-
nowość
Pont Mirabeau - ebook
Pont Mirabeau - ebook
Paryż tamtej jesieni nie był miastem świateł, lecz miastem ołowianego zmierzchu, który zdawał się zapadać już o trzeciej po południu. Sekwana, wezbrana po tygodniach deszczu, płynęła leniwie, niosąc na swoim grzbiecie nie tylko pożółkłe liście, ale i ciężar czegoś niewypowiedzianego. Jej wody pod mostem Mirabeau miały kolor nie opisywany w żadnym przewodniku – była to zieleń tak głęboka, że przechodziła niemal w czerń, a na jej powierzchni, gdy zapalały się pierwsze latarnie, tańczyły tłuste, opalizujące refleksy, przypominające plamy rozkładu. Marcel Dupont, podrzędny urzędnik prefektury i poeta niedzielny, nienawidził tego mostu, a jednak każdego wieczoru, punktualnie o dziewiętnastej, przechodził przez niego, wracając z pracy do swojej ciasnej mansardy na lewym brzegu. Nienawiść ta nie miała w sobie nic z romantycznej melancholii
| Kategoria: | Horror i thriller |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 161 KB |