Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Mur głową przebity - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
1 lipca 2026
20,19
2019 pkt
punktów Virtualo

Mur głową przebity - ebook

Mam przyjemność przedstawić Ci, drogi Czytelniku, drugi z moich tomików poezji. Zupełnie inny od tego pierwszego, bo mimo, że dwa wiersze z niego były napisane, gdy miałam lat kilkanaście, to te końcowe są już zdecydowanie inne. Im dalej w las, tym mocniej. Wiem, że te wiersze czasami są sprzeczne. W każdym z nas, są sprzeczności. I wiesz co? To jest ok! Mam nadzieję, że weźmiesz sobie do serca przekaz zwłaszcza tego ostatniego. Nic nie wiemy na pewno. Nic.


Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Poezja
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8455-954-3
Rozmiar pliku: 1,1 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

2006

Młodzi artyści,

którzy czują tak:

wielka pustka… pusty brak

Zagłuszona potrzebą krzywdy

— potrzeba pisania

Zagłuszona potrzebą świadomości

— potrzeba kochania

Zagłuszona potrzebą pewności

— potrzeba wiary

Zagłuszona nadzieja

— pragnieniem kary

Zagłuszona żądzą wygranej

— potrzeba nadziei.

Śmierci, nie boją się,

ale na kartkach.

Zbudowanej z gry świateł i cieni

gry słów i śladu długopisu.

Lecz niech zaczną bać się jej podpisu

pod swoim nazwiskiem.

Nie wiedzą czego pragną.2007

Trzęsące się dłonie

poszukują punktu zaczepienia.

Próbują się czegoś uchwycić.

Jest dobrze

w nienajlepszym stanie

Oddychasz…

Oddech przerywa śmiech, czy płacz?

Modlisz się

czy zaprzysięgasz sprzeciw, modlitwą wyrażającą bunt?

Szukasz celu będącego ratunkiem,

czy sam siebie rzucasz w przepaść?

Błądzisz.

I czasem na siłę, trzeba Cię nakarmić Twoją własną duszą.

Poukładać słowa.

I sprawić, by cel, nie był końcem.

Szukasz siebie…

Po minucie twierdząc, że to zbędna filozofia.

Kto ma Cię przykuć, do Twoich wartości?2008

Tak sobie leżę i tysiąc myśli namiętnie tańczy gdzieś w mojej głowie…

A każda z nich, to moje marzenie. Słodkie marzenie o Tobie.

Kiedyś myślałam, że brak nieszczęścia to już jest szczęście

i tak myślałam, póki nie stanąłeś na życia mego zakręcie.

To szczęście daje mi ta świadomość, że przy mnie jesteś Kochanie

i wielką oraz szczerą mam nadzieję, że tak na zawsze zostanie.

To szczęście budzi ton Twego głosu i zapach Twojego ciała.

W każdym momencie mojego życia- nim bym rozkoszować się chciała.

Oglądać serduszka w Twych pięknych oczach i być powodem uśmiechu

Mojego Serca,

Mojego Słońca,

Życiodajnego Oddechu….Zgubiłam kody do gry

Czy życie to jest jakiś sprawdzian?

Mamy możliwość poprawiania?

Dlaczego każdy mnie rozlicza,

z listy zadań do wykonania?

Czy to jest gra komputerowa,

do której kody gdzieś zgubiłam?

A może to jest jakaś karma?

A może ja Wam coś zrobiłam?

Ja mam akurat trochę taktu

i chyba mam w tej kwestii rację,

że ludzi nie wypada pytać

w kółko o ślub i prokreację.

A ja naprawdę, mój życzliwy,

nie mam już siły ani chęci,

tłumaczyć się z braku obrączki,

wyjaśniać, że wciąż nie mam dzieci.

A gdybyś spytał bezpłodnego?

Albo na moment przed rozstaniem?

Czy w pewnym wieku już uwłacza,

na inny temat rozmawianie?

Ty nie znasz niczyjej historii,

więc, gdy ktoś nie chce się nią dzielić,

naprawdę można, zamiast tego,

o bzdurach czasami pobredzić.

Kiedy się zmieni ta mentalność…

Ile upłynie w Wiśle wody

nim człowiek, zrozumie, że życie,

To nie są pieprzone zawody.2012

Bóg jest. Mam na to dowód.

Mam pewność, nie nadzieję

— gdyż nie od dziś wiadomo,

że coś, w czym nie ma żadnego sensu

nie ma takiego prawa,

nie istnieje.

Jest życie po życiu. Mam na to dowód. Mam pewność, nie nadzieję.

Tacy wspaniali ludzie nie mogą po prostu zniknąć- bo sens w tym nie istnieje.

Żaden.

Nigdy nie uwierzę w to, że Was po prostu nie ma.

Śmierć wasza nie ma sensu, mam pewność, nie nadzieję,

Śmierć wasza nie ma sensu, śmierć wasza nie istnieje.Moda na pisanie

Obudził się, wstał i doszedł do wniosku, że dziś zostanie poetą.

Zaczął więc pisać dziesiątki wierszy o niespełnionej miłości

i stworzył o wiele za dużo utworów,

wysoce wątpliwej jakości.

Ja stawiam na jakość, nie ilość.

Wiersze te się nie rymowały,

bo to niemodne i ponoć jest bzdurą.

Nieważne, że w pamięć nie zapadały,

a ich czytanie było torturą.

Wiersz ma się rymować i wpadać w ucho.

Tematem była niespełniona miłość

i inne filozoficzne bzdury

godne komercyjnych piosenek,

najwyżej- popkultury.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij