Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Lulu i Drapek 3. Planeta Kotów - ebook

Wydawnictwo:
Seria:
Format:
EPUB
Data wydania:
13 lutego 2026
3059 pkt
punktów Virtualo

Lulu i Drapek 3. Planeta Kotów - ebook

Magiczna podróż, która może ocalić przyjaźń... a nawet planetę!

 

Lulu i Drapek powracają! Tym razem jednak muszą zmierzyć się z o wiele poważniejszymi problemami…

W klasie Lulu pojawia się nowa uczennica – Basia, która szybko zdobywa jej sympatię. Między dziewczynkami rodzi się przyjaźń, lecz drobne nieporozumienie prowadzi do kłamstwa, a to boleśnie rani obie strony. Pod wpływem presji Lulu podejmuje decyzję, której natychmiast zaczyna żałować…

Gdy w dodatku jej ukochany kot znika, dziewczynka jest zrozpaczona. Wtedy młodsza siostra przypomina jej o magicznych miejscach, które kiedyś odwiedzała w snach, i o przyjaciołach z niezwykłych krain.

Dziewczynka wyrusza więc w podróż przez Trójmiasto, Książkokotię oraz Planetę Kotów, by odnaleźć Drapka i naprawić swoje błędy. Po drodze odkrywa, że prawdziwa odwaga to nie brak strachu, lecz gotowość przyznania się do winy – i że nawet mała istota może wpłynąć na los świata.

Lulu i Drapek. Planeta Kotów – trzecia część magicznej serii – to opowieść o sile empatii, trudnych wyborach i o tym, że o planetę warto troszczyć się każdego dnia.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Dzieci 6-12
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8423-245-3
Rozmiar pliku: 3,8 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

NOWA UCZENNICA

Basia jest nową uczennicą w klasie Lulu. Przeniosła się z innej miejscowości i Lulu pomaga jej się zaaklimatyzować. Dziewczęta się zaprzyjaźniły. Razem chodzą do szkoły i z radością spędzają w swoim towarzystwie mnóstwo czasu.

Pewnego dnia dzieci dostały niezwykłe zadanie domowe. Musiały dobrać się w pary i wymyślić historię wybranego zwierzaka domowego. Zachwycającą i niewiarygodną. Obłędną i niesamowitą. Taką, która da popis dziecięcej wyobraźni. Basia nie miała własnego pupila i bardzo się ucieszyła, że Lulu zechciała pracować z nią w parze.

– Lulu, jak myślisz, uda się nam wymyślić coś niesamowitego o Drapku? – zapytała Basia, kiedy wracały ze szkoły.

– Oczywiście! Czekam na ciebie wieczorem! I mówię ci: to będzie hit!

***

– Wiesz, przyniosłam książkę. Mama powiedziała, że może nam się przyda. – Basia weszła do pokoju Lulu. – Och, cześć, Drapku, jaki ty jesteś milutki i ładniutki! Mogę wziąć go na ręce? Lulu, tak się cieszę, że masz takiego kota! I że mogę tak przychodzić do ciebie i go głaskać! Ale jesteś słodki! Taki miękki i uroczy! Och!

Drapek pozwalał Basi się głaskać i ochoczo wskoczył jej na ręce.

– Też się cieszę, że mam Drapka – powiedziała Lulu. – Wiesz, jak byłam mała i jeszcze nic nie rozumiałam, to traktowałam Drapka jako rodzeństwo.

– Naprawdę? – zaśmiała się Basia.

– Tak! W przedszkolu powiedziałam, że mam brata o imieniu Drapek. No i pytano mnie, skąd się wzięło takie rzadkie… a raczej dziwne imię mojego braciszka. Ha, ha. Powiedziałam, że on po prostu lubi drapać meble, chociaż ma dla siebie ogromny drapak. Wyobrażasz sobie wzrok mojej pani wychowawczyni? A wzrok mamy, kiedy później się dowiedziała, że oprócz mnie ma jeszcze syna! Tak, to śmieszne i dziecinne, ale takie miłe. W każdym razie nie mam brata, tylko siostrę.

