-
nowość
Megalopolis - ebook
Megalopolis - ebook
Nad miastem nigdy nie zapadała noc. To było pierwsze, co uderzało każdego, kto przyjeżdżał tu po raz pierwszy. Nie ceny, nie tłumy, nie smog wiszący nad dachami jak całun – ale światło. Miliony świateł, które nigdy nie gasły, które prześwietlały chmury od dołu, tworząc na niebie pomarańczową poświatę widoczną z odległości stu kilometrów. Megalopolis nie spało. Megalopolis nie oddychało. Megalopolis trawiło samo siebie w ciągłym, gorączkowym śnie, z którego nikt nie chciał się obudzić.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 290 KB |