-
nowość
Ostatni dzień z Beatrycze - ebook
Ostatni dzień z Beatrycze - ebook
Obudziłem się, gdy jeszcze było ciemno. To nie był sen – to było coś gorszego. Uczucie, że czas się kończy, że ostatnia klepsydra przewróciła się w nocy i ziarenka piasku sypią się teraz cienką, niepowstrzymaną strugą, której nikt nie może zatrzymać. Leżałem na wersalce w swoim mieszkaniu na Dębnikach i słuchałem oddechu Beatrycze, która spała obok. Był równy, spokojny, głęboki. Nie wiedziała jeszcze, że to ostatni dzień.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 405 KB |