– Twoją siostrzyczkę też bardzo lubię. Jest taka milutka i mądra jak na swój wiek. Ech… Niestety ja nie mam ani rodzeństwa, ani żadnego zwierzątka… – powiedziała zasmucona Basia. – Ale wiesz, tak marzę o pupilu! I nie mogę się zdecydować, kogo chciałabym bardziej: pieska czy kotka. Lubiłabym każdego równie mocno.

– A poczekaj. Zobaczę w swoim magicznym lustrze. – Lulu wyciągnęła z plecaka kieszonkowe lusterko. – Oj, oj! Co ja widzę! Przyrzekam ci, jasnowłosa Basiu, że będziesz miała i pieska, i kotka! Marzenia się spełniają!

– Och! – westchnęła Basia. – Dziękuję ci, wróżko Lulu. Mam nadzieję, że twoje lusterko się nie myli. Często sobie wyobrażam, jak się bawię ze swoim kotem czy spaceruję z psem.

– A tak na serio, Basiu, na razie od spacerów masz mnie! – zaśmiała się Lulu. – Do zabawy masz Drapka, a za siostrę masz Anię. I wszystko od razu wygląda lepiej, co nie?

– Tak… Tak jest. Tak się cieszę, że was poznałam! – Basia uśmiechnęła się szeroko.

– Powiem ci, że też długo nie miałam rodzeństwa. Byliśmy z Drapkiem we dwoje. I kiedy dowiedziałam się, że będę mieć siostrę…

Zamyślona Lulu zatrzymała wzrok na tapecie, z której uśmiechał się do niej dmuchawiec. Wydawało jej się, że pomachał do niej swoim listkiem.

Nagle przypomniały jej się mumliczki. Mumlilend. Dąb Narodzin, złote żołędzie i Cukrowe Jezioro. To było niby wczoraj, a teraz… Ania ma już prawie dwa lata!

– Lulu? Jesteś tu? – zaniepokoiła się Basia.

– Co? Tak. – Lulu ocknęła się z zamyślenia. – Wiesz, czasami w dzieciństwie miewałam takie sny, że do dziś nie potrafię określić, czy to był sen, czy jawa. Dużo już zapomniałam, ale niektóre rzeczy nadal pamiętam.

– Zazdroszczę. To znaczy, że masz wyśmienicie bujną wyobraźnię. Rzadko miewam sny, a kiedy je mam, to rano nie mogę przypomnieć sobie, o czym śniłam. Chyba w ogóle nie mam wyobraźni. – Basia rozejrzała się po pokoju. – A o czym były twoje sny?

– Hmm… Jak sobie przypomnę, to kiedyś na pewno wszystko ci opowiem. A teraz zobacz, co dla ciebie mam! – Lulu zaczęła szukać czegoś w szufladce. – Sama zrobiłam! Patrz!

Podała Basi bransoletkę z pięknych tęczowych koralików.

– No i ja mam taką samą – mówiła z entuzjazmem Lulu. – Patrz! Ja mam jedną połowę serduszka, a ty drugą. A kiedy się je połączy, to tworzy się napis: „Best friends”. To po angielsku, no wiesz. Podoba ci się?

– Och! Jest prześliczna! Dziękuję. Zawsze będę nosić tę bransoletkę! Zawsze, zawsze! Jaka piękna!

Dziewczęta założyły bransoletki i ustawiły ręce w taki sposób, żeby powstało z nich serduszko. Basia patrzyła na Lulu i przypomniała sobie, jak bała się przeprowadzki do nowego miasta, jak nie chciała iść do nowej szkoły i poznawać nowych dzieci. Jaka ona jest teraz szczęśliwa!

Mama miała rację, mówiąc, że wszystko będzie dobrze.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij