Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

Odwróceni - ebook

Wydawnictwo:
Seria:
Format:
EPUB
Data wydania:
24 kwietnia 2019
Produkt niedostępny.  Może zainteresuje Cię

Odwróceni - ebook

Książka na podstawie scenariusza serialu TVN!

Ta książka wiedzie czytelnika drogą prowadzącą przez Reguły do Pruszkowa. Na mapie, tam gdzie kończą się Reguły, zaczyna się Pruszków. A w życiu, tam gdzie kończą się reguły, zaczyna się bezprawie.

Książka powstała na motywach scenariusza serialu „Odwróceni”, wyprodukowanego przez TVN. Oparta na faktach opowieść o przenikających się światach gangsterów i policjantów.

Mroczne zaułki, gdzie trwają nieustanne zmagania dobra ze złem. Przyjaźń i zdrada. Lojalność i niewierność. Życie i śmierć. Zasady, których nikt już nie przestrzega.

Kategoria: Kryminał
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8062-701-7
Rozmiar pliku: 1,0 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Wstęp

Tytuł nie mógł być inny. Ta książka jest bowiem oparta na scenariuszu pierwszego sezonu serialu Odwróceni. Inspirowany rzeczywistymi wydarzeniami scenariusz, którego byliśmy autorami, powstał na zamówienie telewizji TVN, która wyprodukowała cykl fabularny pod tym właśnie tytułem.

Napisaliśmy tę opowieść, aby przypomnieć burzliwe czasy przełomu lat 90. i początków nowego wieku. W świecie gangsterskim trwała wtedy ostra wymiana strzałów i trup ścielił się gęsto. A równocześnie w świecie policyjnym z mniejszym i większym powodzeniem szykowano się do ostatecznej rozprawy z mafią.

Bohaterami tej historii uczyniliśmy gangsterów i policjantów. Wyposażyliśmy serialowe postacie w cechy i przymioty zaczerpnięte z życia. Fani cyklu Odwróceni na założonych przez siebie forach rozszyfrowywali, kto jest kim. Stwierdzili, że Blacha to niewątpliwie Jarosław Sokołowski, ps. Masa, Skalpel to Wojciech K., ps. Kiełbasa, a pierwowzorem Szybkiego był Andrzej K., ps. Pershing. Kowal przypominał im Janusza P., ps. Parasol, a Rysiek nieżyjącego już Ryszarda P., serdecznego przyjaciela Parasola. Ptasiek to odwzorowanie słynnego Henryka N., ps. Dziad. Komisarz Paweł Sikora natomiast to podinspektor Piotr Wróbel. Ten sam, który zwerbował Masę jako informatora, a potem pomówiony przez swojego agenta trafił do aresztu i dopiero po wielu latach oczyścił się z fałszywych zarzutów. Tylko do Cygi nie przypasowano nikogo z realnego świata. I słusznie, bo Cygę wymyśliliśmy od zera i nie kryje się za jego postacią żaden klucz.

Otóż fani Odwróconych mieli sporo racji, ale trzeba wiedzieć, że nie było w filmowych bohaterach i ich prawdziwych pierwowzorach proporcji jeden do jednego. Serialowy Blacha jest tylko trochę podobny do prawdziwego Masy, to w gruncie rzeczy osoba o innych cechach, motywacji i wyglądzie. Tak samo pozostali bohaterowie serialu, a teraz tej książki. Kowal to twardziel przypominający Parasola, ale przecież ktoś zupełnie inny. Ptasiek wzorem Dziada kochał gołębie i dbał o rodzinę, ale mówił innym językiem i inaczej myślał niż prawdziwy obrońca sąsiadów z Ząbek. Każda z serialowych postaci to suma cech zaczerpniętych z życia i tych nadanych mu przez autorów.

Kiedy ta książka znajdzie się w księgarniach, stacja TVN rozpocznie emisję drugiego sezonu Odwróconych – to już zupełnie inna historia, całkowicie fabularna, z postaciami stworzonymi wyłącznie w głowach scenarzystów. Uznaliśmy, że właśnie teraz warto przypomnieć pierwszy sezon za pomocą książki, aby wszyscy fani Odwróconych mogli poznać historię pokazaną w filmie, ale opowiedzianą zupełnie inaczej. To opis prawdziwego świata, w którym żyli gangsterzy, ich żony, kochanki i dzieci, a po drugiej stronie lustra policjanci i ich rodziny. Ich drogi biegły równolegle, ale czasem się przecinały i wtedy jedni odwracali drugich. Albo zabijali się nawzajem.

Ta opowieść toczy się w czasie teraźniejszym, aby czytelnik nabrał przekonania, że uczestniczy w wydarzeniach na bieżąco, tu i teraz. To na twoich oczach, szanowny czytelniku, Blacha zostaje policyjnym agentem, a komisarz Sikora walczy z mafią, spada na dno i się odradza. To na twoich oczach Szybki zostaje sprawcą, a potem ofiarą. Ptasiek wyprawia pogrzeby nawet swoim wrogom. Rysiek dowcipkuje. Skalpel ratuje przyjaciela, ale kiedy sam potrzebuje pomocy, przyjaciel zawodzi. To na twoich oczach trwa walka z mafią, która nigdy nie zostanie ostatecznie wygrana. Tak jak w życiu.Spis ważniejszych postaci

Świat policyjny

Paweł Sikora, komisarz policji

Ma około 40 lat, jest oficerem specjalnego pionu Komendy Stołecznej do walki z mafią. Zajmuje się rozpracowywaniem stołecznych grup przestępczych.

Sikora jest szczupły, sprężysty, wysportowany, średniego wzrostu, muskularny, ale nie jest typem mięśniaka. Podoba się kobietom, chociaż nie jest klasycznym przystojniakiem. Inteligentny, czasem błyskotliwy. Małomówny, wypowiada się oszczędnie, ale ze swadą.

Typ pracoholika, którego celem nie jest osiąganie sukcesów po to, żeby zyskać uznanie przełożonych, ale własna satysfakcja zawodowa.

Doświadczony życiowo, ale wciąż dość naiwnie – zdaniem niektórych współpracowników – wierzy w sprawiedliwość, w tryumf dobra nad złem. Uczciwy. Bandytów traktuje prawie jak osobistych wrogów. Potrafi też bezwzględnie wykorzystywać jednych przeciwko drugim.

Trochę nadużywa alkoholu, ale nie pije sam. Wódka pomaga mu rozładowywać stresy. Upija się łagodnie.

Ubiera się w stylu luźnym, nie chodzi w garniturze, raczej sweter, bluza, dżinsy, krótka kurtka, a nie trencz. Trochę typ abnegata. Gdyby żona nie dbała o jego rzeczy, chodziłby dziesięć lat w tej samej kurtce. Prywatnie jeździ starą skodą felicią, z którą miewa kłopoty natury technicznej. Służbowo – granatowym nieoznakowanym passatem.

Ma ulubiony brelok w kształcie słonika (prezent od córki), do którego podpiął kluczyk od służbowej szafki. Często bezwiednie bawi się tym brelokiem, przekładając go w palcach. Pomaga mu to skupiać się nad problemami, które rozwiązuje. Zdarza się, że gubi gdzieś brelok, a kiedy to sobie uświadamia, jest zirytowany.

Jego hobby jest gra w darta. Osiągnął w tym sporcie perfekcję.

Ma mały krąg przyjaciół, ale w przyjaźni jest oddany i lojalny. Ta lojalność naraża go na kłopoty, ale ceni ją wyżej niż zimną kalkulację, co się bardziej opłaca.

Jest wciąż rozdarty między czasochłonną pracą a domem rodzinnym. Jego żona Joanna jest z wykształcenia psychologiem, ale nie pracuje, gdyż ich synek Piotruś choruje na mukowiscydozę, Sikora ubolewa nad tym, że ciężar opieki nad dzieckiem spoczywa głównie na żonie. Uważa, że za mało czasu poświęca też starszej córce Lidce – zbuntowanej szesnastolatce. Czasem stara się to nadrobić, ale zbyt gorączkowo i zaraz wzywają go obowiązki w pracy.

Jak na potrzeby bytowe zarabia za mało. Choroba synka dużo kosztuje, Sikora ma problem z opłacaniem tych kosztów.

Pod wpływem Joanny zaczyna traktować ściganych przez siebie bandytów jak ludzi, którzy niekoniecznie są na wskroś źli, ale zostali uwikłani w wydarzenia przez splot okoliczności. Broni się przed ogarniającym go poczuciem sympatii do Blachy, ale w końcu pozwala, aby ta sympatia zamieniła się w rodzaj przyjaźni.

Nawiązuje znajomość z sędzią Marecką, bardzo atrakcyjną kobietą, i przez pewien czas waha się, czy nie nawiązać z nią romansu (to ona coś takiego proponuje albo sugeruje). Zwycięża w nim jednak lojalność wobec Joanny i chociaż Marecka bardzo mu się podoba, spotyka się z nią wyłącznie jako przyjaciel, a nie kochanek.

Joanna Sikora, żona Pawła

Ma 38 lat, jest absolwentką Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Angażują ją troska o dom, choroba syna i wychowanie córki. Łagodna, miłego usposobienia, zgrabna, o ładnej buzi. Ubiera się ze smakiem, ale w niedrogie ciuchy. Zadbana.

Typ ekstrawertyczki. Gadatliwa, ale to nie znaczy, że lubi bezsensowną paplaninę. Wobec męża bywa upierdliwa. Denerwuje go, że Joanna zawsze ma rację, ale jednocześnie wie, że to prawda.

Pochłonięta problemami rodzinnymi – chorym synkiem i wychowaniem dorastającej córki. To ona chodzi z małym do lekarzy i na wywiadówki obojga dzieci. Niekiedy zarzuca mężowi, że za mało angażuje się w sprawy domowe, ale jednocześnie rozumie potrzeby wynikające z jego pracy i akceptuje ten stan rzeczy. Jest dla słabostek Sikory wyrozumiała, chociaż nadużywanie przez niego alkoholu ją drażni.

Jest osobą bardzo energiczną, a jednocześnie potrafi niespodziewanie okazywać czułość. Przytula się wtedy do Sikory, a jego te chwile rozczulają.

Kiedy wpada w złość, robi się czupurna, a usta składa w charakterystyczny dzióbek. Sikorę to za każdym razem rozbraja. Kiedy on zaczyna się śmiać, jej złość szybko mija.

Lidka Sikora, córka Pawła i Joanny

Ma 16 lat, chodzi do liceum. Nauka przychodzi jej bez trudności. Trenuje piłkę ręczną.

Wysoka, zgrabna, wysportowana. Właśnie weszła w okres buntu, z trudnością akceptuje rodziców, urywa się z domu na imprezy, zaczyna się spotykać z chłopakami.

Ambitna, zależy jej na tym, żeby trener wystawiał ją w pierwszym składzie podczas meczów.

W gruncie rzeczy Lidka jest dziewczyną wrażliwą i bardzo przeżywa chorobę brata, scysje rodziców i kłopoty ojca w pracy.

Początkowo nastawiona wyłącznie na własne potrzeby. Uważa, że rodzice zbyt wiele uwagi poświęcają Piotrusiowi, a za mało jej. Choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest zazdrosna o względy okazywane bratu przez rodziców. W miarę postępowania choroby brata zaczyna być wobec niego opiekuńcza. Najpierw jest chłodna w stosunku do rodziny, ale kiedy spiętrzają się kłopoty, zmienia się w kochającą i odpowiedzialną córkę przejmującą się problemami domowymi.

Na początku bardziej związana z ojcem, wobec matki zachowująca większy dystans, z upływem czasu coraz lepiej się z nią rozumie.

Trochę błądzi, trochę popada ze skrajności w skrajność, ale nigdy nie przekracza pewnych granic. Z chłopakiem może się pocałować, ale do łóżka z nim nie pójdzie. Zgadza się wziąć pastylkę ekstazy, ale nigdy już tego nie powtórzy, bo spróbowała i wie, że to nie dla niej.

Coraz rozsądniejsza, bardziej dojrzała. Budzi z upływem czasu coraz więcej zaufania.

Piotruś Sikora, zwany Pietruszką, syn Pawła i Joanny

Lat 12. Uczeń podstawówki. Drobny, jak na swój wiek niewysoki. Choruje na mukowiscydozę. Miewa ataki kaszlu, musi nieustannie chodzić ze specjalistycznym inhalatorem.

Interesuje się piłką nożną, ale wyłącznie jako kibic. Właśnie wyrasta z wieku, w którym marzył, aby w przyszłości zostać strażakiem, ale wciąż lubi się bawić wozami strażackimi.

Z chorobą zdaje się być pogodzony. Przez swoje dolegliwości patrzy na świat z dystansem i mądrością ponad swój wiek. Zachowuje się trochę jak wtajemniczony pacjent z powieści Manna. Zresztą czytał ją i utożsamił się trochę z Hansem Castorpem. Sanatorium w Rabce, w którym co jakiś czas musi przebywać, nazywa „Czarodziejską górą”.

Gdy poznajemy Piotrusia, jego stan właśnie się zaostrza. Pojawia się coraz większa niewydolność płuc. Potem będą u niego występować coraz częstsze choroby, a objawy (kaszel, gorączka, przyspieszony oddech) zaczną się nasilać, co będzie wymagało umieszczenia go w szpitalu.

Wskutek ciepła i dojrzałości Pietruszki jego starsza siostra zacznie zachowywać się rozważniej. Jego choroba sprawi, że rodzice zbliżą się do siebie nawzajem, a także pośrednio doprowadzi do tego, że Sikora wpadnie w poważne kłopoty zawodowe.

Robert Gazda, komisarz policji

Około 40 lat, policyjny partner Pawła Sikory i jego przyjaciel.

Kawaler, wesoły, używający życia, kobieciarz i lekkoduch. Kiedy go poznajemy, jest w związku ze studentką Jadwigą, o której mówi, że jest zamożną dziewczyną z dobrego domu.

Gazda prowadzi styl życia ponad stan. Drogie, markowe ubrania, nowy renault mégane. Zawsze ma przy sobie forsę i nie żałuje, kiedy trzeba płacić rachunki. Gazda, podobnie jak Sikora, prowadzi śledztwo w sprawie grupy pruszkowskiej.

Zadbany przystojniak, chociaż z lekką nadwagą. Elokwentny, pełen chłopięcego uroku. Podobnie jak Sikora lubi alkohol. Gazda ubiera się modnie i o wiele lepiej od Sikory. Sprawia wrażenie niepogodzonego z tym, że już stuknęła mu czterdziestka.

Gazda nosi w sobie tajemnicę, która w książce znajdzie swoje wyjaśnienie. Jest lojalnym przyjacielem Sikory.

Adam Potocki, generał, zastępca komendanta głównego policji

Lat 44, oficer legenda, to on zapoczątkował działalność Centralnego Biura Śledczego Policji, to on współtworzył program ochrony świadków koronnych. Wcześniej, jak wielu policjantów z jego pokolenia, pracował w Milicji Obywatelskiej.

Szpakowaty, niewysoki, o sprężystej sylwetce, zawsze wyprostowany jak na paradzie. Szczupła, nieustannie zatroskana twarz. Konkretny i profesjonalny, trochę choleryk, ale o urazach szybko zapomina. Znany z umiejętności szybkiego podejmowania decyzji. Ceni Sikorę, w razie potrzeby broni go przed zamachami grożącymi głównie ze strony naczelnika Feliniaka.

Posiada dużo niebezpiecznej dla wielu osób (w tym polityków z lewej i prawej strony) wiedzy. Wciąż musi w związku z tym zachowywać się bardzo dyplomatycznie. Wie, że jest zbyt niewygodny i dla koalicji, i dla opozycji, jak każdy, kto odkrył zbyt wiele brudów z życia znanych osób. Na razie broni go jego profesjonalizm, ale każda wpadka będzie oznaczać koniec kariery. Dlatego trzeba docenić odwagę, z jaką sprzyja niebanalnym metodom Sikory.

Początkowo stoi trochę z boku, wyłącznie akceptuje decyzje podwładnych albo się im sprzeciwia, ale kiedy nadchodzi pora radykalnych działań, przyjmuje na siebie pełną odpowiedzialność. Ma świadomość, że obrona Sikory, w jaką się zaangażował, będzie go kosztowała stanowisko, ale do końca jest uczciwy i lojalny. Można powiedzieć, że z pełnym przekonaniem i zdecydowaniem podąża swoją bezkompromisową drogą, na której końcu czeka go porażka.

Tadeusz Feliniak, zwany Felą, inspektor policji

Lat 52. Bezpośredni przełożony Sikory i Gazdy.

Służbista. Typ biurokraty i nudziarza. Denerwują go wszystkie wykraczające poza standard poczynania Pawła i jego rogata dusza. Najchętniej pozbyłby się go z wydziału, ale dobrze wie, że Paweł jest w bardzo dobrych układach z generałem Adamem Potockim. Typowy przykład awansu za wysługę lat, a nie za zasługi. Biurokrata, który marzy o jednym – doczekać emerytury, a wszelkie burzące porządek rzeczy inicjatywy podwładnych traktuje jak zamach na swój życiowy plan. Do pomysłów Sikory odnosi się zawsze z rezerwą, hołubi natomiast sprawiającego mniej problemów Gazdę.

Ubiera się bez gustu i staromodnie. Do tureckich swetrów nosi spodnie od garnituru.

Ulubione powiedzenie: „Przepis jest przepis!”.

W biurze ma zawsze przyniesione z domu kanapki i termos.

Jak ognia unika rozmów o czasach milicyjnych, coś go w tej sprawie niepokoi.

Marian Huba, komisarz policji

Lat 28, podwładny Sikory i Gazdy. Kawaler. Ambitny.

Zdolny młody śledczy. Zapatrzony w Sikorę jak w obraz. Naśladuje jego styl, sposób ubierania się i mówienia. Początkowo ubiera się jak przybysz z prowincji, potem nabiera luzu.

Chce w policji zrobić karierę i ma wszelkie cechy, które są do tego niezbędne. Szybko się uczy i nabiera doświadczenia. Lojalny wobec kolegów, nieprzekupny. Trochę idealista.

Pochodzi z Małopolski i wypowiada się z charakterystycznym akcentem – wtrąca czasem regionalne zwroty: „chodźże tu”, „przestańże”, „żeśmy byli”, „jestem na polu”, ale mówi „w podwórcu”, kiedy ma na myśli zaułek, w którym na kogoś czeka.

Szybko dojrzewa.

Jan Zagórski, policjant z wydziału kryminalnego Komendy Rejonowej Praga-Południe

Lat 30, aspirant policji zajmujący się grupą wołomińską. Sympatyczny, chętnie pomaga Sikorze i Gaździe w prowadzonych przez nich sprawach.

Świetnie zna tajemnice „Wołomina”.

Jadwiga, studentka Wydziału Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych

Lat 23, narzeczona Gazdy. Energiczna, wysportowana, stawia Gaździe bardzo wysokie wymagania. Uwielbia taniec, feng shui, egzotyczną kuchnię. Mimo młodego wieku wierzy, że uda jej się wychować Gazdę na godnego siebie partnera. Jest przebojowa i przekonana, że życie powinno być usłane różami.

Kocha Gazdę i imponuje jej jego praca. Szanuje jego przyjaciela Sikorę.

Świat gangsterski

Gang pruszkowski

Jan Blachowski, pseudonim Blacha, mafioso z grupy pruszkowskiej

Lat 42, członek zarządu „Pruszkowa”, chociaż sam o sobie mówi, że jest tylko kapitanem. Żonaty, jedno dziecko. Skończył zasadniczą budowlankę. Uwielbia mercedesy, a jeden z nich szczególnie – nazywa go Ślicznotką. Mieszka w willi w Komorowie.

Kiepskie wykształcenie nie oznacza, że Blacha jest prostakiem. Potrafi zachować się w towarzystwie, jest bystry, a Paweł Sikora upiera się, że także inteligentny.

Blacha chciałby być człowiekiem opanowanym, ale zdarzają mu się niekontrolowane wybuchy. Kiedy przytomnieje, przeprasza za swoje zachowanie.

Ma na twarzy kilka szram i złamany nos – to ślady z ulicznych bójek i ringu, bo jako chłopak trenował boks.

Ma głęboko ukryty kompleks ojca, który był znanym bokserem, a potem zawodowym podoficerem w wojsku, typem bezmyślnego trepa. Odszedł z domu, kiedy Blacha był mały. Mama Blachy (lat 64) jest emerytką, dorabia jako ekspedientka w sklepie spożywczym swojej znajomej. Blacha prawie nie utrzymuje z nią kontaktu.

Blacha kocha żonę i córeczkę. Dla małej jest gotów na największe poświęcenie, a żonę darzy szacunkiem i ufa jej opiniom.

Ma delikatną wadę wymowy. Zniekształca „r”. Kowal wyśmiewa tę jego słabostkę.

W odległej przeszłości jako nastolatek był krótko milicyjnym kapusiem, o czym wiedzą i czego nie mogą mu zapomnieć Kowal i Mnich.

Blacha zdaje sobie sprawę, że nie może dalej funkcjonować w świecie mafii z powodu gwałtu, którego jest świadkiem, coraz bardziej brutalnej wojny gangów i coraz większego zagrożenia dla jego rodziny. Zostaje głównie z własnego wyboru (ale też dzięki umiejętnym naciskom Sikory) konfidentem i teraz ma dylemat moralny ze względu na swojego bliskiego przyjaciela Skalpela, którego musi oszukiwać tak samo jak pozostałych gangsterów. Blacha wie, że gdy tylko jego kompani zdobędą dowód na to, że jest zdrajcą, zginie wraz z całą rodziną.

Gdy Blacha decyduje się na współpracę z policją, rozumie, że nie może być taki gwałtowny, jak był wcześniej. Z bezwzględnego bandyty musi stać się normalnym obywatelem – nie może nikogo skrzywdzić. Gdy zostaje zmuszony do postrzelenia dwóch bandytów, jest na nich wściekły właśnie dlatego, że musiał złamać tę zasadę.

Mira Blachowska, żona Blachy

Lat 36, wykształcenie średnie. Nie pracuje, zajmuje się domem i wychowaniem córeczki Kasi.

Ładna twarz, zgrabna sylwetka, zawsze zadbana. Ubiera się modnie. Uwielbia antyczne meble, kupuje je na bazarze na Kole.

Jest trochę apodyktyczna. Podczas sporów z Blachą to ona wygrywa, on przeważnie przyznaje jej rację, bierze na siebie winę, ale i tak robi swoje. Mira już pogodziła się z faktem, że jej mąż ma liczne romanse z kobietami. Drażni ją to, ale nie jest zazdrosna. W gruncie rzeczy prowadzi wygodne i dostatnie życie. Wie, że jest to możliwe tylko dzięki przestępczym działaniom Blachy. Jest więc nieco rozdarta, bo z jednej strony chciałaby, głównie z powodów bezpieczeństwa (boi się o siebie i córeczkę), aby mąż wycofał się z brudnych interesów, ale z drugiej ceni sobie osiągnięty standard życia.

Zrobiła maturę, chciała studiować, ale z powodu związku z Blachą plany wzięły w łeb. Zafascynował ją, kiedy była w maturalnej klasie.

Denerwują ją prymitywni – jak ich ocenia – koledzy męża. Uważa, że sama jest ulepiona z lepszej gliny i że przebywanie w świecie Blachy ją upokarza. Ma przecież ambicje intelektualne i artystyczne.

Wypowiada się w sposób charakterystyczny, próbuje budować zdania językiem literackim, nie używa kolokwializmów. Czasem brzmi to sztucznie.

Pozostaje pod silnym wpływem matki.

Trochę cierpi z powodu uwiązania w domu i przy dziecku, bo w gruncie rzeczy chciałaby bywać na salonach. W miarę rozwoju wydarzeń coraz bardziej boi się zagrożeń wynikających z wojny gangów. Obawia się o życie Kasi i męża.

Początkowo próbuje na mężu wymuszać określone zachowania poprzez ucieczkę do matki, ale potem udziela mu pomocy i stoi u jego boku. To ona namawia go do porzucenia świata gangsterskiego, chociaż wie, że będzie to oznaczać obniżenie standardu życia. Jest coraz dzielniejsza w zmaganiu się z problemami, coraz bardziej samodzielna. Jest także wobec Blachy lojalna.

Kasia, córeczka Blachy i Miry

Lat 11. Blacha jest w niej rozkochany, rozpieszcza małą, pozwala jej na wszystko. Dziewczynka, typ małej kokietki, jest rozkoszna, uwielbia się stroić i naśladować gwiazdy filmowe.

Elwira, matka Miry i teściowa Blachy

Lat 60, nie lubi Blachy, nie zgadzała się na związek córki z tym mężczyzną i nadal go nie toleruje. Mieszka w Łodzi. Nie pozwala przyjeżdżać mu do siebie, sama też nie bywa w domu córki. Mira traktuje mieszkanie mamy jak azyl, do którego ucieka zawsze, kiedy sytuacja tego wymaga.

Skalpel, czyli Władysław Różycki, członek zarządu grupy pruszkowskiej

Lat 42, przyjaciel Blachy od dziecka. Pochodzi z bogatego domu: ojciec inżynier, matka internistka (prowadzą pensjonat na Mazurach).

Ukończył liceum, ma spory zasób wiedzy, chociaż ogólnej, kąśliwe poczucie humoru. Imponuje tym Blasze.

Skalpel potrafi odnaleźć się w każdym towarzystwie, często się śmieje, ale bywa też nieokrzesany i gwałtowny. Kiedy wpada w szał, potrafiłby zabić.

Życie gangsterskie traktuje nieco jak przygodę. Nie myśli o przyszłości ani o konsekwencjach wynikających z przynależności do grupy przestępczej.

Imponuje mu bycie na szczycie bandyckiej hierarchii. Trochę odreagowuje w ten sposób błędy wychowawcze rodziców zajętych bardziej własnym dorabianiem się niż opieką nad jedynakiem.

Skalpel jest szczerze oddany Blasze, pomaga mu, nie wierzy, kiedy inni koledzy oskarżają Blachę o zdradę. Do końca przy nim stoi.

Ożenił się z piękną Laurą, finalistką konkursu Miss Polonia, kocha ją i jest jej wierny. Nie mają dzieci, bo oboje chcą maksymalnie korzystać z radości życia. Wydaje im się ono beztroskie, ale jak się okaże, to tylko pozory.

Skalpel nadużywa narkotyków, jest od nich uzależniony. Miewa z tego powodu kłopoty z życiem seksualnym – to jego głęboko ukryty kompleks. Dlatego wpada w szał, kiedy z gazety dowiaduje się, że ktoś nazywa go Penisem.

Kiedyś został postrzelony w nogę. Rana zabliźniła się, ale noga czasem go boli. W takich momentach lekko kuleje, ale ponieważ chciałby uchodzić za mocnego faceta bez żadnych słabości, stara się to ukryć.

Początkowo wyłącznie rozrywkowy facet. Im bardziej zauważa niebezpieczeństwa wynikające z wojny gangów, tym bardziej poważnieje.

Znajomość z dziennikarzem Ozgą traktuje wyłącznie przedmiotowo, chce reportera wykorzystać do swoich celów. Potem jednak zaczyna młodego dziennikarza lubić, już nie chce go skrzywdzić. Ale ta znajomość nie zdąży przerodzić się w przyjaźń.

Szybki, Roman Krauze, lider grupy pruszkowskiej

Lat 48, nałogowy hazardzista, a przy tym kobieciarz i birbant. Z żoną Haliną mieszka w eleganckiej willi z basenem, ale częściej widywany jest w warszawskich kasynach niż w domu. Ma ulubione powiedzonko: „Ale kto płaci”. Używa go w każdej sytuacji, podczas gry, konsumpcji, ale też podejmowania ważnych decyzji. Szybki lubi Blachę i mu ufa, nie przepada za Mnichem.

Mnich, Andrzej Basiak, członek zarządu grupy pruszkowskiej

Lat 44, ambitny i żądny władzy. Żona Magda jest zakochana w nim bez pamięci. Mnich swoją ksywkę zawdzięcza manifestacyjnie okazywanej religijności. Do kościoła chodzi regularnie, modli się żarliwie. Podczas spotkań towarzyskich używa znaku krzyża, jednych tym gestem namaszcza, innym przekazuje groźbę. Nieobliczalny, uważany za sadystycznego drania.

Kowal, Jarosław Kowalik, członek zarządu grupy pruszkowskiej

Lat 45, łysiejący, rubaszny olbrzym. Właściciel lokalu „U Kowala” w Brwinowie. Nienawidzi Blachy, nie ufa mu, podejrzewa o zdradę i dokonywanie oszustw na szkodę członków grupy.

Rysiek, Ryszard Nowak, członek zarządu grupy pruszkowskiej

Lat 46, przyjaciel Kowala, wesoły brat łata. Jedyny z grupy, który nie ma wrogów i z każdym żyje dobrze, ale do czasu, bo potrafi być bezwzględny, kiedy sytuacja tego wymaga.

Cyga, Arkadiusz Cyganik, kierowca i ochroniarz Blachy

Lat 24, wpatrzony w swego pryncypała jak w obraz. Próbuje Blachę naśladować, nawet ubiera się podobnie. Prymitywny mięśniak pozbawiony poczucia humoru. Spokojnie mógłby przyznać, że kłopoty to jego specjalność.

Edzio, zwany Kebabem, żołnierz grupy pruszkowskiej i zarazem policyjny informator

Lat 52, sprzedał się policji, aby nie trafić za kraty. Przydatny z punktu widzenia Sikory. Kręci się blisko pruszkowskich Starych, posiada dzięki temu sporo interesujących dla policji informacji.

Lewar, bandyta związany z „Pruszkowem”

Lat 38, bezkompromisowy, przebiegły i brutalny. Zabić człowieka to dla niego jak splunąć.

Michał, żołnierz Mnicha

Lat 24, były student, trochę lowelas i pożeracz serc kobiecych. Wykonuje polecenia Mnicha w sprawach delikatnej natury. Pewny siebie, ale mięknie, kiedy ma do czynienia z silniejszym.

Gang wołomiński

Ptasiek, Franciszek Żuk, szef gangu, hodowca gołębi

Lat 58, żonaty, dwóch synów, właściciel zakładu kamieniarskiego.

Na pozór łagodny i filozoficznie nastawiony do życia, zwłaszcza kiedy buja swoje gołębie – to temu hobby zawdzięcza pseudonim. Tak naprawdę Ptasiek jest mściwy, niezdolny do przebaczania innym błędów. Bardzo dba o rodzinę. Jego żonę natura wyposażyła w podobne cechy. Dobrze się ze sobą zgadzają. Mają dwóch synów, Starszego i Młodszego Gołębia.

Uważa się za patriotę lokalnego, rodzime Ząbki to dla niego mała ojczyzna, niechętnie z tego miasteczka wyjeżdża. Występuje na tym terenie jako obrońca ładu, który każdego sąsiada weźmie w obronę.

Z wyglądu typek prymitywny, najczęściej ubrany w przybrudzony dres i adidasy. Nie dba o wygląd. Łysieje. Ma zepsute zęby. Używa ubogiego słownictwa. Wypowiada się z cwaniackim, praskim zaśpiewem, na przykład zmiękcza „sz” i „cz”.

Mariola Żuk, żona Ptaśka

Lat 52, twarda, wiedząca czego chce i doświadczona życiowo niewiasta. To ona jest w tym małżeństwie typową „szyją, która głową kręci”. Ma w sobie upór, który determinuje postępowanie jej i męża. Nigdy nie wybacza.

Młodszy Gołąb, syn Ptaśka

Lat 21, ukochany synek Marioli i jej męża. Lubi się bawić, życie traktuje jednak poważnie. Uczy się fachu kamieniarskiego, a Ptasiek upatruje w nim swego następcę.

Starszy Gołąb, syn Ptaśka

Lat 25, trochę gamoniowaty, ale przydatny do ciężkiej pracy. Chociaż jest synem gangstera, sam w branży nie działa. Do czasu.

Gąsior, przyboczny Ptaśka

Lat 34 lata, typowy praski zabijaka, pozbawiony skrupułów, zdolny do zabicia człowieka bez powodu, a przy tym cwaniak i bystrzak.

Małpa, gangster z kręgu „Wołomina”, ale działający na własną rękę

Lat 34, ojciec porwanego chłopca. Przeżywa dramat, w wyniku szantażu przyznaje się do czynu, którego nie popełnił.

Zyguś, żołnierz Ptaśka

Lat 35, mięśniak do rozwiązań siłowych.

Inne osoby

Zdzisław Pokrzywa-Lewiński, senator

Lat 55, cwaniak, który najpierw pada ofiarą gangsterów, ale później stara się tę znajomość wykorzystać dla swoich interesów. To jednak nie on wykorzystuje gangsterów, ale oni jego.

Małgorzata Sarnecka

Lat 24, studentka resocjalizacji, która dorabia jako kelnerka w knajpie „U Kowala”. Zafascynowana światem gangu, uwodzi Blachę i namawia go, aby wspólnie z nią dokonał napadu. Kiedy on ją wyśmiewa, decyduje się na rabunek sama.

Beria, Janusz Ber

Lat 41, morderca, były policjant, dawny kolega Sikory. Zagadkowa postać, wolny strzelec na bandyckim rynku, wyrafinowany w działaniu.

Łukasz Ozga

Około 30 lat, dziennikarz, który pracuje w popularnej popołudniówce i opisuje świat przestępczy. Naiwny i jednocześnie spragniony sukcesu, co powoduje, że łatwo zostaje narzędziem w ręku Skalpela, pisze teksty na zlecenie, oddaje gangsterowi przysługi. Dość plugawy typek.

Krystyna Marecka, sędzia Sądu Okręgowego

Około 40 lat, uważana za gwiazdę stołecznej Temidy, lubiana przez media, chętnie wypowiada się w audycjach telewizyjnych. Bezkompromisowa i aż do bólu profesjonalna. Podczas prowadzonych przez siebie rozpraw często w brutalny sposób wytyka policjantom i prokuratorom brak kompetencji i błędy.

Jest samotna, nigdy nie była zamężna. Kiedyś zawiodła się na bliskim sobie mężczyźnie i potem nie chciała się już z nikim wiązać na stałe. Jest starą panną, ale nie znaczy to, że stroni od mężczyzn. Potrafi być kokieteryjna i uwodzicielska. Proporcjonalnie zbudowana zmysłowa brunetka, szczupła, ładne, długie nogi – przyciąga spojrzenia i wzbudza zainteresowanie płci przeciwnej.

Pali papierosy.

Jóźwiak, właściciel pubu

Lat 45, dorobkiewicz, który ma pecha, bo jego lokal upatrzył sobie Blacha i obłożył go haraczem. Jóźwiak jest uparty, nie lubi płacić za nic. Lawiruje, aby wyjść z tej opresji cało.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij