Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • Empik Go W empik go

Kwiat paproci albo noc czarodziejska: obrazek sceniczny w 3 odsłonach - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
1 stycznia 2011
0,00
0 pkt
punktów Virtualo

Kwiat paproci albo noc czarodziejska: obrazek sceniczny w 3 odsłonach - ebook

Klasyka na e-czytnik to kolekcja lektur szkolnych, klasyki literatury polskiej, europejskiej i amerykańskiej w formatach ePub i Mobi. Również miłośnicy filozofii, historii i literatury staropolskiej znajdą w niej wiele ciekawych tytułów.

Seria zawiera utwory najbardziej znanych pisarzy literatury polskiej i światowej, począwszy od Horacego, Balzaca, Dostojewskiego i Kafki, po Kiplinga, Jeffersona czy Prousta. Nie zabraknie w niej też pozycji mniej znanych, pióra pisarzy średniowiecznych oraz twórców z epoki renesansu i baroku.

Kategoria: Klasyka
Zabezpieczenie: brak
Rozmiar pliku: 192 KB

FRAGMENT KSIĄŻKI

ALBO NOC CZA­RO­DZIEJ­SKA. Ob­ra­zek sce­nicz­ny w trzech od­sło­nach przez

Szczę­sne­go Za­haj­kie­wi­cza.

CHI­CA­GO

"DRU­KIEM SPÓŁ­KI NA­KŁA­DO­WEJ WY­DAW­NIC­TWA POL­SKIE­GO.

141–143 W. Di­vi­sion Str.

1892.

OSO­BY:

Wła­dy­sław c y Stu­den­ci.

Szy­mon (

Lu­dwik
Wieszcz­ka,
Król pod­zie­mi,
Chór – Or­kie­stra.

VNIV.

C *m ffl n v i rn u fi­lii

OD­SŁO­NA I.

(Po­kój stu­denc­ki.)

sce­na i…

( Wła­dy­sław sie­dzi na ku­frze i czy­ta książ
kę Jan gwiż­dżąc scy­zo­ry­kiem rów­na pa­le­strę;
Szy­mon za­kła­da świe­cę do ka­ła­ma­rza.)

JAN (pró­bu­je pa­le­strę).

A to skład­na! fit (gwiż­dże) Gdy pal­nę –
to za dzie­sią­tą górę pił­ka po­le­ci (pod­rzu­ca­pił-
kę i pró­bu­je ją pod­bić).

SZY­MON.

Mój lich­tarz już tak­że go­tów! (po­ka­zu­je
ka­ła­marz ze świe­cą).

WŁA­DY­SŁAW.
(koń­czy czy­tać) ____Ta­ki był ko­niec Ro-
my!… (śpie­wa) Fi­nis, Ende, już wię­cej nie
będę! (rzu­ca książ­kę na pół­kę).

JAN.

A to wy­bor­nie! Wszy­scy skoń­czy­li­śmy
rów­no­cze­śnie swo­je pra­ce! Z tego wy­ni­ka…

SZY­MON (prze­ry­wa).
Że mo­że­my pójść na łąkę….

WŁA­DY­SŁAW(bie­rze od Jana pa­le­strę, pro­bó­je).
A to na praw­dę! Jak ula­na do mo­jej ręki!

JAN.

Gdy­by tyl­ko Lu­dwik nie ma­ru­dził….

SZY­MON.

Prze­cie by­łeś u nie­go przed pół­go­dzi­ną?

JAN.

No tak, by­łem, ale on jak za­wsze za­ję­ty
swo­je­mi mrzon­ka­mi.., Nu­dziarz!

SZY­MON.
Ani do ro­bo­ty, ani do za­ba­wy!

WŁA­DY­SŁAW.
Czy wie­cie, że on w na­uce co­raz bar­dziej
się za­nie­dbu­je?

JAN.

Prze­cie o tem wszy­scy wie­dzą!

SZY­MON.

Ma­rzy tyl­ko o nie­bie­skich mig­da­łach i
zda­je mu się, że mu ko­ro­na z nie­ba spad­nie ua
gło­wę!

WŁA­DY­SŁAW.
Albo, że mu ją jaka wieszcz­ka z zło­tych
li­ści uple­cie!

JAN.

Ot na­słu­chał się ba­jek i wie­rzy w te baj­ki
i za­bo­bo­ny.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij