Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

Poezja Józefowa - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
1 stycznia 2026
14,13
1413 pkt
punktów Virtualo

Poezja Józefowa - ebook

Poezja Józefowa” to tom wierszy zatrzymanych przy postaci Józefa z Nazaretu — nie jako legendy, lecz człowieka codzienności. W ciszy, pracy i odpowiedzialności odsłania się tu wiara prosta, nienarzucająca się, zanurzona w sprawach dnia powszedniego. To poezja o mężczyźnie, który uczy obecności, skromności i dostrzegania sacrum ukrytego w zwyczajnym życiu.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Proza
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8440-308-2
Rozmiar pliku: 1,2 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

Prolog

„Poezja Józefowa” jest moim siódmym dorobkiem poetycko-literackim a w tym wypadku drogą i próbą zatrzymania się przy postaci Józefa z Nazaretu i spojrzenia na nią nie z perspektywy legendy, lecz codzienności. Z kart ewangelii wiemy o nim niewiele. Cisza, w której pozostaje, wypełnia się jednak historią, tradycją kościoła i doświadczeniem zwykłego życia.

Ten tomik nie próbuje tworzyć „cukierkowego” obrazu świętości ani powielać znanych, barwnych przedstawień. Józef, który pojawia się w tych wierszach, jest bliski ziemi — zanurzony w troskach dnia powszedniego, w pracy, odpowiedzialności za dom, w niepokoju o jutro, w sprawach finansów i rodziny. To Józef w odcieniach szarości, ale i w świetle wierności.

Ta poezja jest również opowieścią o nas — o mężczyznach XXI wieku, którzy w świecie pośpiechu i niepewności próbują zachować sens, godność i ciszę serca. Takiego Józefa sobie wyobrażam i taką postać pragnę nakreślić poetyckim piórem: milczącą, pracującą, obecną.

Mam nadzieję, że „Poezja Józefowa” trafi do tych, którzy zabiegają o rzeczy proste i zwyczajne, a jednocześnie potrafią dostrzegać cuda ukryte w codzienności. Jest to poezja inspirowana ludzkimi świadectwami — skierowana do osób i środowisk, którym święty Józef pozostaje bliski, także w modlitwie i życiu.

MARCIN STASZAKŚpiący józefie

śpiący Józefie

napisałem do Ciebie

list polecony

o ludzkiej niemocy

bezradności finansowych

czasem pustym talerzu

kiedy już się obudzisz

szturchnij łokciem niebo

wysłuchaj łez

zroszonych modlitwą

zdrowia takiego

jakiego życzymy sobie na święta

ciszy takiej jak w klasztornej klauzurze

wewnętrznego spokoju

w najbardziej zabieganej codzienności

i anielskiej tarczy

wśród miejskiego gwaru

śpiący Józefie

kiedy się już wyśpisz

wyślij mi to wszystko

w odpowiedzi do moich próśb

tam do snów

gdzie spotkam się z Tobą

święty JózefiePastorałka Józefa Cieśli

nikomu nic nie mówiłem

kiedy we śnie ukazał mi się

Archanioł Gabriel

trzeba było nam uciekać

z Betlejem aż do Nazaretu

nie bardzo było gdzie się zatrzymać

choć kołataliśmy

od gospody do gospody

wszędzie słyszeliśmy:

„tutaj nie ma dla was miejsca”

z Miriam zatrzymaliśmy się

w cichej stajence

ta noc miała być dla nas święta

długo nie pojmowaliśmy

co takiego się wydarzyło

i dlaczego trzej mędrcy przyszli do nas

a gwiazda betlejemska

świeciła jak prosty lampion

moja Miriam

wszystkie te sprawy

długo rozważała w swoim sercu

a ja kontemplowałem

swoje milczenie

po swojemuMało kto wie

mało kto wie

że święta Rodzina

była w kryzysie bezdomności

ponoć z miejscowej gospody

ktoś Ich nie przyjął

wybłagali jakiś kąt w stajence

to wszystko co mieli

nie wiem czy mieli nawet

jakiś chleb na stole

pomimo że Józef był dobrym cieślą

trzej królowie niczym dzisiaj

prezydenci różnych miast

niespodziewanie przyszli z pokłonem

trochę jestem ciekaw

co Miriam z Józefem

zrobili z kadzidłem

mirą i złotem

a potem na osiołku

wylądowali w Nazarecie

tymczasem Jezus wzrastał w mądrości,

w latach i w łasce u Boga i u ludzi. (por. Łk 2,52)Józefa poznałem

Józefa poznałem

w najbardziej ekstremalnych warunkach

mojego życia

uczył po mistrzowsku

jak być opiekunem chorych

jako czeladnik Cieśli z Nazaretu

po uczniowsku szlifowałem słuchanie

milczenie było modlitwą

wspólnie nie potrafiliśmy pojąć

huraganów współczesnego świata

przecież burze ludzkich cierpień

były zawsze na pierwszym miejscu

po opiece nad cierpiącymi

zawsze rozmawialiśmy długo

nie mogłem zrozumieć

co znaczy stać się sługą

wśród ubogich

Święty Cieśla

wyjaśniał wszystko z cierpliwością

zachwycał błogą ciszą

do której każdy spieszył

gdyby dziś pracował w hospicjum

nikt inny nie znałby lepiej sztuki opieki

podporo w trudnościach

okryj nas swoim płaszczem nadziei
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij