Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Od łapki do ogonka - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
2 grudnia 2025
10,10
1010 pkt
punktów Virtualo

Od łapki do ogonka - ebook

Ta książeczka zaprasza dzieci do świata małego Szczeniaczka — pełnego ruchu, emocji, natury i drobnych psot. To wiersze, które rozbudzają wyobraźnię i przynoszą dużo radości.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Dzieci 3-5 lat
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8440-075-3
Rozmiar pliku: 2,0 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Nowy dom Szczeniaka

Gdy Rodzinka smacznie spała

wtulona wygodnie,

na posłaniu mały Szczeniak

nudził się ogromnie.

Pierwszy raz śpi w nowym domku,

wszystko go ciekawi.

Choć zabawki dostał swoje —

kto się z nim pobawi?

Mamcia we śnie pogrążona,

Papcio głośno chrapie,

Synek w łóżku się przewraca,

Szczeniak — na kanapie.

Sprawdza miękkość i sprężystość,

w końcu się układa —

będzie czekał na Rodzinkę

do samego rana.

Skarby w łazience

Rano Szczeniak niecierpliwie

czeka na Rodzinkę.

Zanim wszyscy się obudzą,

pobawi się chwilkę.

Biegnie pędem do łazienki,

tam skarbów bez liku:

kolorowe buteleczki

i szczotki w koszyku.

Więc za koszyk w mig się bierze,

targa bez wytchnienia.

Czy ta szczotka do czesania,

czy też do gryzienia?

Buteleczki ściąga z półki,

radośnie szczekając.

Butle toczą się wesoło,

ciągle uciekając.

Mamcia łapie się za loki,

gdy po schodach schodzi,

lecz Szczeniaka ten bałagan

wcale nie obchodzi!

Podwórkowy mecz

Wczesnym rankiem, po śniadaniu,

Synek się ubiera —

na podwórku pograć w piłkę

z pieskiem się wybiera.

Piłkę przed sobą ustawia,

do bramki celuje.

Strzela celnie, lecz Szczeniaczek

w locie ją przejmuje.

Zwinnie chwyta, robi unik,

patrzy psotnym wzrokiem.

Kręci kółka i ósemki,

biegnie żwawym krokiem.

Coraz szybciej pies ucieka

i przed Synkiem zmyka.

Synek goni co sił w nogach,

lecz mu się wymyka.

Chociaż pędzi, a na nogach

ma wygodne trampki,

nie dogoni, bo ma tylko

dwie, nie cztery łapki.

mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij