Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Magnus Carlsen. 60 pamiętnych partii - ebook

Wydawnictwo:
Tłumacz:
Format:
EPUB
Data wydania:
24 czerwca 2026
59,99
5999 pkt
punktów Virtualo

Magnus Carlsen. 60 pamiętnych partii - ebook

Graj jak Magnus Carlsen!

Magnus Carlsen to jeden z największych współczesnych światowych mistrzów szachowych. Wygrał więcej super turniejów niż ktokolwiek inny i nadal jest w najlepszej formie. To jedyny gracz, który wielokrotnie wygrywał mistrzostwa świata w formatach szachów klasycznych, szybkich i błyskawicznych.

Ta książka szczegółowo opisuje jego rozwój jako szachisty i to, jak zdobył kluczowe umiejętności arcymistrzowskie w szachach XXI wieku. Poprzez analizę 60 najważniejszych partii Carlsena pokazuje jego strategie, taktyczne uzasadnienie ruchów i psychologiczną walkę na szachownicy.

Dzięki tej książce:

  • poznasz procesy myślowe Magnusa Carlsena,
  • odkryjesz sekrety mistrza,
  • poprawisz swoją strategię i nauczysz się, jak wykorzystywać psychologię do zdominowania przeciwników.

Będzie to wspaniała lektura dla entuzjastów szachów, zawodników i profesjonalistów o każdym poziomie umiejętności.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Spis treści

Wstęp: Co stworzyło Magnusa?

1. Carlsen – Harestad, Kopenhaga 2003

2. Zimmerman – Carlsen, Schwarzacher Open 2003

3. Carlsen – Laqua, Schwarzacher Open 2003

4. Carlsen – Diamant, Halkidiki 2003

5. Carlsen – Stefánsson, Festiwal Aerofłot, Moskwa 2004

6. Djurhuus – Carlsen, mistrzostwa Norwegii 2005

7. Carlsen – Nikolić, Wijk aan Zee 2005

8. Brynell – Carlsen, Gausdal Bygger’n Masters 2005

9. Jobava – Carlsen, Skanderborg 2005

10. Carlsen – Vescovi, Wijk aan Zee 2006

11. Agdestein – Carlsen, mistrzostwa Norwegii

12. Carlsen – Nunn, Mecz Youth vs. Experiences

13. Carlsen – Iwanczuk, Morelia-Linares 2007

14. Carlsen – Aronian, mecz pretendentów, Elista 2007

15. Mamedyarov – Carlsen, Wijk aan Zee 2008

16. Topałow – Carlsen, Morelia-Linares 2008

17. Kramnik – Carlsen, Wijk aan Zee 2008

18. Carlsen – Griszczuk, Linares 2009

19. Anand – Carlsen, Melody Amber Tournament (partia na ślepo), Nicea 2009

20. Carlsen – Topałow, Sofia 2009

21. Carlsen – Lékó, Nankin 2009

22. Aronian – Carlsen, Melody Amber (partia na ślepo), Nicea 2010

23. Carlsen – Bacrot, Nankin 2010

24. Smeets – Carlsen, Wijk aan Zee 2011

25. Carlsen – Nakamura, Medias 2011

26. Carlsen – Gelfand, Memoriał Tala, Moskwa 2011

27. Carlsen – Nakamura, Wijk aan Zee 2011

28. Radjabov – Carlsen, Moskwa 2012

29. Carlsen – Caruana, São Paulo 2012

30. Carlsen – Anand, São Paulo 2012

31. Carlsen – Polgár, Londyn 2012

32. Carlsen – Harikrishna, Wijk aan Zee 2013

33. Anand – Carlsen, mecz o mistrzostwo świata

34. Carlsen – Caruana, Memoriał Gashimova, Shamkir 2014

35. Carlsen – Anand, mecz o mistrzostwo świata, druga partia, Soczi 2014

36. Nakamura – Carlsen, Zurych 2014

37. Carlsen – Wojtaszek, Olimpiada Tromsø 2014

38. Carlsen – So, Sinquefield Cup, St. Louis 2015

39. Carlsen – Naiditsch, Baden-Baden 2015

40. Carlsen – Vachier-Lagrave, Shamkir 2015

41. Carlsen – Nakamura, Londyn 2015

42. Carlsen – Chao, Qatar Masters, Doha 2015

43. Anand – Carlsen, Baden-Baden 2015

44. Caruana – Carlsen, Sinquefield Cup, St. Louis 2015

45. Carlsen – So, Bilbao 2016

46. Carlsen – Karjakin, mecz o mistrzostwo świata, 10 partia, Nowy Jork 2016

47. Karjakin – Carlsen, mecz o mistrzostwo świata, trzecia partia dogrywki, Nowy Jork 2016

48. Carlsen – Aronian, Paryż, turniej błyskawiczny 2016

49. Eljanow – Carlsen, Isle of Man Masters, Douglas 2017

50. Carlsen – Liren, Champions Showdown, St. Louis 2017

51. Drejew – Carlsen, World Cup, Tbilisi 2017

52. Carlsen – Wojtaszek, Memoriał Gashimova, Shamkir 2018

53. Adhiban – Carlsen, Wijk aan Zee 2018

54. Carlsen – Jones, Wijk aan Zee 2018

55. van Foreest – Carlsen, Wijk aan Zee 2019

56. Carlsen – Rapport, Wijk aan Zee 2019

57. Swidler – Carlsen, Baden-Baden 2019

58. Vachier-Lagrave – Carlsen, Sinquefield Cup, St. Louis 2019

59. Giri – Carlsen, Zagrzeb 2019

60. Firuzdża – Carlsen, Wijk aan Zee 2020

Indeks przeciwników

Indeks debiutowy

ECO Indeks kodów debiutowych

Indeks tematów gry środkowej

Indeks końcówek

Kategoria: Sport i zabawa
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-7147-179-7
Rozmiar pliku: 1,3 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Spis treści

- Wstęp: Co stworzyło Magnusa?
- 1. Carlsen – Harestad, Kopenhaga 2003
- 2. Zimmerman – Carlsen, Schwarzacher Open 2003
- 3. Carlsen – Laqua, Schwarzacher Open 2003
- 4. Carlsen – Diamant, Halkidiki 2003
- 5. Carlsen – Stefánsson, Festiwal Aerofłot, Moskwa 2004
- 6. Djurhuus – Carlsen, mistrzostwa Norwegii 2005
- 7. Carlsen – Nikolić, Wijk aan Zee 2005
- 8. Brynell – Carlsen, Gausdal Bygger’n Masters 2005
- 9. Jobava – Carlsen, Skanderborg 2005
- 10. Carlsen – Vescovi, Wijk aan Zee 2006
- 11. Agdestein – Carlsen, mistrzostwa Norwegii
- 12. Carlsen – Nunn, Mecz Youth vs. Experiences
- 13. Carlsen – Iwanczuk, Morelia-Linares 2007
- 14. Carlsen – Aronian, mecz pretendentów, Elista 2007
- 15. Mamedyarov – Carlsen, Wijk aan Zee 2008
- 16. Topałow – Carlsen, Morelia-Linares 2008
- 17. Kramnik – Carlsen, Wijk aan Zee 2008
- 18. Carlsen – Griszczuk, Linares 2009
- 19. Anand – Carlsen, Melody Amber Tournament (partia na ślepo), Nicea 2009
- 20. Carlsen – Topałow, Sofia 2009
- 21. Carlsen – Lékó, Nankin 2009
- 22. Aronian – Carlsen, Melody Amber (partia na ślepo), Nicea 2010
- 23. Carlsen – Bacrot, Nankin 2010
- 24. Smeets – Carlsen, Wijk aan Zee 2011
- 25. Carlsen – Nakamura, Medias 2011
- 26. Carlsen – Gelfand, Memoriał Tala, Moskwa 2011
- 27. Carlsen – Nakamura, Wijk aan Zee 2011
- 28. Radjabov – Carlsen, Moskwa 2012
- 29. Carlsen – Caruana, São Paulo 2012
- 30. Carlsen – Anand, São Paulo 2012
- 31. Carlsen – Polgár, Londyn 2012
- 32. Carlsen – Harikrishna, Wijk aan Zee 2013
- 33. Anand – Carlsen, mecz o mistrzostwo świata
- 34. Carlsen – Caruana, Memoriał Gashimova, Shamkir 2014
- 35. Carlsen – Anand, mecz o mistrzostwo świata, druga partia, Soczi 2014
- 36. Nakamura – Carlsen, Zurych 2014
- 37. Carlsen – Wojtaszek, Olimpiada Tromsø 2014
- 38. Carlsen – So, Sinquefield Cup, St. Louis 2015
- 39. Carlsen – Naiditsch, Baden-Baden 2015
- 40. Carlsen – Vachier-Lagrave, Shamkir 2015
- 41. Carlsen – Nakamura, Londyn 2015
- 42. Carlsen – Chao, Qatar Masters, Doha 2015
- 43. Anand – Carlsen, Baden-Baden 2015
- 44. Caruana – Carlsen, Sinquefield Cup, St. Louis 2015
- 45. Carlsen – So, Bilbao 2016
- 46. Carlsen – Karjakin, mecz o mistrzostwo świata, 10 partia, Nowy Jork 2016
- 47. Karjakin – Carlsen, mecz o mistrzostwo świata, trzecia partia dogrywki, Nowy Jork 2016
- 48. Carlsen – Aronian, Paryż, turniej błyskawiczny 2016
- 49. Eljanow – Carlsen, Isle of Man Masters, Douglas 2017
- 50. Carlsen – Liren, Champions Showdown, St. Louis 2017
- 51. Drejew – Carlsen, World Cup, Tbilisi 2017
- 52. Carlsen – Wojtaszek, Memoriał Gashimova, Shamkir 2018
- 53. Adhiban – Carlsen, Wijk aan Zee 2018
- 54. Carlsen – Jones, Wijk aan Zee 2018
- 55. van Foreest – Carlsen, Wijk aan Zee 2019
- 56. Carlsen – Rapport, Wijk aan Zee 2019
- 57. Swidler – Carlsen, Baden-Baden 2019
- 58. Vachier-Lagrave – Carlsen, Sinquefield Cup, St. Louis 2019
- 59. Giri – Carlsen, Zagrzeb 2019
- 60. Firuzdża – Carlsen, Wijk aan Zee 2020
- Indeks przeciwników
- Indeks debiutowy
- ECO Indeks kodów debiutowych
- Indeks tematów gry środkowej
- Indeks końcówekWstęp

CO STWORZYŁO MAGNUSA?

W Nowy Rok 2020 Ma­gnus Carl­sen świę­to­wał dzie­sięć ko­lej­nych lat jako sza­chi­sta o naj­wyż­szym ran­kingu na świe­cie. Po­sia­dał trzy ty­tuły mi­strza świata: w sza­chach bły­ska­wicz­nych (blitz), szyb­kich (ra­pid) oraz kla­sycz­nych, co było osią­gnię­ciem bez pre­ce­densu. Kilka dni póź­niej po­bił re­kord, bo ro­ze­grał po­nad 107 par­tii z rzędu bez po­rażki.

Ter­min „su­per­tur­niej” nie ma ści­słej de­fi­ni­cji, ale przy­jęło się, że ozna­cza tur­niej roz­gry­wany sys­te­mem koło­wym, z kla­sycz­nym tem­pem gry, w któ­rym uczest­ni­czą wy­łącz­nie eli­tarni ar­cy­mi­strzo­wie. W ostat­nich la­tach ta­kie tur­nieje jak Si­nqu­efield Cup, Nor­way Chess, Wijk aan Zee i Me­mo­riał Ga­shi­mova stały się sy­no­ni­mami su­per­tur­nie­jów.

Bobby Fi­scher ni­gdy nie wy­grał su­per­tur­nieju. Garri Ka­spa­row zwy­cię­żył sa­mo­dziel­nie lub dzie­lił pierw­sze miej­sce w 35 su­per­tur­nie­jach pod­czas swo­jej nie­mal 30-let­niej ka­riery. Jego fani twier­dzili, że to ko­lejny do­wód na to, iż był naj­więk­szym sza­chi­stą w hi­sto­rii. Jed­nak Ma­gnus Carl­sen wy­grał około 40 su­per­tur­nie­jów, a do tego ko­lejne 14 su­per­tur­nie­jów w sza­chach szyb­kich, za­nim skoń­czył 30 lat.

„Co wy­róż­nia Carl­sena?” – to bar­dzo do­bre py­ta­nie. Ale lep­sze bę­dzie: „Jak spra­wił, że stał się wy­jąt­kowy?”.

Naj­prost­sza od­po­wiedź brzmi: „Grał nie­zwy­kle dużo w sza­chy – i to na długo, za­nim zdo­był ty­tuł mi­strza”. Jedna z in­ter­ne­to­wych baz da­nych, Chess­ga­mes.com, za­wiera ty­siąc par­tii, które ro­ze­grał przed ukoń­cze­niem sie­dem­na­stego roku ży­cia.

Dla po­rów­na­nia, we­dług tego sa­mego źró­dła Garri Ka­spa­row ro­ze­grał swoją ty­sięczną par­tię do­piero w wieku 27 lat – a był już wtedy mi­strzem świata od pię­ciu lat. Oczy­wi­ście w ba­zach da­nych czę­sto bra­kuje wielu par­tii, na­wet w przy­padku zna­nych za­wod­ni­ków, zwłasz­cza z po­cząt­ków ich ka­riery. Jed­nak ty­sięczna par­tia Ca­ru­any (spo­śród za­cho­wa­nych w Chess­ga­mes.com) zo­stała za­grana, gdy Fa­biano miał na kon­cie 16 lat star­tów w tur­nie­jach. Carl­sen osią­gnął ten sam wy­nik w cza­sie o po­łowę krót­szym.

Czę­sta gra nie­ko­niecz­nie ozna­cza na­ukę. Czego więc Carl­sen na­uczył się, gra­jąc tak wiele?

Pozycje z łatwą grą

Być może naj­waż­niej­szą umie­jęt­no­ścią, jaką roz­wi­nął, jest zdol­ność oceny, które po­zy­cje są ła­twiej­sze do gry od in­nych.

Carlsen – Iwanczuk

Săo Paulo 2011

obrona Nimzowitscha (E21)

1. d4 ¤f6 2. c4 e6 3. ¤c3 ¥b4 4. ¤f3 b6 5. £c2 ¥b7 6. a3 ¥xc3+ 7. £xc3 ¤e4 8. £c2 f5 9. g3 ¤f6 10. ¥h3 0-0 11. 0-0 a5 12. ¦d1£e8 13. d5 ¤a6 14. ¥f4 exd5 15. ¥xf5 dxc4 16. ¤g5! £h5 17. ¦xd7! ¢h8 18. ¦e7? ¤d5 19. ¥g4 £g6 20. ¤f7+ ¢g8 21. ¥f5 £xf5 22. £xf5 ¤xe7 23. ¤h6+ gxh6 24. £g4+ ¤g6 25. ¥xh6

XIIIIIIIIY

9r+-+-trk+0

9+lzp-+-+p0

9nzp-+-+nvL0

9zp-+-+-+-0

9-+p+-+Q+0

9zP-+-+-zP-0

9-zP-+PzP-zP0

9tR-+-+-mK-0

xiiiiiiiiy

Carl­sen prze­oczył kilka oka­zji, by za­koń­czyć par­tię wcze­śniej (na przy­kład 18. ¦ad1! ¤xd7 19. ¦xd7). Jego ko­men­tarz do tej po­zy­cji jest jed­nak bar­dzo wy­mowny: „Białe z pew­no­ścią mają ła­twiej­szą grę”. To zna­czy – ła­twiej jest zna­leźć do­bre po­su­nię­cia, gra­jąc bia­łymi niż czar­nymi. I ła­twiej po­peł­nić błąd, gra­jąc czar­nymi niż bia­łymi. Po­twier­dził to dal­szy prze­bieg par­tii:

25…¦f7 26. ¦d1 ¦e8 27. h4! ¤c5 28. h5 ¥c8 29. £xc4 ¤e5 30. £h4 ¤c6? (30…¤e6!) 31. ¦d5! ¤e6 32. £c4 ¤cd8? 33. £g4+ ¤g7 34. £xc8 i czarne się pod­dały.

Ktoś mógłby te­raz po­wie­dzieć: „I co z tego? Prze­cież Carl­sen nie pró­bo­wał oce­niać po­zy­cji z dia­gramu, tylko wy­ra­żał oso­bi­stą opi­nię”. Ależ nie – on wła­śnie oce­niał po­zy­cję. Oce­niał ją pod ką­tem ła­two­ści gry. To po­ję­cie nie ma pre­cy­zyj­nej de­fi­ni­cji. Nie ist­nieje kom­pu­te­rowa miara, która po­tra­fi­łaby je ująć lub wy­li­czyć. W rze­czy­wi­stych sy­tu­acjach jed­nak ła­twość gry jest rów­nie istotna jak inne, bar­dziej znane kry­te­ria oceny po­zy­cji, ta­kie jak ak­tyw­ność fi­gur czy struk­tura pion­ków.

W swo­ich ana­li­zach Carl­sen wie­lo­krot­nie pod­kre­ślał, że wy­brał ruch pro­wa­dzący do „ła­twiej­szej” po­zy­cji, „przy­jem­niej­szej” gry, bar­dziej „kom­for­to­wej” sy­tu­acji. Ła­twość gry była dla niego klu­czo­wym czyn­ni­kiem przy po­dej­mo­wa­niu nie­od­wra­cal­nych de­cy­zji, ta­kich jak po­świę­ce­nie piona czy ja­ko­ści.

XIIIIIIIIY

9-+-+qtr-mk0

9+-zp-+-zpp0

9-+-zp-vl-+0

9+P+Pzp-+-0

9-+L+-zp-+0

9tR-vLPsnP+-0

9-+-+Q+PzP0

9+-+-+-mK-0

xiiiiiiiiy

Karjakin – Carlsen

Mecz o mistrzostwo świata,

trzecia partia playoff, Nowy Jork 2016

Białe wła­śnie za­grały 30. ¦a3. Kom­pu­tery re­ko­men­dują po­su­nię­cia 30…£d8, 30…£b8, 30…£c8 oraz 30…¥h4. Żadne z nich jed­nak nie daje czar­nej stro­nie wy­raź­nej prze­wagi.

Carl­sen wy­brał 30…e4. To po­su­nię­cie wy­mu­siło wy­mianę goń­ców, po­zwo­liło mu utrzy­mać skoczka na polu e3 i zwol­niło dla jego het­mana do­mi­nu­jące pole e5. Nie­które sil­niki twier­dzą, że jego szanse na zwy­cię­stwo spa­dły, w mniej­szym lub więk­szym stop­niu, po 31. dxe4 ¥xc3 32. ¦xc3 £e5.

Ale ar­cy­mi­strzo­wie, któ­rzy na ca­łym świe­cie śle­dzili par­tię on­line, uśmiech­nęli się, gdy zo­ba­czyli 30…e4! Wie­dzieli, że to do­kład­nie ta­kie po­su­nię­cie, ja­kie na­le­żało za­grać w tego typu po­zy­cji. Bez względu na to, co mó­wią kom­pu­tery, szanse czar­nych na zwy­cię­stwo gwał­tow­nie wzro­sły. Po­zy­cja stała się po pro­stu znacz­nie ła­twiej­sza do gry dla Carl­sena.

I mieli ra­cję, o czym świad­czy par­tia 47. Je­śli ist­niał ja­ki­kol­wiek po­je­dyn­czy „ruch Ma­gnusa”, który ura­to­wał jego ty­tuł mi­strza świata – po raz pierw­szy zdo­byty w 2013 roku – to był nim wła­śnie ruch 30…e4!.

Uniwersalność

Czego jesz­cze Carl­sen na­uczył się dzięki wcze­snym star­tom w tur­nie­jach? Od­po­wiedź brzmi: nie­zwy­kłej wszech­stron­no­ści. Każdy wy­bitny sza­chi­sta ma swoje ulu­bione typy po­zy­cji – ta­kie, które zna naj­le­piej z wła­snego do­świad­cze­nia. Ale każdy, na­wet mistrz świata, ma też po­zy­cje, które zna sła­biej, a przez to gra je go­rzej. Carl­sen na bar­dzo wcze­snych eta­pach swo­jej ka­riery zdo­był ogromne do­świad­cze­nie we wszyst­kich nie­mal de­biu­tach, struk­tu­rach pio­no­wych i koń­ców­kach. We­dług Vi­swa­na­thana Ananda wszech­stron­ność to nie tylko ce­cha jego stylu gry – to jego główna siła. Ma­gnus po­trafi być „wie­loma róż­nymi za­wod­ni­kami” – po­wie­dział Anand w roz­mo­wie z ma­ga­zy­nem „The New Yor­ker” – „może grać tak­tycz­nie, może grać po­zy­cyj­nie”.

W in­nym wy­wia­dzie Anand zo­stał po­pro­szony o po­rów­na­nie Carl­sena z wcze­śniej­szym wzo­rem wszech­stron­no­ści – Ana­to­li­jem Kar­po­wem. Anand znał obu bar­dzo do­brze – ro­ze­grał pra­wie 100 par­tii z Kar­po­wem i po­nad 100 z Carl­se­nem. „My­ślę, że Carl­sen jest znacz­nie bar­dziej uni­wer­salny” – po­wie­dział Anand. „Nie­wielu było ta­kich gra­czy. Może Spas­ski w swo­ich naj­lep­szych la­tach”.

Jak nie­mal każdy sza­chi­sta roz­po­czy­na­jący par­tie po­su­nię­ciem 1. e4, Carl­sen na­uczył się, jak grać par­tię hisz­pań­ską (Ruy Ló­pez). Ale grał także de­biut Pon­zia­niego, de­biut gońca, gam­bit wie­deń­ski, a także bar­dziej eg­zo­tyczne wa­rianty, ta­kie jak: 1. e4 e5 2. ¤f3 ¤c6 3. d3, de­biut czte­rech skocz­ków z po­su­nię­ciem 4. a3, przy­jęty gam­bit kró­lew­ski z 3. ¤c3, a na­wet 1. e4 e5 2. £h5 – w par­tiach szyb­kich i bły­ska­wicz­nych.

Gra­jąc czar­nymi, Carl­sen sto­so­wał par­tię hisz­pań­ską, jak więk­szość świa­to­wej czo­łówki przez ostat­nie pół wieku. Się­gał także po mniej po­pu­larną obronę Phi­li­dora, a na­wet od­ku­rzył rzadki wa­riant: 1. e4 e5 2. ¤f3 ¤c6 3. ¥b5 ¥b4!?. Nie­ty­po­wych od­po­wie­dzi uży­wał prze­ciwko naj­lep­szym prze­ciw­ni­kom. Przy­kła­dowo z Wła­di­mi­rem Kram­ni­kiem po 1. e4 e5 2. ¤f3 ¤c6 3. ¥c4 ¤f6 4. d3 za­grał po­su­nię­cia 4…£e7 5. ¤c3 ¤a5. Pod­czas tur­nieju Nor­way Chess 2019 (sza­chy bły­ska­wiczne) po­ko­nał czar­nymi Fa­biano Ca­ru­anę po bar­dzo nie­ty­po­wym po­czątku: 1. e4 g6 2. d4 ¤f6 3. e5 ¤h5.

Oczy­wi­ście za­wsze byli silni arcy­mi­strzo­wie, któ­rzy mieli sze­roki re­per­tuar de­biu­towy. Jed­nak Carl­sen uczy­nił ze swo­jej wszech­stron­no­ści praw­dziwą broń. Było to ogrom­nym atu­tem, zwłasz­cza w star­ciach z ry­wa­lami, któ­rzy po­świę­cali mnó­stwo czasu na przy­go­to­wa­nia do gry prze­ciwko niemu.

Więk­szość eli­tar­nych ar­cy­mi­strzów jest ob­se­syj­nie wręcz sku­piona na de­biu­tach. Hi­karu Na­ka­mura na przy­kład po­święca około 80% swo­jego czasu na przy­go­to­wa­nie pierw­szych po­su­nięć prze­ciw przy­szłym prze­ciw­ni­kom. Ko­lejne 10% zaj­muje mu ana­liza wła­snych par­tii, a ostat­nie 10% – na­uka koń­có­wek, mó­wił na Red­dit.com w 2014 roku.

Jed­nak przy­go­to­wa­nie się na roz­grywkę z Ma­gnu­sem jest prak­tycz­nie nie­moż­liwe. Od czasu ich pierw­szego spo­tka­nia przy sza­chow­nicy w 2006 roku Carl­sen po otwar­ciu 1. d4 Na­ka­mury sto­so­wał naj­roz­ma­it­sze sys­temy: obronę kró­lew­sko-in­dyj­ską, obronę Nim­zo­wit­scha, obronę Grün­felda, obronę Bo­go­lu­bowa, obronę het­mań­sko-in­dyj­ską, a także obronę sło­wiań­ską oraz wiele in­nych wa­rian­tów nie­przy­ję­tego gam­bitu het­mań­skiego.

„Wy­daje się, że czuje się jak u sie­bie w domu we wszyst­kich tych po­zy­cjach” – mó­wił Jan Tim­man. „Nie jest ogra­ni­czony uprze­dze­niami, które nie­gdyś były nie­od­łączną czę­ścią kla­sycz­nych sza­chów” – do­dał. Je­den z se­kun­dan­tów Carl­sena, Jon Lu­dvig Ham­mer, żar­to­wał, że „re­gu­lar­nym” de­biu­tem dla Ma­gnusa jest taki, który za­grał wię­cej niż dwa razy z rzędu.

Prze­ciwko zwy­kłym śmier­tel­ni­kom wszech­stron­ność Carl­sena w de­biu­tach może być miaż­dżąca. Pod ko­niec 2019 roku wy­grał po­niż­szą par­tię:

Carlsen – Bartosz Soćko

Mistrzostwa Świata w Grze Błyskawicznej,
Moskwa 2019

obrona hetmańsko-indyjska (E15)

1. d4 ¤f6 2. c4 e6 3. ¤f3 b6 4. g3 ¥b7 5. ¥g2 c5 6. d5

Ten qu­asi-gam­bit sięga przy­naj­mniej lat 20. XX wieku i jest zwią­zany z Frit­zem Sämi­schem.

6…exd5 7. cxd5!?

Sämisch grał 7. ¤h4 i wciąż jest to stan­dar­dowe po­su­nię­cie.

7…¥xd5 8. ¤c3 ¥xf3

Bar­tosz Soćko i jego żona – IGM Mo­nika Soćko – są eks­per­tami świa­to­wej klasy w obro­nie po­zy­cji czar­nych po 6…exd5. Jed­nak nie za­de­mon­stro­wał tego.

9. ¥xf3 ¤c6 10. ¥f4 ¥e7 11. 0-0 0-0 12. e3 ¤e8 13. h4!

XIIIIIIIIY

9r+-wqntrk+0

9zp-+pvlpzpp0

9-zpn+-+-+0

9+-zp-+-+-0

9-+-+-vL-zP0

9+-sN-zPLzP-0

9PzP-+-zP-+0

9tR-+Q+RmK-0

xiiiiiiiiy

Za piona Ma­gnus ma wi­doki na ini­cja­tywę na skrzy­dle kró­lew­skim (£c2/¤g5) i po­ten­cjalny na­cisk w cen­trum (£a4/¦ad1). Reszta par­tii była grana nie­do­kład­nie – cóż, był to tur­niej bły­ska­wiczny. Ale czarne wy­raź­nie czuły się nie­swojo, na­wet w de­biu­cie, który do­brze znały.

13…h6 14. h5 ¤c7 15. £a4 ¤e6 16. ¦ad1 ¦c8 17. ¤d5 ¤xf4 18. gxf4 ¦e8 19. ¢g2! ¥f8 20. ¦g1 ¤e7?? (czarne stoją go­rzej po re­ko­men­do­wa­nym przez kom­pu­ter 20…¤b4 21. ¤xb4 lub 20…b5 21. £xb5 ¦b8 21. £e2) 21. ¤f6+! gxf6 22. ¦xd7 b5 23. £xa7 ¦a8 24. ¦xd8 czarne się pod­dały.

Carl­sen gra tak do­brze w tak wielu róż­nych de­biu­tach, że wy­bór pierw­szych po­su­nięć wy­daje się dla niego po­zba­wiony zna­cze­nia. Kiedy w Wijk aan Zee w 2010 roku roz­po­częła się jego par­tia z Kram­ni­kiem, Carl­sen za­mknął oczy i po­zo­stał nie­ru­chomy przez pra­wie dwie mi­nuty – pró­bo­wał zde­cy­do­wać się mię­dzy 1. e4 a 1. d4. Kram­nik za­żar­to­wał póź­niej, że za­sta­na­wiał się, czy po­wi­nien go obu­dzić.

Przed par­tią dwa lata póź­niej, rów­nież w Wijk aan Zee, Carl­sen po­pro­sił swo­jego ojca, aby wy­brał li­terę od „a” do „h”. Oj­ciec wy­brał „f”. Tego dnia Carl­sen za­grał 1. ¤f3 i po­ko­nał Vu­gara Ga­shi­mova.

Pamięć

Są jesz­cze inne ce­chy, które czy­nią Carl­sena wy­jąt­ko­wym. Na przy­kład bar­dzo wcze­śnie roz­wi­nął nie­zwy­kłą pa­mięć. W wieku pię­ciu lat po­tra­fił po­dobno wy­re­cy­to­wać liczbę lud­no­ści wszyst­kich 422 nor­we­skich gmin. Pa­mięć sza­chowa jest bar­dziej spe­cy­ficzna. U Carl­sena zwraca uwagę nie tylko pa­mięć do wa­rian­tów de­biu­to­wych, lecz także do sche­ma­tów gry środ­ko­wej, co da­wało się do­strzec już przy jego pierw­szych wy­stę­pach na po­zio­mie mi­strzow­skim.

Carlsen – Orujov

Peniscola 2002

partia szkocka

1. e4 e5 2. ¤f3 ¤c6 3. d4 exd4 4. ¤xd4 ¤f6 5. ¤xc6 bxc6 6. e5 £e7 7. £e2 ¤d5 8. c4 ¥a6 9. b3 0-0-0 10. g3 ¦e8 11. ¥b2 f6 12. ¥g2 fxe5 13. 0-0.

XIIIIIIIIY

9-+k+rvl-tr0

9zp-zppwq-zpp0

9l+p+-+-+0

9+-+nzp-+-0

9-+P+-+-+0

9+P+-+-zP-0

9PvL-+QzPLzP0

9tRN+-+RmK-0

xiiiiiiiiy

Te po­su­nię­cia wy­glą­dają dziw­nie, je­śli nie wręcz dzi­wacz­nie. Jed­nak nie­liczne wcze­śniej­sze do­świad­cze­nia po­ka­zy­wały, że białe będą stały do­brze, je­śli uda im się prze­pro­wa­dzić ma­newr £d2-a5. Par­tia to po­twier­dziła:

13…g6 14. £d2! ¤b6 15. £a5 ¢b7 16. ¥a3 £f6 17. ¥xf8 ¦hxf8 18. ¤c3 £e7 19. ¤a4!.

XIIIIIIIIY

9-+-+rtr-+0

9zpkzp­pwq-+p0

9l­snp+-+p+0

9wQ-+-zp-+-0

9N+P+-+-+0

9+P+-+-zP-0

9P+-+-zPLzP0

9tR-+-+RmK-0

xiiiiiiiiy

Groźba to 20. ¤c5+. Czarne prze­gry­wały po 19…¤xa4 20. bxa4, a na­stęp­nie ¦ab1+ (20…¥xc4 21. ¦ab1+ ¢a8 22. £xc7 ¦b8 23. ¥xc6+ lub 22…¥a6 23. ¦fd1).

Carl­sen jako pierw­szy przy­znałby, że jego ry­wale mają lep­sze przy­go­to­wa­nie de­biu­towe. Czę­sto wy­gry­wają krót­kie par­tie, pod­czas gdy on gra 70 i wię­cej po­su­nięć. Ta par­tia była wy­jąt­kiem:

19…d6 20. ¥xc6+! ¢xc6 21. £xa6 e4 22. c5 dxc5 23. ¤xc5 ¢xc5 24. ¦fd1 £e5

XIIIIIIIIY

9-+-+rtr-+0

9zp-zp-+-+p0

9Qsn-+-+p+0

9+-mk-wq-+-0

9-+-+p+-+0

9+P+-+-zP-0

9P+-+-zP-zP0

9tR-+R+-mK-0

xiiiiiiiiy

25. b4+ ¢xb4 26. ¦ab1+ ¢c3 27. ¦b3+ ¢c2 28. £e2 mat.

Gata Kam­sky wy­śmie­wał rolę, jaką w par­tiach dzi­siej­szej świa­to­wej czo­łówki od­gry­wają de­biuty. „Wy­star­czy, że za­pa­mię­tają przy­go­to­wane wa­rianty, usiądą do sza­chow­nicy i po pro­stu je po­każą” – po­wie­dział w „New In Chess” w 2011 roku. „Nie ma w tym żad­nej sza­cho­wej umie­jęt­no­ści! To wszystko to tylko pa­mięć i nic wię­cej”.

Carl­sen jest inny. On nie siada i nie uczy się na pa­mięć dzie­siąt­ków nie­zro­zu­mia­łych po­su­nięć, które każe mu grać kom­pu­ter. Ma chłonną, „gąb­cza­stą” pa­mięć, dzięki czemu wy­chwy­tuje i prze­cho­wuje klu­czowe idee z par­tii, które prze­glą­dał. Stało się to za­uwa­żalne po par­tii:

Carlsen – Sipke

Wijk aan Zee (turniej C) 2004

obrona Caro-Kann

1. e4 c6 2. d4 d5 3. ¤c3 dxe4 4. ¤xe4 ¥f5 5. ¤g3 ¥g6 6. h4 h6 7. ¤f3 ¤d7 8. h5 ¥h7 9. ¥d3 ¥xd3 10. £xd3 e6 11. ¥f4 ¤gf6 12. 0-0-0 ¥e7 13. ¤e4 £a5 14. ¢b1 0-0 15. ¤xf6+ ¤xf6 16. ¤e5 ¦ad8 17. £e2 c5

XIIIIIIIIY

9-+-tr-trk+0

9zpp+-vlpzp-0

9-+-+psn-zp0

9wq-zp-sN-+P0

9-+-zP-vL-+0

9+-+-+-+-0

9PzPP+QzPP+0

9+K+R+-+R0

xiiiiiiiiy

Ma­gnus wy­grywa w osza­ła­mia­ją­cym stylu:

18. ¤g6 fxg6? 19. £xe6+ ¢h8 20. hxg6! ¤g8 21. ¥xh6 gxh6 22. ¦xh6+ ¤xh6 23. £xe7 ¤f7 24. gxf7 ¢g7 25. ¦d3 ¦d6 26. ¦g3+ ¦g6 27. £e5+ ¢xf7 28. £f5+ ¦f6 29. £d7 mat!.

Ile z tego było przy­go­to­wa­niem – czyli tym, co Carl­sen prze­ana­li­zo­wał tuż przed grą? Po par­tii wy­ja­śnił Lu­bo­showi Ka­va­le­kowi, że na­wet nie wie­dział, iż jego prze­ciw­nik sto­suje obronę Caro-Kann. „Moje przy­go­to­wa­nie de­biu­towe skoń­czyło się po pierw­szym ru­chu Er­ne­sta!” – po­wie­dział Carl­sen. Gdy de­biut się roz­wi­nął, Ma­gnus przy­po­mniał so­bie, że 17. £e2 to „teo­ria”. Ale za­jęło mu 25 mi­nut, aby zro­zu­mieć dla­czego. Na­stęp­nie przy­po­mniał so­bie, że 18. ¤g6 było już kie­dyś grane. Pierw­szym no­wym ru­chem było 24. gxf7! – wzmoc­nie­nie w po­rów­na­niu z 24. £f6+, które w po­przed­niej par­tii do­pro­wa­dziło do re­misu.

Inne czynniki

Ko­lejną siłą Carl­sena, wy­ni­ka­jącą z ogrom­nej liczby ro­ze­gra­nych par­tii, jest od­por­ność psy­chiczna: na­uczył się, jak ra­dzić so­bie z po­rażką. Wielu sza­chi­stów z cza­sów ra­dziec­kich wy­cho­wy­wano w prze­ko­na­niu, że dwa re­misy są lep­sze niż zwy­cię­stwo i po­rażka. Prze­grana miała być psy­chicz­nym cio­sem, po któ­rym trudno się szybko pod­nieść.

„Kiedy po­ko­nu­jesz prze­ciw­nika w par­tii sza­chów, nisz­czysz jego ego” – po­wie­dział Ka­spa­row. „Na pe­wien czas od­bie­rasz mu wiarę w sie­bie jako czło­wieka”.

Ago­nia po­rażki zde­cy­do­wa­nie prze­wa­żała nad eu­fo­rią zwy­cię­stwa – tego uczono ra­dziec­kich ju­nio­rów. Po prze­gra­nej gracz mu­siał dojść do sie­bie, na przy­kład ro­biąc szybki re­mis.

Ry­wale Carl­sena mogą być drę­czeni wspo­mnie­niami po­ra­żek. Hi­karu Na­ka­mura wspo­mi­nał swoje spek­ta­ku­larne za­ła­ma­nie w par­tii z Carl­se­nem pod­czas tur­nieju w Zu­ry­chu w 2014 roku. Kom­pu­tery wska­zy­wały, że przez kilka po­su­nięć miał prze­wagę więk­szą niż +6.00, a po­tem na­wet dwu­cy­frową. A mimo to prze­grał. „Przez cztery dni mia­łem kosz­marne sny z po­wodu par­tii z Carl­se­nem” – po­wie­dział.

Carl­sen rów­nież mie­wał słab­sze okresy. W środku swo­jej re­kor­do­wej se­rii bez po­rażki w la­tach 2019–2020 za­li­czył kry­zys formy w tur­nie­jach szyb­kich i bły­ska­wicz­nych. „Kiedy coś za­czyna iść źle, ła­two jest za­cząć wąt­pić w sie­bie. Pró­bo­wa­łem grać bar­dziej agre­syw­nie, za­miast bez­piecz­niej, ale to już prze­stało dzia­łać” – przy­znał. „Nie­ustan­nie w sie­bie wąt­pię”. A mimo to Ma­gnus po­trafi szyb­ciej otrzą­snąć się po po­rażce niż jego ry­wale.

Ti­gran Pe­tro­sjan ma­wiał, że bar­dziej prze­ży­wał po­rażkę swo­jej dru­żyny Spar­taka w piłce noż­nej niż wła­sną w par­tii sza­chów. Carl­sen jest po­dobny: „Bar­dziej de­ner­wują mnie inne rze­czy niż sza­chy” – po­wie­dział Dy­la­nowi Lo­ebowi McC­la­inowi. „Za­wsze się de­ner­wuję, gdy prze­gry­wam w Mo­no­pol”. Gdy prze­grał par­tię w swoim pierw­szym tur­nieju wy­so­kiej rangi, Wijk aan Zee 2004, wy­grał trzy ko­lejne. Na­stęp­nie po­je­chał na Ae­ro­flot Open, gdzie prze­grał w pierw­szej run­dzie. W trzech ko­lej­nych par­tiach po­ko­nał ar­cy­mi­strzów, za­czy­na­jąc od tej:

Carlsen – Dołmatow

Festiwal Aeroflot, Moskwa 2004

debiut Rétiego (A04)

1. ¤f3 f5 2. d3 d6 3. e4 e5 4. ¤c3 ¤c6 5. exf5! ¥xf5 6. d4 ¤xd4 7. ¤xd4 exd4 8. £xd4 ¤f6? 9. ¥c4 c6 10. ¥g5 b5 11. ¥b3 ¥e7? 12. 0-0-0 £d7 13. ¦he1 ¢d8

XIIIIIIIIY

9r+-mk-+-tr0

9zp-+qvl-zpp0

9-+pzp-sn-+0

9+p+-+lvL-0

9-+-wQ-+-+0

9+LsN-+-+-0

9PzPP+-zPPzP0

9+-mKRtR-+-0

xiiiiiiiiy

14. ¦xe7! £xe7 15. £f4 ¥d7 16. ¤e4 d5 17. ¤xf6 h6 18. ¥h4 g5 19. £d4 czarne się pod­dały.

Co jesz­cze wy­róż­nia Ma­gnusa?

Do­świad­cze­nie w sza­chach szyb­kich dało mu wy­czu­cie czasu lep­sze niż u ko­go­kol­wiek in­nego – być może naj­lep­sze w hi­sto­rii. Gdy on i jego prze­ciw­nik mają już tylko se­kundy na ze­ga­rze, Carl­sen le­piej czuje, ja­kie ru­chy na­leży wy­ko­nać i jak szybko to zro­bić. Świad­czą o tym dwie rze­czy. Po pierw­sze po­tra­fił zdo­mi­no­wać co­raz po­pu­lar­niej­sze do­grywki (tie-break play­off), de­cy­du­jące o wy­ni­kach tur­nie­jów. Był „pa­nem Do­grywką” – jak na­zwał go ro­syj­ski ma­ga­zyn „64” na okładce ze stycz­nia 2016 roku. W la­tach 2007–2019 nie prze­grał żad­nej waż­nej do­grywki.

Drugą cenną umie­jęt­no­ścią, którą zdo­był jako na­sto­la­tek, była zdol­ność „prze­chy­trze­nia” prze­ciw­nika, czyli sza­chowy spryt. Carl­sen wie­lo­krot­nie ograł prze­ciw­ni­ków w złych, a na­wet prze­gra­nych po­zy­cjach. Za­nim skoń­czył 30 lat, „prze­chy­trzył” wię­cej ry­wali niż Mi­chaił Tal przez całą swoją ka­rierę.

van Wely – Carlsen

Wijk aan Zee 2016

obrona Grünfelda (D83)

1. d4 ¤f6 2. c4 g6 3. ¤c3 d5 4. ¥f4 ¥g7 5. e3 0-0 6. ¦c1 ¥e6 7. cxd5 ¤xd5 8. ¤xd5 ¥xd5 9. ¥xc7 £d7 10. ¥g3 ¥xa2 11. ¤e2 ¥d5 12. ¤c3 ¥c6 13. h4 ¦d8 14. £b3 £f5 15. h5 e6 16. hxg6 hxg6 17. £d1 ¤d7 18. ¥d3 £a5 19. ¢f1 ¤f6 20. ¥e5 ¦ac8 21. £d2 ¤g4 22. ¥xg7 ¢xg7 23. f3 £g5?? 24. fxg4 ¦xd4 25. ¢e1 £e5 26. ¤e2 ¦xg4 27. e4

XIIIIIIIIY

9-+r+-+-+0

9zpp+-+pmk-0

9-+l+p+p+0

9+-+-wq-+-0

9-+-+P+r+0

9+-+L+-+-0

9-zP-wQN+P+0

9+-tR-mK-+R0

xiiiiiiiiy

Jego po­świę­ce­nie fi­gury w 23. po­su­nię­ciu było nie­uza­sad­nione – i te­raz już o tym wie­dział. Mógł spró­bo­wać 27…¦h8 28. ¦xh8 ¢xh8 i cier­pieć w prze­gra­nej koń­cówce po 29. g3 i 30. £c3. Po­nie­waż jed­nak białe miały bar­dzo mało czasu na ze­ga­rze, Ma­gnus za­ry­zy­ko­wał ruch 27…¦xg2, po­zwa­la­jąc na 28. £h6+ ¢f6.

Fani oglą­da­jący par­tię on­line byli in­for­mo­wani przez pro­gramy kom­pu­te­rowe, że 29. £h4+ g5 30. £h3! uwięzi wieżę na g2 i da zwy­cię­stwo. Białe za­grały na­to­miast na­tu­ralne po­su­nię­cie obronne 29. ¦c3? i po 29…¦d8! 30. £h3 £g5 31. ¦f1+ ¢g7 32. £f3 ¦d7 33. ¦f2 ich prze­waga wy­pa­ro­wała.

XIIIIIIIIY

9-+-+-+-+0

9zpp+r+pmk-0

9-+l+p+p+0

9+-+-+-wq-0

9-+-+P+-+0

9+-tRL+Q+-0

9-zP-+NtRr+0

9+-+-mK-+-0

xiiiiiiiiy

Do­bry sza­chowy spry­ciarz wie, że na­leży za­cho­wać ma­te­riał, do­póki nie ma wy­raź­nego po­wodu, by go wy­mie­nić (a więc nie 33…¦xf2). Ruch Carl­sena 33…¦g4 na­tych­miast do­pro­wa­dził do za­ła­ma­nia po­zy­cji bia­łych: 34. ¤f4 £h4 35. ¥e2? ¦g1+ 36. ¥f1 ¢g8 37. ¤e2? (lep­sze było 37. ¤g2!) ¦xf1+! 38. ¢xf1 ¦d1+ 39. ¢g2 ¥xe4 białe się pod­dały.

Sil­niki su­ge­ro­wały, że 36…e5! by­łoby lep­sze, a 36…¢g8? ni­czym nie gro­ziło. Jego po­su­nię­cia wy­wo­łały jed­nak praw­dzi­wie de­pry­mu­jący efekt.

Wytrzymałość

Wszy­scy wielcy sza­chi­ści mają ogromną wolę zwy­cię­stwa. „Nie­wy­gra­nie tur­nieju nie wcho­dzi dla mnie w ra­chubę…” – po­wie­dział Carl­sen w 2011 roku.

Wielu jego ry­wali ma po­dobne am­bi­cje. Ma­gnusa wy­róż­nia to, że łą­czy chęć zwy­cię­stwa z wy­trzy­ma­ło­ścią, która po­zwala mu grać i grać. To spra­wia, że przy­po­mina in­nego wy­bit­nego gra­cza.

XIIIIIIIIY

9-+-+-+k+0

9+-+-+pzp-0

9-+-+nsn-zp0

9+-+L+-+-0

9-+-+-+-+0

9+-+-vL-mKP0

9-+-+-zPP+0

9+-+-+-+-0

xiiiiiiiiy

Fischer – Larsen

Zurych 1959

Posunięcie białych

Bobby Fi­scher w jego la­tach mło­dzień­czych był czę­sto kry­ty­ko­wany za kon­ty­nu­owa­nie „ewi­dent­nie re­mi­so­wych” koń­có­wek. Nie były to po­zy­cje „książ­kowe”, lecz ta­kie, w któ­rych na przy­kład obie strony miały tyle samo pio­nów – wszyst­kie po stro­nie kró­lew­skiej, jak tu. Mi­chaił Tal kpił z Fi­schera. Twier­dził, że jest na­iw­no­ścią my­śle­nie, iż do­świad­czeni ar­cy­mi­strzo­wie mogą zo­stać po­ko­nani tylko przez prze­cią­ga­nie gry w ta­kich po­zy­cjach. „O co cho­dzi?” – pi­sał Tal w księ­dze tur­nie­jo­wej o tej po­zy­cji. „Dla­czego ta par­tia nie jest re­mi­sowa?” – za­pyta nie­wąt­pli­wie słusz­nie czy­tel­nik. Fi­scher grał jesz­cze przez 42 po­su­nię­cia, za­nim zgo­dził się na re­mis.

Ka­spa­row opi­sał Carl­sena jako za­sad­ni­czo gra­cza po­zy­cyj­nego – „bar­dziej kar­po­wow­ski… z in­ten­syw­no­ścią Fi­schera”. Carl­sen to Fi­scher na ste­ry­dach!

XIIIIIIIIY

9-+-+-+-+0

9+-+-+-+-0

9Q+-+-+-+0

9+-+-mk-+-0

9p+-+-+-+0

9mK-+-+-+-0

9-+-+-+-+0

9+-+-+-+q0

xiiiiiiiiy

Short – Carlsen

Londyn 2009

Posunięcie białych

Na­wet Fi­scher mógłby zgo­dzić się na re­mis. Za­miast tego par­tia po­to­czyła się da­lej: 69. £b5+ £d5 70. ¢xa4 £xb5+ 71. ¢xb5 re­mis. „Za­wsze miło jest za­koń­czyć z go­łymi kró­lami” – po­wie­dział Carl­sen. W ostat­niej run­dzie tur­nieju w Wijk aan Zee 2020 roku rów­nież grał aż do mo­mentu, gdy na sza­chow­nicy zo­stały tylko króle – on i We­sley So nie mieli już in­nych fi­gur.

Czy to było za­mie­rzone, czy nie, za­równo Fi­scher, jak i Carl­sen kie­ro­wali się za­sadą ra­dziec­kiej szkoły sza­cho­wej: je­śli wy­star­cza­jąco długo utrzy­mu­jesz na­pię­cie w po­zy­cji, prze­ciw­nik za­cznie się de­ner­wo­wać i po­pełni błąd. To było pod­stawą my­śle­nia ra­dziec­kich gra­czy, gdy ry­wa­li­zo­wali za gra­nicą. „Za­chodni gra­cze po­tra­fią za­grać dzie­sięć do­brych po­su­nięć. Ale je­śli po­zy­cja na­dal po­zo­staje nie­ja­sna, mogą wy­ko­nać jedno głu­pie i prze­grać” – ujął to Alek­sandr Cha­lif­man.

Do­dat­kowo, je­śli nie prze­sta­jesz wal­czyć o wy­graną, prze­ciw­nik może uznać po­zy­cję za tak bez­na­dziej­nie re­mi­sową, że za­cznie ro­bić zbędne ustęp­stwa. Przy­kła­dem była par­tia Carl­sena z Na­ka­murą pod­czas Si­nque­field Cup w 2018 roku. Ich ry­wa­li­za­cja już wtedy była le­gen­darna – i bar­dzo jed­no­stronna. Do tego mo­mentu ro­ze­grali pra­wie 120 par­tii, a Carl­sen wy­gry­wał raz za ra­zem.

XIIIIIIIIY

9-+-+-+-+0

9zp-+-+rzp-0

9R+-+-zp-mk0

9+-+-zp-+-0

9-+-+P+PzP0

9+-+-+PmK-0

9-+-+-+-+0

9+-+-+-+-0

xiiiiiiiiy

Carlsen – Nakamura

Sinquefield Cup 2018

Posunięcie czarnych

Carl­sen nie zdo­łał do­ko­nać po­stępu przez po­nad 20 po­su­nięć, z het­ma­nami i wie­żami na sza­chow­nicy. Z sa­mymi wie­żami Na­ka­mura mógł ła­two się wy­bro­nić, na przy­kład gra­jąc 62…¢g6 63. g5 ¢h5!. Są tu­taj na­wet sztuczki pa­towe 62…¦c7 63. g5+ ¢h5! 64. gxf6 ¦f7 65. fxg7 ¦xg7+ 66. ¢h3 ¦g3+!.

Ale Na­ka­mura wy­brał 62…g5?, stwa­rza­jąc Carl­se­nowi wol­nego, pod­par­tego piona „h”. Gra po­to­czyła się da­lej tak: 63. h5 ¢g7 64. ¢f2 ¦b7 65. ¦a3 ¢h6 66. ¢e3.

Ma­gnus po­czy­nił po­stępy, ale par­tia po­winna być na­dal re­mi­sowa po 66…¦d7 67. ¦d3 ¦b7 68. ¢d2 a5 i da­lej (69. ¢c3 a4 70. ¢c4 ¢g7 71. ¦a3 ¦d7! i …¦d4+ lub …¦d3).

Na­ka­mura uczy­nił ko­lejne ustęp­stwo: 66…a5??. Po 67. ¦xa5 ¦b3+ 68. ¢f2 ¦b2+ 69. ¢g3 ¢g7 70. ¦a7+ ¢g8 71. ¦a1 ¢g7 72. ¦f1 ¦a2 73. ¦f2 ¦a3 uwa­żał, że zbu­do­wał nie­zdo­bytą for­tecę. Ale Carl­sen po­wie­dział kie­dyś, że nie wie­rzy w for­tece.

Naj­pierw uwol­nił swo­jego króla: 74. ¦d2 ¦a7 75. ¢f2 ¢f7 76. ¢e2 ¦b7 77. ¦d3.

Na­stęp­nie ka­zał mu ma­sze­ro­wać po dłu­giej tra­sie w kształ­cie wiel­kiego koła: 77…¦a7 78. ¢d2 ¢e6 79. ¢c3 ¢e7 80. ¢c4 ¦c7+ 81. ¢b5 ¦c1 82. ¦b3 ¢f7 83. ¢b6 ¦c2 84. ¢b7 ¦c1 85. ¢b8 ¢g8 86. ¦b6 ¢g7 87. ¦b7+ ¢g8.

XIIIIIIIIY

9-mK-+-+k+0

9+R+-+-+-0

9-+-+-zp-+0

9+-+-zp-zpP0

9-+-+P+P+0

9+-+-+P+-0

9-+-+-+-+0

9+-tr-+-+-0

xiiiiiiiiy

Na ko­niec, kosz­tem piona, prze­ła­mał się przez ba­rierę ko­lumny „c”: 88. ¦c7! ¦b1+ 89. ¢c8 ¦b3 90. ¢d7! ¦xf3 91. ¢e6 ¦f4 92. h6!.

