-
nowość
Polski chleb ze szczyptą Ajurwedy - ebook
Polski chleb ze szczyptą Ajurwedy - ebook
Co sprawia, że chleb jest naprawdę pyszny i zdrowy? Jak przygotować chleb, aby pięknie wyrósł i był pulchny? Co zrobić, żeby chleb długo pozostał świeży i miękki? Poradnik ten powstał po to, by odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące domowego pieczenia chleba, zwłaszcza tego żytniego na zakwasie. Przygotowałem dla Ciebie ścieżkę, która poprowadzi Cię od podstaw aż po pyszne bochenki. Dodałem do tego perspektywę Ajurwedy i zdrowego trybu życia.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Kuchnia |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 9788398012416 |
| Rozmiar pliku: | 11 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Nasza historia z chlebem
Choć jest to książka w pełni napisana przez Bartka, jako żona (zapomnieliśmy o podpisaniu intercyzy) chciałabym opowiedzieć ten fragment z mojej perspektywy.
Zakładając, że dobrze pamiętamy ten moment… To był chyba wieczór i musiało być to wcale nie tak dawno, bo tylko we dwoje oglądaliśmy odcinek z serii _Jak mieszkają gwiazdy? #12 - Beata Pawlikowska, d_ostępny na YouTube od 7 lat… Zauważyłam w domu Beaty piękny gliniany garnek do pieczenia i przechowywania chleba. Mieliśmy w tamtym czasie stary, już niemodny metalowy chlebak i, mimo że te 14 lat temu kosztował 250 zł, i był nadal dobry - odezwała się moja kobieca natura: “Kochanie, kupmy sobie taki, jak ma Beata”.
Kilka tygodni później zrobiliśmy poważne porządki w całej kuchni, tylko po to, aby ustawić w niej nowiutki zakup. Byłam dumna. Od razu cała kuchnia zaczęła wyglądać jak z okładki magazynu. I tu pojawił się zgrzyt… Mamy śliczny chlebak, ale trzymamy w nim kajzerki ze sklepu. Czegoś tu brakuje...
Przyszła pora, aby zabrać się do działania. Kupiliśmy mąkę żytnią pełnoziarnistą (pierwszą lepszą z półki sklepowej) i w ramach konkursu każde przygotowało swój zakwas - litrowy słoik, trochę mąki i trochę wody, wymieszać, przykryć ściereczką i na kaloryfer. O ile dobrze pamiętam, rywalizacja miała trwać około siedmiu dni. Codziennie z zaciekawieniem oglądaliśmy słoiki, w oczach płonął ogień konkurencji, pojawiały się nieliczne bąbelki powietrza. Chyba czwartego dnia, ku mojej rozpaczy, właśnie w moim słoiku pojawia się pleśń, okrutna zielonkawa i kosmata… Przegrałam.
A najlepsze jest to, że wtedy nie wiedziałam jeszcze, że wygrałam. Wygrałam, bo teraz, po - przyjmijmy - 7 latach, mogę zawołać “Kochanie, chleb się skończył” i, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, kilka godzin później mogę zjeść przepyszny, pachnący i lekko jeszcze ciepły dar miłości od mojego cudownego Bartusia.
Tym wstępem zapraszam Was do lektury poradnika, w którym dzielimy się naszymi doświadczeniami, jakie odmieniły nasze kuchenne zwyczaje na lepsze.
Ola Szymczak (żona)
Szczypta Ajurwedy w naszym chlebie
Najważniejszym dodatkiem do naszego chleba jest duża PORCJA SATWY. Satwa oznacza harmonię, czystość i lekkość. Satwiczne jedzenie wpływa pozytywnie na nasze ciało, łatwo się trawi i przynosi witalność. Jedzenie takie ożywia ciało, jak również sprzyja jasności umysłu i wewnętrznemu spokojowi.