Ostatni dzień w którym ziemia mówiła ludzkim głosem - ebook
Ostatni dzień w którym ziemia mówiła ludzkim głosem - ebook
Obudziłem się jak zwykle – o szóstej rano, dźwięk budzika, ciemność za oknem, styczeń. Warszawa jeszcze spała, ale ja już nie mogłem. Włączyłem radio, nastawiłem kawę, otworzyłem laptop. Dzień jak co dzień. Aż do chwili, gdy w kuchni usłyszałem głos. Nie z radia. Nie z mieszkania obok. Z podłogi. Z betonu, z rur, z instalacji. Głęboki, spokojny, jakby ktoś szeptał przez ścianę, ale jednocześnie był wszędzie. – Dzień dobry, Adamie. Dziękuję, że wstałeś tak wcześnie. Chciałem z tobą porozmawiać, zanim inni się obudzą. Zamarłem. Kubek kawy wypadł mi z ręki i rozbił się na płytkach. – Kto tu jest? – zapytałem, choć wiedziałem, że nikogo nie ma.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 101 KB |