XIIIIIIIIY

9-+-+-+k+0

9+-tR-+-+-0

9-+-+Kzp-zP0

9+-+-zp-zp-0

9-+-+PtrP+0

9+-+-+-+-0

9-+-+-+-+0

9+-+-+-+-0

xiiiiiiiiy

Na­ka­mura pod­dał się po 92…¢h8 93. ¦b7 ¢g8 94. ¦g7+ ¢h8 95. ¢f7 ¦xe4 96. ¢g6 ¦a4 97. ¦h7+, po­nie­waż tra­cił wszyst­kie swoje piony – na przy­kład po 97…¢g8 98. ¦e7 ¦a8 99. ¢xf6 i ¢xg5.

Carl­sen ru­ty­nowo wy­gry­wał po­zy­cje koń­cowe, które kom­pu­tery oce­niały jako równe. W rze­czy­wi­sto­ści wy­grał wię­cej par­tii z równą w przy­bli­że­niu po­zy­cją po 60. po­su­nię­ciu niż kto­kol­wiek w hi­sto­rii. Znów można to wy­tłu­ma­czyć jego do­świad­cze­niem. Do roku 2020 Carl­sen ro­ze­grał po­nad 550 par­tii, które prze­kro­czyły 60. po­su­nię­cie – we­dług baz da­nych. Garri Ka­spa­row w ca­łej swo­jej ka­rie­rze ro­ze­grał mniej niż 250 ta­kich par­tii.

Mity o Magnusie

Spek­ta­ku­larny roz­wój Carl­sena spra­wił, że na jego te­mat za­częto two­rzyć roz­ma­ite teo­rie. W po­cząt­kach ka­riery starsi ar­cy­mi­strzo­wie twier­dzili, że jest po pro­stu „ta­nim na­cią­ga­czem”. Był mi­strzem In­ter­net Chess Club (ICC), któ­rego brak głębi miał się rze­komo ujaw­nić, gdy sta­nie na­prze­ciw bar­dziej do­świad­czo­nych gra­czy. „To wy­jąt­kowo słaby za­wod­nik” – mó­wił Wik­tor Korcz­noj. „Wszystko, co robi, to pro­wo­ko­wa­nie prze­ciw­ni­ków do błę­dów – spra­wia, że się mylą!”. Korcz­noj nie uwa­żał tego za umie­jęt­ność.

Z cza­sem jed­nak zmie­nił zda­nie. Po­dob­nie jak Alek­sandr Cha­lif­man – silny ar­cy­mistrz, który wy­grał mi­strzo­stwa świata FIDE w sys­te­mie pu­cha­ro­wym w 1999 roku. Cha­lif­man był za­sko­czony skła­dem tur­nieju w Wijk aan Zee 2007. Trzy­na­stu z czter­na­stu gra­czy miało kla­syczne „wy­kształ­ce­nie sza­chowe”, jak to ujął – szli spraw­dzoną drogą szkoły Mi­cha­iła Bo­twin­nika: ana­li­zuj wła­sne par­tie i szu­kaj sła­bo­ści, czy­taj kla­syczne po­zy­cje z li­te­ra­tury sza­cho­wej, na przy­kład Mój sys­tem Arona Nim­zo­wit­scha. Na­uka przed gra­niem.

Czter­na­stym gra­czem był Mag­nus. Każ­dego dnia pod­czas tur­nieju roz­gry­wał dzie­siątki par­tii bły­ska­wicz­nych w in­ter­ne­cie. We­dług Cha­lif­mana miało to pro­wa­dzić do po­wierz­chow­no­ści w grze. Ale po prze­ana­li­zo­wa­niu jego par­tii kla­sycz­nych Cha­lif­man przy­znał się do błędu. „Carl­sen nie czy­tał Nim­zo­wit­scha i wcale nie musi” – po­wie­dział w sierp­niu 2008 roku w ma­ga­zy­nie „64” – „precz z Nim­zo­wit­schem”.

Ina­czej for­mu­ło­wali swoje kry­tyczne opi­nie inni ar­cy­mi­strzo­wie: Carl­sen miał być „dziec­kiem ery kom­pu­te­rów”, klo­nem pro­gramu Fritz, za­pro­gra­mo­wa­nym przez cią­głe ko­rzy­sta­nie z sil­ni­ków, by grać jak one.

To jed­nak naj­więk­szy mit o Ma­gnu­sie. W rze­czy­wi­sto­ści nie ko­rzy­stał z bazy da­nych w pierw­szych la­tach po­waż­nej gry w sza­chy. Jego pierwsi tre­ne­rzy byli zdu­mieni jego – jak sam to okre­ślał – „kom­pu­te­rową nie­kom­pe­ten­cją”.

„Szcze­rze mó­wiąc, kiedy mia­łem ja­kieś 11–12 lat, na­wet nie wie­dzia­łem, czym jest Chess­Base” – po­wie­dział w wy­wia­dzie dla Ches­spro.ru. „Po pro­stu roz­kła­da­łem sza­chow­nicę, bra­łem książki, które wtedy stu­dio­wa­łem, i wszystko ana­li­zo­wa­łem na tej pod­sta­wie. Kom­pu­tera po raz pierw­szy po­trze­bo­wa­łem do­piero, gdy za­czą­łem grać w in­ter­ne­cie”.

Intuicja

Wy­jąt­kowo trudno wy­ja­śnić, jak Carl­sen wy­biera swoje po­su­nię­cia. Czę­sto wy­daje się, że kie­ruje się ra­czej prze­czu­ciem niż al­go­ryt­mem.

Carlsen – Adams

Puchar Świata 2007

obrona Nimzowitscha (E36)

1. d4 ¤f6 2. c4 e6 3. ¤c3 ¥b4 4. £c2 d5 5. a3 ¥xc3+ 6. £xc3 dxc4 7. £xc4 b6 8. ¥f4 ¥a6 9. £xc7 £xc7 10. ¥xc7 0-0 11. ¤f3 ¦c8 12. ¥f4 ¤bd7 13. ¤d2 ¦c2 14. ¦b1 ¦ac8

XIIIIIIIIY

9-+r+-+k+0

9zp-+n+pzpp0

9lzp-+psn-+0

9+-+-+-+-0

9-+-zP-vL-+0

9zP-+-+-+-0

9-zPr­sNPzP­PzP0

9+R+-mKL+R0

xiiiiiiiiy

Carl­sen wy­ja­śnił, co wy­da­rzyło się da­lej, mó­wiąc: „Po pro­stu nie mo­głem się oprzeć po­ku­sie, by umie­ścić skoczka na a1”.

Gra po­to­czyła się da­lej: 15. ¤b3 ¥c4 16. ¤a1 – a Carl­sen osta­tecz­nie wy­grał par­tię w 77 po­su­nię­ciach.

Wśród tych, któ­rzy do­ce­niali, jak bar­dzo „nie­kom­pu­te­rowy” jest styl Carl­sena, zna­lazł się ame­ry­kań­ski ar­cy­mistrz Sam Shan­kland: „Wi­dzia­łem ja­kieś sta­ty­styki – spo­śród dzie­się­ciu naj­lep­szych gra­czy świata Carl­sen naj­rza­dziej wy­biera po­su­nię­cia, które są pierw­szym wy­bo­rem kom­pu­tera”.

Kom­pu­tery na­uczyły nas jesz­cze cze­goś in­nego: róż­nica mię­dzy obiek­tyw­nie „naj­lep­szym” po­su­nię­ciem a dru­gim czy na­wet trze­cim wy­bo­rem bywa nie­wielka. I to wła­śnie ujęło Shan­klanda. Spo­śród tych sa­mych dzie­się­ciu czo­ło­wych gra­czy to Carl­sen naj­czę­ściej wy­biera je­den z trzech naj­lep­szych ru­chów we­dług kom­pu­tera.

„Ma­gnus być może nie gra naj­lep­szego po­su­nię­cia czę­ściej niż inni” – po­wie­dział Shan­kland – „ale za­wsze gra do­bre po­su­nię­cie… bo ma nie­sa­mo­wite wy­czu­cie po­zy­cji”.

XIIIIIIIIY

9-+-+r+-+0

9+-+q+pmk-0

9rzp-+-vlpzp0

9+-zpn+-+-0

9p+-zp-+-zP0

9zP-+P+LzP-0

9-zP-vLPzPK+0

9+RtRQ+-+-0

xiiiiiiiiy

Carl­sen – Kar­ja­kin

Wijk aan Zee 2013

Po­su­nię­cie bia­łych

Kom­pu­tery roz­wa­żały po­su­nię­cia ta­kie jak 29. £c2 z moż­li­wo­ścią przej­ścia na c4. Carl­sen wy­brał 29. £h1! z za­my­słem mak­sy­ma­li­za­cji swo­jej siły na bia­łych po­lach po 30. ¢g1!. Kom­pu­tery twier­dziły, że ten po­mysł tylko po­gor­szył sy­tu­ację. Mimo to po­zy­cja bia­łych po­woli się po­pra­wiała i po wy­mia­nie het­ma­nów, po­prze­dzo­nej przy­go­to­wa­nym ru­chem £h3, Carl­sen stop­niowo zgniótł po­zy­cję prze­ciw­nika w 92 po­su­nię­ciach.

Ko­lej­nym mi­tem jest to, że Carl­sen to bez­duszna ma­szyna kal­ku­lu­jąca wa­rianty. Ow­szem, po­trafi wi­zu­ali­zo­wać po­zy­cje na pięć, dzie­sięć lub wię­cej po­su­nięć do przodu. Ale to samo po­tra­fią Ca­ru­ana, Na­ka­mura, We­sley So, Alek­sandr Grisz­czuk, Le­won Aro­nian i kilku in­nych. Jedną z jego głów­nych prze­wag nad nimi jest lep­sza zdol­ność oceny po­zy­cji koń­co­wych, które po­ja­wiają się w ich ob­li­cze­niach. Jego prze­ciw­nicy wy­bie­rają for­sowne ru­chy, by osią­gnąć po­zy­cję, którą uwa­żają za ko­rzystną. Jed­nak po­zy­cja ta oka­zuje się znacz­nie gor­sza, niż są­dzili – co po­ka­zuje kilka par­tii za­war­tych w tej książce.

„Zagraj z Magnusem”

To na­zwa po­pu­lar­nego opro­gra­mo­wa­nia, które po­zwala ro­ze­grać par­tię z kom­pu­te­rową wer­sją Carl­sena. Po­szcze­gólne po­ziomy od­po­wia­dają jego umie­jęt­no­ściom i sty­lowi gry w róż­nych eta­pach ży­cia.

Gdy zmie­rzysz się z Ma­gnu­sem w wieku 5 lat, pyta: „Czy po­tra­fisz mnie po­ko­nać, gdy je­stem za­jęty czy­ta­niem ksią­żek o geo­gra­fii?”. Jego oj­ciec pró­bo­wał za­in­te­re­so­wać go sza­chami w tym wieku, ale Ma­gnus był bar­dziej po­chło­nięty za­pa­mię­ty­wa­niem sto­lic, liczby lud­no­ści i flag państw świata. Jego mocną stroną była cie­ka­wość, a nie rzu­ca­jąca się w oczy in­te­li­gen­cja.

„Po­mimo pew­nych wy­obra­żeń krą­żą­cych na mój te­mat nie po­wie­dział­bym, że mam nie­na­tu­ral­nie wy­so­kie IQ. Po pro­stu je­stem kimś, kto z na­tury jest cie­kawy świata. Lu­bię się roz­wi­jać” – wspo­mi­nał w roz­mo­wie z bry­tyj­ską ga­zetą „The Da­ily Te­le­graph”.

„Ukła­da­łem puz­zle, za­nim skoń­czy­łem dwa lata. Rok póź­niej za­czą­łem za­pa­mię­ty­wać na­zwy sa­mo­cho­dów. Po­tem przy­szła ko­lej na geo­gra­fię. Gdy mia­łem pięć czy sześć lat, stu­dio­wa­łem mapy” – opo­wia­dał.

Jego oj­ciec, Hen­rik Carl­sen, kon­sul­tant ds. tech­no­lo­gii in­for­ma­cyj­nych, to sza­chi­sta o sile gry około 2100. Pró­bo­wał po­now­nie za­in­te­re­so­wać syna sza­chami, gdy ten miał 6 lat, ale bez po­wo­dze­nia. Ma­gnus w tym wieku wo­lał prze­bie­rać się za pi­rata Ka­pi­tana Sza­blo­zę­bego, niż grać w sza­chy.

W wieku 7 lat w za­ba­wach wcie­lał się w Harry’ego Pot­tera. Jed­nak po­czuł nutę ry­wa­li­za­cji, gdy zo­ba­czył, jak oj­ciec gra w sza­chy z jego sio­strą El­len. „Mia­łem szczę­ście” – po­wie­dział póź­niej Carl­sen por­ta­lowi Shor­tlist.com. „Ro­dzice sku­tecz­nie wy­prali mi mózg, że gry wi­deo są dla mnie szko­dliwe. A po­nie­waż po­goda była wy­star­cza­jąco kiep­ska, a ja wy­star­cza­jąco znu­dzony, za­czą­łem grać z oj­cem w sza­chy, gdy mia­łem osiem lat”.

Nie po­ko­nał El­len, star­szej od niego o rok, aż do mo­mentu, gdy miał osiem i pół roku, a swo­jego ojca nie po­tra­fił ograć na­wet w blitza przed dzie­wią­tymi uro­dzi­nami. Hen­rik Carl­sen wspo­mi­nał:

„Za­py­ta­łem go, czy chciałby wziąć udział w mi­strzo­stwach Nor­we­gii do lat 11, które miały się od­być na­stęp­nego lata. Zgo­dził się i pra­wie co­dzien­nie zaj­mo­wał się sza­chami przez dwie–trzy go­dziny”.

W tam­tym cza­sie czy­tał już sza­chowe książki ojca, ta­kie jak Find the Plan Benta Lar­sena i The Com­plete Dra­gon Edu­arda Gu­felda. Roz­wi­nął umie­jęt­ność lek­tury bez sza­chow­nicy i bie­rek – czy­tał książki, pa­trzył na dia­gramy i wy­obra­żał so­bie ru­chy, prze­wra­ca­jąc strony. W swoim pierw­szym tur­nieju za­grał w wieku ośmiu lat i sied­miu mie­sięcy. Wkrótce miał tre­nera, Tor­bjorna Ring­dala Han­sena. Jed­nak wy­daje się, że w stop­niu więk­szym niż ja­ki­kol­wiek inny gracz świa­to­wej klasy był sa­mo­ukiem. „Od­kąd pa­mię­tam, lu­bi­łem uczyć się na wła­sną rękę me­todą prób i błę­dów, za­miast po­zwa­lać, by ktoś wbi­jał mi coś do głowy” – po­wie­dział Ma­gnus.

Pod ko­niec ży­cia Wa­si­lij Smy­słow po­pro­sił słu­cha­czy, by zga­dli, co uważa za swoje naj­więk­sze osią­gnię­cie. Czy było nim po­ko­na­nie Mi­cha­iła Bo­twin­nika w me­czu o mi­strzo­stwo świata? A może zwy­cię­stwo w dwóch tur­nie­jach pre­ten­den­tów? Nie – od­po­wie­dział – jego naj­więk­szym osią­gnię­ciem było wy­gra­nie ju­nior­skiego tur­nieju z wy­ni­kiem 11:0. A za swoją naj­bar­dziej pa­miętną par­tię uznał tę, którą wy­grał po za­le­d­wie kilku mie­sią­cach gry.

Z Carl­se­nem było po­dob­nie. Rok po roz­po­czę­ciu przy­gody z tur­nie­jo­wymi sza­chami wy­grał mi­strzo­stwa Nor­we­gii do lat 11, no­tu­jąc dzie­sięć zwy­cięstw i dwa re­misy. Na­zwał to „naj­waż­niej­szym tur­nie­jo­wym zwy­cię­stwem w moim ży­ciu… To było dla mnie coś wiel­kiego”.

Po roku po­waż­nej na­uki jego ran­king wzrósł o 1000 punk­tów – do około 1900. (Dla po­rów­na­nia: pierw­szy ofi­cjalny ran­king Hi­karu Na­ka­mury wy­no­sił 684 w stycz­niu 1995 roku, gdy miał sie­dem lat i dwa mie­siące. Do lipca 1996 roku osią­gnął po­ziom 1500).

Hen­rik Carl­sen zre­zy­gno­wał z pracy na eta­cie i w 2001 roku za­czął pra­co­wać jako kon­sul­tant, aby mieć więk­szą ela­stycz­ność. Rolę tre­nera Ma­gnusa prze­jął Si­men Ag­de­stein, naj­lep­szy sza­chi­sta nor­we­ski. Zgod­nie z re­la­cją Ag­de­ste­ina Carl­sen za­czął re­gu­lar­nie grać na plat­for­mie ICC (In­ter­net Chess Club) i w la­tach 2001–2004 ro­ze­grał tam około 7000 par­tii. Gdy Ma­gnus miał 12 lat, ro­dzina Carl­se­nów – oj­ciec, jego trzy sio­stry i matka Si­grun Carl­sen, in­ży­nier che­mii – spa­ko­wała się do ro­dzin­nego Hy­un­daia z 1994 roku i wy­ru­szyła w po­dróż po Eu­ro­pie. Ma­gnus ro­ze­grał 150 par­tii tur­nie­jo­wych i po­dzie­lił pierw­sze miej­sce w mi­strzo­stwach świata do lat 12. W sierp­niu 2003 roku otrzy­mał ty­tuł mi­strza mię­dzy­na­ro­do­wego.

Kiedy w mi­strzo­stwach świata do lat 14 za­jął do­piero dzie­wiąte miej­sce, wy­da­wało się to drob­nym nie­po­wo­dze­niem. Ale był je­dy­nym mi­strzem mię­dzy­na­ro­do­wym w tur­nieju, w któ­rym grali m.in. Jan Nie­po­mniasz­czy i Ma­xime Va­chier-La­grave. W ciągu sze­ściu mie­sięcy zdo­był swoją pierw­szą normę ar­cy­mi­strzow­ską. Był na do­brej dro­dze.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij