy obiektyw, stabilizacja, statyw lub zmiana pozycji fotografa. ISO jest jednym z narzędzi, a nie magicznym sposobem na rozwiązanie każdego problemu z brakiem światła. Auto ISO Współczesne aparaty często oferują funkcję: Auto ISO. Aparat automatycznie dobiera wartość ISO w określonym przez użytkownika zakresie. Może to być bardzo praktyczne. Przykładowo możesz ustawić: tryb priorytetu przysłony, wybrać f/4 i pozwolić aparatowi automatycznie dopasowywać ISO do zmieniających się warunków. Możesz również ustawić maksymalną dopuszczalną wartość ISO oraz minimalny czas naświetlania, jeśli aparat oferuje takie możliwości. Dzięki temu automatyka może przejąć część pracy, a Ty nadal kontrolujesz najważniejsze dla Ciebie parametry. Czy warto bać się Auto ISO? Nie. Świadomy fotograf nie musi ręcznie zmieniać każdego ustawienia. Jeżeli automatyka wykonuje przewidywalną i użyteczną pracę, warto z niej korzystać. Problemem nie jest automatyzacja. Problemem jest brak wiedzy o tym, co aparat automatycznie robi. Jeżeli wiesz, że Auto ISO może podnieść ISO do 6400, a Ty akceptujesz jakość obrazu przy tej wartości, funkcja może być bardzo pomocna. Jeżeli natomiast zależy Ci na określonej jakości i nie chcesz przekraczać ISO 1600, ustaw odpowiedni limit, jeżeli Twój aparat na to pozwala.
ĆWICZENIE — POZNAJ SWOJE ISO
Wybierz słabiej oświetlone miejsce. Ustaw aparat nieruchomo. Wykonaj serię zdjęć przy: ISO 100 ISO 400 ISO 800 ISO 1600 ISO 3200 ISO 6400 Jeżeli aparat pozwala, zachowaj identyczną przysłonę i czas, aby łatwiej było porównać zmianę jakości obrazu. Następnie powiększ fotografie. Sprawdź: poziom szumu, szczegółowość, wygląd cieni, kolory, drobne elementy obrazu. Zobaczysz, jak Twój konkretny aparat zachowuje się przy różnych wartościach ISO. To ważniejsze niż zapamiętanie ogólnej opinii, że: „ISO 3200 jest dobre” albo„ ISO 3200 jest złe”. Nie istnieje jedna granica odpowiednia dla wszystkich aparatów. Zapamiętaj ISO jest jednym z trzech podstawowych parametrów ekspozycji. Niskie ISO zwykle pozwala uzyskać lepszą jakość techniczną obrazu. Wysokie ISO pozwala fotografować przy słabszym świetle lub stosować krótszy czas naświetlania. Wyższe ISO zwykle oznacza większy poziom szumu. Wysokie ISO nie jest błędem — jest narzędziem. Lepsze jest użyteczne zdjęcie z szumem niż nieostre zdjęcie wykonane przy zbyt długim czasie.