Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Na tropie sensacji - ebook

Format:
EPUB
Data wydania:
16 sierpnia 2026
39,90
3990 pkt
punktów Virtualo

Na tropie sensacji - ebook

Paryska dziennikarka Gaëlle Lamartine jest magnesem na kłopoty: rozwód, długi po byłym mężu, konflikt z celebrytą, a w konsekwencji zwolnienie z pracy sprawiają, że ucieka ze stolicy do rodzinnej Bretanii, by choć chwilę pomyśleć w spokoju o swojej przyszłości zawodowej. Niestety, na miejscu wpada w miłosny szał za sprawą przystojnego syna sąsiadów. To się nie może skończyć dobrze. Ze złamanym po raz kolejny sercem postanawia, że nie da się już więcej oszukać żadnemu mężczyźnie.W końcu przyjmuje od byłego szefa zlecenie ostatniej szansy–rozpracowanie tajemniczego amerykańskiego miliardera i playboya Alexandra Hughesa.Perspektywa spędzenia roku z dala od Francji i kłopotów oraz oczekiwane wynagrodzenie sprawiają, że nie myśli o zagrożeniach. Wpada na trop nowej sensacji i zamierza to wykorzystać. Czy miliarder, który nienawidzi dziennikarzy, odkryje prawdziwą tożsamość Gaëlle?Jak daleko sięgają powiązania znanego francuskiego aktora?Ile można poświęcić dla pracy, która jest pasją?

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Obyczajowe
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 9788367355339
Rozmiar pliku: 479 KB

FRAGMENT KSIĄŻKI

PROLOG

„Paris CONTEMPORAIN”,
numer 6/2021

Do­bro na­ro­do­we. Ile razy, wi­dząc twarz tego czło­wie­ka, za­sta­na­wia­li­śmy się, jak wy­gląda­ła­by fran­cu­ska ki­ne­ma­to­gra­fia bez nie­go? Za­grał głów­ne po­sta­cie w naj­wa­żniej­szych pro­duk­cjach na­ro­do­wych i wie­le wa­żnych ról w wy­so­ko­bu­dże­to­wych fil­mach za­gra­nicz­nych. Jest roz­po­zna­wal­ny na ca­łym świe­cie. Jego ma­jątek sza­cu­je się na trzy mi­liar­dy euro. Pry­wat­nie mąż, oj­ciec i dzia­dek trój­ki wnu­cząt, zna­ny fi­lan­trop. To ofi­cjal­ne in­for­ma­cje. A nie­ofi­cjal­ne? Ofi­cjal­nie nie wia­do­mo. Do­mi­ni­que De­ren­nes, ak­tor fil­mo­wy i te­atral­ny, biz­nes­men i ce­le­bry­ta. Uro­dzo­ny w 1951 roku gwiaz­dor sko­ńczył wła­śnie sie­dem­dzie­si­ąt lat! Z oka­zji tego wy­jąt­ko­we­go ju­bi­le­uszu chcia­ła­bym przy­bli­żyć czy­tel­ni­kom dzia­łal­no­ść po­za­fil­mo­wą iko­nicz­ne­go wręcz ge­niu­sza fran­cu­skie­go i świa­to­we­go kina.

Do­mi­ni­que De­ren­nes z fil­mem zwi­ąza­ny jest od za­wsze. Za sła­wą i wiel­ki­mi pie­ni­ędz­mi przy­szły biz­nes i fi­lan­tro­pia. I mó­głby na tym po­prze­stać. Szko­da, że sław­ny ak­tor za­czął mie­szać się też w po­li­ty­kę, bo gdy­by zo­stał przy grze ak­tor­skiej, z pew­no­ścią do­cze­ka­łby się Osca­ra. Wszy­scy mamy w pa­mi­ęci tę wy­jąt­ko­wą galę osiem lat temu, kie­dy De­ren­nes zdo­był aż pięć no­mi­na­cji do naj­wa­żniej­szej fil­mo­wej sta­tu­et­ki. Dla­cze­go jej nie do­stał? A dla­te­go, że za­le­d­wie kil­ka mie­si­ęcy wcze­śniej wy­pi­ął się na swój wła­sny kraj i przy­jął oby­wa­tel­stwo z rąk jed­ne­go ze wspó­łcze­snych dyk­ta­to­rów, Pu­ta­inie­va¹. No­men omen…

I to wszyst­ko, żeby nie pła­cić po­dat­ków we Fran­cji.

Osta­tecz­nie nie by­ło­by w tym nic gor­szące­go, bo nie on je­den ucie­ka do ra­jów po­dat­ko­wych, gdy­by nie fakt, że tym „ra­jem” jest kraj, w któ­rym de­mo­kra­tycz­na opo­zy­cja jest prze­śla­do­wa­na, lu­dzie są wtrąca­ni do wi­ęzień i zsy­ła­ni do ła­grów z po­wo­du po­glądów po­li­tycz­nych. I wszyst­ko to dzie­je się w Eu­ro­pie, kie­dy przy­wód­cy po­zo­sta­łych pa­ństw, w tym Fran­cji, uda­ją, że nic nie wi­dzą. Ro­bią prze­cież w tym kra­ju biz­ne­sy.

I na­dal po­wie­dzie­li­by­śmy, że to się dzie­je poza na­szym fran­cu­skim po­dwór­kiem i na­szą tra­dy­cyj­ną stre­fą wpły­wów, a ta­kże że na­sze re­la­cje z bia­łym nie­dźwie­dziem były za­wsze po­praw­ne, więc nie mamy na to wpły­wu. Nie mie­li­by­śmy, gdy­by nie fakt, że zna­ny opo­zy­cjo­ni­sta Ale­xiej Spas­ski zo­stał za­mor­do­wa­ny w swo­im pod­pa­ry­skim miesz­ka­niu dwa dni po tym, jak spo­tkał się w Pa­ry­żu z De­ren­nes’em. Po­dob­no miał pro­sić ak­to­ra o pró­bę wpły­ni­ęcia na dyk­ta­to­ra…

Ga­ël­le La­mar­ti­ne jest dzien­ni­kar­ką za­wo­do­wo zwi­ąza­ną z re­dak­cją mie­si­ęcz­ni­ka „Pa­ris CON­TEM­PO­RA­IN”.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij