-
nowość
„Ona i On w słowach” - ebook
„Ona i On w słowach” - ebook
„Ona i On w słowach” to poruszający dwugłos o miłości, która rodzi się, płonie, milknie, rozpada się i odradza. To poezja dwóch serc, które mówią różnymi językami, ale tęsknią w tym samym rytmie. Część ONA to opowieść o kobiecości w pełnym spektrum: od zmysłowego zakochania, przez ból, codzienność, namiętność i modlitwę, aż po odwagę i powrót do siebie. Część ON to zapis męskiej drogi: zachwytu, bliskości, czułości, namiętności, wyznania, straty i próby odnalezienia drogi do kobiety. To tomik o miłości, która nie jest idealna — jest prawdziwa. O słowach, które ratują i ranią. O ciszy, która mówi więcej niż krzyk. O dotyku, który pamięta dłużej niż czas. To poezja, która nie boi się ani światła, ani cienia. Poezja, która zostaje w czytelniku na długo. Dla tych, którzy kochali. Dla tych, którzy tęsknią. Dla tych, którzy chcą uwierzyć, że każde serce może kochać.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Poezja |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 9788397617131 |
| Rozmiar pliku: | 2,1 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
„Ona i On w słowach” to tomik zbudowany z dwóch głosów, które spotykają się w przestrzeni poezji. Nie prowadzą dialogu raczej opowiadają tę samą historię z dwóch stron: o miłości, która rodzi się, dojrzewa, pęka i próbuje odnaleźć siebie na nowo.
Część ONA otwiera świat kobiety pełen światła, symboli i duchowości. Jej emocje zmieniają się jak pory roku, a codzienność splata się z metafizyką. To poezja delikatna i mocna jednocześnie, zmysłowa, precyzyjna, pulsująca wewnętrznym światłem.
Część ON to głos bardziej ziemski, prosty w formie, ale intensywny. Mężczyzna kocha tu bez masek, tęskni bez wstydu, mówi o bliskości i utracie w sposób szczery, cielesny, prawdziwy. Jego słowa pachną jesienią, malinami i milczeniem po rozstaniu.
Część MY jest miejscem, w którym te dwa światy zaczynają brzmieć razem. To przestrzeń pomiędzy w spojrzeniach, gestach, niedopowiedzeniach. Tu rodzi się coś trzeciego: relacja, która ma własny rytm, własny oddech. To miłość współtworzona, nieidealna, ale żywa.
Razem tworzą opowieść, która nie jest zbiorem wierszy, lecz jedną historią widzianą z dwóch stron. Historią o tym, co unosi, rani i ocala. Tomik nie daje odpowiedzi zaprasza, by zatrzymać się przy słowie, które może stać się lustrem dla tych, którzy kochali, tęsknili, tracili i wracali.
To opowieść, która wydarza się w czytelniku.Wszystko zaczyna się od kobiety.
Od drżenia, które budzi światło.
Od pierwszego szeptu, który nie wie jeszcze, czy jest modlitwą, czy pragnieniem.
„Ona” idzie przez swoje światy boso przez ogień, wodę, noc i sen.
Kocha tak, jak oddycha: całą sobą.
Upada, płonie, wstaje.
Szuka dłoni, która ją uniesie, i słowa, które ją ocalą.
W jej głosie jest namiętność, która nie zna granic,
i ból, który potrafi zamienić w światło.
Jest w niej Niobe i róża, łza i gwiazda.
Jest kobieta, która nie boi się czuć.
To jej droga.
Jej ogień.
Jej prawda.Rozkwitłam
jak orchidea
Rozkwitłam jak orchidea
wśród lasów dziko rosnąca.
Podnoszę spłoszone oczy
ku Tobie, ku słońcu.
Ciało woła o Ciebie,
płonę dziką rozkoszą.
W Twoich oczach
widzę Ciebie i siebie.
Dotykam Twoje włosy,
czuję, że jestem w niebie.
Twoje dłonie na moich udach,
Twoje usta na moich ustach.
Tulę się mocno do Ciebie,
zamykam Cię w swoich ustach.
Moje dłonie wciąż Cię szukają,
Twoja skóra gładka, lśniąca.
Leżę naga, drżąca.
Czekam na Ciebie
bez końca.