Najlepsze prompty AI - ebook
Nie wiesz, co właściwie możesz oddać sztucznej inteligencji? Ta książka pokaże Ci to na 200 konkretnych przykładach. Znajdziesz gotowe prompty do pracy, nauki, organizacji, biznesu, marketingu, pisania, analizy danych, kariery i życia prywatnego. Zamiast godzinami zastanawiać się, jak wykorzystać AI, sięgnij po gotowe rozwiązania i zacznij oszczędzać czas już dziś. Publikacja stworzona z pomocą AI.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Poradniki |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8467-177-1 |
| Rozmiar pliku: | 1,2 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
NIE PYTAJ, CO AI POTRAFI. ZAPYTAJ, CO MOŻE ZROBIĆ ZA CIEBIE.
Jeszcze niedawno sztuczna inteligencja była dla większości ludzi czymś odległym. Kojarzyła się z laboratoriami, programistami, skomplikowanymi algorytmami i technologią, o której można było czytać, ale której niekoniecznie można było używać na co dzień. Dzisiaj sytuacja zmieniła się całkowicie. Sztuczna inteligencja stała się jednym z najbardziej dostępnych narzędzi cyfrowych. Można z nią rozmawiać, przekazywać jej teksty, dokumenty i dane, prosić o analizę, porządkowanie informacji, przygotowanie treści, generowanie pomysłów, wyjaśnianie trudnych zagadnień czy pomoc w podejmowaniu decyzji. Nie trzeba być informatykiem. Nie trzeba znać programowania. Nie trzeba rozumieć, jak zbudowany jest model językowy. Trzeba natomiast nauczyć się jednej bardzo ważnej rzeczy: JAK PRZEKAZAĆ SZTUCZNEJ INTELIGENCJI ZADANIE, KTÓRE RZECZYWIŚCIE MA DLA NAS ZNACZENIE.
I właśnie temu poświęcona jest ta książka.
Nie jest to książka o tym, jak zachwycać się możliwościami sztucznej inteligencji. Nie chodzi w niej również o kolejną dyskusję na temat tego, czy AI zmieni świat. Świat już się zmienia. Znacznie ważniejsze pytanie brzmi: CO TA ZMIANA MOŻE OZNACZAĆ DLA CIEBIE?
Co możesz zrobić dzięki AI szybciej?
Co możesz zrobić lepiej?
Co możesz uprościć?
Czego nie musisz już zaczynać od pustej kartki?
Jakie zadania możesz częściowo albo całkowicie delegować?
Które czynności wykonywane każdego dnia są tak powtarzalne, że aż proszą się o pomoc?
To są pytania, które będą prowadzić cię przez kolejne strony.
Tytuł „NAJLEPSZE PROMPTY AI” może sugerować, że najważniejszym elementem tej książki będą same prompty. Oczywiście, znajdziesz ich tutaj bardzo dużo. Jednak sam prompt nie jest najważniejszy. Jest narzędziem. Najważniejsze jest zadanie, które za jego pomocą chcesz wykonać.
Możesz znać dziesiątki świetnych promptów i nigdy nie wykorzystać ich w praktyce. Możesz również znać tylko kilka podstawowych zasad tworzenia poleceń i dzięki nim zbudować setki własnych zastosowań. Dlatego celem tej książki nie jest nauczenie cię kilkuset zdań na pamięć. Celem jest pokazanie ci sposobu myślenia, dzięki któremu zaczniesz zauważać zadania nadające się do delegowania sztucznej inteligencji.
To bardzo ważna zmiana perspektywy.
Większość ludzi zaczyna korzystanie z AI od pytania: „CO ONA POTRAFI?”
To naturalne. Chcemy wiedzieć, jakie są możliwości nowej technologii. Czy potrafi pisać? Czy potrafi tworzyć obrazy? Czy analizuje dokumenty? Czy zna się na programowaniu? Czy potrafi tłumaczyć? Czy może pomóc w pracy?
Ale jest to pytanie z perspektywy technologii.
Znacznie bardziej praktyczne jest pytanie z perspektywy człowieka:
„CO JA ROBIĘ, CZEGO AI MOŻE ZROBIĆ CZĘŚĆ ZA MNIE?”
To niewielka zmiana słów, ale ogromna zmiana sposobu myślenia.
Jeżeli codziennie odpowiadasz na kilkadziesiąt wiadomości, nie musisz zastanawiać się, czy AI „umie pisać e-maile”. Lepiej zapytać, czy może pomóc ci przygotowywać pierwsze wersje odpowiedzi, skracać długie wiadomości, zmieniać ton wypowiedzi, porządkować informacje i tworzyć powtarzalne odpowiedzi.
Jeżeli regularnie tworzysz raporty, nie musisz pytać tylko, czy AI „umie robić raporty”. Możesz zastanowić się, czy potrafi uporządkować surowe dane, wyciągnąć najważniejsze informacje, przygotować strukturę raportu, wskazać anomalie, zaproponować wnioski albo przekształcić gotowy materiał w bardziej czytelną formę.
Jeżeli uczestniczysz w spotkaniach, możesz przestać myśleć o AI jako o ciekawostce technologicznej i zacząć traktować ją jako narzędzie pomagające przygotować agendę, uporządkować notatki, wyciągnąć ustalenia i stworzyć listę zadań.
Jeżeli uczysz się, AI może nie być tylko maszyną odpowiadającą na pytania. Może stać się nauczycielem, korepetytorem, egzaminatorem, rozmówcą, tłumaczem trudnych pojęć i partnerem do ćwiczeń.
Jeżeli prowadzisz firmę, może pomagać w przygotowywaniu ofert, analizowaniu informacji, tworzeniu procedur, planowaniu działań, obsłudze klientów czy przygotowywaniu materiałów marketingowych.
Jeżeli jesteś rodzicem, studentem, pracownikiem biurowym, przedsiębiorcą, nauczycielem, handlowcem, freelancerem albo po prostu osobą, która ma zbyt dużo rzeczy do zrobienia, możesz znaleźć dla AI zastosowania, których wcześniej nawet nie brałeś pod uwagę.
I właśnie dlatego ta książka nie została zbudowana wokół jednej branży.
Nie jest przeznaczona wyłącznie dla programistów.
Nie jest przeznaczona wyłącznie dla przedsiębiorców.
Nie jest podręcznikiem dla specjalistów od nowych technologii.
Jest próbą odpowiedzi na znacznie bardziej uniwersalne pytanie: JAKIE ZADANIA CZŁOWIEK MOŻE DZIŚ PRZEKAZAĆ SZTUCZNEJ INTELIGENCJI?
Oczywiście odpowiedź nie jest taka sama dla każdego.
To, co dla jednej osoby będzie niezwykle przydatne, dla innej może być zupełnie niepotrzebne. Dlatego 200 zadań przedstawionych w tej książce należy traktować nie jako listę obowiązkową, lecz jako katalog możliwości. Nie musisz wykorzystać wszystkich. Nie musisz nawet przeczytać każdego rozdziału od deski do deski, jeśli szukasz rozwiązania konkretnego problemu.
Możesz otworzyć książkę wtedy, gdy pojawi się potrzeba.
Masz trudnego e-maila? Poszukaj odpowiedniego zadania.
Musisz przygotować dokument? Zobacz, jak możesz wykorzystać AI.
Masz przed sobą długi tekst? Sprawdź, co można z nim zrobić.
Musisz coś przeanalizować? Zajrzyj do części poświęconej analizie.
Nie wiesz, jak zacząć projekt? Wykorzystaj AI do uporządkowania problemu.
Musisz przygotować się do rozmowy? Poproś sztuczną inteligencję o pomoc w stworzeniu scenariusza i przećwiczeniu różnych wariantów.
Masz wiele informacji i nie wiesz, od czego zacząć? Zamiast przeglądać je chaotycznie, możesz wykorzystać AI jako narzędzie do ich uporządkowania.
To właśnie oznacza praktyczne podejście do sztucznej inteligencji.
Nie chodzi o to, żeby używać jej cały czas.
Chodzi o to, żeby wiedzieć, KIEDY WARTO JEJ UŻYĆ.
To ważne, ponieważ sztuczna inteligencja nie jest rozwiązaniem każdego problemu. Nie powinna zastępować ludzkiego osądu wszędzie tam, gdzie potrzebna jest odpowiedzialność, doświadczenie, empatia albo specjalistyczna wiedza. Nie każdą czynność warto automatyzować. Nie każdą decyzję warto przekazywać maszynie. Nie każdy dokument należy bezrefleksyjnie kopiować z odpowiedzi wygenerowanej przez AI.
Największa wartość sztucznej inteligencji nie polega na tym, że może zrobić wszystko.
Polega na tym, że może zrobić BARDZO WIELE RZECZY WYSTARCZAJĄCO DOBRZE, ABY CZŁOWIEK MÓGŁ SKUPIĆ SIĘ NA TYM, CO WYMAGA JEGO UWAGI.
To subtelna, ale fundamentalna różnica.
AI może przygotować pierwszą wersję tekstu, ale ty decydujesz, czy jest dobra.
Może przedstawić argumenty, ale ty oceniasz ich znaczenie.
Może uporządkować dane, ale ty odpowiadasz za ich właściwą interpretację.
Może zaproponować rozwiązanie, ale ty podejmujesz decyzję.
Może wskazać możliwe błędy, ale nie oznacza to, że znalazła wszystkie.
Dlatego w tej książce równie ważne jak samo korzystanie z AI będzie ŚWIADOME KORZYSTANIE Z AI.
Dobry prompt jest czymś więcej niż pytaniem.
To instrukcja.
Można go porównać do zlecenia przekazywanego współpracownikowi. Jeżeli powiesz komuś: „Przygotuj dokument”, ta osoba może nie wiedzieć, o jaki dokument chodzi, dla kogo jest przeznaczony, ile powinien mieć stron, jaki ma mieć charakter, jakie informacje powinien zawierać i kiedy ma być gotowy.
Jeżeli natomiast wyjaśnisz jej cel, odbiorcę, kontekst, wymagania, ograniczenia i oczekiwany rezultat, szansa na otrzymanie właściwego wyniku zdecydowanie rośnie.
Z AI jest podobnie.
Nie oznacza to, że każde polecenie musi być ogromne. Czasami wystarczy jedno zdanie. Innym razem potrzebny będzie cały zestaw instrukcji. Wszystko zależy od zadania.
Najważniejsze jest jednak to, aby AI wiedziała, CO MA ZROBIĆ I PO CZYM POZNASZ, ŻE ZROBIŁA TO DOBRZE.
Dlatego podczas korzystania z książki warto zwracać uwagę nie tylko na treść gotowych promptów, ale również na ich konstrukcję. Zauważysz, że dobre polecenia bardzo często określają cel, przekazują kontekst, wskazują odbiorcę, określają format odpowiedzi, podają ograniczenia i wskazują, czego należy unikać.
To właśnie z tych elementów powstaje skuteczna instrukcja.
Z czasem zaczniesz je zauważać również w swoich własnych zadaniach.
Być może któregoś dnia pomyślisz: „To zadanie wykonuję co tydzień. Przecież mogę przygotować dla niego stały prompt”.
I to będzie jeden z najważniejszych momentów.
Bo najlepszy prompt to niekoniecznie najbardziej efektowny prompt.
Najlepszy prompt to taki, którego NAPRAWDĘ UŻYWASZ.
Jeżeli raz w miesiącu musisz przygotować określony raport i dzięki dobrze przygotowanemu poleceniu oszczędzasz godzinę, masz coś wartościowego. Jeżeli codziennie odpowiadasz na podobne wiadomości i AI pomaga ci przygotować ich pierwsze wersje, masz coś wartościowego. Jeżeli regularnie uczysz się nowych rzeczy i AI pomaga ci dostosować sposób nauki do twojego poziomu, również masz coś wartościowego.
Wartość AI mierzy się nie liczbą funkcji, które posiada.
Wartość AI mierzy się tym, ILE REALNYCH PROBLEMÓW POMAGA CI ROZWIĄZAĆ.
Dlatego w tej książce znajdziesz 200 zadań, a nie 200 przypadkowych ciekawostek.
Każde zadanie ma być punktem wyjścia do praktycznego zastosowania.
Niektóre pomysły będą bardzo proste. Inne bardziej rozbudowane. Niektóre wykorzystasz w pracy. Inne w nauce. Jeszcze inne w organizacji codziennego życia. Niektóre będą przydatne raz na jakiś czas, a inne mogą stać się elementem twojej codziennej rutyny.
Nie traktuj jednak gotowego promptu jako czegoś nienaruszalnego.
To jeden z najważniejszych sposobów korzystania z tej książki.
PROMPT NALEŻY DOPASOWAĆ DO SIEBIE.
Jeżeli prompt mówi o kliencie, a ty pracujesz z przełożonym, zmień kontekst.
Jeżeli podany jest konkretny format odpowiedzi, a tobie potrzebny jest inny, zmień go.
Jeżeli AI ma przygotować tekst dla specjalisty, a ty potrzebujesz tekstu dla początkującego odbiorcy, poinformuj ją o tym.
Jeżeli masz ograniczenie długości, dodaj je.
Jeżeli zależy ci na określonym stylu, opisz go.
Jeżeli masz przykładowy tekst, który pokazuje, czego oczekujesz, przekaż go jako wzorzec.
Właśnie dlatego nie należy bać się modyfikowania promptów.
Pierwsza wersja może być dobra.
Druga może być lepsza.
Trzecia może być już dokładnie dopasowana do twojego sposobu pracy.
Po pewnym czasie zaczniesz tworzyć własne warianty, a niektóre z nich będą prawdopodobnie znacznie lepsze od wersji wyjściowych.
W ten sposób powstaje osobista biblioteka promptów.
Może zaczynać się od kilku zapisanych poleceń.
Potem pojawi się kilkanaście.
Następnie kilkadziesiąt.
Po roku możesz mieć własny zestaw instrukcji, które odpowiadają konkretnie twojej pracy, twojej branży, twoim obowiązkom i twojemu sposobowi organizacji.
Taka biblioteka może stać się czymś znacznie cenniejszym niż zwykła kolekcja promptów.
Może stać się INSTRUKCJĄ OBSŁUGI TWOJEGO WŁASNEGO SPOSOBU PRACY Z AI.
Możesz mieć prompty do rozpoczęcia projektu, analizy materiałów, pisania, poprawiania, kontroli jakości, przygotowywania spotkań, podsumowywania informacji, tworzenia dokumentów czy planowania.
Możesz również tworzyć wersje dla konkretnych sytuacji.
Jeden prompt może służyć do przygotowania pierwszego szkicu.
Drugi do jego krytycznej analizy.
Trzeci do poprawy językowej.
Czwarty do skrócenia.
Piąty do stworzenia wersji dla innego odbiorcy.
W ten sposób pojedynczy prompt staje się częścią większego procesu.
A proces jest ważniejszy niż pojedyncza sztuczka.
Właśnie tutaj znajduje się jedna z największych różnic między okazjonalnym korzystaniem z AI a świadomym wykorzystywaniem jej możliwości.
Osoba korzystająca z AI okazjonalnie może raz na jakiś czas poprosić ją o napisanie tekstu.
Osoba, która nauczyła się budować własny system pracy, może wykorzystywać AI na wielu etapach tego samego zadania.
Najpierw do zebrania informacji.
Potem do ich uporządkowania.
Następnie do przygotowania pierwszej wersji.
Później do sprawdzenia błędów.
Na końcu do przygotowania finalnego materiału.
Nie oznacza to, że wszystko powinno zostać zautomatyzowane.
Wręcz przeciwnie.
Im więcej zadań przekazujesz AI, tym ważniejsza staje się umiejętność wyboru tego, CZEGO JEJ NIE PRZEKAZYWAĆ.
Nie należy bezrefleksyjnie kopiować do narzędzi AI poufnych danych, haseł, danych dostępowych, wrażliwych informacji czy dokumentów, których nie powinno się udostępniać. Zawsze trzeba znać zasady prywatności i sposób działania narzędzia, z którego korzystamy. Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do informacji dotyczących innych osób, klientów, pracowników czy organizacji.
Równie ważna jest kontrola merytoryczna.
AI może pisać bardzo przekonująco.
To jedna z jej największych zalet, ale jednocześnie jedno z największych zagrożeń.
Odpowiedź może wyglądać profesjonalnie, być logicznie skonstruowana i brzmieć bardzo pewnie, a mimo to zawierać błąd.
Dlatego trzeba pamiętać o prostej zasadzie:
IM WAŻNIEJSZA JEST KONSEKWENCJA BŁĘDU, TYM DOKŁADNIEJ NALEŻY SPRAWDZIĆ WYNIK.
Jeżeli AI pomoże ci wymyślić kilka nazw dla folderów, ewentualny błąd nie będzie miał większego znaczenia.
Jeżeli natomiast przygotowuje materiał dotyczący prawa, finansów, zdrowia, bezpieczeństwa, umowy, ważnej decyzji biznesowej czy danych klienta, potrzebna jest znacznie większa ostrożność.
AI może być świetnym asystentem.
Nie oznacza to, że powinna być ostatnią instancją.
To człowiek powinien pozostać odpowiedzialny za rezultat tam, gdzie odpowiedzialność ma znaczenie.
Warto również pamiętać, że AI nie musi być wykorzystywana wyłącznie do wykonywania zadań.
Może pomagać w myśleniu.
To prawdopodobnie jedna z jej najbardziej interesujących funkcji.
Możesz przedstawić jej problem i poprosić o różne perspektywy.
Możesz poprosić o wskazanie argumentów za i przeciw.
Możesz poprosić o znalezienie słabych punktów twojego planu.
Możesz poprosić o odegranie roli osoby, z którą będziesz prowadzić trudną rozmowę.
Możesz poprosić o stworzenie kilku możliwych scenariuszy.
Możesz używać jej jako partnera do burzy mózgów.
W takim zastosowaniu AI nie daje ci po prostu gotowej odpowiedzi.
Pomaga ci zobaczyć problem szerzej.
I właśnie dlatego warto traktować ją bardziej jak współpracownika niż jak automat z odpowiedziami.
Dobry współpracownik potrzebuje informacji.
Potrzebuje celu.
Potrzebuje instrukcji.
Potrzebuje informacji zwrotnej.
Czasami musi zadać pytanie.
Czasami trzeba poprawić jego pracę.
Czasami trzeba powiedzieć: „To nie jest to, czego potrzebuję. Spróbuj inaczej”.
Z AI jest podobnie.
Nie oczekuj, że pierwsza odpowiedź zawsze będzie idealna.
Naucz się prowadzić rozmowę.
Doprecyzowuj.
Koryguj.
Dodawaj informacje.
Zmieniaj wymagania.
Proś o alternatywy.
Sprawdzaj.
I przede wszystkim obserwuj, co działa.
W pewnym momencie zaczniesz zauważać, że najlepsze efekty nie pojawiają się dlatego, że znalazłeś „sekretny prompt”.
Pojawiają się dlatego, że nauczyłeś się DOBRZE DEFINIOWAĆ PROBLEM.
To umiejętność znacznie bardziej wartościowa.
Bo technologia będzie się zmieniać.
Modele będą się zmieniać.
Narzędzia będą się zmieniać.
Interfejsy będą się zmieniać.
Pojawią się nowe funkcje, nowe aplikacje i nowe sposoby korzystania z AI.
Ale umiejętność określenia, czego potrzebujesz, przekazania odpowiedniego kontekstu, zdefiniowania oczekiwanego rezultatu i krytycznej oceny odpowiedzi pozostanie użyteczna niezależnie od tego, jak będzie wyglądało konkretne narzędzie.
Dlatego potraktuj tę książkę jako początek.
Nie jako instrukcję obsługi jednej konkretnej aplikacji.
Nie jako zbiór magicznych formuł.
Nie jako listę poleceń, które trzeba zapamiętać.
Potraktuj ją jako KATALOG MOŻLIWOŚCI.
200 zadań, które mogą uruchomić twoją wyobraźnię.
Być może niektóre z nich od razu wykorzystasz.
Być może inne zainspirują cię do stworzenia własnych.
Jeszcze inne pokażą ci, że zadanie, które dotychczas wykonywałeś ręcznie, można przynajmniej częściowo przekazać AI.
I właśnie ten ostatni efekt jest jednym z najważniejszych.
Chodzi o zmianę nawyku.
Kiedyś, gdy pojawiał się problem, pierwszą reakcją było: „Muszę to zrobić”.
Po poznaniu możliwości AI reakcja może brzmieć inaczej:
„CZY NAPRAWDĘ MUSZĘ ZROBIĆ TO SAM?”
To pytanie może być początkiem ogromnej zmiany.
Nie oznacza lenistwa.
Nie oznacza unikania pracy.
Nie oznacza oddawania maszynie odpowiedzialności za własne życie.
Oznacza świadome gospodarowanie własnym czasem i energią.
Jeżeli ktoś może pomóc ci przygotować pierwszy szkic, dlaczego miałbyś zaczynać od pustej kartki?
Jeżeli możesz szybko uporządkować informacje, dlaczego miałbyś spędzać godzinę na ręcznym przepisywaniu?
Jeżeli możesz otrzymać kilka wariantów rozwiązania problemu, dlaczego ograniczać się do pierwszego pomysłu, który przyjdzie ci do głowy?
Jeżeli możesz wykorzystać AI do przygotowania materiału roboczego, dlaczego cały proces miałby zaczynać się od zera?
To właśnie jest idea stojąca za tą książką.
NIE CHODZI O TO, ŻEBY ROBIĆ WIĘCEJ TYLKO DLATEGO, ŻE AI UMOŻLIWIA ROBIENIE WIĘCEJ.
Chodzi o to, żeby robić rzeczy ważniejsze.
Technologia może zwiększyć tempo pracy, ale samo zwiększenie tempa nie zawsze jest celem.
Jeżeli dzięki AI wykonasz dwa razy więcej bezsensownych zadań, niekoniecznie poprawisz swoje życie.
Jeżeli natomiast dzięki AI ograniczysz liczbę powtarzalnych czynności, odzyskasz czas na odpoczynek, rodzinę, rozwój, kreatywną pracę, ważne decyzje albo po prostu spokojniejszy dzień, wtedy technologia rzeczywiście zaczyna mieć sens.
Dlatego nie próbuj wykorzystać wszystkich 200 promptów.
Wybierz kilka.
Znajdź zadania, które wykonujesz często.
Znajdź te, które są nudne.
Znajdź te, które wymagają dużo czasu, ale niewiele kreatywności.
Znajdź te, które zaczynasz za każdym razem od podobnego schematu.
To właśnie tam często znajduje się największy potencjał.
Następnie przetestuj AI.
Nie zakładaj z góry, że wszystko zadziała.
Sprawdź.
Popraw.
Dostosuj.
Zapisz najlepszą wersję.
A potem wykorzystaj ją ponownie.
Po kilku tygodniach możesz mieć nie tylko zestaw promptów, ale własny sposób współpracy z AI.
I być może wtedy okaże się, że tytuł tej książki ma jeszcze jedno znaczenie.
„NAJLEPSZE PROMPTY AI” NIE MUSZĄ BYĆ NAJLEPSZYMI PROMPTAMI W INTERNECIE.
Najlepsze będą te, które są najlepsze DLA CIEBIE.
Te, których używasz.
Te, które rozwiązują twoje problemy.
Te, które oszczędzają twój czas.
Te, które poprawiają jakość twojej pracy.
Te, które pomagają ci myśleć.
Te, które pozwalają ci zrobić coś, czego wcześniej nie potrafiłeś zrobić samodzielnie albo wykonanie tego zajmowało ci zdecydowanie za dużo czasu.
W kolejnych rozdziałach znajdziesz 200 konkretnych zadań, które możesz spróbować przekazać sztucznej inteligencji. Każde z nich jest okazją do eksperymentu. Nie musisz przyjmować gotowego rozwiązania bez zmian. Przeciwnie — zachęcam cię, abyś modyfikował je, dopasowywał do własnych potrzeb i tworzył własne warianty.
Z czasem być może przestaniesz nawet korzystać z gotowych promptów.
Zaczniesz pisać własne.
Będziesz wiedzieć, jaki kontekst przekazać.
Będziesz wiedzieć, jakie ograniczenia określić.
Będziesz wiedzieć, jak opisać oczekiwany rezultat.
Będziesz wiedzieć, kiedy poprosić o pytania uzupełniające.
Będziesz wiedzieć, kiedy poprosić o krytykę.
Będziesz wiedzieć, kiedy odpowiedź trzeba zweryfikować.
I przede wszystkim będziesz wiedzieć, KIEDY WARTO W OGÓLE SIĘGNĄĆ PO AI.
To ostatnie może okazać się najcenniejszą umiejętnością ze wszystkich.
Bo przyszłość nie będzie należała wyłącznie do tych, którzy wiedzą najwięcej o sztucznej inteligencji.
Będzie należała również do tych, którzy potrafią dostrzec, GDZIE SZTUCZNA INTELIGENCJA MOŻE REALNIE POMÓC CZŁOWIEKOWI.
Nie musisz znać wszystkich narzędzi.
Nie musisz śledzić każdej nowej funkcji.
Nie musisz rozumieć technologii od strony technicznej.
Musisz nauczyć się zauważać zadania.
A potem nauczyć się je dobrze delegować.
Od tego zaczyna się świadome korzystanie z AI.
Nie od pytania: „Co potrafi sztuczna inteligencja?”.
Od pytania:
„CO MOGĘ PRZESTAĆ ROBIĆ SAM?”
A następnie od jeszcze ważniejszego:
„CO DZIĘKI TEMU ZROBIĘ Z ODZYSKANYM CZASEM?”
Na te pytania będziemy odpowiadać na kolejnych stronach tej książki.ROZDZIAŁ 1. AI W CODZIENNEJ ORGANIZACJI
Jednym z najprostszych sposobów wykorzystania sztucznej inteligencji jest przekazanie jej części zadań związanych z organizacją własnego czasu. Nie trzeba prowadzić firmy, zarządzać zespołem ani wykonywać skomplikowanej pracy analitycznej, aby odczuć korzyści. Wystarczy zwykły dzień, w którym jest zbyt dużo obowiązków, kilka terminów, kilka rzeczy odkładanych od tygodni i poczucie, że cały czas coś trzeba zrobić, ale trudno zdecydować, od czego właściwie zacząć.
Właśnie w takich sytuacjach AI może być bardzo dobrym narzędziem pomocniczym. Nie musi podejmować decyzji za człowieka. Nie musi też tworzyć idealnego harmonogramu życia. Jej zadaniem może być przede wszystkim uporządkowanie informacji, pokazanie zależności między zadaniami, wskazanie priorytetów i przekształcenie chaosu w plan, który można rzeczywiście wykonać.
Warto jednak pamiętać o jednej zasadzie: DOBRY PLAN NIE JEST PLANEM MAKSYMALNIE WYPEŁNIONYM. Jeżeli sztuczna inteligencja otrzyma listę dwudziestu zadań i spróbuje upchnąć je wszystkie w jednym dniu, może stworzyć harmonogram wyglądający bardzo produktywnie, ale całkowicie oderwany od rzeczywistości. Dlatego w promptach dotyczących organizacji warto podawać nie tylko obowiązki, ale również dostępny czas, terminy, ograniczenia, poziom energii i rzeczy, których nie można przesunąć.
Im więcej AI wie o rzeczywistych warunkach, tym większa szansa, że przygotowany plan będzie użyteczny.
ZADANIE 1. ZAPLANUJ MÓJ DZIEŃ
Planowanie dnia może wydawać się banalnym zadaniem, ale właśnie tutaj często pojawia się pierwszy problem z organizacją. Lista rzeczy do zrobienia jest długa, część zadań ma określone terminy, część można przesunąć, a jeszcze inne wymagają wykonania przed rozpoczęciem kolejnych. Do tego dochodzą spotkania, przerwy, sprawy prywatne i nieprzewidziane sytuacje.
AI może pomóc potraktować wszystkie te informacje jako jeden problem organizacyjny. Zamiast samodzielnie układać kolejność kilkunastu czynności, można przekazać jej listę i poprosić o przygotowanie realistycznego planu.
Najważniejsze jest słowo REALISTYCZNEGO. Warto zaznaczyć, że AI ma uwzględnić przerwy, czas potrzebny na przełączanie się między zadaniami oraz pewien zapas na nieprzewidziane sprawy.
GOTOWY PROMPT:
Pomóż mi zaplanować dzisiejszy dzień w realistyczny sposób.
Mój dostępny czas to: .
Mam dziś następujące zadania:
Terminy, których muszę przestrzegać:
Mam już zaplanowane:
Uwzględnij szacowany czas wykonania każdego zadania, priorytet, kolejność wynikającą z zależności między zadaniami oraz przerwy. Nie wypełniaj całego dnia zadaniami — pozostaw rozsądny zapas czasowy na nieprzewidziane sprawy.
Jeżeli wszystkich zadań nie da się realistycznie wykonać dzisiaj, wskaż, które należy przesunąć i dlaczego.
Na końcu przedstaw mi prosty harmonogram dnia w kolejności godzinowej.
Po otrzymaniu planu warto go jeszcze skorygować. Jeżeli wiesz, że rano pracujesz najlepiej, możesz powiedzieć AI, aby najtrudniejsze zadania zaplanowała na pierwszą część dnia. Jeżeli po południu masz mniej energii, zadania wymagające mniejszego skupienia można przesunąć na późniejsze godziny.
Możesz również wykorzystać AI do stworzenia dwóch wersji dnia: optymistycznej i awaryjnej. W pierwszej znajduje się normalny plan, a w drugiej sytuacja, w której część dnia zostaje zajęta przez nieprzewidziane zadanie.
To szczególnie przydatne, jeżeli twoja praca rzadko przebiega dokładnie zgodnie z harmonogramem.
ZADANIE 2. UPORZĄDKUJ MOJĄ LISTĘ ZADAŃ
Chaotyczna lista zadań często sama w sobie jest źródłem stresu. Człowiek widzi kilkanaście punktów i wszystkie wydają się równie ważne. Problem polega na tym, że lista zadań nie zawsze jest planem działania.
„Odpisać na maila”, „przygotować raport”, „zadzwonić do klienta”, „kupić papier”, „sprawdzić dokument”, „umówić wizytę” i „zrobić prezentację” to tylko zbiór informacji. Nie wiadomo jeszcze, co trzeba zrobić najpierw, co jest pilne, co zależy od innego zadania i co można odłożyć.
AI może przekształcić taką listę w strukturę.
GOTOWY PROMPT:
Poniżej znajduje się moja chaotyczna lista zadań:
Uporządkuj ją w logiczny system.
Podziel zadania na:
— pilne i ważne,
— ważne, ale możliwe do zaplanowania,
— szybkie zadania do wykonania przy okazji,
— zadania, które można odłożyć,
— zadania, które wymagają dodatkowych informacji.
Następnie ustal proponowaną kolejność wykonania. Zwróć uwagę na zadania, które są od siebie zależne.
Nie zakładaj, że wszystko jest równie ważne. Jeżeli na podstawie informacji z listy nie można określić priorytetu, zaznacz to.
Na końcu przygotuj krótką listę: „Zacznij od tego”.
Taki prompt jest szczególnie przydatny wtedy, gdy lista zadań powstawała przez kilka dni i zawiera zarówno rzeczy bardzo ważne, jak i drobne obowiązki, które przypadkowo znalazły się obok nich.
Warto też poprosić AI o wykrycie zadań, które można połączyć. Jeżeli masz pięć drobnych czynności wymagających pracy w tym samym programie albo kontaktu z tą samą osobą, być może lepiej wykonać je razem.
ZADANIE 3. USTAL PRIORYTETY
Jednym z największych problemów organizacji nie jest brak czasu, ale brak jasności dotyczącej tego, co rzeczywiście powinno zostać zrobione jako pierwsze.
Ludzie często traktują pilność i ważność jako to samo. Tymczasem zadanie może być pilne, ale mało ważne. Może być ważne, ale jeszcze niepilne. Może być zarówno ważne, jak i pilne albo nie należeć do żadnej z tych kategorii.
AI może pomóc spojrzeć na listę zadań bardziej obiektywnie.
GOTOWY PROMPT:
Przeanalizuj poniższą listę moich zadań:
Pomóż mi ustalić priorytety.
Dla każdego zadania oceń:
— pilność,
— znaczenie,
— konsekwencje niewykonania,
— zależności od innych zadań,
— orientacyjny czas wykonania.
Następnie przypisz każde zadanie do jednej z kategorii:
A — wykonaj jak najszybciej,
B — zaplanuj,
C — wykonaj, gdy pojawi się wolny czas,
D — rozważ odłożenie, delegowanie albo usunięcie.
Wyjaśnij krótko najważniejsze decyzje.
Na końcu podaj pięć zadań, które powinny mieć najwyższy priorytet.
Warto jednak pamiętać, że AI nie zna wszystkich konsekwencji twoich decyzji. Jeżeli określone zadanie wydaje jej się mało ważne, a dla ciebie ma znaczenie z powodów, których nie podałeś, może błędnie je sklasyfikować.
Dlatego priorytety powinny być traktowane jako REKOMENDACJA, a nie automatyczna decyzja.
ZADANIE 4. ZAPLANUJ MÓJ TYDZIEŃ
Planowanie pojedynczego dnia jest przydatne, ale jeszcze większą wartość może mieć planowanie całego tygodnia. Pozwala zobaczyć nie tylko pojedyncze zadania, ale również większe projekty, terminy, spotkania i czas potrzebny na odpoczynek.
Dobry tygodniowy plan nie powinien oznaczać zapisania każdej minuty. Jego zadaniem jest pokazanie, co należy zrobić, kiedy najlepiej się tym zająć oraz gdzie pozostawić przestrzeń na rzeczy nieprzewidziane.
GOTOWY PROMPT:
Pomóż mi zaplanować najbliższy tydzień.
Moje stałe zobowiązania:
Zadania do wykonania:
Terminy:
Na każde zadanie szacuję:
Moje dostępne godziny:
Priorytety:
Ułóż realistyczny plan od poniedziałku do niedzieli. Uwzględnij przerwy, czas na odpoczynek i zapas na nieprzewidziane sprawy. Nie przepełniaj harmonogramu.
Wskaż zadania, które powinienem wykonać najpóźniej w określonym dniu, oraz te, które mogę swobodnie przesuwać.
Na końcu przygotuj krótkie podsumowanie tygodnia: trzy najważniejsze cele, potencjalne problemy i zadania, których nie powinienem odkładać.
Dobrym pomysłem jest również poproszenie AI o przygotowanie wersji minimum. Jeżeli wiesz, że tydzień może być wyjątkowo trudny, możesz zapytać, które zadania są absolutnie konieczne, a które można przesunąć.
ZADANIE 5. PRZYGOTUJ CHECKLISTĘ
Checklisty są niezwykle proste, ale bardzo skuteczne. Ich największą zaletą jest zmniejszenie liczby rzeczy, które trzeba pamiętać.
Możesz stworzyć checklistę do otwierania biura, zamykania sklepu, przygotowania samochodu do wyjazdu, publikacji materiału, obsługi klienta, przygotowania spotkania, wdrażania nowego pracownika czy wykonania comiesięcznych obowiązków.
GOTOWY PROMPT:
Stwórz praktyczną checklistę dla zadania:
Celem checklisty jest upewnienie się, że żadnego ważnego kroku nie pominię.
Podziel proces na logiczną kolejność działań. Uwzględnij czynności przygotowawcze, wykonanie głównego zadania, kontrolę poprawności oraz zakończenie.
Każdy punkt powinien być krótki i jednoznaczny.
Jeżeli jakieś czynności mogą być pominięte w zależności od sytuacji, oznacz je jako opcjonalne.
Na końcu dodaj sekcję „Kontrola końcowa” zawierającą najważniejsze rzeczy do sprawdzenia.
Po stworzeniu checklisty warto użyć jej kilka razy i dopiero wtedy ją poprawić. W praktyce najlepsza checklista powstaje często dopiero po kilku zastosowaniach.
Możesz również poprosić AI o znalezienie luk:
Przeanalizuj powyższą checklistę jak osoba odpowiedzialna za kontrolę jakości. Wskaż kroki, których może brakować, punkty niejednoznaczne oraz miejsca, w których użytkownik może łatwo popełnić błąd. Następnie przygotuj poprawioną wersję.
ZADANIE 6. PODZIEL DUŻE ZADANIE NA ETAPY
Duże zadania często nie są trudne dlatego, że pojedyncze czynności są skomplikowane. Są trudne dlatego, że nie wiadomo, od czego zacząć.
„Przygotować stronę internetową”, „zorganizować przeprowadzkę”, „napisać książkę”, „przygotować konferencję”, „uruchomić kampanię” albo „założyć firmę” brzmią jak jedno zadanie, chociaż w rzeczywistości są całymi projektami.
AI może pomóc rozbić je na mniejsze elementy.
GOTOWY PROMPT:
Mam do wykonania duże zadanie:
Podziel je na logiczne etapy, a następnie każdy etap rozbij na konkretne czynności.
Chcę otrzymać plan, który pozwoli mi przejść od punktu początkowego do zakończenia projektu.
Przy każdym etapie wskaż:
— cel,
— najważniejsze działania,
— zależności od innych etapów,
— potencjalne problemy,
— rezultat, który powinien powstać.
Nie twórz zbyt ogólnych punktów. Każda czynność powinna być na tyle konkretna, żebym wiedział, co mam zrobić.
Na końcu wskaż pierwszy krok, który powinienem wykonać dzisiaj.
To ostatnie zdanie jest szczególnie ważne.
Plan ma prowadzić do działania.
Jeżeli po wygenerowaniu planu nadal nie wiesz, co zrobić jako pierwsze, plan jest zbyt abstrakcyjny.
ZADANIE 7. PRZYGOTUJ PLAN REALIZACJI CELU
AI może pomóc nie tylko przy projektach, ale również przy celach, które nie mają jeszcze konkretnej struktury. Możesz mieć zamiar nauczyć się języka, poprawić kondycję, przygotować się do egzaminu, stworzyć dodatkowe źródło dochodu albo nauczyć się nowej umiejętności.
Problemem jest często przejście od ogólnego celu do codziennych działań.
GOTOWY PROMPT:
Chcę osiągnąć następujący cel:
Chcę osiągnąć go w ciągu:
Obecnie jestem na poziomie:
Mogę przeznaczyć na ten cel około:
Przygotuj realistyczny plan działania.
Podziel go na etapy i określ, jakie działania powinienem wykonywać regularnie.
Zdefiniuj kamienie milowe, po których będę wiedzieć, że robię postęp.
Wskaż również najczęstsze przeszkody i sposoby reagowania na nie.
Nie twórz planu idealnego, którego trudno będzie przestrzegać. Priorytetem ma być regularność i możliwość utrzymania planu przez cały okres.
Warto później wracać do tego promptu i aktualizować plan. Jeżeli coś nie działa, nie trzeba wyrzucać całego systemu. Można powiedzieć AI, co się wydarzyło, i poprosić o korektę.
ZADANIE 8. PRZYPOMNIJ MI, O CZYM MOGĘ ZAPOMNIEĆ
Jedną z ciekawszych funkcji AI jest analiza planu pod kątem rzeczy, których człowiek sam nie zauważył. Możesz przekazać jej opis wydarzenia, projektu, wyjazdu, spotkania czy zadania i poprosić o wskazanie potencjalnie pominiętych elementów.
GOTOWY PROMPT:
Przygotowuję:
Do tej pory zaplanowałem:
Przeanalizuj mój plan i spróbuj znaleźć rzeczy, o których mogłem zapomnieć.
Zwróć szczególną uwagę na:
— przygotowania,
— terminy,
— dokumenty,
— osoby, z którymi trzeba się skontaktować,
— zależności między zadaniami,
— rzeczy potrzebne do wykonania planu,
— działania po zakończeniu.
Nie zakładaj, że wszystkie sugerowane elementy są konieczne. Podziel propozycje na „ważne”, „warto rozważyć” i „opcjonalne”.
Na końcu przygotuj krótką checklistę rzeczy do sprawdzenia przed rozpoczęciem.
AI nie będzie oczywiście wiedziała wszystkiego. Jej rolą jest tutaj przede wszystkim pełnienie funkcji dodatkowej pary oczu.
ZADANIE 9. ZORGANIZUJ MOJE OBOWIĄZKI DOMOWE
Organizacja domu może być równie skomplikowana jak organizacja pracy. Zakupy, sprzątanie, gotowanie, rachunki, naprawy, pranie, wizyty, sprawy dzieci, planowanie posiłków i dziesiątki drobnych obowiązków mogą łatwo stworzyć system, w którym jedna osoba pamięta o większości rzeczy.
AI może pomóc zamienić taki chaos w system.
GOTOWY PROMPT:
Chcę uporządkować obowiązki domowe.
W gospodarstwie domowym mieszkają:
Nasze regularne obowiązki to:
Obowiązki codzienne:
Obowiązki tygodniowe:
Obowiązki miesięczne:
Dodatkowe obowiązki:
Przygotuj system organizacji obowiązków, który będzie możliwie prosty i sprawiedliwy.
Uwzględnij częstotliwość wykonywania zadań, ich czasochłonność oraz możliwość podziału między domowników.
Nie zakładaj, że jedna osoba powinna pamiętać o całym systemie.
Przygotuj tygodniową checklistę oraz miesięczną checklistę.
Wskaż również obowiązki, które można połączyć albo uprościć.
W przypadku rodziny warto potraktować AI nie jako osobę decydującą, kto ma co robić, ale jako narzędzie pomagające zobaczyć całość obowiązków. Ostateczny podział powinien uwzględniać rzeczywistą sytuację domowników.
ZADANIE 10. STWÓRZ MÓJ OSOBISTY SYSTEM ORGANIZACJI
To zadanie idzie o krok dalej. Zamiast planować jeden dzień czy tydzień, możesz poprosić AI o pomoc w stworzeniu całego systemu organizacji.
Nie chodzi o skomplikowaną metodę produktywności. Wręcz przeciwnie. Dobry system powinien być na tyle prosty, żeby można było z niego korzystać również wtedy, gdy jesteś zmęczony, masz dużo pracy albo dzień nie przebiega zgodnie z planem.
GOTOWY PROMPT:
Pomóż mi stworzyć prosty, osobisty system organizacji czasu i zadań.
Moja obecna sytuacja:
Najczęściej mam problem z:
Moje główne obszary obowiązków to:
Obecnie korzystam z:
Najczęściej gubię się w:
Przygotuj prosty system obejmujący:
— zbieranie nowych zadań,
— ustalanie priorytetów,
— planowanie dnia,
— planowanie tygodnia,
— pilnowanie terminów,
— przegląd wykonanych i niewykonanych zadań,
— planowanie czasu na odpoczynek.
System ma być możliwie prosty i nie może wymagać ciągłego zarządzania samym systemem.
Najpierw przedstaw zasady działania, następnie przykładowy dzień, a na końcu przykładowy tygodniowy przegląd.
Uwzględnij możliwość wystąpienia nieprzewidzianych zadań i zmian planu.
To zadanie może być punktem wyjścia do stworzenia własnego sposobu korzystania z AI. Możesz następnie połączyć go z wcześniejszymi promptami. Jeden prompt może odpowiadać za porządkowanie nowych zadań, drugi za planowanie dnia, trzeci za tygodniowy przegląd, a czwarty za analizę tego, co zostało odłożone.
Warto jednak uważać na jedną pułapkę. Organizowanie organizacji może zająć więcej czasu niż samo wykonywanie zadań. Można stworzyć rozbudowany system, pięć kategorii, kilkanaście etykiet, trzy aplikacje, automatyczne reguły i skomplikowane procedury, a następnie spędzać więcej czasu na zarządzaniu systemem niż na pracy.
Dlatego system powinien być prosty.
Jeżeli możesz zaplanować dzień w pięć minut, nie twórz systemu wymagającego trzydziestu minut przygotowania.
Jeżeli wystarczy ci zwykła lista zadań i kalendarz, nie musisz budować skomplikowanej infrastruktury.
AI ma pomagać w organizacji, a nie tworzyć kolejny obowiązek.
Właśnie dlatego najlepszym sposobem korzystania z tych dziesięciu zadań jest stopniowe wdrażanie.
Nie próbuj od razu stworzyć perfekcyjnego systemu.
Najpierw wybierz jedno zadanie, które rzeczywiście sprawia ci problem. Jeżeli codziennie masz chaos na liście zadań, zacznij od Zadania 2. Jeżeli nie wiesz, co powinno być najważniejsze, zacznij od Zadania 3. Jeżeli masz problem z planowaniem czasu, wykorzystaj Zadanie 1 lub Zadanie 4. Jeżeli duże projekty cię przytłaczają, zacznij od Zadania 6. Jeżeli masz wrażenie, że ciągle o czymś zapominasz, przetestuj Zadanie 8.
Najważniejsze jest to, aby prompt odpowiadał na REALNY PROBLEM, a nie był tylko ciekawostką.
Możesz również połączyć kilka zadań w jeden prosty workflow. Przykładowo, możesz zacząć od zapisania wszystkich obowiązków. Następnie AI może je uporządkować, ustalić priorytety, rozbić większe zadania na etapy i przygotować plan dnia. Na koniec możesz poprosić ją o sprawdzenie, czy w planie nie pominięto czegoś ważnego.
Wtedy nie korzystasz już z jednego promptu.
Budujesz ŁAŃCUCH DZIAŁAŃ.
I właśnie takie łączenie prostych zastosowań może z czasem przynieść znacznie większą korzyść niż pojedyncze, efektowne polecenia.
Pamiętaj jednak, że plan wygenerowany przez AI nie jest twoim zobowiązaniem wobec maszyny. Jeżeli rzeczywistość się zmieni, zmień plan. Jeżeli zadanie zajęło dwa razy więcej czasu, zaktualizuj harmonogram. Jeżeli pojawiło się coś pilnego, przesuń mniej ważne rzeczy.
AI ma pomagać ci zarządzać rzeczywistością, a nie zmuszać rzeczywistość do podporządkowania się planowi.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Najlepszy system organizacji nie jest tym, który wygląda najlepiej w aplikacji.
Jest tym, z którego korzystasz również w zwykły, zabiegany wtorek.
Jeżeli dzięki AI rano szybciej ustalisz priorytety, wiesz, co masz zrobić najpierw i nie tracisz czasu na zastanawianie się, od czego zacząć, już osiągnąłeś konkretną korzyść.
Jeżeli dzięki temu samemu systemowi wieczorem widzisz, co zostało zrobione, co trzeba przesunąć i co powinno znaleźć się w planie na następny dzień, jeszcze lepiej.
A jeżeli po kilku tygodniach odkryjesz, że coraz mniej czasu poświęcasz na organizowanie zadań, a coraz więcej na ich wykonywanie, oznacza to, że system zaczyna działać.
I właśnie o to chodzi w wykorzystywaniu AI do codziennej organizacji.
Nie o stworzenie najbardziej skomplikowanego planu.
Nie o posiadanie najbardziej zaawansowanego narzędzia.
Nie o automatyzowanie każdej minuty dnia.
Chodzi o to, żeby CHAOS ZAMIENIĆ W JASNOŚĆ, NADMIAR INFORMACJI W KOLEJNOŚĆ DZIAŁAŃ, A DUŻE ZADANIA W MAŁE KROKI.
AI może być w tym bardzo dobrym pomocnikiem.
Ale to ty nadal decydujesz, co jest ważne.ROZDZIAŁ 5. AI DO NAUKI I EDUKACJI
Nauka bardzo długo kojarzyła się z jedną podstawową metodą: przeczytać materiał, zrobić notatki, nauczyć się najważniejszych informacji i spróbować je później odtworzyć. Problem polega na tym, że samo przeczytanie tekstu bardzo często daje złudzenie, że coś już umiemy. Rozpoznajemy pojęcia, kojarzymy informacje, wydaje nam się, że temat jest zrozumiały, ale kiedy musimy samodzielnie wyjaśnić zagadnienie albo rozwiązać problem, okazuje się, że wiedza nie jest jeszcze wystarczająco utrwalona.
AI może całkowicie zmienić sposób, w jaki się uczymy.
Nie musi być tylko narzędziem, które podaje gotową odpowiedź. Znacznie ciekawsze jest wykorzystanie jej jako osobistego nauczyciela, korepetytora, egzaminatora, partnera do dyskusji, autora ćwiczeń i organizatora procesu nauki. Możesz poprosić ją o wyjaśnienie trudnego zagadnienia, a następnie poprosić o prostsze wyjaśnienie, przykłady, pytania sprawdzające i ćwiczenia. Możesz powiedzieć, czego już się nauczyłeś, ile masz czasu i jaki jest twój cel, a AI pomoże zaplanować dalszą naukę.
Najważniejsze jest jednak to, aby nie traktować sztucznej inteligencji jako automatu do odrabiania pracy za nas.
Jeżeli zapytasz: „Podaj mi odpowiedź”, otrzymasz odpowiedź.
Jeżeli zapytasz: „Naucz mnie dojść do odpowiedzi samodzielnie”, możesz otrzymać coś znacznie bardziej wartościowego.
To ogromna różnica.
Dobra nauka nie polega przecież na tym, żeby jak najszybciej zobaczyć prawidłowe rozwiązanie. Chodzi o to, żeby zrozumieć, dlaczego rozwiązanie jest prawidłowe i potrafić wykorzystać tę wiedzę później w innej sytuacji.
Właśnie dlatego w poniższych promptach warto często stosować polecenia typu „nie podawaj od razu odpowiedzi”, „zadawaj mi pytania naprowadzające”, „sprawdź moje rozumowanie” czy „najpierw pozwól mi spróbować samodzielnie”.
AI może wtedy stać się narzędziem aktywnej nauki.
ZADANIE 41. WYJAŚNIJ MI TRUDNY TEMAT
Jednym z najprostszych zastosowań AI jest poproszenie jej o wyjaśnienie czegoś, czego nie rozumiemy. Problem w tym, że zwykłe polecenie „wyjaśnij mi teorię względności” może dać odpowiedź poprawną, ale niedopasowaną do naszego poziomu.
Dlatego warto określić, co już wiemy i w jaki sposób chcemy otrzymać wyjaśnienie.
GOTOWY PROMPT:
Wyjaśnij mi temat: .
Mój obecny poziom wiedzy: .